scarlett.o-hara
21.10.06, 14:18
Dziewczyny, mam pewien problem. Ostatni okres miałam 16.09., kolejny
wyliczyłam, że miał przyjść ok. 14.10. i do tej pory nie ma. Tydzień przed
spodziewaną miesiączkaą tj. poniedziałek (okres miał przyjść w sobotę), środę
i piątek kochałąm się z mężem bez zabezpieczenia. Jak się domyslacie okres
nie przyszedł,a test zrobiony we wtorek po terminie był negatywny. Czy moge
być w ciąży czy to tylko opóźnienie. Nie będzie to dla nas problem, bo
jesteśmy już małżeństwem 2 lata, ale dzidzię planowaliśmy "zrobić" na wakacje
przyszłego roku. czy kt,óraś z was miałą podobny problem. Teraz w
poniedziałek chcę zrobić kolejny test i iść do lekarza bez względu jaki
będzie wynik. poradźcie coś, czekam na poważne odpowiedzi. Pozdrawiam.