17.12.02, 10:39
Witaj! Chyba założymy klub opóźniającego się okresu... Widzę, że nadal
czekasz - tak jak ja zresztą. Przez tydzień brałam hormony na wywołanie,
teraz je odstawiam i ...czekam. Może jednak idź do lekarza, skoro nadal nic
sie nie zmienia. Może tebletki na wywołanie są u Ciebie konieczne... Nie
wiem, czy próbowałaś tego ziołowego leku, który polecała P. Doktor, ale skoro
nie jesteś w ciąży, to coś jednak musi w tym być... Mam nadzieję, ze
doczekasz się okresu i dostaniesz miły (?) prezent na Gwiazdkę!
Trzymam za Cioebie kciuki i czekam na wiadomości o okresie... Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rooie Re: Do Anx! 17.12.02, 10:52
      Cześć! smile Wprawdzie to nie do mnie bezpośrednio adresowałaś swój post, ale
      postanowiłam coś tu dopisaćsmile Ja też dostałam hormony na wywołanie miesiączki
      (nie pojawiły się dwie z rzędu) i po tygodniu łykania tabletek + 3 dni pojawiło
      się krwawienie. Teraz z obawą czekam na następne - czy w ogóle wystąpi, czy
      zaobserwuję u siebie objawy owulacji (bo przecież o nią tutaj głównie chodzi, a
      nie o samą miesiączkę). Zaczęłam brać Castagnus, poza tym mierzę rano
      temperaturę i wsłuchuję się w swoje ciałosmile Oby wszystko wróciło do normy,
      czego i Tobie oraz Anx życzę! smile
      Pozdrawiam!
      • magdaj11 Re: Do Anx! 17.12.02, 11:15
        Droga Rooie! Mam do Ciebie pytanie. Te hormony na wywołanie powinnam w sumie
        brać przez 10 dni, myslisz, że wystarczy te 7 tabletek które wzięłam, czy
        jednak muszę wziąc wszystkie? Chcę dostać okres przed Sylwestrem...
        • rooie Re: Do Anx! 17.12.02, 12:26
          Ja brałam GestoMikron (albo MikroGeston - nie pamiętam dokładnej nazwysmile.
          Lekarz powiedział, że mam połknąć 7 tabletek, po jednej codziennie wieczorem i
          potem w ciągu dziesięciu dni po ostatniej tabletce powinien pojawić się okres.
          Jednak na ulotce tych tabletek zalecany sposób zażywania był następujący: "1
          tabletka dziennie przez dziesięć kolejnych dni, a potem w ciągu 7 dni powinna
          pojawić sie miesiączka". Nie wiem, czy to moja pani doktor pomyliła się przy
          zapisywaniu dawkowania, czy świadomie zmniejszyła mi liczbę tabletek do
          połknięcia. W każdym razie okres dostałam po trzech dniach od ostatniej
          tabletki. Nie wiem, czy powinnaś zatrzymać się na siódmej pigułce... Ja bym
          jednak na Twoim miejscu nie ryzykowała i trzymała się zaleceń lekarza.
          Swoją drogą, tak to już jest z okresem - gdy się spóźnia, czekamy na niego z
          niecierpliwością i o niczym innym nie marzymy, ale gdy już się pojawi,
          najlepiej by było, gdyby zaraz sie skończyłsmile
          • anx Re: Do Anx! 17.12.02, 12:52
            Cześć! Dzięki za pamięć smile
            Ja dziś mam 53 dzień cyklu. Dziś rano zrobiłam drugi test ciążowy (tak dla
            pewności) i wynik oczywiście negatywny. Więc w ciązy na pewno nie jestem bo w
            tym "stadium" na pewno by już coś wykazało. Martwi mnie to, że nie mam żadnych
            objawów "miesiączkowych". Nie boli mnie brzuch, ani piersi , no po prostu NIC.
            Dziś miałam zamiar iść do lekarza , ale okazalo się, że nie ma go już do końca
            roku . Jak pech to pech.
            Może spróbuję tego Castagnusa? A Ty próbowałas?
            • magdaj11 Re: Do Anx! 17.12.02, 13:45
              Nie próbowałam bo dostałam hormony (GestoMikron - to samo, co Rooie).
              Napewno nie zaszkodzi Ci ten ziołowy lek, a moze pomóc. Jeżeli nie masz szans
              na szybką wizytę u lekarza tym bardziej powinnaś coś z tym zrobić. Podobno nie
              jest to droga kuracja, ale po wszystkim pewnie nie obędzie się bez konsultacji
              z ginekologiem...

              Ja już nie mogę się doczekać, od kilku tygodni boli mnie brzuch, a piersi mam
              tak napuchnięte, że nawet mężowi nie pozwalam się dotknąć wink Co chwilę latam do
              toalety i ciągle wydaje mi się, że to napewno już! Paranoja!
              Poza tym chcę wrócić do pigułek i czekam z niecierpliwością na moment kiedy
              będę mogła znów zacząć je brać...

              Kobiety czekające na okres - łączcie się!!!
              Pozdrawiam
              • anx Re: Do Anx! 17.12.02, 14:24
                Wiesz co? Jednak zmobilizowałaś mnie do wizyty u lekarza. Dziś zrywam się z
                pracy i lecę w te pędy. Rzeczywiście nie ma na co czekać. A szczerze mówiąc
                trochę boje się łykac te ziółka tak na własną rękę.
                Jutro odezwę się i napiszę co powiedział lekarz.
                Oby to tylko nie była ciąza !!!!!!
                • magdaj11 Re: Do Anx! 17.12.02, 14:43
                  Trzymam kciuki!!! Mocno, do bólu aż... Ciąża raczej nie będzie - robiłaś testy,
                  nie? Będzie dobrze! Czekam na newsy jutro!
                  Powodzenia!
              • mistle_ Re: Do Anx! 17.12.02, 15:34
                Castagnus - ziołowy lek, o którym piszecie - kosztuje niecałe 10 pln za 30
                tabletek. na opakowaniiu zaleca sie dawkowanie 1 tabletkę dziennie przez 90 dni.
                • anx Re: Do Anx! 17.12.02, 21:20
                  Hej!
                  Bylam u lekarza i śpieszę donieśc co nastepuje smile
                  Więc w ciązy nie jestem. Dostałam zastrzyki (!) z progesteronu przez 3 kolejne
                  dni, pierwszy mam juz za sobą smile
                  Potem w ciągu 14 dni ma być miesiączka. Jak znam moje szczęście to będzie to w
                  Sylwestra sad
                  Lekarz powiedział, że to raczej nie ma związku z odstawieniem pigułek, raczej
                  ze stresem, którego w ostatnim czasie miałam w nadmiarze.
                  Więc teraz pozostaje mi czekanie i mam nadzieję, że się doczekam....
                  Pozdrawiam
                  • magdaj11 Re: Do Anx! 18.12.02, 09:35
                    Cieszę się, że wszystko jest ok. Mój lekarz też powiedział, że to nie ma
                    związku z odstawieniem pigułek. A zastrzyki sa chyba bardziej skuteczne od
                    tabletek, więc pewnie doczekasz się jeszcze przed Sylwestrem - oby!!!
                    Pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt i udanego Sylwestra! M.
    • tomec_s Re: Do Anx! 19.12.02, 21:29
      Sorki że włączam sie w kobiece, intymne sprawy, ale chciałem pocieszyć Anx i
      powiedzieć że miałem racje że to wina pigułek a nie ciąża, mimo, że mnie
      rzuciła po 5 latach to martwie sie o twoje zdrówko Anx i bardzo tesknie.
      Wesołych świąt dziewczyny i jak najmniej problemów z hormonami. Chociaż
      żebyście miały wy szczęśliwe świeta.
      • magdaj11 Re: Do Anx! 20.12.02, 11:51
        Cóż Tomku, przykro mi, że tak się stało... Mam nadzieję, że Anx Ci odpowie.
        Życzę Spokojnych Świąt i głowa do góry - wszystko sie ułoży -
        zobaczysz...Święta to taki magiczny moment kiedy spełniają się marzenia...
        Mnie też się spełniło - doczekałam się wreszcie tego, na co czekałam bardzo
        długo... smile
        Pozdrawiam bardzo ciepło - M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka