Dodaj do ulubionych

mdłości - jak to wygląda

29.09.03, 14:10
Dziś rano ok 6 obudziły mnie mdłości... regularne skórcze żołądka połączone z
uczuciem mdłości - myślałam, że się zatrułam ale były jakieś inne...
dziwne... zupełnie nie związane z jedzeniem (zawsze wiem co mi zaszkodziło)
potem ok 10:30 przesły jak ręką odjął, aptetyt wrócił, od trzech dni "chodzi"
za mną rosół, w tamtym tygodniu jabłka w cieście...)

I teraz myślę: czy to są "te" mdłości?
Czy macie jakieś doświadczenia czy mogą się różnić mdłości ciążowe od
zatrucia? Czy można wyczuć różnicę?

My już rok nie bronimy się przed ciążą...
pozdrawiam,
Ania
Obserwuj wątek
    • edyta72 Re: mdłości - jak to wygląda 29.09.03, 14:22
      Moje mdłości polegały na tym, że po prostu najczęściej nad ranem zbierało mnie
      na wymioty, biegłam do łazienki i....i na tym się kończyło, że puszczałam do
      sedesu ślinęsmile)). Na szczęście trwało to tylko przez pierwsze 2 msc., (teraz
      jestem w 4 msc.) i nie było bardzo intensywne, a wiem że u innych ciężarówek
      zdarza się to i do 6 -go. Życzę powodzeniasmile))))
    • kaktus22 Re: mdłości - jak to wygląda 30.09.03, 09:18
      ja obecnie jestem w 22dc i oczywiście staraliśmy się o dziecko. Nie wiem, czy
      to moja wyobraźnia mnie ponosi, ale od kilku dni (2-3)codziennie rano mnie
      mdli, nawet czasem w ciągu dnia, nie mam odruchów wymiotnych, ale mnie mdli.
      Kiedyś jak nie staraliśmy się o dzidzię to czasem też mnie rano mdliło, ale
      bardzo sporadycznie, a teraz mam jakby coś w gardle...
      Nie mam pojęcia, czy to tzw. mdłości ciązowe, bo na nie chyba za wcześnie, ja
      nawet nie wiem, czy jestem w ciązy...może to nasza psychika tak dziala.
      No cóż trzeba poczekać...żadnych innych objawów nie mam, jedynie chce mi się
      spać, ale taka pogoda deszczowa...
      • lgosia1 Re: mdłości - jak to wygląda 01.10.03, 11:40
        a nie prościej zamiast analizować mdłości zrobić sobie test ciążowy? Mój
        wyszedł pozytywnie już dwa dni przed spodziewaną miesiączką. Co do mdłości -
        zaczęły mi się dopiero w drugim miesiącu ciąży i trwają nadal. Mam je przez
        cały dzień, niekontrolowane - wprawdzie nie wymiotuję ale mam wszystkie
        skurcze, odbicia itp jakbym miała zaraz zwrócić całą zawartość żołądka - w
        sumie kończy się nieprzyjemnymi odkaszlnięciami.
        Żadnych zachcianek "pokarmowych" nie miałam. Jedyny naprawdę wczesny objaw - to
        częste oddawanie moczu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka