Dodaj do ulubionych

apel? odezwa? ;-)

29.09.03, 14:35
Drogie Panie! Dziweczyny!
jestem stałą czytleniczką tego forum. Może niezbyt aktywną, ale wierną. Po
ilustam miesiącach lektury, ciekawej i pouczającej zauważyłam, że coś
nienajlepszego się z forum dzieje.
W związku z tym zwracam się do Was/Nas - uczestniczek:
1. korzytstajmy z wyszukiwarki, to zaoszczędzi nerwow pytającej (bo może
zagadnienie zostało już wyjaśnione?); Pani doktor (dziekuję!) cennego czasu
2. zadawajmy pytania do eksperta wtedy gdy nie ma niczego w archiwum albo
nasza sytuacja jest nieco inna
3. nie zadawajmy pytan typu - czy jestem w ciąży? Przeiceż najszybciej i
najprościej i w sposób definitywny mozna przekonac się robiąc sobie test.
pani doktor i forumowiczki nie są wrózkami.
Ta refleksja i spontaniczny apel jest skutkiem pojawienia się przed kilkoma
minutami miliardowego wątku pod chasłem "czy jestem w ciąży?"
Urażonych przepraszam najgoręcej
Livia
Obserwuj wątek
    • livia Re: apel? odezwa? ;-) 29.09.03, 14:47
      "pod hasłem" oczywiście
      • neti87 Re: apel? odezwa? ;-) 29.09.03, 15:18
        Podoba mi się ten apel, ale nie wiem co z niego wyniknie. Za każdym razem, gdy
        pojawia się nowy wątek, to proszę forumowiczki o korzystanie z wyszukiwarki i
        nic to nie daje. Co do absurdalnych pytań to nie mam już pomysłów jak im
        zaradzić. Poza tym mało dziewczyn daje sobie wytłumaczyć, że gdybanie nic im
        nie da, że czasem naprawdę potrzebna jest wizyta u lekarza, u prawdziwego
        lekarza, a nie u wirtualnego.
        • la_lunia Re: apel? odezwa? ;-) 29.09.03, 15:39
          podobny watek byl niedawno poruszany
          zanim zadam pytanie staram sie szukac w archiwum
          ale nitkorzy naprawde tego nie robia - znakomitym tego przekladem jest ilosc
          nowych watkow w minionym tygodniu nt. grzybicy (i to nawet nie w tygodniu, ale
          jednego dnia bylo zalozonych conajmniej 5 watkow na ten temat)
          kolejny watek to oczywiscie "zapomniana nieszczesna pigulka"

          mozna by wymienian i wymieniac smile
          • neti87 Re: apel? odezwa? ;-) 29.09.03, 15:43
            tak, najczęściej powtarza się grzybica, cytologia (kiedy ją robić), "zapomniana
            pigułka"...Czasem już ręcę opadają...
            • la_lunia Re: apel? odezwa? ;-) 29.09.03, 15:53
              no i co wtedy robic?
              zauwazylam, ze po prostu NIKT nie odpowiada na te watki
              jak juz bardzo chce komus pomoc to wpisuje do wyszukiwarki i kopiuje linki a
              potem wklejam w odpowiedzi
              ale czy tego nie mozna samemu zrobic???

              wystarczy chciec
    • starlette Re: apel? odezwa? ;-) 29.09.03, 16:12
      Ja mam jeszcze inną propozycję, piszmy wyrażnie w temacie czego dotyczy post,
      wtedy będzie można o wiele łatwiej znależć w archiwum wątek na temat który nas
      interesuje.
    • rapatuja a co Wy takie mądre jesteście??!! 30.09.03, 07:38
      przecież czasami ktoś zagląda tu po raz pierwszy, czasami jest to
      jakaś "Małolata" którą Wasze rady uchronią przed głupstwem, niech piszą ile
      wlezie! A sama wiem po sobie, że jeżeli interesuje mnie jakiś temat, to
      wiadomości z wyszukiwarki nie wystarczą, samemu pytanie można zadać bardziej
      konkretnie, chociaż na ten sam temat. Dzieki takiemu wznawianiu tematów, zawsze
      można się dowiedzieć czegoś nowego. Miejsca ludziom żałujecie?
    • neti87 Re: apel? odezwa? ;-) 30.09.03, 10:10
      rapatuja, jak chcesz to możesz pisać w kółko o tym samym. Innym już się to po
      prostu znudziło. I nie powiesz mi że każda np. grzybica jest inna. Może i jest,
      ale żadnej nie wyleczysz przez ględzenie na forum. Trza się ruszyć do lekarza,
      bo leki są na receptę, choćby dlatego. O tej nieszczęsnej grzybicy napisano tu
      tyle, że przejrzenie kilku starych wątków już daje doskonały obraz choroby.
      Nawet jeśli jakieś objawy się nie zgadzają, to reszta na pewno pasuje...
      Wystarczy się trochę wysilić. Inne tematy też zostały właściwie wyczerpane i
      nic nowego się nie dowiesz. Bo czego się można nowego dowiedzieć np. o tym
      kiedy należy wykonać cytologię. Czy ta wiedza się zmienia z tygodnia na
      tydzień????
      A żadnej małolaty tu nikt przed niczym nie ustrzeże. Bo jak piszą, że nie
      wiedzą czy są w ciąży itp., to kto ma wiedzieć???
    • neti87 Re: apel? odezwa? ;-) 30.09.03, 10:17
      Chciałam jeszcze przychylić się do prośby dotyczącej wyraźnego zaznaczania w
      temacie o co nam chodzi, jaki mamy problem. Same musicie przyznać, że posty w
      stylu "pomocy, ważne" czy "ratunku" albo "nie wiem co się dzieje" nic nam na
      początek nie mówią. Ja sama omijam takie wątki z daleka. Po prostu nie mam
      chęci ich otwierać. Im dramatyczniejszy ton, tym mniej mam ochotę pomóc. Bo
      pomóc można wtedy, gdy zna się konkrety. Przecież my siedzimy zazwyczaj w pracy
      i wolnej chwili komuś chcemy pomóc. Więc po co marnować czas na wątki, na
      których się nie znamy albo które nas nie interesują? A tak, gdyby z tytułu już
      na początku jasno wynikało o co chodzi, to byłoby łatwiej wszystkim.
      Dziewczyny, proszę, pomóżmy same sobie. Zróbmy tu trochę ładu i porządku.
      Pozdrawiam.
    • fenka Re: apel? odezwa? ;-) 30.09.03, 10:48
      Podciągam wątek, bo popieram - ok. 2 tygodnie temu stworzyłam
      wątek "Korzystajmy z wyszukiwarki", były opinie i za i przeciw, albo "jestem za
      a nawet przeciw". Dla mnie jednym z argumentów za wyszukiwarką jest to, że
      odpowiedź pojawia się niemalże natychmiast - i nie trzeba czekać na to, kiedy
      ktoś odpowie i czy w ogóle. I to kieruję głównie do osób "nowych", bo pamiętam,
      ze sama zorientowałam się w temacie wyszukiwarki dopiero po jakimś czasie smile

      Pojawiające się wątki czytam z uwagą, bo czasem wnoszą coś nowego, z drugiej
      strony to tych z kilkudziesiącioma odpowiedziami nie zawsze mam cierpliwość.

      Oby nas ten dzień nie uśpił!
    • mamadana Re: apel? odezwa? ;-) 16.10.03, 08:46
      Witajcie! Chyba nic jednak nie da się zrobić w sprawie usprawnienia tego forum,
      właściwego zadawania pytań i jednoznacznego wpisywania tytułów swoich wątków.
      Nie wiem jak Wam, ale mnie ręce opadają. Od czasu tego apelu pojawiło się
      dziesiątki pytań związanych z grzybicą, nadżerką, a niektóre dziewczyny
      coraz "sprytniej" zakładają nowe wątki. Np. jedna z nich najpierw założyła po
      raz enty wątkek pt. "co to jest endometrioza", a następnego dnia nowy wątek
      pt. "czy można wykryć endometriozę w badaniu usg". Naprawdę czuję się bezsilna
      w takich momentach i już się chyba nie dziwię, że ekspert na takie pytania nie
      odpowiada...
      Może Wasze prośby będą skuteczniejsze? Odświeżajmy ten wątek, proszę, może ktoś
      w końcu coś zrozumie. Ja wiem, że własne problemy są najważniejsze, ale
      powiedzcie same, czy naprawdę każda grzybica pochwy jest inna? Ile objawów tej
      choroby można wymyślić? Czyżby tu ciągle za mało było na ten temat??? Ja już
      sama nie wiem i żal mi patrzeć na bałagan panujący w zakładanych nowych wątkach.
      Pozdrawiam i miłego dnia życzę!!!
      • zmijka Re: apel? odezwa? ;-) 16.10.03, 17:55
        Wszystko fajnie - ja też czasem chętnie szukałabym informacji, ale nie
        znajduję, bo - nie umiem chyba korzystać z tej wyszukiwarki. Np. szukam
        wszystkich postów praktycznego_przewodnika i nic... Nic nie pokazuje. A jak
        wpisze praktyczny, to pokazują się posty gościa o nicku praktyczny właśnie...
        Napiszcie, jak szukacie - chętnie skorzystam.
        Pozdrawiam
        • julka251 Re: apel? odezwa? ;-) 16.10.03, 20:21
          POPIERAM !!!
          LUDZIOM SIE NAWT NIE CHCE PRZECZYTAC WATKOW Z PRZED 2- 3 DNI. CO NIEKTORE
          ZADAJA TAKIE PYTANIA JAKBYSMY ZYLI W SREDNIOWIECZU. CZEGO ICH W SZKOLACH UCZA ?
          BO O ZYCIU TO CHYBA WOGOLE NIE MAJA POJECIA.
          MAM NADZIEJE ZE TO SIE ZMIENI.

          POZDRAWIAM WSZYSTKICH ANKA
    • neti87 Re: apel? odezwa? ;-) 16.10.03, 21:21
      Droga Zmijko!
      Wyszukiwarka działa bardzo dobrze. Właśnie z niej skorzystałam i wiem, że Twoje
      uwagi dotyczace szukania porad praktycznegoprzewodnika (pisze się łącznie) są
      nieuzasadnione. Wystarczyło tylko wpisać w okienko "szukaj na tym forum"
      słowo "praktycznyprzewodnik", a następnie zaznaczyć kliknięciem "autor", żeby
      wyskoczyły mi wszystkie rady praktycznegoprzewodnika (oj trzeba uważać na
      pisownię). Można też poszukać w treści albo w tytule. Np. wpisujemy
      słowo "cytologia" zaznaczamy "w treści" (czasem nie trzeba zaznaczać, bo
      ustawienie jest domyślne") i bach wyskoczy wszystko o cytologii.
      To nie jest trudnie, a jakie wygodne i pożyteczne, gdy nikt jeszcze nie zdążył
      odpowiedzieć na zadane przez nas pytanie! Możemy same uzyskać część odpowiedzi
      przeszukując forum. Myślę, że teraz juz wszystko jest jasne. Ja też kiedyś
      musiałam się do tego przekonać i nauczyć się zręcznie korzystać z tego co już
      zostało na dany temat powiedziane.
      POWODZENIA!!!!
    • neti87 Re: apel? odezwa? ;-) 16.10.03, 21:23
      Zmijko, wpisz "praktycznyprzewodnik" zamiast wpisywanego przez
      Ciebie "praktyczny_przewodnik". Źle wpisywałaś nick tej Dziewczyny i stąd złe
      rezultaty poszukiwania.
      Pozdrawiam.
    • neti87 Re: apel? odezwa? ;-) 17.10.03, 14:22
      I co, Zmijka, próbowałaś "bawić" się wyszukiwarką? Znalazłaś to czego szukałaś?
      • zmijka Re: apel? odezwa? ;-) 22.10.03, 11:18
        Fakt - dzięki za rady - okazało się, że rzeczywiście Praktyczny Przewodnik źle
        wpisywałam, ale i tak uważam, ze wyszukiwarka ma jedną zasadniczą wadę -
        wyszukuje całe słowa i tak np. wpiszę praktyczny, to wyszuka mi posty gościa,
        co podpisuje się Przaktyczny właśnie a nie wynajdzie żadnych nicków
        zawierających ten zlepek liter. Szukając np. informacji o tarczycy trzeba
        wpisywać osobno tarczyca, tarczycy, tarczycą itd. bo gdy w eksperckim
        szukam "tarczyc" to wynik wyszukiwania wynosi 0.
        To może zniechęcać, ale oczywiście nie mnie. Do wyszukiwarki więc dziewczyny!
        smile
        • julka251 Re: apel? odezwa? ;-) 23.10.03, 19:43
          Nie wiem jak Wy drogi foumowiczki ale ja juz nie mam siły ani checi czytać
          kółko tych samych postów. Czy ludzie nie wiedzą co to jest wyszukiwarka ?!!
          • ariana1 Re: apel? odezwa? ;-) 26.10.03, 08:57
            Dzięki temu forum może istnieć smile
    • jezabel25 Baby samoluby :-)) 26.10.03, 11:23
      Wiecie co, jesteście samolubne smile Przecież nikt Wam nie każe otwierać postów,
      których tytuły widziałyście już setki razy. Tak łatwo przecież jest je po
      prostu ominąć! No i przecież to forum nie jest tylko dla Waszej wiedzy i
      wygody, ale dla wszystkich, także tych nowych, które nie mają pojęcia o
      wyszukiwaniu, wyszukiwarce i będą na prawdę dumne z siebie kiedy uda im się
      stworzyć i umieścić na liście własne pytanie. Jeśli tak bardzo martwi Was
      funkcjonowanie tego forum i chcecie pomagać innym, to gdy widzicie jakąś
      nowicjuszkę - napiszcie jej linka do informacji w archiwum, albo chociaż do
      wyszukiwarki! Wasza postawa kojarzy mi się trochę z zamkniętym kręgiem
      wzajemnej adoracji - nie wpuszczajmy tu żadnych nowych, żadnych nieuków ani
      takich, co nic nie wiedzą... Sama się o tym przekonałam, kiedy zadałam proste
      pytanie - zamiast odpowiedzi uzyskałam złośliwą przyganę, że tego nie wiem i
      tekst "ręce opadają". Na prawdę ręce opadają... Teraz już wiem, że nie warto
      tutaj pytać o coś, o czym nie ma się zielonego pojęcia. Najpierw szukam
      wiadomości w odchłani internetu, a dopiero potem pytam tutaj. Wiem, że
      właściwie o to Wam chodzi, ale w takim razie po co jest to forum, jak nie po
      to, by pytać?
      • beemka1 Re: Baby samoluby :-)) 26.10.03, 17:58
        Nie rozumiesz jednego. Na forum jest balagan, zdarza sie, ze na jednej stronie
        pojawiaja sie 3 takie same pytania. Dlaczego? Bo ktos sie leni. Potem
        pojawiaja sie obrazliwe posty pod adresem pani Doktor, ze nie odpowiada na
        pytania. A jak ma na nie odpowiedziec, skoro jest balagan? Albo jeszcze
        lepiej: jak pytanie, ktore pojaiwa sie po raz setny, zostaje bez odpowiedzi,
        to autorka wysyla nastepny post, w ktorym zali sie, ze nikt jej nie chce
        pomoc. Bledne kolo. Mam nadzieje, ze moje wyjasnienia sa zrozumiale.
        • siria Re: Baby samoluby :-)) 27.10.03, 08:59
          A ja dodam tylko, że NAJSZYBSZY sposób na otrzymanie odpowiedzi na nurtujące
          nas czasem pytania, to wlaśnie przeszukanie forum przy pomocy wyszukiwarki.
          "Może nie wszystko już było, ale jednak dużo" smile
      • fenka Re: Baby samoluby :-)) 27.10.03, 11:44
        jezabel25 napisała:

        > Wiecie co, jesteście samolubne smile Przecież nikt Wam nie każe otwierać postów,
        > których tytuły widziałyście już setki razy. Tak łatwo przecież jest je po
        > prostu ominąć! (...),
        > funkcjonowanie tego forum i chcecie pomagać innym, to gdy widzicie jakąś
        > nowicjuszkę - napiszcie jej linka do informacji w archiwum, albo chociaż do
        > wyszukiwarki!

        O ile nie ominiemy postu i go jednak otworzymy smile
        W tematach pigułek i planowania ciaży stałam się już chyba "prawie ekspertem" -
        właśnie dzięki informacjom zawartym w dotychczasowych wątkach. Coż mogę dodać -
        trzeba tylko chcieć to poczytać.
    • beemka1 Re: apel? odezwa? ;-) 31.10.03, 22:00
      Podbijam, bo chyba przyda sie przypomnienie: dwa watki o endometriozie i
      zwiazanej z nia nieplodnosci na jednaj stronie tuz obok siebie. Ja juz nie mam
      sily odpowiadacsad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka