Dodaj do ulubionych

TSH prawdy i mity

26.10.06, 20:55
Teoretycznie norma to (ok) od 0.27 do 4.200
Teraz pytanie, czy to prawda, że jak się ma TSH powyżej 2 to jest duże
ryzyko poronienia????
Ja mam 2.66 niedługo zaczynamy na dobre starania, innych hormonów jeszcze nie
badałam - czekam na odpowiedni dzień cyklu (jak bede maila komplet to pojde
do lekarza z nimi), ale na coś takiego natknęłam się na innym forum i jestem
przerażona...sad
Ktoś coś wie na ten temat???
Obserwuj wątek
    • Gość: maja Re: TSH prawdy i mity IP: *.chello.pl 26.10.06, 22:50
      rany ,zrób badanie za 3 miesiace powtórka TSH,warto zrobic wolne hormony ft 4 i
      ft 3.USG tarczycy oraz przeciwciała TG i TPO i to jest dobra diagnostyka ,bez
      tego cięzko cokolwiek innego mówić
    • Gość: Martyna Re: TSH prawdy i mity IP: *.centertel.pl 26.10.06, 22:51
      Prawda:
      - gdy kobieta planuje/stara się o dziecko wartość TSH powinna zawierać się między 1-2 a najlepiej zbliżać się ku 1.
      Mit:
      - gdy TSH jest powyżej 2 to nie ma dużego ryzyka poronienia, raczej jest mniejsze prawdopodobieństwo zajścia w ciążę.

      Twój wynik:
      jak na starania to jednak masz za wysokie TSH przynajmniej o 1 jednostkę (choć ja skłaniałbym się ku twierdzeniu, że nawet 1,5 jednostki, bo 1,16 dla starającej się jest idealne). Robiłaś inne hormony tarczycy? Ft3 i ft4? Jeżeli nie to zrób, warto. Koniecznie wybierz się do ginekologa albo endokrynologa, warto obniżyć to TSH.
      Nie trwa to długo, a spokój w trakcie starań i ciąży jest bardzo ważny.
      • zanimpojde Re: TSH prawdy i mity 26.10.06, 22:54
        dzieki bardzo mi pomogłyście smile
        • Gość: i Re: TSH prawdy i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 15:38
          Moja przyjaciółka ma stwierdzoną nadczynność tarczycy, jest w drugiej ciąży i
          za każdym razem zaszła od razu jak tylko zaczęli się starać.
    • Gość: nitka_kitka Re: TSH prawdy i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 19:09
      norma TSH 0,25-5,0
      • Gość: maja Re: TSH prawdy i mity IP: *.chello.pl 27.10.06, 20:15
        No i co z tegto generalnie osoby młode i kobiety w wieku rozrodczym powinny mieć
        max tsh do 2.Powyżej 3 może juz świadczyć o subklinicznej niedoczynności
    • ankab29 Re: TSH prawdy i mity 27.10.06, 20:18
      Witam Cię serdecznie. Mam właśnie przed sobą moje wyniki badań dotyczących
      tarczycy robionych podczas ciąży(przełom3-4 miesiąca)więc podam Ci aktualne
      normy laboratoryjne.Dodam, że był to okres bez brania leków od conajmniej roku,
      bo tarczyca sie uspokoiła.
      TSH 0,25-4,0 uIU/mL (moje :1,33)
      FT3 2,76-8,00 pm/L (7,73)
      FT4 10,3-24,45 pm/L (21,3)
      P.ciała anty-TG 0-40 IU/ml(20)
      P.ciała anty-TPO (532)
      Dwa ostatnie parametry służą do badania stanu zapalnego tarczycy.
      Samo TSH to trochę mało, żeby mieć pełen obraz stanu tarczycy.
      Po zrobieniu badań skontaktuj się z lekarzem, będziesz spokojniejsza zanim
      rozpoczniecie starania o Dzidziusia.
      Ja mam za sobą 9 letnie kłopoty z tarczycą.Najpierw ogromna nadczynność (12
      tabl.metizolu dziennie-ręce mi tak chodziły, że nie trafialam biletem do
      kasownikasmilesmile,potem(jakieś 5 lat temu) mega niedoczynność TSH 89,7(wzywali mnie
      telefonicznie do laboratorium,żeby wykluczć pomyłke bo podobno powinnam być w
      jakiejś tam spiączce z takimi wynikami, a ja właśnie byłam w wirze przygotowań
      do wesela).
      A po 4 latach starannej antykoncepcji Dzidziuś sam sobie wybrał moment-tak
      spontanicznie wyszło,że udało się za pierwszym razemsmileTyle,że hormony tarczycy
      doprowadziłam do ładu. Tylko przeciwciała były mega ok.13000(!!!) ale to
      świadczyło po prostu o przebytym stanie zapalnym tarczycy.Dziś mój synek ma
      prawie 6 miesięcy i jest ślicznym, zdrowym bobasem.
      To prawda, że jest mnóstwo artykułów o negatywnym wpływie niedoczynności
      tarczycy na Bobaska w brzuchu Mamy. Ale przy dobrze dobranej dawce leków (a te
      leki to nic innego jak brakujące hormony tarczycy-czego dowiedziałam sie
      ostatnio na forumsmilesmile)ryzyko jest minimalne.
      A Twój wynik TSH mieści się w normie i chyba nie jest alarmująco zmienny?

      Jeśli Twoje hormony będą się mieściły w normie, to pozostanie Ci tylko
      przyjemność starania się o Dzidziusia. Bądź pod kontrolą lekarza i pilnuj
      brania leków- nie można sobie pozwolić na branie tabletek "w kratkę" a wszystko
      będzie OK!

      PS. Miesiąc temu nawrót choróbska-niedoczynności ciąg dalszy...TSH 58,8,
      przeciwciała w pełnym "rozkwicie" =16520 hmmm.Cóż, znowu euthyrox i powrót do
      zdrowia gwarantowany.
      Pozdrawiam wszystkie tarczycowe Mamy:obecne i przyszłesmile
      • katerina24 Re: TSH prawdy i mity 28.10.06, 15:51
        Nie będzie powrotu do zdrowia bo albo się ma poporodowe zapalenie które może
        minąc albo sie ma Hashimoto i leczenie trwa do koncas zycia,jakie miałas usg?
        • ankab29 Re: Sorki,że odp z opóźnieniem 29.10.06, 22:41
          Na USG wyszło, że tarzyca pomniejszona i widoczny stan pozapalny.A reszta to
          jakieś cyferki, których już nie pamiętam.To mówisz, że to Hashimoto może być?
          Sama już nie wiem, zresztą moja lekarka też się nie może nadziwic nad moim
          przypadkiem...Podejrzewa u mnie poporodowe zapalenie, ale nie była w 100%
          pewna...bo te przeciwciała ze stanem zapalnym pojawiły się zaraz po pierwszej
          diagnozie i nie maleją do dziś, choc hormony były w normie.Takie to pokręcone
          choróbsko...
          • gogi30 Re: Sorki,że odp z opóźnieniem 30.10.06, 07:53
            Ja choruje na niedoczynność tarczycy -Hashimoto-od 4 lat , czyli od momentu
            urodzenia pierwszego dziecko. moje TSH wynosiło ponad 100. Ale było
            minęło...teraz przyjmuje EUTHYROX w dawce 125 co dzień.
            Teraz moje TSH wynosi 0,67. Badane co pół roku i...jestem w ósmym tygodniu
            ciąży z drugim bąblem.Stralaismy się o drugie dziecko..1 miesiąc, czyli szybko
            poszłosmile.Mam nadzieje że będzie wszystko ok zarówno u ciebie jak i u mnie.
            Pozdrawiam
          • Gość: zajacowna Re: Sorki,że odp z opóźnieniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 08:10
            haj ankab29!

            Niestety na 100% masz Hashimot.Wskazuja na to przeciwciala i USG.
            Nie martw sie z hashi da sie dobrze zyc!
            To choroba, ale naprawde sa gorsze.

            Zapraszam na forum hashimoto. Tam dowiesz sie wecej o chorobie.

            Pozdrawiam Ewa- też, od czerwca, chora na hashi .
          • ankab29 Re: Hashi- brzmi extra:) 30.10.06, 22:12
            Dzięki Dziewczyny za wszystkie info. W sumie chciałam podzielić
            się "tarczowymi"informacjami z autorką wątku a dzięki Wam sama skorzystałamsmile
            Racja, że z tą chorobą da się żyć. Parę kilo w zapasie szybko się gubi,
            napuchnięta twarz dochodzi po jakims czasie do normy a i myślenie przy lekach
            staje się bardziej przenikliwesmileNie wiem czy dobrze robię, ale staram się nie
            zamartwiac tymi skutkami hasimoto, których nie widać na zewnątrz gołym okiem. I
            tym bardziej zaczęłam uważać się za farciarę, że urodziłam zdrowe, śliczne
            dzieckosmile
            O wiele gorzej wspominam nadczynność tarczycy- człowiekowi oprócz dolegliwości
            fizycznych totalnie siada psycha...Nie wiem nawet z czym można porównać ten
            stan.To jest mieszanka ADHD z paranoją i manią prześladowczą w jednym.Brr na
            samo wspomnienie.
            Pozdrawiam i chętnie zajrzę na forum hashimoto- codziennie dowiaduję się
            czegoś nowego o tej małej tarczowej popierdułce, co tak w życiorysie potrafi
            zamotaćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka