Dodaj do ulubionych

czy ja przesadzam?

IP: *.stargard.mm.pl 30.01.09, 14:45
Czesc,
chciałam zapytać z ciekawosci, czy Wy tez tak często jak ja chodzicie do ginekologa? Ja juz zaczynam sie zastanawiac czy jestem jakas nienormalna czy co, ale od kiedy zaczelam brac tabletki anty (7 miesięcy) bylam u lekarza juz 4 razy. Najpierw zeby mi wypisał i dal skierowanie na badania, potem po recepty i na cytologię, potem znów bo się wystraszylam jak mialam 2 tygodniowe silne plamienia. Potem znow po recepty.Wtedy jak bylam z plamieniami to lekarz powiedział, że to od tabletek i stresu i ze 'nie umrze pani, spokojnie'. Niby żartem powiedział tez, że 'jak bedzie pani tak czesto przychodzic to narzeczony bedzie zazdrosny'. Wiecie, odebralam to jako zart, który mialby mnie uspokoic bo generalnie lekarz nie jest jakims prostakiem i go lubie ale czuję się juz jak jakas hipochondryczka. Ostatnio mam silne bóle w dole brzucha i juz nie wiem, czy isc do lekarza, czy zmienic lekarza, czy moze ja rzeczywiscie jestem jakas nienormalna i przewrazliwiona... No bo faktycznie wychodzi na to, ze co 2 miesiące do niego latam...
A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • julimama79 Re: czy ja przesadzam? 30.01.09, 15:19
      Nie, na pewno nie przesadzasz. To bardzo dobrze, że poszłaś z tymi
      plamieniami. Bóle brzucha też radzę skonsultować, tylko może zmień
      lekarza skoro ten taki lekceważący .
      • monia515 Re: czy ja przesadzam? 30.01.09, 15:24
        ja jestem minimum 10 razy w miesiącu (monitoring cyklu)- leczę sie
        na niepłodnośćsad
      • Gość: ola Re: czy ja przesadzam? IP: *.stargard.mm.pl 30.01.09, 22:13
        No wlasnie, wystarszylam się najnormalniej w swiecie tych plamien. To chyba lepiej, że poszlam sprawdzic nizby mi sie mialo cos stac...A lekarz mnie troche zlekcewazyl.
        • Gość: emka Re: czy ja przesadzam? IP: 91.104.112.* 30.01.09, 22:16
          Nic by ci się nie stało jakbyś ulotkę wcześniej poczytała-albo forum-skoro już
          potrafisz z niego korzystać....
          • Gość: kropka emka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 22:20
            Założę się że jakby dziewczyna do gina nie poszła to tak samo byś pluła do niej
            jadem.

