Czy jest jakaś metoda odsunięcia w czasie operacji bolącego haluksa? Chodzi
mi o coś co na jakiś czas przyniesie ulgę, wiem, że . Nie mam w tej chwili
czasu na zabieg, rehabilitację i tym podobne historie, a jest coraz gorzej.
Tylko proszę, nie piszcie, że zdrowie najważniejsze, że nie można tego
odwlekać bo po prostu teraz nie mogę iść na zabieg i już. Nie ja pierwsza
odwlekam i nie ostatnia.
A noga boli mnie już jak cholera, nawet w płaskich butach, które i tak
niestety mogę zakładać tylko w weekendy

Znacie jakieś "magiczne" sposoby na takie bóle?