Dodaj do ulubionych

po kuracji albothylem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 11:38
Właśnie skończyłam kurację Albothylem. Dawkowałam 1 tabletkę na
tydzień. Lekarka nie powiedziała, abym po kuracji stosowała coś w
rodzaju lactowaginalu czy jakiś innych pożytecznych bakterii. Czy
jest to konieczne? Owszem, czuję suchość w pochwie, ale myślę ze to
samo przejdzie, poza tym często piję maślankę.
Czy ktoś stosował te bakterie po Albothylu??? jeśli tak, to jakie
najlepsze? Proszę napiszcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Goska Re: po kuracji albothylem IP: 62.233.138.* 28.04.09, 12:11
      No jasne, ze trzeba cos brac z bakteriami! Nie wylazl z Ciebie taki naskorek
      zluszczony po tym? Ja to az sie przestraszylam, to dramatycznie wyjalawia. Teraz
      mozesz nic nie czuc, ale mozesz tez szybko cos zlapac, wiec bierz cos na wszelki
      wypadek. Zapytaj sie w aptece, ja zawsze Lacibios Femina kupuje.
      • Gość: Ania Re: po kuracji albothylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 14:01
        Ten Lacibios to są dopochwowe czy do łykania?
        • anathe0 Re: po kuracji albothylem 28.04.09, 21:19
          doustne kapsułki
    • Gość: emka Re: po kuracji albothylem IP: 91.104.98.* 28.04.09, 13:17
      Nie ma to jak "wierzyć" w doświadczenie lekarki........
      • Gość: kasienka Re: po kuracji albothylem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.09, 09:14
        ja przechodzilam kuracje albothylem i wieloma innymi lekami. polecam
        lactovaginal dopochwowo lub lacibios femina doustnie, ale jedno opakowanie nie
        wystarczy jeśli chcesz się ustrzec kolejnych infekcji radziłabym stosować jedno
        albo pół opakowania raz w miesiącu po okresie bo w czasie okresu zmienia sie ph
        pochwy i może być większe prawdopodobieństwo rozwinięcia się infekcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka