Dodaj do ulubionych

znowu problem

24.04.03, 07:58
Bardzo dziekuję za odpowiedzi na moje poprzednie pytania (7485). Zgodnie z
zaleceniem Pani Doktor zaczęłam łykać wit. C, a cyclonaminy nie, ale niestety
zanim przeczytałam odpowiedź i tak już zaczęła sie miesiączka - w dniu
przedostatniej tabletki rano, a biorę je bardzo regularnie o 19. Sama zresztą
nie wiem, czy to miesiączka, bo jak na moje "sprzed pigułek" to bardzo skąpa,
ale jest jasnoczerwona i wyraźnie różna od tych plamień, które towarzyszyły
całemu listkowi - więc chyba jednak tak. Ale za to bola mnie piersi (a zawsze
bolały do 1 dnia, a nie od) i pobolewa w podbrzuszu, i mam rewalacyjna cere
(a zawze przez te kilka dni byla gorsza). Jestem "obczytana" i wiem, że te
wszystkie objawy są dość normalne jak na piewrszy listek, ale i tak się
denerwuje, a moja Pani doktor wyjechała na świąteczny urlop i nie odbiera
telefonu. Martwi mnie, że to krwawienie, które teraz mam - już 5 dzień - choć
nie jest bardzo obfite, to też nie nasila się ani nie słabnie z upływem czasu
tak jak to było przy normalnych miesiączkach i wygląda tak, jakby się "nie
chciało skończyć". Strasznie mnie to już wyprowadza z równowagi, może
dlatego, że byłam przyzwyczajona do super regularności. Dodam, że mam teraz
bardzo nerwowy okres, ciężkie egzaminy, bardzo duzy projekt w pracy i
jeszcze umierajaca babcie. Również dlatego zalezy mi, żeby ten weekend majowy
był romantyczny i pełen uniesień i skończył to piekło, i żeby żadne
krwawienia ani plamienia ani inne paskudztwa go nie zepsuły. Czy mogę to
sobie jakoś zapewnić? Przepraszam za rozwlekłość, pozdrawiam i czekam na
odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • dalloway Re: znowu problem 24.04.03, 23:10
      sorry, ze popedzam, ale strasznie sie stresuje
      moze ktos tez ma podobne doswiadczenia na logescie albo harmonecie bo to ten
      sam sklad i wie ze nalezy przetrwac albo wywalic piguly?
      czy po 1 listku mozna juz dojsc do wniosku ze pigulka ma za malo jak dla mnie
      estrogenow i stad te plamienia/krwawienia?
      bardzo prosze o info
      • the_kami Re: znowu problem 24.04.03, 23:38
        dalloway napisała:

        > sorry, ze popedzam, ale strasznie sie stresuje

        To wyluzuj... Stres Ci nie pomoże, ale za to może jeszcze namieszać w
        organizmie. A piszesz o stresach 'zyciowych' - to może rozchwiać, więc tak
        naprawdę najbardziej pomógłby Ci spokój i luzik. Jakkolwiek niewykonalnie to
        brzmi*...

        > moze ktos tez ma podobne doswiadczenia na logescie albo harmonecie bo to ten
        > sam sklad i wie ze nalezy przetrwac albo wywalic piguly?

        Nie wywalaj, bo rozregulujesz totalnie cykl. Poczekaj 3 miesiące - mówi się, że
        tyle może zająć organizmowi przystosowanie się do codziennej dawki hormonów. A
        co do majowego weekendu - nie przejmuj się tak, to jeszcze tydzień - do tego
        czasu plamienie powinno ustać.

        > czy po 1 listku mozna juz dojsc do wniosku ze pigulka ma za malo jak dla mnie
        > estrogenow i stad te plamienia/krwawienia?

        J.w. - lekarze mówią o 3 miesiącach. Trzeba dać organizmowi szansę - w kńcu te
        hormony to nie landrynki.

        > bardzo prosze o info

        Nie wiem, czy Ci pomogłam... sad

        * Ja mam tak, że jestem straszliwą hipochondryczką, dość oblataną w internecie.
        Więc cierpię na chorobę studentów medycyny - co chwila wynajduję u siebie
        dziesiątki objawów groźnych chorób. A jak poczytam trochę, to zaczynam się
        denerwować, i objawy się nasilają. A jak tylko wyluzuję, wszystko mija jak ręką
        odjął. Piszę to oczywiście troszkę z przymróżeniem oka, ale tylko troszkę...
        Oczywistym jest, że stres nie pomaga. Więc po pierwsze spróbuj się uspokoić.
        Może kup sobie coś lekkiego-ziołowego na uspokojenie? Persen? Validol?
        Neospazminkę? (byle nie Deprim, bo tam jest dziurawiec, a on może zaburzyć
        wchłanianie się piguł). I wyluzuj po prostu. Powinno pomóc smile

        K.
        • dalloway Re: znowu problem 25.04.03, 00:03
          Kami jesteś kochana, ten post mi duzo lepiej robi na nerwy niż jakieś prochy,
          bo ja ogólnie jestem chorowita i chyba stąd mam uraz do leczenia sie i
          polykania chemii - unikam. Dla pigułek wyjątek - w założeniu ze względu na
          komfort. Dzieki bardzo
          • the_kami Re: znowu problem 25.04.03, 00:07
            dalloway napisała:

            > Kami jesteś kochana, ten post mi duzo lepiej robi na nerwy niż jakieś prochy,

            wink
            Znam to. Ja do lekarzy chodzę nie po leki, tylko po dobre słowo big_grin

            > bo ja ogólnie jestem chorowita i chyba stąd mam uraz do leczenia sie i
            > polykania chemii - unikam.

            To nie łykaj chemii-chemii, tylko ziółka. A jeśli żadnych piguł nie chcesz -
            kup meliskę do parzenia. Polecam 'melisę z pomarańczą' Vitax'u - mniam!

            > Dla pigułek wyjątek - w założeniu ze względu na komfort.

            Oooo... rozumiem Cię bardzo dobrze.

            > Dzieki bardzo

            Proszę bardzo smile
            I pamiętaj - luz przede wszystkim wink

            K.
    • monika.antepowicz Re: znowu problem 30.04.03, 13:57
      Myślę,że przy kolejnym listku plamienie zniknie- jeśli nie mozna spróbowac
      przez kilka dni do końca krwawienia dobrać drugą tabletk ez innego opakowania,
      aby łatwiej uregulować krwawienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka