Dodaj do ulubionych

co jest z moim brzuchem?

IP: 212.127.95.* 28.10.06, 09:51
boli od ponad dwoch tyg!
to jest dziwny bol podbrzusza (gl w jego centralnej czesci), raz silniejszy,
raz mniej. bardziej jest to ucisk, rozpieranie, "skrecanie", czasem w postaci
kolki zlokalizowanej w ronych miejscach podbrzusza. nie przechodzi po czasie
spoczynku (snu). dodatkow caly czas mam lekko wydety (powiekszony) brzuch.
ginekolog wykluczyl problemy z drogami rodnymi.
ja wykluczam wzdecia - mialam je nie raz - teraz to na pewno nie jest ten
problem.
nie ma krwawienia z drog rodnych, drog moczowych czy ukl pokarmowego.
zalatwiam sie regulranie, bez problemow - jak wczesniej. oddawanie moczu
rowniez nie sprawai mi trudnosci czy bolu.

co to moze byc???
do lekarza ogolnego jestem umowiona dopiero na wtorek.
dzis jest sobota. nie wiem, co robic......
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: co jest z moim brzuchem? 28.10.06, 10:30
      może to nerwowe?
      Nie mialas ostatnio jakis stresujacych sytuacji?
      Rpzkurczowo sprobuj wziac no-spe lub buscopan.
      • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 28.10.06, 11:39
        sytuacje nerwowe - pewnie ze mialam! kto ich nie ma?
        caly czas mam sytuacje nerwowe, ale po raz pierwszy przytrafia mi sie takie
        cos...
        nie sadze, ze to od nerwow...
        zwlaszcza, ze to dziwne uczucie w podbrzuszu nie przemija po nocy, nie
        lagodnieje. jest ciagle o kilkunastu dni...
        od czego moze byc takie powiekszenie podbrzusza?
        ...
        • aleksandra1977 Re: co jest z moim brzuchem? 28.10.06, 12:47
          nerwica objawia sie m.in. nocnymi bolami j. brzusznej.
          Rowniez moga to byc dolegliwosci jelitowe.
          Gdyby bolalo Cie wyzej, w nadbrzuszu, to mozna by przypuszczac, ze to wrzody
          zoladka.
          • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 28.10.06, 13:03
            nie boli mnie nadbrzusze - ten bol akurat znam, bo mam niezyt zoladka i
            refluks. najdziwniejsze jest to, ze dokuczajace mi dotad dolegliwosci
            odzoladkowe przeminely, za to to podbrzusze dziwnie sie zachowuje od dlugiego
            juz czasu...
            nie wykluczam, ze to jelita. nie wykluczam - pomimo wizyty u gin (nie bylo
            jednak usg robione), spraw ginekologiocznych. moze to byc tez od drog
            moczowych, choc nie ma typowych dolegliwosci z tego tytulu.

            zapomnialam dodat, ze mimo tego caly czas mam normalny apetyt - jem normalnie.
            nie mam zadnych biegunek - zalatwiam sie normalnie. nie widze niczego w kale -
            sluzu, krwi, itd. czasem miewam mdlosci, ale nieuciazliwe.

            sa chwile, ze podbrzusze jakby "puszcza" lekko, ale nawet wtedy czuje
            dyskomfort w tej czesci brzucha, nabrzmienie, jakby twardosc, ucisk - lekki bol.

            • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 28.10.06, 13:06
              aha. nie mam podwyzszonej temp ciala, bolu glowy, itp. ogolenie, poza tym
              podbrzuszem, jest chyba ok. czasem tylko czuje jakas taka dziwna ciezkosc w
              plecach, na wyskosci pepka i nizej, "przemeczenie" w kregoslupie.
              • Gość: ezi Re: co jest z moim brzuchem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 16:30
                mam to samo tongue_out tzn, nie wiem czy powinnam się cieszyć, ale jak czytam Twoje
                posty, to jakbym sama je pisała...
                i też nie wiem co to, wybieram się do lekarza, ale czasu brak.
                gdyby udało Ci się jednak dowiedzieć, to napisz co to, łatwiej mi będzie szukać
                u siebie..

                pozdrawiam i życzę zdrowia smile
                • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 28.10.06, 21:09
                  witam ezi! ja rowniez nie wiem, czy powinnam sie cieszyc - ale to jakies
                  troszke pokrzepiajace, ze nie jestem sama z tym problemem, ze jeszcze ktos ma
                  to, co ja wink
                  moje samopoczucie bez zmian - podbrzusze nadal tak samo sie zachowuje sad dzis,
                  w ciagu dnia odczuwalam dodatkowo takie jakby pokluwania (do wytrzymania, ale
                  bardzo niepojace...) w roznych czesciach podbrzusza.
                  wciaz nie mam pomyslu, co to moze byc. tak sobie mysle teraz... czy przy
                  jelicie nadwrazliwym bywaja takie dolegliwosci?? czy raczej przy tym schorzeniu
                  bole tego typu przemijaja po nocy, "wyciszaja sie"? moze sie wypowiedziec ktos,
                  kto ma zjn, komu ten temat nie jest mu obcy?

                  przez najblizsze dni obawiam sie, ze sie nic nie wyjasni u mnie. dopiero we
                  wtorek moze dostane skierowania od lekarza ogolnego na badania podstawowe
                  (mocz, morfologia), dopiero kolo 20-go bede miec robione usg jamy brzusznej...

                  ezi, jak to wyglada u Ciebie?? mozesz cos napisac? jak dlugo to trwa w Twoim
                  przypadku??
                  • Gość: ezi Re: co jest z moim brzuchem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:14
                    u mnie mniej więcej od miesiąca, od ostatniej miesiączki, kiedy to pierwszego
                    dnia oprócz "normalnych" bólów podbrzusza nękały mnie dolegliwości żołądkowe,
                    typu mdłości itd. Z żołądkiem było nie w porządku przez jakiś tydzień, później
                    się uspokoiło, za to pojawiło się to dziwne uczucie w podbrzuszu. Jakby coś
                    mnie uciskało, gniotło, taka ciężkość. Do tego doszło powtarzające się co jakiś
                    czas kłucie, tak przypuszczam, że jajników. Sam ucisk był trudny do
                    zlokalizowania, gdzieś pomiędzy pęcherzem a macicą. Czasem wydawał się lżejszy,
                    a czasem się nasilał. Teraz mam kolejną miesiączkę i jakby zelżało... A może to
                    po prostu moje bóle miesiączkowe przesłaniają mi wszystko inne? tongue_out Będę
                    obserwować i w razie czego dam znać smile
                    • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 29.10.06, 07:59
                      u mnie dokladnie tak samo... z tym, ze jeszcze nie mam kolejnego okresu.
                      badala mnie ginekolog - powiedziala, ze jej zdaniem to ukl pokarmowy. nie wiem,
                      co myslec. z drugiej strony przeciez miewam klopoty z zoladkiem... tez przed
                      tym wszystkim bolal mnie zoladek, potem przestal, za to zaczelo pobolewac
                      podbrzusze... i tak jest do teraz - bez przerwy..........

                      kolejny raz obudzilam sie z pobolewajaca dolna czescia brzucha, powiekszona...
    • sylwia06_73 Re: co jest z moim brzuchem? 29.10.06, 10:00
      Poszlam z czyms podobnym do gina prywatnie.Zrobil usg i stwierdzil torbiele
      nadczynnosciowe.Dal distreptaze i metronidazol.Przeszlo
      • liina Re: co jest z moim brzuchem? 29.10.06, 10:30
        Idz na USG , sprawdz czy nie ma przypadkiem wody w jamie brzusznej.
        • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 29.10.06, 10:32
          wody???? skad woda w jamie brzusznej?? to jest jakies schorzenie konkretne??...
          jestem w szoku....
      • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 29.10.06, 10:30
        no to ciekawe....
        nie wykluczam... zwlaszcza, ze mam na obu jajnikach, obwodowo, pecherzyki "od
        zawsze" (nieduzo, ale sa - przy czym pcos zostalo wykluczone). mozliwe, ze
        ktorys z nich po prostu sie powiekszyl w koncu??...
        mozesz napisac, jakie objawy mialas przy tym?? dokladnie? jak to wygladalo u
        Ciebie na usg?? bede wdzieczna......
        do gina ide za jakies 2-3 tyg. jednak wczesniej bede miala robione usg jamy
        brzusznej, wiec, jesli to to, to i tak sie wyjasni - poprosze o zwrocenie uwagi
        na jajniki, macice.

        jeju...

        • Gość: dyhsjju Re: co jest z moim brzuchem? IP: 212.127.95.* 29.10.06, 18:01
          up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka