odnowiona nadżerka

07.03.07, 18:43
Witam.Rok temu miałam wymrażana nadżerke,wszystko było w porządku, jednak
miesiąc temu lekarz stwierdzil że sie odnowiła(w pisemnej informacji która
otrzymuje po każdej wizycie napisał że to ektopia).W przeciągu tego roku po
wymrożeniu nie miałam żadnych stanów zapalnych które mogły ją ewentualnie
wywołac.# tyg.temu robiłam cytologie i wyszła Igrupa(zwykle miałam II przed
wymrażaniem).Ostatnio po stosunku zauwazyłam że miałam bardzo lekkie
krwawienie, lekarz tez stwierdził ze ta ektopia jest lekko krwawiąca.Mówił
jednak że jest mała i nie wymaga na razie wymrażania, przepisał Sterovag i
Cicatridine.Nie mam obecnie problemów ze stanami zapalnymi.Martwi mnie to
czemu nadżerka po roku od wymrożenia sie odnowiła.Czy to możliwe zeby ndżerka
powstawała na skutek stosunków.Ja mam je raczej rzadko, mam stałego partnera,
zawsze stosuje prezerwatywe. Nie używam równiez tamponów.Nie wiem co zrobic w
tej sytuacji.Czy mogłabyc moja wina w tym że znów ją mam?Czy taka skłonnośc
do nadżerek może w jakims stopniu przyczynic sie do raka szyjki macicy?Dodam
że mam 22 lata.Będę bardzo wdzieczna za rade.
    • luboanna Re: odnowiona nadżerka 14.03.07, 18:12
      mam ten sam problem; u mnie lekarz kiedyś stwierdził "skłonność" do stanów zapalnych, które powodować mogą zmiany w postaci nadżerki, a ta niewyleczona utrzymuje stan zapalny; takie błędne koło;
      faktem jest jednak to, że to mężczyźni są nosicielami niebezpiecznych dla nas bakterii/wirusów, a sami często nie zauważają u siebie niepokojących objawów; w moim przypadku konieczne więc jest za każdym razem w przypadku leczenia stanu zapalnego lekami przeciwgrzybiczymi, przyjmowanie ich również przez partnera;
      na koniec dodam tylko, że przez rok kilkakrotnie byłam poddawana wymrażaniu nadżerki, która podobno wreszcie zagoiła się, a już po kilku m-cach dała znowu o sobie znać...
      • grzegorz_chmielewski Re: odnowiona nadżerka 23.03.07, 20:31
        Wtam,
        To zamiast kolejnego wymrazania proponuje diagnostyke kolposkopowa i
        cytologiczna i gdy wyjda prawidlowe to zostawienie nadzerki "w spokoju". Dalej
        tylko regularna kontrola i jej szanse na wycofanie sa takie same jak po
        wypalaniu / wymrazaniu.
        Grzegorz Chmielewski
    • aga55jaga Re: odnowiona nadżerka 14.03.07, 19:19
      hej migotka
      przede wszyskim - wyproś od lekarza skierowanie na kolposkopię i posiew z
      wymazu z szyjki oraz czystość pochwy.
    • grzegorz_chmielewski Re: odnowiona nadżerka 23.03.07, 20:29
      Witam
      Nie nie jest to Pani wina. Nadzerka nie powstaje takze na skutek stosunkow.
      Oczywiscie nawracajace stany zapalne to juz inna bajka i w tym wypadku partenr
      moze byc mimowolnym sprawca. Sama nadzerka to jednak nie jest jakies wielkie
      halo. Jeli masz I grupe w cytologii trzeba dodotkowo wykonac kolposkopie i
      posiew z kanalu szyjki tak jak pisala jedna z Pan. Jeli wyjda prawidlowe to po
      prostu kontrolowac nadzerke regularnie u ginekologa wykonujac cytolgie co rok
      lub czesciej jesli zaobserwuje on jakies zmaiany. Wiekszosc nadzerek wycofuje
      sie samoistnie. Pani ginekolog mial racje proponujac takie postepowanie.
      Pozdrawiam
      Grzegorz Chmielewski
Pełna wersja