Dodaj do ulubionych

Ból serca:(

15.11.06, 17:28
Witam,mam 18lat.Ok.rok temu byłam u kardiologa(wówczas jeszcze dziecęcego) z powodu atakujących mnie niespodziewanie bólów kłujących w okolicach serca.Powiedzaiał,że nie wykrywa żadnych wad,a owe paskudne bóle spowodowane są stresem.POlecał się nie denerwować(łatwo mówićwink )a w chwilach stresowych pić krople na bazie waleriany.Teraz problem nasilił się.Ok 3 dni temu miało miejsce w moim życiu dość stresujące zdarzenie,która ja,jako typowo histeryczkatongue_out bardzo przeżyłam i od tej pory nie mogę nawet spać na lewym boku.Nagle,kiedy głośno się zaśmieję czy gwałtownie poruszę, kłuje mnie coś tak ostro,że nie jestem w stanie się poruszyć ani złapać oddechu.Nie wiem czy iść z tym do lekarza,powiem tylko tyle,że dość mi to przeszkadza i niepokoi mnie.Czy możliwe jest by lekarz podczas UKG postawił mylną diagnozę?Czy te bóle to wynik tylko (lub AŻ)stresu?sad
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Ból serca:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 18:09
      Prawdopodobnie to nerwoból, idź do lekarza, bo lubi on troche trzymać, a brane
      przez kilka dni środli p/zapalne leczą go. Żeby wykluczyć wadę serca musiałabyś
      mieć zrobione echo - miałaś?
      • yagiennka Re: Ból serca:( 15.11.06, 19:09
        Ja też mam takie bóle. Potwierdzam że one sa nerwowe. Nie raz zdarza mi się, że
        boli mnie lewa strona w okolicy serca wraz z lewą ręką i to tak że nie moge
        głebiej oddychac bo mnie zatyka. Miałam nie raz robione ekg i nic nie wykazało
        poza skurczami dodatkowymi - to też nerwicowe. Mi na bóle pomagają zwykłe silne
        środki przeciwbólowe np Nurofen forte. Ale nerwica też jest chorobą i warto ją
        leczyć jeśli objawy ci dokuczają. Nerwica z czasem może dawać faktyczne objawy
        fizyczne i źle wpływa na cały organizm.
    • green_land Re: Ból serca:( 15.11.06, 21:27
      Takie kłócie, jak powiedział mi lekarz , nie jest grożne.
      Nerwica serca może byc groźna, bo w jej efekcie rozwijają się inne choroby
      serca, np. arytmia.
      Ze stresem zrób cos szybko, bo im dłużej będziesz tak zyła, tym
      gorsze/jakościowo/ będzie Twoje życie. Jest sporo książek pomagających w tym,
      przywracających radośc życia i pomagająch się nie bac (m.in.Peale).
      Jak ze mną było bardzo źle, tabletki nie pomagały, a ja kładłam się do łóżka i
      nie wiedziałm, czy rano się obudzę (arytmia głównie) zaczęłam sobie wmawiac, że
      jest coraz lepiej, że (mimo, iż nie czułam z początku żadnej poprawy) serce mi
      się uspokaja. Nawet, jak serduszko zaczynało tańczyc uśmiechałam się do siebie
      i myślałam - i tak jest lepiej, a za 3 miesiące będę całkiem zdrowa! Tak w
      dużym skrócie to wyglądało, ale wierz mi, warto podjąc już teraz taką walkę, im
      dłużej będziesz ulegac stresowi, tym gorzej będzie z twoim sercem i w ogóle ze
      zdrowiem. Tak naprawdę kosztowało mnie to prawie 4-5 miesięcy ciężkiej pracy, i
      mimo, iż arytmia znowu mi zaczyna dokuczac, wiem, że mogę sobie z nia poradzic.
      Powodzenia!
      • Gość: m Re: Ból serca:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 22:43
        Mam pytanie, czy z powodu serca może pojawić się opuchlizna lewej ręki (na
        górze - przedramię)? Jakiś czas temu miałam silne i długotrwałe stresy, i coś
        mi się teraz dzieje z lewą ręką, szukam przyczyny.
        • Gość: Majka Re: Ból serca:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:37
          Jak jest opuchlizna to lepiej iść do lekarza bo to już nie ejst wynik stresu
          tylko może być cś powaznego (złe krążenie?)
        • green_land Re: Ból serca:( 16.11.06, 12:58
          Może podświadomość to robi?
          Był przypadek,że gość miał objawy jak po ukąszeniu żmiji, a jak wzięli go do
          szpitala, to okazało się, że zadrasnął się patykiem. Ale podając mu lek,
          lekarze powiedzieli, że to surowica na ukąszenia.
          Nie wiem jak opuchlizna, ale drętwienie może być od kręgosłupa.
          Może ciało podąża u Ciebie za umysłem i stąd objawy?
          Pozdrawiam
    • lilith76 Re: Ból serca:( 16.11.06, 13:15
      To od stresu sad
      Sama to przerabiałam.
      Jak bardziej się zapędzisz, to zobaczysz jakie jeszcze "choroby" potrafią się pojawić bez przyczyny, przy idealnych wynikach badań u lekarza sad

      Bierz Magnez + B6, poprawia układ nerwowy. Zainteresuj się jogą, oddechami reklaksującymi, zastanów się jakie są źródła twojej gwałtownej reakcji na daną sytuację, jak to można zmienić.

      Niestety/na szczęście źródło tkwi w tobie, czyli to ty możesz się z tym uporać.
      Pomaga psycholog, ale to droga impreza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka