malyduszek-0 16.03.09, 10:42 Mam pyt. do dziewczyn z pco. Ile lat miałyście jak zaszłyście w ciążę i jak długo trwały Wasze starania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julimama79 Re: pco a ciąża 16.03.09, 12:17 Dwa lata starań, zaszłam w ciążę w wieku 29 lat w cyklu stymulowanym Clo + Pregnyl na pęknięcie pęcherzyka+ Luteina podawana po potwierdzonej owulacji nieprzerwanie. Grunt to znaleźć dobrego lekarza,który zajmuje się leczeniem niepłodności, szkoda cennego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek-0 Re: pco a ciąża 16.03.09, 12:27 Mam 29 lat i wiem, że czas ucieka, ale z drugiej strony w obecnej chwili nie mam odpowiednich warunków na dziecko tzn. nie pracuję i mieszkamy z mężem u moich rodziców, a najpierw chcieliśmy kupić mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
julimama79 Re: pco a ciąża 16.03.09, 12:56 Rozumiem Ciebie, ale z drugiej strony musisz pamietać,że po 30 maleje płodność kobiet z PCOS, może być trudniej wyindukować owulację. Chociaż oczywiście są kobiety, które są po 30, mają pcos i rodzą dzieci. My na pewno pomyslimy o drugim, za jakis czas, teraz córeczka ma 5 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
katrem Re: pco a ciąża 16.03.09, 13:05 mialam 27 lat, kiedy stwierdzono u mnie pcos kilka mcy pozniej mialam laparoskopie po niespelna roku staran lekarka zdecydowala sie na stymulacje i monitoring dostalam clo, pregnyl i w pierwszym cyklu stymulowania sie udalo ale ciaza byla zagrozona od poczatku - musialam lezec, przyjmowalam duphaston i zastrzyki z kaprogestu synka urodzilam na mc przed swoimi 29 urodzinami, 2 tygodnie przed terminem, przez cesarskie ciecie 1,5 roku pozniej urodzilam drugiego synka tym razem juz obeszlo sie bez stymulacji, ale i ta ciaza nalezala do zagrozonych i tez zakonczyla sie przez cc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozena Re: pco a ciąża IP: *.zone8.bethere.co.uk 17.03.09, 22:05 Zgadzam się co do konieczności szybkiego zdiagnozowania pcos, ja za jego brak zapłaciłam utratą jednego jajnika. W ciążę zaszłam w wieku 33 lat bez stymulowania i monitoringu, po prostu wystarczyło kilka miesięcy brania tabletek anty, by po ich odstawieniu wzrosła szansa na owulację. Synek urodził się zdrowy, silny i piękny. Teraz czekam na usg potwierdzające drugą ciążę - tym razem po krótkim okresie zażywania metforminy na insulinozależność. Ja to chyba mam farta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Minnie Re: pco a ciąża IP: *.st.vc.shawcable.net 18.03.09, 07:56 ""nie mam odpowiednich warunków na dziecko tzn. nie pracuję i mieszkamy z mężem u moich rodziców, a najpierw chcieliśmy kupić mieszkanie."" za komuny jeszcze razem mieszkali dziadkowie i rodzenstwo, a szansy na osobne mieszkania nie bylo przez 'cale zycie'. i dzieci sie jakos niezle chowaly. radze zastanowic sie co jest priorytetem: dziecko czy mieszkanie. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś