gaskama
05.03.08, 09:46
Kolejna bezsenna noc za mna. wizyt w toalecie: 4, wypite szklanki
wody: 3, przesluchane płyty: 1, otwieranie i zamykanie okna: 4,
wygladanie przez okno, czy wszyscy sąsiedzi już śpią: 3, kłębiące
się myśli: 1.000.000, przespanych godzin: 0.
Też tak czasami macie? Ja zawsze bardzo dobrze sypiałam, nawet jak
syna karmiłam po 8 razy w nocy (przez dwa lata) zawsze byłam gotowa
ponownie zasnąć. O kilku miesięcy mam problemy ze snem, który jest
płytki i po przebudzeniu się nie mogę ponownie usnąć. Raz lub dwa w
miesiący mam takie noce jak dzisiejsza. Czuję się koszmarnie.