Dodaj do ulubionych

Zmeczenie a seks

25.07.03, 17:58
Staram sie ustalic przyczyny mojego totalnego zniechecenia do seksu, a
wlasciwie zupelny zanik ochoty na seks. Jest to dla mnie sprawa b. drazniaca
i niepokojaca, wiec bardzo prosze o opinie, czy wydaje Wam sie, ze zmeczenie,
moze byc przyczyna braku ochoty na seks. I czy w ogole istnieje cos takiego
jak permanentne, chroniczne zmeczenie? Co prawda podejrzewam tez pigulki,
odstwilam je dopiero miesiac temu, ale jak na razie zero poprawy.

Jezeli komus sie chce to czytac, to po krotce opisze swoja historie.

Od wielu miesiecy czuje sie bardzo zmieczona. Od jakis 2,5 roku ciagle
pracuje (na etacie), bylam na dwoch 1-tygodniowych urlopach w tym czasie.
Wczesniej pracowalam popoludniami przez jakies 4 lata i tez bardzo rzadko
mialam mozliwosc wziecia wolnego, wlasciwie to nawet nie pamietam. Do tego
robilam dzienne studia. Teraz bardzo czesto siedze w pracy w nocy i
zwyczajnie chyba nie mam kiedy odpoczac. Zaleglego urlou mam 31 dni.

Pol roku temu wybralam sie do lekarza, poniewaz mialam po prostu takie ataki
zmeczenia, ze zasypialam niemal nad kolacja. Nie mialam sily, jak to sie
mowi, podniesc reka ani noga. Totalne oslabienie. Jeszcze w ciagu dnia jakos
funkcjonowalam. Ale po przyjsciu do domu mialam totalny black out.

To bylo pol roku temu. P. doktor zlecila badania kazala sie dobrze odzywiac.
Jakos w pewnym momencie mi to przeszlo. Teraz zaczyna sie na nowo. Wieczorem
jestem tak zmeczona, ze nie mam sily poczytac ksiazki, a na seks zupelnie nie
mam ochoty. Czasami siedze na kanapie i w pewnym momencie przestaje
kontaktowac, nie wiem czy spie, czy tylko siedze. Czy to jest chroniczne
zmeczenie, i czy to mozliwe, ze wlasnie przez to zasypiam zamiast rozkoszowac
sie seksem? Pieszczoty mnie usypiaja, podniecenie zerowe. Co ja mam zrobic?
Czy 2 tygodnie urlopu wystarcza, zeby dojsc do siebie? A moze witaminy? Ale
ja sie b. dobrze odzywiam sad

Przepraszam, za tak dlugi post, ale nie wiem juz co robic. Sprobuje jeszcze
na forum zdrowie.

bardzo prosze pomozcie.
Obserwuj wątek
    • magda010 Re: Zmeczenie a seks 25.07.03, 20:07
      Przy tak wielkim zmeczeniu, jak opisujesz, gdy wrecz zasypiasz nad kolacja, to dla mnie oczywiste, ze nie masz ochoty na seks. Dla organizmu najwazniejsze jest zaspokojenie Twojej podstawowej potrzeby, odpoczynku, bez ktorego nie mozna po prostu normalnie funkcjonowac. Potrzebujesz na pewno urlopu, duzo wypoczynku, odstresowania sie, mysle, ze to jest przyczyna.
      • annuczek Re: Zmeczenie a seks 27.07.03, 00:13
        Wydaje mi sie, ze moja przedmowczyni ma racje. Trudno, zebys miala ochote na
        seks, skoro jestes tak wykonczona. I nie wiem czy dwutygodniwy urlop tu pomoze.
        Pewnie na chwile tak. Ale chyba powinnas pomyslec o zmianie stylu zycia. Praca -
        jest wazna, ale skoro ma Ci zrujnowac zdrowie - to chyba nie jest gra warta
        swieczki. A najpierw musisz sie odstresowac, zrelaksowac, naprawde SOLIDNIE
        wypoczac. Wykorzystaj CALY zalegly urlop. Zajmij sie soba.
      • hysa Re: Zmeczenie a seks 29.07.03, 14:10
        Urodziłam śliczną córeczkę 2 miesiące temu od tamtego czasu chodze nie wyspana,
        zmęczona i także nie mam ochoty na seks chociaż teoretycznie już moge dlatego
        uważam że w Twoim przypadku to zmeczenie. Potrzebujesz wiecej snu a urlopu
        najlepiej 3 tygodnie i wszystko wróci do normy
    • enigma21 Re: Zmeczenie a seks 27.07.03, 00:28
      ja również zgadzam sie z przedmówczyniami. nie wystarczy ,że dobrze sie
      odżywiasz.do niedawna miałam podobny problem. byłam tak zmęczona psychocznie i
      fizycznie( zasuwałam przy remonciewinkjenoczesnie musialam sie uczyc bo studiuję)
      ze padałam ze zmęczenia. do tego ogromne stresy związane z brakiem
      pieniędzy...uczenie sie po nocach i np.kucie scian albo rozrabianie kleju
      murarskiegosmileteraz żartuje sobie ale chodziłam wykonczona a moj narzeczony,
      MĘCZYŁ mniesmilezaczęło nawet dochodzić do poważnych kłotni.zganiałam to na
      pigułki ale ja poprostu przez ponad 3 miesiace ani jednej nocy porzadnie nie
      przespalam!!!wszystko sie zmienilo kiedy pozdawałam egzaminy zaczełam wszystko
      odsypiać, skończyl sie remont, mniej stresow i brak mysli typu : jej żeby tylko
      dał mi spokoj,zeby tylko chcial zasnac...teraz jest wszystko w porzadku, fakt
      że zmieniło sie nastawienie mojej drugiej polowy.może zrozumiał,że to nie jest
      moja wina.gdyby nadal sie ze mna kłócil obwinial mnie to nie wiem jakby sie to
      skończyło, a swoją drogą nigdy nie myślałam ze seks jest tak w życiu ważny.
      nigdy nad tym się nie zastanawiałam może dlatego,że moj narzeczony jest moim
      pierwszym i mam nadzieje ostatnimbig_grin
      ups ale sie rozpisałam.głowa do góry i zadbaj o siebie.pamietaj,że ważne jest
      Twoje nastawienie do TEGOsmile
      POZDRAWIAM
      • chlebia Re: Zmeczenie a seks 27.07.03, 08:40
        Ja też mam podobny problem, ale nie wiem skąd się bierze moje chroniczne
        zmęczenie. Jestem ogólnie podatna na stres, wszystkim się przejmuję, wiszą nade
        mną zaległe obowiązki, ale nawet bez tego
        • zalotnica Re: Zmeczenie a seks 27.07.03, 13:12
          chlebia napisała:

          > Dzisiaj mój mąż się do mnie nie
          > odzywa, bo od dwóch dni nie mam ochoty. To znaczy ja nie mam ochoty już od
          > roku, ale od dwóch dni nie zmuszam się i jestem w zgodzie ze sobą.
          > Dla niego to jest koszmar. Boję się, że kiedyś mnie zdradzi...

          No, wreszcie ktoras napisala jasno i wyraznie ....

          • zmijka Re: Zmeczenie a seks 28.07.03, 08:51
            Moje zmęczenie może nie jest aż tak dotkliwe i chroniczne, ale:
            zauważyłam, ze po dobrym seksie lepiej się wysypiam, czuję się bardziej
            wypoczęta nawet, jeśli spałam tylko np. 6 godz., podczas gdy bez seksu 8 godz.
            bywa mi za mało... Jednym słowem czasem warto mi się zmusić do inicjowania
            stosunku (po chwili zresztą po niechęci nie ma śladu).
            Za cztery dni urlop - potem wszystko będzie inne smile
    • brenya Re: Zmeczenie a seks 28.07.03, 11:25
      Bardzo serdecznie dziekuje Wam za odpowiedzi. MIlo wiedziec, ze moj stan jest w
      miare normalny smile
      • mamalgosia Re: Zmeczenie a seks 28.07.03, 11:57
        Tez czasem się zastanawiam, co z tym zrobić. czasami jestem tak zmęczona, że
        marzę tylko o spaniu, na seks nie mam w ogóle ochoty.
        Ale jak to jest, ze mężczyzna też bywa zmęczony, a ochotę ma?
        • brenya Re: Zmeczenie a seks 28.07.03, 13:09
          Do czasu. Podobno jedna z przyczyn impotencji u mezczyzn jest wlasnie
          dlugotrwale przemeczenie, stres, przepracowanie. Najpierw jest wszystko ok, a
          potem zaczynaja sie klopoty. Podobno tez o wiele trudniej sie to leczy niz u
          kobiet.
    • radzio_z Re: Zmeczenie a seks 29.07.03, 22:35
      Moze nie jestem kobietą, ale uprawiam wyczynowo sport i cos wiem o kutkach
      skrajnego wysiłku. Jest dokładnie tak jak podejżewasz. Zbytnia eksplowatacja
      organizmu prowadzi do stanu gdy nie ma sie na nic ochoty. Podstawą w takich
      sytuacjach jest dobre odrzywianie sie i uzupelnianie tego co zużywa się
      najszybciej w czasie wysiłku, nie tylko fizycznego. Mówię tu o wysiłku
      psychicznym jak i o niedosypianiu. Dobrym rozwiązaniem są rózne napoje
      izotoniczne, mylnie uważane prze wiekszość za napoje tylko sla sportowców. Mogą
      zdziałac cuda przy tak intensynym trybie życia.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka