Dziewczyny mam strasznego stracha, ginekolog uznał ze czas usunąć
nadżerkę (podobno jest duża). Chce ją wyciąć, nie mam pojęcia o
takim zabiegu. Lekarz pokazał mi narzędzie wykorzystywane do tego
zabiegu i prawdę mówiąc nie uspokoił mnie nim

Prosze napiszcie
czy któraś z Was miała taki zabieg, co po nim. Czy po usunięciu jest
już spokój?