Gość: depresja IP: *.chello.pl 16.01.06, 21:36 Dziewczyny, mam problemy z pęcherzem moczowym, doradzono mi zbadanie sobie hormonów i tutaj moje pytanie jakie hormony należy zbadac bo ja nie mam pojęcia. Chodzi o te kobiece Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joisana Re: prosze zajrzyjcie 16.01.06, 21:42 A co mają kobiece hormony wspólnego z pęcherzem?! I kto doradził?, jakby lekarz doradzał to by napisał na zleceniu jakie. Najalepiej więc się do takowego udać i stosować do zaleceń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depresja Re: prosze zajrzyjcie IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:02 hormony mogą mieć coś wspólnego bo ja nie mam zapalenia tylko coś innego i lekarze nie potrafią powiedziec co to. Jeden powiewdział ze moznaby zbadac hormony bo to moze miec jakis wplyw a ze aktualnie jestem na lekach to nic nie mowil, i tak bede robic to sama wiec po prostu spytalam jakie hormony powinny badac sobie kobiety. A nwet jezeli to ni ma nic do mich dolegliwosci to warto sie raz na jakis czas badac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona osłabiają mnie takie pytania IP: 81.219.113.* 16.01.06, 22:14 >A nwet jezeli to ni ma nic do mich dolegliwosci to warto > sie raz na jakis czas badac. W życiu nie słyszałam podobnej bzdury! Hormonów się nie bada jeśli nie ma wyraźnych do tego wskazań, raz na jakiś czas to się morfologie robi, anie hormony! I faktycznie z pęcherzem hormony kobiece to mają coś wspólnego jedynie w ciąży- się sika często ! >bo ja nie mam zapalenia tylko coś innego i lekarze nie potrafią powiedziec co a co takiego masz, że dla lekarzy to zagadka na miarę fizyki cząstek elementarnych??? >i tak bede robic to sama wiec po prostu spytalam jakie hormony powinny > badac sobie kobiety. skoro będziesz robić sama, to może postaw też sobie sama diagnozę, a potem sama zaordynuj leki-zosia samosia! a przy okazji jak tam twój testosteron? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depresja Re: osłabiają mnie takie pytania IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:28 oo prosze jaka mądra i pyskata. Gdybyś choć przez pare dni przeżywała to co ja od prawie pięciu miesięcy tez pytałabyś o takie rzeczy. Od tylu miesięcy nie było dnia żeby nie chciało mi sie siku i nie jest to uczucie że o musze iśc do łazienki. Na pewno chciało ci sie kiedys bardzo siku tak bardzo że nie mogłaś wytrzymac a nigdzie nie było łazienki.. ja mam tak już 5 miesięcy. Brałam dziesiątki leków, chodziłam do wielu lekarzy i nic, nikt nie wie od czego to może być. Mam takie parcie i jak ide do łazienki to robie ok 50 ml choć pęcherz miescio wiele, wiele więcej. I tak cały czas - łazienka - łazienka - lekarz - apteka - łazienka i tak w kółko. Moje życie już nie ma sensu. I do lekarzy chodze juz u niejednego byłam i co ??? No nie wiem czym to może byc spowodowane może przepisze pani taki lek i może pomoże a jak nie pomoże to dam inny........... nie badź taka nieprzyjemna. Nie pisze tu dla przyjemności tylko dlatego że już nie wiem co mam ze sobą zrobić. I dopóki żaden mi nie pomoże będe szukac na własną rękę bo nie chce już cieprieć i spędzać 3/4 dnia w łazience. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martta Re: osłabiają mnie takie pytania IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 16.01.06, 22:55 a może ty ze stresu i zdenerwowania tak ciągle chodzisz do wc?? ja jak sie denerwuję to też chodze jak "nawiedzona" do wc i to bez przerwy później zauwazyłam ze nawet jak sie nie denerwuje to i tak chodze do wc, poza tym piłam b.dużo herbaty a czytałam że nadmiar powoduje częstomocz więc może wypijaj tak z 1 - 2 herbaty, uspokój sie, rozlużnij i nie myśl o tej toalecie! a moja lekarka powiedziała że przy częstomoczu można iść do szpitala i tam przez kilka godz to sprawdzaja i badają więc skoro ty masz taki problem to myśle że warto byloby iść, bo ja jak usłyszałam o szpitalu to zaczęłam myślec że wcale tak często nie muszę iść do wc i poskutkowało bo chyba z przyzwyczajenia tak chodziłam. Przyszla mi też jedna myśl do głowy - może warto byłoby zrobić usg macicy? żeby zobaczyc czy nie masz jakiś mięśniaków czy endometriozy (oczywiście to czysta hipoteza) pozdr Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depresja Re: osłabiają mnie takie pytania IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:36 a co takiego masz, że dla lekarzy to zagadka na miarę fizyki cząstek elementarnych??? OOOO gdyby koleżanka była tak obeznana w chorobach układu moczowego jak w pyskatych i złośliwych odpowiedziach to wiedziałaby że takich "fizycznych cząstek elementarnych" jak moje dolegliwości ma dużo kobiet, i lekarze nie radzą sobie z tym, bo po prostu nie wiedza jak leczyć. Ja brałam np. lek na prostate dla mężczyzn bo rozciąga pęcherz i ułatwia wypróżnianie i co gdybym napisała czy ktoś bierze lek na prostate tez pewnie napisałabyś coś podobnego a lek dostałam od urologa. Zajrzyj troche do internetu na strony o problemach pęcherza to zobaczysz że ciężkich do zdiagnozaowania a co za tym idzie wyleczenia problemów "pęcherzowych" jest naprawdę dużo Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: osłabiają mnie takie pytania 16.01.06, 22:54 wszystko bardzo fajnie, tylko nie za bardzo rozumiem-lekarz tak tylko sobie gadał -nie wypisał skierowania? nawet jeżeli się leczysz prywatnie to lekarze WYPISUJĄ jakiesz masz badania zrobić - więc skąd wątpliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depresja Re: osłabiają mnie takie pytania IP: *.chello.pl 16.01.06, 23:09 lekarz tylko tak napomknął że możnaby zbadać hormony. Martta dziękuje za rade może to i nerwy tylko zaczęło sie tak z dnia na dzień a ja się niczym nie stresowałam więc może przyczyna jakaś była a teraz juz w głowie mi zostało i dlatego lekarze nie mogą nic znaleźć. Miło że jest ktos kto odpowie normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: osłabiają mnie takie pytania 16.01.06, 23:17 jak tylko wspomniał to sama niczego sobie nie badaj, być może cierpisz na tzw. nie wiem czy dobrze zapamiętałam-nadreaktywność pęcherza- mam podobną przypadlośc tulko o mniejszym nasileniu i będącą przyczynkiem do anegdot rodzinnych- jak tylko wyjdę z domu, choćbym sie przed wyjściem załatwiała , i tak zaraz chce mi się siusiu. Staram sie nie myśleć o tym i jakoś sobie radzę, sama sobie tłumaczę że nie piłam tak dużo by zaraz lecieć do toalety ,że przed chwilą byłam i powoli do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
koma8 Re: osłabiają mnie takie pytania 16.01.06, 23:25 Może estrogeny? Nietrzymanie moczu może mieć podłoże hormonalne (np. menopauza). Kobietki nie bądźcie niemiłe, dziewczyna ma wystarczający problem z własnym pęcherzem. Wierzcie, to potrafi zdołować (niestety sama znam to uczucie). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś