Dodaj do ulubionych

meridia po ciąży

21.11.08, 20:15
pilnie potrzebuję porady...
czy miesiąc po porodzie można brać Meridię 15??
2 lata temu brałam Meridię i świetnie schudłam,w ciąży przytyłam 21
kg i muszę to zgubić crying
może jest tu ktoś,kto zdecydowanie umie odpowiedzieć na moje
pytanie??
nie chcę sobie zaszkodzic ...
czekam na odpowiedzi wink
zrozpaczona grubaska...
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: meridia po ciąży 21.11.08, 20:17
      A nie sadzisz, ze o tak powazna sprawe nalezy pytac lekarza???
      • Gość: wrrr Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 20:20
        boszszsz, wysyp inteligentnych - a czy ty wiesz, co to naprawdę jest Meridia?
        no, raczej wiesz, skoro już się trułaś tym świństwem
        • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 21.11.08, 20:30
          wiem kochane co to jest meridia i doskonale zdaję sobie sprawę z jej
          działania...
          Brałam ją,bo zapisywał mi ją lekarz.. musiałam brać-jestem typem
          człowieka,na którego nie działają zadne diety-a napewno juz nie
          te ''cud''!!
          niedługo mam wizytę kontrolną ,to zapytam,ale nie chcę pytać w
          ciemno,jeśli nie będzie sensu..
          nie karmię już piersią/zanik laktacji/,więc synusiowi nie zaszkodzę-
          to najważniejsze.
          chcę najpierw zrobić rozpoznanie wśród innych mam ,które byc może
          są bądź były w podobnej sytuacji..
          gdybym była bezmyślna na maxa- to poprostu bym już dawno brała te
          tabletki,nie pytając o zdanie osób które być może wiedzą i mają
          pojęcie o tym czy są przeciwwskazania miesiąc po porodzie wink
          bo w ulotce nic o tym nie masad
          a zależy mi na opini innych-namacany temat to podstawa...
          więc...
          • eve.mendes Re: meridia po ciąży 21.11.08, 20:38
            czy wy wszystkie ze słowem "mama" w nicku jesteście takie mądre?

            zawierzysz opiniom laików z netu? pójdziesz do lekarza to się
            dowiesz...
            • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 21.11.08, 21:37
              przepraszam bardzo....
              to po kiego diabła jest to forum??????
              może pogadamy o NICZYM z NIKIM????
              to może być baaaaardzo fascynujące.....
              myślałam że spotkam tu ludzi u których znajdę poradę... ale skoro
              wszyscy są BEZRADNI?!!??!!...
              znikam...
              temat uważam za skończony...
              ps: temat i nie tylko wink
              • Gość: wrr Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 21:41
                bezradni... taa... a w czasie, gdy będziesz zniknięta, to sobie
                poczytaj w wyszukiwarce o składnikach meridii i skutkach ubocznych
                • fabiankaa Re: meridia po ciąży 21.11.08, 21:44
                  No co ty - teraz jest taki trend, zeby juz miesiac, ba, nawet 2
                  tygodnie po ciazy byc megalaską, chodzi z golym, plaskim brzuchem i
                  wazyc nawet mniej niz przed ciążą.
                  A sposob? Niewazne - byle skuteczny.
                  • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 21.11.08, 21:53
                    do fabiankaa-i nie tylko..
                    jaka ty mądra jesteś??!!
                    pewnie ważysz max 60 i masz mnóstwo ciuszków w swoim rozmiarze!!
                    a ja z 55 skoczyłam na 86 i nie mam co na dupę włożyć-mająć zawaloną
                    garderobę ciuchami w rozmiarze 36-38!!
                    twoim zdaniem mam teraz wygrać w totka i dokupić całą gamę
                    rozmiarówek od 42 do 44-bo takie teraz musiałabym posiadac-no bo-ba-
                    idą mrozy!!!!?????????
                    a może jednak jesteś wielorybem który ma kompleksy,nie może schudnąć
                    z zadną dietą tak jak ja i może też jesteś chętna do użyczenia
                    części ubrań w rozmiarze 44-ba- 46???
                    ps: utyłam w ciąży-a całe lato przekulałam się w męża piłkarskich-
                    workowatych koszulkach-stąd brak garderoby w wielorybich rozmiarach!!
                    • fabiankaa Re: meridia po ciąży 21.11.08, 22:07
                      Rzeczywiscie waze max 60 kg, ale nie jestem jakąs lalunia w
                      rozmiarze 34 ani kaszalotem w 48. Jestem kobieta po ciązy, ktorej
                      kilka kilogramów pozostalo tu i owdzie, ktora musiala
                      przeorganizowac swoja garderobe i ktora nie robi tragedii, bo nie
                      miesci sie w smukłe dzinsy.
                      Co do ciuchów - przeciez nie trzeba miec zaraz pelnej szafy? Teraz
                      jest sezon wyprzedazy, ceny sa obnizone - mozna kupic kilka ciuchów.
                      Dla chcacego nic trudnego.
                      • joasiek75 Re: meridia po ciąży 22.11.08, 19:11
                        Rzeczywiscie waze max 60 kg, ale nie jestem jakąs lalunia w
                        > rozmiarze 34 ani kaszalotem w 48.

                        Kaszolotem to moze nie , ale rozumu i taktu to ci brakuje.Myslisz że
                        wszystkie kobiety które nosza 48 to kaszaloty? Wogóle jak ty śmiesz
                        kogokolwiek tak nazywać ze względu na rozmiar ubrań???
                        Zycze ci żebys takim kaszalotem nidy nie była...bo wtedy to
                        poszłabys się z rozpaczy chyba powiesić?
                        • fabiankaa Re: meridia po ciąży 22.11.08, 20:48
                          A czy ja gdziekolwiek napisalam, ze kazda kobieta w rozmiarze 48
                          jest kaszalotem? Wcale tak nie sadze. Znam kobietki "przy kosci",
                          ktore sa ladne, sympatyczne i apetyczne, a takze "wieszaki", ktore
                          wcale nie są piękne.
                          To autorka watku napisala "a może jednak jesteś wielorybem który ma
                          kompleksy,nie może schudnąć
                          z zadną dietą tak jak ja i może też jesteś chętna do użyczenia
                          części ubrań w rozmiarze 44-ba- 46??? "


                          Wiec czep sie najpierw tamtej baby.
              • Gość: wrr Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 21:42
                a, i jeszcze jedno - czy ty, jak misia obok, zadajesz pytanie pro
                forma, bo sama wiesz lepiej?
                • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 21.11.08, 21:59
                  wrr...
                  zadałam pytanie-nie znam odpowiedzi...
                  wiem jak działa Meridia na układ nerwowy,na metabolizm itp..
                  a ja pytam/może teraz zrozumiesz/...
                  CZY MOZNA STOSOWAĆ MERIDIĘ JUZ MIESIAC PO PORODZIE??
                  (o co mi chodzi konkretnie,dla nie domyślnych...)
                  wiesz co się dzieje wewnatrz macicy po porodzie?? oczyszcza się...
                  pytanie-czy TO moze być przeciwwskazaniem do brania meridii??
                  czy grożą jakieś krwotoki,zaburzenia
                  itp!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  no!! ciężka jesteś...
                  • fabiankaa Re: meridia po ciąży 21.11.08, 22:03

                    > CZY MOZNA STOSOWAĆ MERIDIĘ JUZ MIESIAC PO PORODZIE??
                    > (o co mi chodzi konkretnie,dla nie domyślnych...)
                    > wiesz co się dzieje wewnatrz macicy po porodzie?? oczyszcza się...
                    > pytanie-czy TO moze być przeciwwskazaniem do brania meridii??
                    > czy grożą jakieś krwotoki,zaburzenia
                    >
                    itp!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > no!! ciężka jesteś...


                    A czy ty nie rozumiesz, ze twoje pytania sa ZBYT POWAZNE na forum???
                    Ze fakt, ze dwie czy trzy kobiety napisza, ze mozna nie znaczy NIC!
                    Bo rownie dobrze moga to byc trolle albo osoby handlujace pokątnie
                    meridią.
                    Litosci.. i to sie nazywa odpowiedzialna matka...
                    • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 21.11.08, 22:11
                      a umiesz czytać??? mój 2 post na tym forum...
                      cyt:
                      Brałam ją,bo zapisywał mi ją lekarz.. musiałam brać-jestem typem
                      człowieka,na którego nie działają zadne diety-a napewno juz nie
                      te ''cud''!!
                      niedługo mam wizytę kontrolną ,to zapytam,ale nie chcę pytać w
                      ciemno,jeśli nie będzie sensu..
                      czasami jest nas więcej nisz dwie,trzy kobiety z takim problemem,czy
                      pytaniem..
                      za to ilez tu pesymistek i ludzi którzy wolą gadać o niczym...
                      fabianka-nie musisz pisać-jeśli nie wiesz lub nie chcesz-ja Cię nie
                      zmuszam kobieto!!
                      wskocz na inne forum i pogadaj moze o... kwiatkach np. !!
                    • Gość: wrrr Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 22:18
                      rozumiem, że nie przeszkadza ci, że meridię, wraz z mlekiem, spożyje
                      też twoje dziecko? amfa od urodzenia? super!
                      • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 21.11.08, 22:48
                        wredna jesteś...
                        a może najpierw pani bystra spyta czy karmię piersią??
                        otóż do pani bystrej...
                        OD TYGODNIA NIE KARMIĘ,BO ZANIKŁA MI LAKTACJA!!
                        synuś jest zmuszony pić mleko modyfikowane crying tak nakazała pani
                        doktor..a może jej decyzję też podwazysz?
                        ps: nawet nie wiesz jak bardzo chciałam karmić piersią...ciekawe czy
                        ty wiesz jakie to cudowne uczucie...
                        ale chyba nie-jesteś jakaś bezduszna w moim mniemaniu-od początku na
                        forum tylko po mnie jedziesz...
                        ale mimo to -pozdrawiam wink
                        • Gość: ciekawa A OD czego niby ci ta laktacja zanikła??? IP: *.ghnet.pl 17.12.08, 21:46
                          ciekawa jestem bardzo. ja wiem, że to MOŻE uciążliwe karmić dziecko
                          na zawołanie i nie móc się zająć piękną figurą, ale!? ale OWSZEM
                          LAKTACJA ZANIKA, jak się moja droga daje dziecku butelkę. pewnie
                          czasem dałaś i dziecko się najadało, wiec automatycznie u ciebie
                          było mniej mleka i zanikła laktacja. ALE TZREBA SIĘ STARAĆ jeśli się
                          tylko chce! a wiesz, że laktację można przywrócić nawet po 3
                          miesiącach od zaprzestania karmienia???? wiesz? pewnie nie bo pewnie
                          zależało ci na tym, aby nie karmić i móc się katować dietami i
                          innymi prochami. grunt to figura! znam całą masę takich co to im
                          niby zanikła laktacja (nie, nie nie przechodziły jakichś chorób
                          tylko OT TAK MIAŁY MAŁO POKARMU!) po prostu karmić sie nie chciało!
                          żadna butelka nie zastąpi mleka matki i tych przeciwciał, które
                          możesz dać dziecku. Ty nawet nie piszesz, że ci laktacja zanikła bo
                          jesteś na cos tam chora, ty piszesz tylko o spelnieniu swojego
                          wielkiego marzenia. BIEDNE TO TWOJE DZIECKO! a może się pochwalisz
                          ile masz lat???? a jezyczek masz cięty to i ciete odpowiedzi. NIE
                          DZIW SIE. myśle, że tipsy też już możesz sobie fundnąć.
                      • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 21.11.08, 22:50
                        taka obryta jesteś w tych tabletkach... znas znawet skład...
                        pytanie-CO BRAŁAŚ?? MERIDIĘ CZY AMFĘ,SKORO WIESZ O NICH TYLE??
                        • Gość: a Re: meridia po ciąży IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 23:44
                          Diety same z siebie nie działają, muszą być poparte ćwiczeniami.
                          Zwłaszcza te ,,cud" smileJesteś jeszcze w okresie połogu, hormony ci
                          wariują i zapomnij, że teraz podziała ci jakiekolwiek odchudzanie.
                          Zapytaj lekarza jak masz takie ciśnienie, bo tu widocznie nie ma aż
                          tak przewrażliwionych matek i nikt nie udzieli ci odpowiedzi -tak
                          możesz. Każda z nas przez to przechodziła i pogodziła się z tym, że
                          przez dwa-trzy miesiące po porodzie wyglądała jak wieloryb dopóki
                          hormony nie wróciły do normy. Poza tym w tym okresie nie wie się czy
                          żyje, tyle jest roboty i nie rozmyśla się na temat wyglądu.
                          I jeszcze jedno- nie krzycz w sieci.
                        • Gość: wrr Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 08:53
                          Działanie: Lek działający poprzez hamowanie wychwytu zwrotnego
                          noradrenaliny, serotoniny i dopaminy. Nasila poposiłkowe uczucie
                          sytości oraz zwiększa wydatek energetyczny, prawdopodobnie
                          zwiększając termogenezę, co łącznie prowadzi do zmniejszenia masy
                          ciała. W przeważającym stopniu lek wywiera efekt poprzez swoje
                          metabolity. Sibutramina oraz jej metabolity nie wykazują działania
                          cholinolitycznego, przeciwhistaminowego; charakteryzuje się małym
                          powinowactwem do receptorów serotoninowych, adrenergicznych,
                          dopaminowych, benzodiazepinowych i do kwasu glutaminowego. Nie
                          hamuje MAO. Podana p.o. wchłania się szybko, równoczesne spożywanie
                          posiłku zwalnia wchłanianie. Podlega efektowi "pierwszego przejścia"
                          przez wątrobę, jest metabolizowana w obecności izoenzymu cytochromu
                          P-450 (3A4) do czynnych farmakologicznie metabolitów (demetylowe
                          pochodne M-1 i M-2), które są inaktywowane w wyniku hydroksylacji i
                          koniugacji do nieaktywnych M-5 i M-6. tmax sibutraminy wynosi 1,2 h,
                          tmax czynnych metabolitów - 3 h. Z białkami surowicy sibutramina
                          wiąże się w 97%, metabolity M-1 i M-2 w 94%. Stężenie stacjonarne
                          metabolitów jest osiągane w ciągu 4 dni stosowania leku i jest w
                          przybliżeniu 2 razy większe niż po podaniu pojedynczej dawki. t1/2
                          metabolitów wynosi odpowiednio 14 i 16 h i nie ulega zmianie podczas
                          dłuższego stosowania. Lek jest wydalany w głównie z moczem w postaci
                          nieczynnych metabolitów.

                          Wskazania: Leczenie chorych otyłych (BMI >=30 kg/m2). Leczenie
                          pacjentów z nadwagą (BMI >=27 kg/m2), u których istnieją związane z
                          nią czynniki ryzyka: cukrzyca typu 2 lub dyslipidemia.

                          Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na którykolwiek składnik preparatu,
                          otyłość spowodowana niedoczynnością tarczycy lub nadczynnością kory
                          nadnerczy, istotne zaburzenia łaknienia (anorexia nervosa, bulimia),
                          psychozy, zespół Gillesa de la Tourette'a, stosowanie jednoczesne
                          lub w czasie krótszym niż 2 tyg. inhibitorów MAO, a także innych
                          leków działających na OUN, stosowanych w leczeniu psychoz (leki
                          przeciwdepresyjne, neuroleptyki), zaburzeń snu (tryptofan) lub w
                          celu zmniejszenia masy ciała, choroba niedokrwienna serca,
                          niewydolność serca, zawał serca, zaburzenia rytmu (tachykardia),
                          choroby naczyń mózgu (udar lub przemijające niedokrwienie mózgu) w
                          wywiadzie, niepoddające się leczeniu nadciśnienie tętnicze,
                          nadczynność tarczycy, ciężka niewydolność wątroby, nerek, łagodny
                          rozrost gruczołu krokowego z zaleganiem moczu, guz chromochłonny,
                          jaskra z zamykającym się kątem przesączania, nadużywanie narkotyków,
                          leków lub alkoholu w wywiadzie. Nie stosować u dzieci i młodzieży do
                          18. rż. i osób po 65. rż.

                          Interakcje: Ostrożnie stosować z lekami hamującymi metabolizm
                          sibutraminy (ketokonazol, erytromycyna, troleandomycyna,
                          cyklosporyna), ponieważ mogą spowodować znaczące zwiększenie
                          stężenia sibutraminy i jej metabolitów w surowicy oraz nasilić
                          występowanie działań niepożądanych. Metabolizm sibutraminy
                          przyspieszają ryfampicyna, fenytoina, karbamazepina, fenobarbital i
                          deksametazon. Stosowana jednocześnie z lekami o działaniu
                          serotoninergicznym może spowodować wystąpienie "zespołu
                          serotoninowego". Zastosowanie leku w przypadku przyjmowania
                          inhibitorów MAO wymaga 2-tygodniowej przerwy po odstawieniu
                          inhibitora MAO, podobnie w przypadku rozpoczęcia leczenia
                          inhibitorem MAO. Istnieją doniesienia o wystąpieniu objawów "zespołu
                          serotoninowego" w przypadku jednoczesnego stosowania leczenia
                          przeciwmigrenowego (sumatryptan), pochodnych opioidów, soli litu,
                          tryptofanu. Ostrożnie stosować u chorych, którzy są leczeni
                          preparatami zawierającymi efedrynę, pseudoefedrynę lub
                          fenylopropanoloaminę, ze względu na możliwość zwiększenia
                          częstostliwości rytmu serca lub podwyższenia ciśnienia tętniczego.
                          Nie wpływa na skuteczność działania środków antykoncepcyjnych, nie
                          stwierdzono interakcji z alkoholem.

                          Działanie niepożądane: Do często występujących działań niepożądanych
                          (u ponad 10% pacjentów) należą: utrata apetytu, zaparcia, suchość w
                          ustach, bezsenność. Rzadziej objawy ze strony układu krążenia:
                          tachykardia, kołatanie serca, wzrost ciśnienia tętniczego, uderzenia
                          gorąca; ze strony układu pokarmowego: nudności, nasilenie
                          dolegliwości związanych z żylakami odbytu, ze strony OUN: zawroty i
                          bóle głowy, parestezje, uczucie strachu, poza tym potliwość,
                          zaburzenia smaku. Do bardzo rzadkich istotnych klinicznie działań
                          niepożądanych (poniżej 1%) należą: ostre śródmiąższowe zapalenie
                          nerek, mezangialno-kapilarne kłębuszkowe zapalenie nerek, plamica
                          Schönleina i Henocha, drgawki, małopłytkowość, odwracalne
                          zwiększenie aktywności enzymów wątrobowych.

                          Ciąża i laktacja: Kategoria C. Nie stosować w ciąży i okresie
                          karmienia piersią.

                          Dawkowanie: P.o. początkowo 10 mg raz na dobę niezależnie od
                          posiłku. Jeśli pacjent źle toleruje tę dawkę, można ją zmniejszyć do
                          5 mg/d. Jeśli pacjent dobrze toleruje dawkę 10 mg/d, a redukcja masy
                          ciała jest niewystarczająca (przynajmniej 2 kg w ciągu 4 tyg.),
                          można zwiększyć dawkę do 15 mg/d. Jeżeli ta dawka nie spowoduje
                          odpowiedniej redukcji masy ciała (2 kg) w ciągu kolejnych 4 tyg.,
                          lek należy odstawić. Nie zaleca się dawki powyżej 15 mg/d.

                          Uwagi: Podczas przyjmowania leku należy stosować dietę o małej
                          liczbie kalorii. U chorych na nadciśnienie tętnicze wymagane jest
                          monitorowanie ciśnienia krwi. Należy uprzedzić pacjentów o
                          możliwości upośledzenia zdolności do obsługi pojazdów i urządzeń
                          mechanicznych.

                          Preparaty
                          sibutramine

                          Preparaty zawierające: sibutramina (sibutramine)
                          Nazwa handlowa Postać Dawka/skład Opakowanie Producent Cena brutto
                          Cena po refundacji Cena w chorobie Opis dodatkowy
                          Rp. Meridia 10 kaps. 0,01 g 30 kaps. Abbott 384.34 - -
                          Rp. Meridia 15 kaps. 0,015 g 30 kaps. Abbott 420.96 - -


                          zapytaj lekarza, czy przyjmowanie leku nie miało wpływu na laktację

    • Gość: ola Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 09:22
      i po co ta dyskusja? przecież i tak Meridię zapisuje lekarz
    • Gość: koko Re: meridia po ciąży IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.08, 15:33
      to trzeba bylo tyle nie jesc w ciazy i nie opowiadaj ze "to dla dzidziusia"bo
      fizjologicznie w ciazy tyje sie 8-13/14kg..wskazania do meridi sa scisle
      okreslone nie lyka sie ich od tak bo w ciazy nie potrafilo sie powstrzymac od
      obzarstwa
    • Gość: koko Re: meridia po ciąży IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.08, 15:34
      pozatym jezeli karmisz(a chyba zamierzasz) to nie wolno stosowac
      • Gość: lukrecja34 Re: meridia po ciąży IP: *.radom.vectranet.pl 22.11.08, 16:20
        koko-umiesz czytać? przecież autorka wątku napisała wyraźnie i to chyba ze 2
        razy,że nie karmi piersią..a poza tym coś ty taka przekonana,że jadła za dużo?
        może przytyła tyle z wielu innych powodów? ja w każdej ciąży tyłam dużo-27 i 19
        kg,nie obżerając się.u mnie w rodzinie tak tyjemy i już.aha-jeśli już musisz
        serwować nam swoje mądrości życiowe to trochę z szacunkiem poproszę..
        do autorki wątku-ja też brałam meridię kiedy 9 m-cy po porodzie waga stała w
        miejscu mimo diety,ruchu,zdrowego odżywiania i sporej wprawy w mądrym
        odchudzaniu.mnie wystarczyły 2 opakowania,schudłam 9 kg i to mi wystarczy.co do
        ciebie wydaje mi się,że za wcześnie na meridię choćby ze względu na rozchwianą
        gospodarkę hormonalna.daj sobie i swojemu organizmowi trochę czasu,niech dojdzie
        do siebie po porodzie.może się okaże,że za jakiś czas waga sama poleci?
        • Gość: koko Re: meridia po ciąży IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.08, 18:05
          nie doczytalam ..owszem moja wina,i to nie sa moje madrosci zyciowe tylko
          fakty(rozumiem ze ty jetes lekarzem i znasz fizjologie ciazy) ..a twoje
          wytlumaczenia w stylu "my tak mamy w rodzinie ze tyjemy.. ze geny i bla bla"
          ...to raczej wygodne usprawiedliwienie.
          braku szacunku nie chcialam okazac jesli tak to zostalo odebrane-cofam.
          • lukrecja34 Re: meridia po ciąży 22.11.08, 20:34
            nie jestem lekarzem..fizjologię ciąży znam na tyle,na ile zna kobieta po 2
            ciążach i nauce w studium medycznym (choć pielęgniarką nie jestemsad.
            niestety-geny to smutna prawda.uwierz mi,że NAPRAWDĘ jadłam skromnie w ciąży bo
            wiedziałam,że mam tendencje do tycia.wszystkie kobiety w rodzinie ze strony
            mojej mamy tyją w ciąży-te pracujące i nie,młodsze i starsze,na wsi i w
            mieście..coś musi być na rzeczy..a jeszcze wracając do autorki wątku-może leżała
            całą ciążę i stąd duży przyrost wagi? wiesz-zero ruchu i itp.trzeba tylko trochę
            zrozumienia wobec innych.to,że ty nie przytyłaś nie oznacza,że każdej się to uda..
            pozdr.
            • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 22.11.08, 22:42
              do koko:
              potrafisz być podła..zawodzisz jako człowiek...

              do lukrecja34:
              dzięki kochana za poparcie!
              faktycznie masz rację.lezałam prawie całą ciążę,bo mam taki układ
              rozrodczy a nie inny-i maleństwo juz w 5 mcu ciąży mogło przyjść na
              swiat crying więc wypadło na leżenie.
              brak ruchu i wysiłku,wysokobiałkowa dieta,no i wadliwy układ nerek/a
              taki mam/ zrobiły swoje sad
              mam ZDROWĄ nerkę-tzn. dwie złączone w jedną w kształcie podkowy
              umiejscowioną pod pęcherzem.Synuś całą ciążę ''siedział'' mi naa
              tej nerce i konsekwencją tego było nadmierne gomadzenie się wody w
              organiźmie crying
              całą ciążę ''przejadłam'' więc na sucho,bez
              płynów,soczków ,herbatek,owoców,a nawet wody... mogłam zwilżać tylko
              usta i popijać tabletki,żeby nie nagromadzić jej więcej.
              bywalo że w ciągu jednej nocy,bez picia,siusiając co godzine (ucisk
              na nerkę i pęcherz) potrafiłam przytyć 2,5 kg....
              nawet na ginekologi sie przekonali-bo tez leżałam w szpitalu..
              jedynymi płynnymi w miarę produktami były jogurty...
              organizm ''oszalał'' ale tak musiała przebiegać ciąża,żeby mój synuś
              mógł być dzisiaj z nami-więc....
              koko,czy jak ci tam.... nie pieprz głupot jak się nie znasz...
              ps:ciesz się że wyglądasz jak śledź od namiotu-ZAZDROSZCZĘ!
              • Gość: litości! Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 23:20
                kobieto, przestań już z tym pluciem dookoła na cały świat - depresję
                poporodową też można leczyć (ale nie meridią)
              • Gość: Steps Re: meridia po ciąży IP: *.domainunused.net 23.11.08, 09:33
                dorosła kobieta i siusia LOL
              • Gość: koko Re: meridia po ciąży IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.08, 15:36
                nie "pieprze glupot"bo akurat sie troche na tym znam...ale ta rozmowa nie ma
                sensu bo po co ja mam tlumaczyc jak wy i tak macie swoje teorie,najlepiej wogole
                nie zabierac glosu..szkoda gadac i nie wiem do czego niby ma sie odnosic twoje
                stwierzdenie ze zawodze jako czlowiek.
                • Gość: koko Re: meridia po ciąży IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.08, 15:58
                  pozatym mowilam o fizjologii a nie patologii
                  a z drugiej strony tez nie opowiadaj ze nic nie pilas..ok rozumiem ze jakis
                  bilans plynowy musialas miec utrzymany ale ze nie pilas wody idt w to nie uwierze.
                  plackiem tez nie lazalas od 5 miesiaca bo w to tez nie uwierze...pozatym wiele
                  kobiet po 5mies ogranicza wysilek fiz-sila rzeczy..
                  dieta wysokobialkowa w schorzenaich nerek jest....przeciwskazana wiec cos
                  mieszasz...a argument ze masz same ubrania 36-38 bo ciza przechodzials w
                  rozciagnietych koszulkach meza to...nie argument!
                  meridie nie jets lekiem do zrzucania wagi po ciazy,stosuje sie upacjentow z
                  bmi>30 gdy leczenie niefarmakologiczne nie przynioslo efektu...
                  PS.moze najapierw warto zaczac od cwiczen i diety...ale to wymaga troche
                  wysilku,prawdasmile
                  • kasiula.mama Re: meridia po ciąży 24.11.08, 22:47
                    koko-nie czepiaj się!!
                    * mówię,że leżałam całą ciążę,to leżałam!! (w 5 m-cu główka
                    siedziała juz w kanale rodnym i miałam skróconą szyjkę macicy jak do
                    porodu!!)
                    ** popijałam tylko tabletki co 4 godziny i sporadycznie ''brałam
                    łyka wody''-najczęściej zwilżałam usta.
                    *** nie mam schorzenia nerek!! Mam wadę ułożeniową-ale nerki
                    pracują!! Są zdrowe!! tylko zrośnięte-i nic więcej!!
                    ****moze chcesz adresy moich lekarzy??z nimi się pokłócisz na temat
                    postawionych diagnoz??
                    ***** ćwiczenia i dieta swoją drogą-nie jestem typem leniwca
                    kanapowca!! szkoda,że nie widzisz moich zdjęć sprzed ciąży...
                    ciekawe,czy Ty jesteś tak umięśniona.... tongue_out


                    PS: nawet nie wiesz jak mnie wkurzasz!!skoro wszystko wiesz tak
                    NAJLEPIEJ,to może jeszcze mi powiesz w jakiej pozycji lubę się
                    kochać z męzem??
                    ********** to by był szczyt wszystkiego!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • konarys Re: meridia po ciąży 24.11.08, 12:05
                Witam Cię. Jestem 6 miesięcy po porodzie i mam ten problem co Ty. Miesiąc temu
                zaczęłam brać Meridię 10. Myślę że powinnaś jeszcze trochę zaczekać z Meridią,
                min do 3 miesięcy. Dodam jeszcze że schudłam tylko 1 kg! Dziś kończę opakowanie,
                myślę że 10 jest dla mnie za słaba po prostu. Nie miałam żadnych objawów
                ubocznych, miesiączkuję normalnie. Jeśli masz jakieś pytania to napisz.
                A na marginesie, naprawdę nie wiem po co jest to forum skoro i tak nie można
                uzyskać normalnej odpowiedzi. Ludzie kochani, trochę kultury.... Jeżeli nie
                podoba Wam się problem, po prostu nie odpisujcie.
                • dania_86 Re: meridia po ciąży 24.11.08, 17:53
                  a ja Cię rozumiem smile dziwne, że inne kobiety nie, wiadomo, że rozmiar 36 jest
                  przez kobiety pożądany a już tymbardziej jak się go miało i utraciło, też
                  zrobiłabym wiele by wrócić do formy i to jak najszybciej...tylko, że po co
                  ryzykować zdrowie ? moim zdaniem powinnaś iść do lekarza i niechc Ci dobierze
                  odpowiednią dietę (przyjaciółka ważyła zawsze 80 kg, po ciąży 110, była
                  załamana, poszła do dobrego lekarza i w ciągu 4 miesięcy doszła do wagi 75 kg z
                  której jest bardzo zadowolona i to zdrowymi sposobami). nie znam się na lekach,
                  fizjologii ciąży, ale skoro ta meridia chamuje łaknienie to moze po prostu
                  postaraj się ograniczyć ? jedz 5 małych posiłków dziennie, ostatni o 18,
                  zrezygnuj z jasnego pieczywa, masła, cukru, słodyczy i fastów, unikaj z
                  tłuszczów zwierzęcych i alkoholu, pij dużo wody, jedz dużo owoców i warzyw,ryb,
                  chudych wędlin. nie będzie od razu efektu, ale gwarantuje Ci, że przy takiej
                  diecie (pilnuj 1000 kcal) w 4-5 miesięcy schudniesz z jakieś 10kg i zachowasz
                  przy tym zdrowie. jeśli masz z kim zostawić maluszka to polecam basen, 2 razy w
                  tygodniu wystarczy, 45 min przepływane żabką i po 2 miesiącach zauważysz znaczne
                  efekty na brzuszku. ćwicz sobie takze sama w domu (jak chciałam zrzucić brzuszek
                  to cwiczyłam 15 min dziennie na mięśnie brzucha, niby krótko a już po miesiącu
                  odniosłam pożądane efekty) spróbuj sama ułożyć sobie taką dietę, ale najlepiej
                  poradź się lekarza. aha! i przedewszystkim uśmiechaj się! ładna mama to
                  uśmiechnieta mama, z pewnością szybko wrócisz do formy, tylko trochę wiary w
                  siebie i chęci do działania! pozdrawiam i życze powodzenia smile
                  • Gość: gość Re: meridia po ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 15:47
                    kasiula.mama - też Cię rozumiem. Nie poddawaj się. Myślę też że
                    powinnaś jeszcze ze dwa miesiące odczekać. Zacznij od zmniejszania
                    posiłków i trochę ćwiczeń. Jestem po długim leczeniu hormonalnym i
                    też walczę ze swoją wagą. Jestem przeciwna meridii choć przyznam, że
                    czasami o niej myslę
                    • Gość: Lovka Re: meridia po ciąży IP: 85.11.66.* 26.11.08, 13:42
                      a ja rozumiem że w ciązy musiałaś lezeć, zdarza się, nie twoja wina, ale teraz
                      nie musisz. jesteś leń i tyle, nie ma cudów by przy diecie 1000-1200 kcal nie
                      schudnąć, jak dołożysz jeszcze troche ruchu to figura będzie jak sprzed ciąży
                      albo i lepsza. normalna ludzka rzecz iść na łatwiznę ale po co własnym kosztem,
                      kosztem swojego zdrowia, które przypominam masz tylko jedno i lepiej sobie je
                      szanuj, choćby ze względu na dziecko.
                      • Gość: gościnnie Re: meridia po ciąży IP: *.aster.pl 16.12.08, 22:55
                        Lovka- ja trzymam dietę 1000kcal od sierpnia, 2 razy w tygodniu chodzę na
                        pilates, 2 razy na basen, codziennie rano biegam 40 minut... jestem 7 mcy po
                        ciąży od miesiąca nie karmię piersią, bo dziecko nie chciało ssać, a laktator je
                        denerwował i ciągle ważę tyle co w 9m mcu ciąży!!!! dodam, że wyniki mam ok.
                        może Twoim zdaniem też jestem leń?
    • Gość: zelka Re: meridia po ciąży IP: 83.2.112.* 18.12.08, 12:25
      a ja wcinam zelixe (polski odpowiednik meridii) od 4 tygodni, jestem
      4 msce po porodzie, schudlam 5 kg. Tadam!! i jestem wreszcie
      zadowolona!! nic mi nie jest, zyję.

      i uwaga: jem to na własne ryzyko - zakupiłam zelixe w necie u
      jakiejs babeczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka