Gość: EKO
IP: 194.139.172.*
04.10.01, 15:06
Badanie USG wykazało (na 2 różnych aparatach), że mam mięśniczka, 2 cm. 1-szy
raz USG wykryło go 2 lata temu, miał 1 cm. Po pół roku potwierdzenie, następnie
po pół roku nic (na tym samym aparacie, ten sam lekarz) a teraz znowu jest i ma
2 cm! Lekarz stwierdza, że jest on nieistotny klinicznie. Nie wyczuł go podczas
badania, a rok temu, gdy miał 1 cm - wyczuło go dwóch lekarzy (w tym i on!).
Ufam memu lekarzowi ale... lepsze jest konsylium. Dlatego mam pytanie: skąd
jest wiadomo, że to mięśniak a nie coś innego???? Jak zabezpieczyć się przed
uzłoślieniem go? Od 3 miesięcy mam b.obfite miesiączki, a właściwie jest więcej
skrzepów niż zwykle. # miesiące temu miałam tak obfite, że pojechałam na
pogotowie - tak byłam zaniepokojona. Mam oprócz tego inne dolegliwości -
problemy z nadżerką, która była usuwana, ale już goi się prawie rok. Robiłam
kolposkopię, mam stałe stany zapalne, częste zakażenia grzybicą, popękana
podczas porodu szyjka macicy, itd,itp - jednym słowem kilo nieszczęścia...
Bardzo się boję aby te problemy nie zakończyły się źle. Dlatego proszę Pani
Moniko o wyjaśnienie powyższych wątpliowści (tj. co do naturu mięśniaków). Czy
polipy to to samo?
EKO
PS Moja ciocia miała histerekotomię z powodu olbrzymich mięśniaków...