Gość: ola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.04.07, 16:06
Gin przepisala mi gyno-feminazol. Dopiero, jak to kupilam zobaczylam, ze to aż 15 tabletek. Zastanawiam się, co lekarze biorą pod uwagę przepisaując lek. Nie mialam robionego pisiewu, gin tylko na podstawie tego, co widzial przepisala lek (serowata wydzielina wskazująca na grzyba). Czy jest wsród was ktoś, kto orientuje sie w skladzie tych leków? zdecydowanie wolalabym szybciej zakonczyc leczenie. Jestem gotowa pojsc po nastepną recepte (ale juz nie do gina, tylko do rodzinnej, stąd ten wątek).