hansana
29.11.07, 09:23
witam, nie wiem czy Wy tez macie takie problemy ale zaczynam sie
obawiac chociaz lekarz twurdzie, że to normalne.
W sierpniu miałam laparokopowo usuniętą cp i włąściwie od tamtego
czasu nie ma dnia, zeby moje jajniki nie przypomniały mi o swoim
istnieniu. Czasem jest to bardzo delikatny ból a czasem całkiem
silny. Bóle dotyczą jednej i drugie strony, czasem bolą obie. Może
to nie jajniki? Nie wiem co o tym mysleć i czy isc po raz kolejny do
ginekologa? Chociaz mam poczucie, że już przesadzam, bo tyle badań i
wizyt u lakarza miałam od sierpnia to chyba przez całe życie przed
cp nie miałam. Czy wasze jajniki też się uaktywniły w bólach?