Dodaj do ulubionych

Ciąża...?

21.10.06, 14:18
Dziewczyny, mam pewien problem. Ostatni okres miałam 16.09., kolejny
wyliczyłam, że miał przyjść ok. 14.10. i do tej pory nie ma. Tydzień przed
spodziewaną miesiączkaą tj. poniedziałek (okres miał przyjść w sobotę), środę
i piątek kochałąm się z mężem bez zabezpieczenia. Jak się domyslacie okres
nie przyszedł,a test zrobiony we wtorek po terminie był negatywny. Czy moge
być w ciąży czy to tylko opóźnienie. Nie będzie to dla nas problem, bo
jesteśmy już małżeństwem 2 lata, ale dzidzię planowaliśmy "zrobić" na wakacje
przyszłego roku. czy kt,óraś z was miałą podobny problem. Teraz w
poniedziałek chcę zrobić kolejny test i iść do lekarza bez względu jaki
będzie wynik. poradźcie coś, czekam na poważne odpowiedzi. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • cn_tower Re: Ciąża...? 21.10.06, 16:19
      pewnie, ze to moze byc ciaza ale rownie pewnie moze to byc opoznienie, nie
      wiadomo przeciez kiedy mialas owulacje... zycze Ci jednak tak jak bys chciala
      bo sama czekam na miesiaczke...
    • nglka Re: Ciąża...? 21.10.06, 20:00
      A co to znaczy, że wuyliczyłaś? Cykl kobiety to nie wyliczanka ani matematyka.
      Miesiączkę (a właściwiej samą owulację i skutkiem tego - miesiączkę) może
      skutecznie zatrzymać i/lub przesunąć stres, zmiana klimatu, podróż, choroba i
      sporo innych rzeczy. Poczekaj tydzień i zrób test ciążowy. Bez względu na wynik
      testu idź do ginekologa.
      • scarlett.o-hara Re: Ciąża...? 21.10.06, 20:15
        Pisząc słowo "wyliczyłam" miałama na myśli przewidywany termin miesiączki. W
        końcu cykl każdej kobiety trwa jakąs określoną liczbę dni i jesteśmy w stanie
        mniej więcej okreslić jej przewidywany termin...
        • nglka Re: Ciąża...? 21.10.06, 20:19
          Ale nie na podstawie 14 dni do owulacji + 14 dni po owulacji. Bez mierzenia
          temperatury czy obserwacji śluzu / szyjki - można sobie tylko gdybać. Dlatego
          ciąża jest tak samo możliwa jak też niemożliwa. 50 na 50.
          • scarlett.o-hara Re: Ciąża...? 21.10.06, 20:27
            A czy ja pisałam, że mam 14 dni przed owulacją i 14 dni po? Naprawdę nie mam 20
            lat.... Zadałam tylko pytanie czy mogę być w ciąży i czy któaś z dziewczyn
            miała podobny przypadek... Nie pytałam się o metody naturalne... Pozdrawiam.
    • nglka Re: Ciąża...? 21.10.06, 21:05
      Tak, połowa z nas ma podobny problem, bo miesiączka to nie matematyka.
    • emilia_a Re: Ciąża...? 23.10.06, 12:21
      Tydzień przed
      > spodziewaną miesiączkaą tj. poniedziałek (okres miał przyjść w sobotę), środę
      > i piątek kochałąm się z mężem bez zabezpieczenia. Jak się domyslacie okres
      > nie przyszedł,a test zrobiony we wtorek po terminie był negatywny. Czy moge
      > być w ciąży czy to tylko opóźnienie.

      czy kt,óraś z was miałą podobny problem.

      Tak, miałam kiedyś podobne problemy, ale zawsze okres przychodził po kilku
      dniach. Innymi słowy miałam farta, bo miałam w miarę regularne cykle.
      Jak ten problem się rozwiązał? Poznałam metodę objwowo-termiczną, stosuję i
      wiem kiedy są dni płodne, i kiedy się kończą. I wiem, kiedy przyjdzie okres na
      podstawie objawów świadczących o owulacji (temperatura+śluz), bo faza od
      owulacji do końca cyklu jest stała dla danej kobiety (to faza przed owulacją
      jest zmienna i decyduje o regularności cykli oraz o stresach i następstwach
      wyliczaneksmile).
    • scarlett.o-hara Re: Ciąża...? 23.10.06, 14:45
      Dziś zrobiłam kolejny test- wynik negatywny, a okresu dalej nie ma. Ale czuję w
      podbrzuszu takie uczucie jakbym miała dni płodne. Możliwe, że wszystko mi się
      przesunęło. Pożyjemy, zobaczymy.
      A co do metody obajowoej. Niestety po odstawieniu pigułek nie mogę jej
      stosować ,gdyż śluz nie jest taki jak kiedyś i trudno okreslić dni płodne czy
      niepłodne. To ten skutek uboczny pigułek. Kiedyś dokładnie wiedziałam co i
      jak. Ale: coś za coś. Pozdrawiam.
      • florencja29 Re: Ciąża...? 23.10.06, 14:59
        Metody objawowo-termiczne to nie tylko obserwacje śluzu, ale też, a może przede
        wszystkim codzienne mierzenie temp. Też jestem po odstawieniu tabl. (co prawda
        już 9 mies.), ale od momentu odstawienia uczę się stosować npr, czyli mierze
        temp. i obserwuję śluz. Na początku śluz był trudny do zinterpretowania, ale
        zaczyna byc coraz lepiej. I na początku tez raczej opierałam się tylko na tempce
        + prezerwatywy.
    • scarlett.o-hara Re: Ciąża...? 23.10.06, 15:08
      Niestety mierzenie temperatury to dla wytrwałych... smile
      • florencja29 Re: Ciąża...? 23.10.06, 16:05
        To prawda!
        Na początku też nie mogłam się przemóc, a najgorzej było w weekendy. Ale teraz
        nastawiam budzik, mierzę i śpię dalej. A czasem można sobie odpuścić, jak np.
        wiadomo, ze była już owulacja i na poczatku cyklu.
        No ale, żeby pokonac te niedogodności trzeba być przekonanym do danej metody.
        Pozdrowienia.
      • emilia_a Re: Ciąża...? 23.10.06, 20:11
        > Niestety mierzenie temperatury to dla wytrwałych... smile

        Owszem, ale wolę przez kilkanaście dni w cyklu poświęcić na to kilka minut, niż
        później wytrwale kupować testy ciążowewink)
    • dorotakatarzyna Re: Ciąża...? 23.10.06, 16:21
      Tak, miałam podobnie... Ostatni okres miałam 6 czerwca. Współżyłam z mężem 30
      czerwca, czyli w 24 dniu cyklu, kiedy myślałam, że za 4 dni dostanę okres. Nie
      dostałam. Test zrobiony 15 lipca był negatywny, 16 lipca zobaczyłam bladziuteńką
      kreseczkę. Test 24 lipca był już pozytywny. A córka ma już 3,5 roku i jest
      najukochańsza na świecie.
      Jeśli chciałaś dzidzię na wakacje, to chyba ci się udało. Pierwszego syna
      planowałam na lipiec (bo w czerwcu sesjasmile ) i poczety był pod koniec
      października, urodził się 18 lipca.
      • agooo Re: Ciąża...? 23.10.06, 16:47
        a ja okresy nie mam 2 tyg, odebralam dzis wyniki b-HCG <0,5 mlU/ml wiec w ciazy
        nie jestem, ale dlaczego okresy jeszcze nie ma?sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka