Dodaj do ulubionych

kleszcz a ciąża

31.07.08, 11:51
Poradźcie, proszę, jeśli coś wiecie na ten temat.
Staramy się o dziecko, męża ukąsił kleszcz, lekarz stwierdził, że nawet gdyby
(tfu! tfu!) doszło do zakażenia boreliozą, to na przyszłą ciążę nie ma to
wpływu. Ponieważ nie mam pewności co do tego, niczego znaleźć nie mogę w
internecie, pytam tutaj.


J.
Obserwuj wątek
    • zonka77 Re: kleszcz a ciąża 31.07.08, 11:53
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
      naprawdę polecam!
      • nangaparbat3 Re: kleszcz a ciąża 31.07.08, 13:12
        Nie wiem jak borelioza (i wcale nie wiem, czy lekarze wiedzą), ale na pewno byle
        infekcja u ojca, jesli w nieodpowiednim monencie, moze doprowadzic do
        poronienia. Ja bym odczekala.
        • guderianka Re: kleszcz a ciąża 31.07.08, 15:43
          Miałam kleszcza w 4 tyg ciąży. Obserwowałam noge pod kątem rumienia.
          Wszystko było ok
    • joan-nina podaję informację 02.08.08, 10:59
      Nie chcę straszyć, nie znoszę straszenia przez internet.
      Chcę powiedzieć tylko, bo może nie wiecie, że są dostępne jednorazowe
      (jednodniowe) antybiotyki, które podaje się ludziom ukąszonym przez kleszcze,
      kiedy podejrzewa się, że mogło dojść do zakażenia (kleszcz był dłużej niż 24
      godz.). Bierze sie taki antybiotyk w zasadzie prewencyjnie i chyba można
      powiedzieć, że w tak wczesnym stadium sprawa jest załatwiona.

      Żeby się tego dowiedzieć przebobrowałam forum o boreliozie (nie polecam
      niezakażonym a ukąszonym, ja sie mocno nastrachałam), zadzwoniłam do kilku
      lekarzy, wreszcie jeden zasięgnął porady u specjalisty i stąd wiem o tym krótkim
      antybiotyku. Podaję tą wiadomość tutaj, bo lekarze najczęściej w takich
      przypadkach każą obserwować czy nie ma rumienia, jak się nie pojawi, to spoko...
      - a choroba może być utajona (rzadko, częściej na "zagrożonych" terenach, ale
      kto zaręczy, że akurat ja nie mam utajonego przebiegu, na tym forum aż roi się
      od takich osób, wyszło na to, ze u mnie i u znajomych każdy wie o kimś, kto
      choruje na boreliozę, a to już nie jest wg. mnie taka rzadkość)

      Pozdrawiam
      J.
      • dlania Re: podaję informację 02.08.08, 11:03
        A co to za jednodniowy antybiotyk, jak sie nazywa. I na co jest - na boleriozę?
        • bea.bea Re: podaję informację 02.08.08, 11:26
          na odkleszczo we choroby mozna sie zaszczepic na jesieni ...chyba...zapytaj w
          przychodni....chcialam zaszczepic syna ale bylo za późno...nawet psa mozesz
          zaszczepic...
          • dlania Re: podaję informację 02.08.08, 11:40
            Na wirusowe zapalenie opon mózgowych nie ma szczepionki;-(
            • bea.bea Re: podaję informację 02.08.08, 11:48
              ale tak jak nie wiesz gdzie ten gadzina cię dopadnie, tak i nie wiesz co w sobie
              nosi....

              ja w życiu mialam ich sporo..i na szczeście chyba zdrowe były..smile

              • bea.bea Re: podaję informację 02.08.08, 11:49
                wiec jesli mozna zaszczepić sie na cos co maja w sobie kleszcz to czemu nie....

                troche jak z grypa , bo grypa grypie nie równa, a szczepionka jedna
              • dlania Re: podaję informację 02.08.08, 11:50
                No mas szczęście, faktwink Albo mieszkasz we w miarę bezpiecznym regionie.
                Podlasie jest najbardziej przekichane.
                www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/5950/1.html
                • bea.bea Re: podaję informację 02.08.08, 11:54
                  wiesz co..smile
                  głupio to brzmi...smile

                  na pomorzu mamy zdrowe kleszcze...smile
            • dlania Dementuję: 02.08.08, 11:56
              Odwrotnie: na odklesczowe zapalenie mózgu jest szczepionka, a na bolerioze nie
              ma, zawsze mi sie myliwink

              Z tym że ta szczepionka tez nie jest taka sobie obojętna dla zdrowia, sczególnie
              dzieci, a to one najwięcej po krzaczorach chodzą.
              I potrzeba czasu, zanik szczepionka zacznie działac (3 dawki)
              Tu są informacje o chorobach odkleszczowych, krótko i konkretnie podane;
              www.przychodnia.pl/poradnik/index107.php3?t=107
        • joan-nina Re: podaję informację 02.08.08, 11:29
          a wiesz, ponoć dokładnie na ukąszenie kleszcza. W rejonach, gdzie jest zagrożenie poważne chorobą, podaje się go np. leśnikom.
          To doxycyclina, wyraźnie lekarz określił, ze przeciw gorączce wywoływanej ugryzieniem kleszcza. Znany lek, a nie przepisywany. Nie wiem dlaczego? Serio.
          Mój mąż zdecydował się na tygodniową kurację tym lekiem (inne dawkowanie, pewnie mocniejsze działanie, ale trochę się przestraszyliśmy).

          Uważam, że lepiej tak, niż potem, jak niektórzy ludzie chorzy na b. brać antybiotyki przez ...rok!
          • dlania Re: podaję informację 02.08.08, 11:42
            Przez rok? Na forum kiedys byl podobny temat, dziewczyny pisały o
            kilkunastoletnim leczeniu...;-(
    • bea.bea Re: kleszcz a ciąża 02.08.08, 11:22
      boze.....

      moze jak facetowi przyklei sie kleszcz do ptaka, to mu nie stanie juz nigdy....

      dokładnie wczora wycianełam sobie kleszcza z łydki...( ale dzeci juz nie planyje
      ) i cycki mi nie opadły...

      a dziecko urodziłam, choc kiedys z lasu wróciłam z 15 stoma ( i to nie jest
      zart)..i nawet zyje do dziś...
      • bea.bea Re: kleszcz a ciąża 02.08.08, 11:24
        aaa...zapomniałam, miałam tez operacje zwiazana z kleszczem, bo mi pielegniarka
        urwała odwłok, i zaczeło sie paprac...a kleszcz w głowie sie przyczepil.... więc
        wycieli kawal skóry ...

        i pewnie dlatego teraz mam nie po kolei w głowie...

        ale smieszy mnie to panikarstwo...ja leśna dziewczyna jestem
        • joan-nina Re: kleszcz a ciąża 02.08.08, 11:39
          Wiesz co, ja też jestem dość leśna smile I też nie lubię panikować. Mogłaś mieć i ze 40 i wszystko ok. a możesz mieć pół, a będzie zakażony i będzie nieprzyjemnościunia...

          Nie lubie panikowac, zastanawiać się, czy z własnej czy czyjejś głupoty będą konsekwencje, czy ich nie będzie, po co mi to.
          Skoro już bylismy w dziczy, gdzie są zakażeńce, jeden go użarł, mąż wziął antybiotyk i po krzyku.

          (ptak na szczęście się uchował... wink






          • bea.bea Re: kleszcz a ciąża 02.08.08, 11:46
            smile
            nie ma wpływu na to gdzie go złapiesz...las to 90 % prawdopodobieństwa...a ja
            mojego wczoraj złapałam , na trawniku przed blokiem...bo tylko tam miałam
            kontakt z zielskiem..smile

            pytanie mam jedno....smile
            z jaką czestotliwościa mozesz brac antybiotyk...i jak długo działa...smile

            nie mozesz przeciez zawsze i wszędzie chodzic okutana i obuta..smile

            w moim przypaku robactwo mnie lubi..smile
    • dlania preparaty typu "A sio!" 02.08.08, 12:00
      Na kleszcze - myslicie, że rzeczywiście odstraszają? Mnie ostatnio świeżo
      wypsikaną czyms takim bąk użarł, więc jakos wątpie, by na klescze zadziałało;-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka