sybi3a
11.02.09, 10:54
Drogie emamy,
prosze pomóżcie.MOja mama cierpi na nerwice deprasyjną.Walczy z tym
już długo, nic nie przynosi efektów ani wizyty u psychologa, ani
leki (mase wypróbowala i nic) ma 52 lata, nie pracuje.Pomaga mi
przy dzieciach od czasu do czasu.
Jest apatyczna, pesymistycznie nastawiona do zycia.Bardzo się o nią
martwię, nie wiem jak jej pomóc.Wszystko ją przeraża, nic nie
cieszy. Do nowych wyzwan podchodzi sceptycznie.Jej nastroj bardzo
na mnie wplywa i udziela sie otoczeniu.
Co mam jej doradzic? Czy któraś miała taki problem? Proszę o pomoc,
bo w dzisiejszych czasach to boję się najgorszego...
dzieki i pozdrawiam