            • Gość: emka Re: emka IP: 91.104.112.* 30.01.09, 22:27
              W jakim sensie?
              Ulotkę się czyta nawet przez zażyciem witamin-że nie wspomnę o hormonach.
              No,ale idzie taka do gina po receptę i myśli,że na dropsy owocowe ją dostaje, a
              potem panika na forum i od razu leci do gina no bo przecież tak trudno ruszyć
              mózgownicą i tą ulotkę przeczytać.
              • hellious Re: emka 31.01.09, 10:28
                Ulotke sie czyta, a w ulotce jest napisane by plamienia skonsultowac z lekarzem...
                • Gość: emka Re: emka IP: 91.104.112.* 31.01.09, 10:37
                  Chyba źle to przeczytałaś.
                  • hellious Re: emka 31.01.09, 10:40
                    Nie sadze. W ulotce moich tablet jest napisane jak wol, zeby plamienia/krwawienias skonsultowac z lekarzem, by wykluczyc ciaze i inne powiklania. Jak w innych, nie wiem.
      • Gość: emka Chyba cię pogięło.... IP: 91.104.112.* 30.01.09, 22:14
        ...jakby przeczytała ulotkę od tego co bierze, to by u doopska na lewo
        plamieniami nie zawracała-wszystko w ulotce pisze na temat możliwych skutków
        ubocznych podczas zażywania tabsów które mogą wystąpić do pewnego czasu-w tym
        momencie mógł przyjąć kogoś, kto na prawdę potrzebował się widzieć z ginem- a
        nie lenia-histeryczkę, której się nie chce ulotki ze zrozumieniem przeczytać.
        • Gość: ola Re: Chyba cię pogięło.... IP: *.stargard.mm.pl 30.01.09, 22:25
          Co za koszmarna i prostacka baba...Brr...
          Ulotkę znam na pamięc, przeczytałam ją jak tylko dostałam tabletki. Ale plamienia i to silne i takie długie mnie zaniepokoiły.Dlatego byłam prywatnie i uwazam, że lekarz powinien spokojnie i z usmiechem mi to wytłumaczyc a następnie wziąc pieniądze za swoja pracę.
          I nie nazywaj mnie w ten sposób- nie znasz mnie. Mi by było wstyd na Twoim miejscu.
          • Gość: emka Re: Chyba cię pogięło.... IP: 91.104.112.* 30.01.09, 22:40
            Mnie też by było wstyd na twoim miejscu twierdzić,że ulotkę znam na pamięć i
            takie idiotyzmy wypisywać na forum. A lekarz pewnie się ucieszył,że przyszła
            kolejna panikara co to czytać nie potrafi-a ucieszył się pewnie ze skasowanych
            pieniążków.
            Ty też mnie nie nazywaj w ten sposób-nie znasz mnie-a znasz takie
            powiedzonko-żądasz szacunku od innych więc im go też okazuj-pewnie nie- sądząc
            po treści wypowiedzi.
            I wstydź się sama za siebie-bo ja nie muszę i nie mam czego.
            • Gość: ola Re: Chyba cię pogięło.... IP: *.stargard.mm.pl 30.01.09, 22:45
              Musisz i powinnaś- braku kultury osobistej. A że tego nie dostrzegasz- tym bardziej mi Cię żal.
              Uwierz, że mozesz wyrazic swoje zdanie kulturalnie, bez obelg. A Ty zachowujesz się jak zranione zwierzę.
              No ale jestes dorosła a kultury powinni Cię nauczyc Twoi Rodzice a nie ja czy inni z forum.
              Pozdrawiam.
              • Gość: emka Re: Chyba cię pogięło.... IP: 91.104.112.* 30.01.09, 22:55
                Odpiernicz się od moich rodziców i martw się o to czego twoi cię nauczyli...
                Co do kultury osobistej gó...aro-jakbyś sama ją miała to osób trzecich jak moi
                rodzice do dyskusji byś nie wciągała więc spieprzaj z takimi głodnymi kawałkami
                i do lekcji, a nie za seks się brać jak się nie dorosło do przeczytania
                najprostszej ulotki.

                p.s
                teraz użyłam obelg-wcześniej to tylko ironia i sarkazm-ale tego też nie
                potrafisz dostrzec pusta pało.
                • chatone Re: Chyba cię pogięło.... 31.01.09, 12:38
                  > i do lekcji, a nie za seks się brać jak się nie dorosło do przeczytania
                  > najprostszej ulotki.

                  Pomijając Twoje chamskie zachowanie chciałam Ci uświadomić, że tabletki bierze nie tylko po to, by uprawiać seks. Ja np. musiałam brac je z zupelnie innych powodów. Także pomysl TROSZKE zanim zaczniesz kogos wyzywac i pisac swoje bzdury.
              • julimama79 Re: Chyba cię pogięło.... 30.01.09, 22:58
                Nie przejmuj się tego typu wypowiedziami. Każde plamienie należy
                konsultować z lekarzem, bo tak naprawdę są dziesiątki jego powodów.
                Zakładanie,że to od tabletek jest błędem .Zrobiłas bardzo dobrze smile
                • Gość: emka Re: Chyba cię pogięło.... IP: 91.104.112.* 30.01.09, 23:01
                  Zakładanie?
                  Ulotka o tym wyraźnie mówi.
                  Same hipochondryczki.

                  Niech zgadnę-jak bierzesz antybiotyk, dostajesz biegunki i jest owa biegunka
                  wymieniona w ulotce jako jeden z możliwych skutków ubocznych to oczywiście
                  zaczynasz myśleć,ze jest ona następstwem czegoś innego...ciekawy tok myślenia.
                  • julimama79 Re: Chyba cię pogięło.... 30.01.09, 23:09
                    No właśnie dlatego medycna jest trudna, wiesz? Można podejrzewać
                    daną etiologię, ale zawsze wyklucza sie inne możliwe przyczyny. Gdy
                    do IP przychodzi facet z bólem w klatce, wiadomo że ma wieńcówke to
                    i tak wykonuje sie wszystkie badania wykluczjące inne przyczyny
                    bólu. Tak jak Ty myslisz byłoby bardzo prosto, właściwie sam wywiad
                    i gotowa diagnoza ,po co badac pacjenta?Zakładajac,że plamienie jest
                    wynikiem stosowania pigułek można przeoczyć raka szyjki
                    macicy,widziałam taki przypadek młodej kobiety.
                    • Gość: emka Re: Chyba cię pogięło.... IP: 91.104.112.* 31.01.09, 10:45
                      Ból w klatce piersiowej nie jest od razu oznaką wieńcówki-co ty bredzisz.
                      Jak się czyta ulotkę od leku który się zażywa i występuje jeden z efektów
                      ubocznych to jak się ma mózg to się widzi związek przyczynowo-skutkowy między
                      zażywaniem,a występującym objawem.

                      "Zakładajac,że plamienie jest wynikiem stosowania pigułek można przeoczyć raka
                      szyjki macicy..."

                      Dziecko, czy ty wiesz ile rozwija się rak szyjki macicy? Do gina chodzi się
                      regularnie-to się wtedy takowego nie przeoczy-regularnie wykonuje się
                      cytologię-także nie pisz bzdetów.
                      • julimama79 Re: Chyba cię pogięło.... 31.01.09, 14:03
                        Ciekawe myślenie smile Plamienie podczas stosowania tabletek może
                        wynikać z ich zażywania, ale może mieć inne przyczyny. Ból w klatce
                        piersiowej u chorego z wieńcówką może wynikac z wieńcówki, albo miec
                        inne podłoże. Własnie napisałam,że ból nie jest od razu oznaką
                        wieńcówki, przepraszam,ale jak Ty czytasz, dziecko?
                      • julimama79 Re: Chyba cię pogięło.... 31.01.09, 14:13
                        Jeszcze jedno -diagnostyka różnicowa to podstawa medycyny. Kto ma
                        mózg ten go używa mając przed sobą pacjenta. Wielu lekarzy zgubiła
                        nadmierna pycha i zbyt proste wnioskowanie o związku przyczynowo-
                        skutkowym.
                        Jeśli masz ochotę, dalej obrażaj, mnie to nie rusza.
    • marzeka1 Re: czy ja przesadzam? 30.01.09, 16:25
      Raz do roku na "przegląd", cytologią, usg. Tabsów nie łykam,bo nie mogę, więc
      raz do roku to nie za dużo, w sam raz, by czuć, że myśli się o swoim zdrowiu.
    • kk-kasia Re: czy ja przesadzam? 30.01.09, 22:35
      Nie uważam,że przesadzasz,ja niekiedy parokrotnie się pojawiam(monitoring itp...)
      Jeśli gin bagatelizuje Twoje zdrowie to pora go zmienić i już.Żadne DOBRZE
      dobrane tabletki antykoncepcyjne nie powodują plamień,nie można anomalii
      bagatelizować,tu chodzi o ciebie,Twoje zdrowie.
      Moim zdaniem nie powinno się(jak sugerowała koleżanka w jednym z wcześniejszych
      postów) pytać tylko na forum lub przeczytać ulotkę i być szczęśliwym z tego
      powodu,moim zdaniem 2 tygodnie plamień intensywnych to poważna sprawa i nie
      można tego bagatelizować tylko zmienić na normalnego,uczciwego gina.
      Powodzenia.
      • Gość: emka Re: czy ja przesadzam? IP: 91.104.112.* 30.01.09, 22:51
        Nie przyrównuj chodzenia do gina na monitoring (bo nie możesz iść raz na miesiąc
        tylko kilka razy w miesiącu) i latania z każdą pierdołą -bo to dwie różne sprawy.
        "Żadne DOBRZE dobrane tabletki antykoncepcyjne nie powodują plamień,nie można
        anomalii bagatelizować..."

        Podaj jakieś naukowo potwierdzone informacje. Bzdury piszesz. O plamieniu
        podczas pierwszych kilku (sztucznych cykli)-opakowań jest napisane w każdej
        ulotce i to nie jest żadna anomalia tylko normalna reakcja organizmu na
        dostarczenie mu porcji hormonów. Anomalia to jest wtedy jak takie plamienia
        występują zawsze.

        Anomalia i powód do niepokoju to jest wtedy jak się ma krwawienia intensywne
        przez dwa tygodnie, a nie plamienie.

        Jedne plamienia mają-inne nie, a ich intensywność i długość na początku przygody
        z tabsami to już sprawa indywidualna.

        Ty w ogóle wiesz po co na ten monitoring chodzisz i na czym polega cykl
        miesięczny bo z treści wypowiedzi wynika,że nie masz w ogóle- porównujesz
        częstotliwości chodzenia do gina z powodu monitoringu do powodu podanego przez
        autorkę posta. Bez sensu w ogóle to porównanie.

        Ponad 10 lat brania tabsów-u gina tylko 2 razy do roku w ciągu ośmiu lat-po
        receptę, na badanie i cytologię-i tyle w temacie.
        Plamiłam przez pierwszych kilka opakowań i inne sensacje też mi się
        przytrafiły-no cóż ale ulotkę jednak nie omieszkałam przeczytać.
      • Gość: Kropka Re: czy ja przesadzam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 22:52
        kk-kasia napisała:

        > Moim zdaniem nie powinno się(jak sugerowała koleżanka w jednym z wcześniejszych
        > postów) pytać tylko na forum lub przeczytać ulotkę i być szczęśliwym z tego
        > powodu,

        Dokładnie tak, popieram w 100% a zresztą po to są lekarze żeby do nich chodzić
        jak nam coś dolega!

        Olu nie przejmuj się kąśliwymi uwagami emki, widocznie ma napięcie
        przedmiesiączkowe, trzeba jej wybaczyć wink
        • Gość: ola Re: czy ja przesadzam? IP: *.stargard.mm.pl 30.01.09, 22:56
          Dzieki Kropkasmile
          Ona ma chyba permanentne napięcie przedmiesiączkowe big_grin.
          • Gość: emka Re: czy ja przesadzam? IP: 91.104.112.* 30.01.09, 23:05
            Nawet jeśli coś takiego by istniało( a nie istnieje) to wolałabym to mieć niż
            nie mieć mózgu-jak ty. Lepiej ci?
        • Gość: emka Re: czy ja przesadzam? IP: 91.104.112.* 30.01.09, 22:58
          Mam nadzieję,że jak będziesz na prawdę chora to nie dostaniesz się do lekarza z
          powodu jakieś rozpanikowanej nastolatki której "dolegają" plamienia z powodu
          nie-przeczytania ulotki.

          Do lekarza się chodzi jak się jest chorym, albo na prawdę nam coś dolega-nie
          lenistwa.

          Tak tłumacz jej głupotę i lenistwo-jakimś wyimaginowanym moim PMS-em-pozwalam,
          skoro łatwiej na duszyczce się ci zrobi i usprawiedliwi lenistwo.
          • Gość: Kropka Re: czy ja przesadzam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:28
            Gość portalu: emka napisał(a):

            > Mam nadzieję,że jak będziesz na prawdę chora to nie dostaniesz się do lekarza z
            > powodu jakieś rozpanikowanej nastolatki której "dolegają" plamienia z powodu
            > nie-przeczytania ulotki.

            Czyli z bólem brzucha też nie powinna iść do ginekologa bo to objaw ulotkowy?

            Od lat czytam to forum i nie raz byłam świadkiem złośliwych uwag czytelniczek nt
            zbyt rzadkich wizyt u ginekologa, zawsze się pisze że na forum nikt nie jest
            lekarzem ale to widać od humoru gości zależy uncertain
            • Gość: emka Re: czy ja przesadzam? IP: 91.104.112.* 31.01.09, 10:50
              No tak, jak cię zaboli brzuch jednorazowo-a leć do lekarza....
              Co do zbyt rzadkich wizyt u gina i ugryźliwych uwag-większość jest kierowana do
              tych co piszą w stylu "od kilku miesięcy mam zielonkawe upławy i krwawię przez
              pół cyklu..." albo " od kilku miesięcy wyczuwam guzek w piersi jak myślicie co
              to może być, miała tak któraś?"-widzisz różnicę?
              • edor67 Re: czy ja przesadzam? 31.01.09, 11:44
                A taki był spokój jak nie było cię jakiś tydzień. Ale czepialska
                idiotka wróciła. Idź się leczyć kobieto do psychiatry. Nie masz w
                realu kogo sie czepiać, bo wszyscy od ciebie pouciekali to szalejesz
                na forum. Żałosna jesteś. Mam nadzieję, że to kiedyś ty będziesz
                potrzebowałą pomocy i jakaś małolata będzie blokować ci miejsce. Nie
                życz drugiemu, co tobie niemiłe.I spieprzaj z tego forum jak nie
                masz nic sensownego do powiedzenia, ALFO I OMEGO!!!Najlepiej zaraz
                do specjalisty od głowy
    • marzena604 Re: czy ja przesadzam? 31.01.09, 00:43
      W końcu od tego jest lekarz i pewnie na dodatek mu płacisz i to niemało... Ja
      bym nie miała skrupułów.
      • claratrueba Re: czy ja przesadzam? 31.01.09, 06:54
        Brzydka ta dyskusja. Jeśli coś dziewczyne niepokoi to idzie do lekarza,
        normalne. Nie każdy zna Goździkową albo to nie jest autorytet dla niego. Idzie
        prywatnie, nikomu krzywdy nie robi. Uspokoi się. Uważam, że to o wiele lepsze
        niż lekceważenie jakichś objawów (bo to pewnie tabletki albo stres itd.) a potem
        (może zbyt późno) poważne leczenie.
        • edor67 Re: czy ja przesadzam? 31.01.09, 11:46
          Bardzo dobrze robisz konsultując swoje dolegliwości z lekarzem. Po
          to są skutki uboczne podane w ulotce, aby wiedzieć kiedy udać sie do
          lekarza.
          • ania_05 do emki 31.01.09, 12:11
            Od razu uprzedzam,że mam 48 lat i nie jestem gó...arą. Czytam to
            forum, bo jestem kobietą, jestem pielęgniarką i czasem komus mogę
            udzielić rady albo i sama się czegoś dowiedziec. Ty. Emko, może i
            często piszesz sensownie,ale sposób w jaki to robisz, jest
            zwyczajnie prostacki. Krzyczy i wyzywa najczęściej ten, co niewiele
            ma do powiedzenia i ma jakieś kompleksy. Można kulturalnie i
            spokojnie wyłożyć swoje racje. Zachowujesz sie jakbyś wszystkie
            rozumy pozjadała, troche taki styl bazarówy. Ty masz przyjaciół?
            (tak na marginesie) Pozdrawiam. No ale cóż... każdy człowiek jest
            inny.
            • julimama79 Re: do emki 31.01.09, 14:06
              No ze mnie Emka zrobiła gó...arę, która pewnie szpital zna z
              Ostrego dyżuru albo Chirurgów. Nie warto się przejmować.
              Pozdrawiam.
    • kk-kasia Re: czy ja przesadzam? 31.01.09, 15:20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka