Dodaj do ulubionych

pieprzyki- usuwac czy nie?

06.05.09, 23:54
Czy nalezy usuwac pieprzyki? Spotkalam sie z roznymi opiniami. Mam malutkie,
niewypukłe, powstałe na skutek opalania...
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: pieprzyki- usuwac czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 07:07
      należy iść do dermatologa a nie słuchać koleżanek z magla
      • zawszezabulinka Re: pieprzyki- usuwac czy nie? 07.05.09, 08:58
        ja tez sie przylacze bo mam mnostwo na swoim ciele

        takze czekam, pytam nie zobowiazujaco, czy placi sie cos za to?
        • claratrueba Re: pieprzyki- usuwac czy nie? 07.05.09, 09:36
          Dermatolog decyduje czy i które pieprzyki usuwać. Moja radzi usuwać wszystkie,
          ale ja mam ich tysiące (- dwa usunięte). Można iśc do przychodni i mieć wizytę
          coś za kwartał za darmo, iść prywatnie i taki tez może dac skierowanie (ma
          zwykle umowe z NFZ) do chirurga na usunięcie. Po pierwsze obejrzy dermatoskopem
          (co pozwala odróżnic czerniaka od niegroźnego), po drugie oceni czy lokalizacja
          pieprzyka naraża go na podrażnienia, co sprzyja zrakowaceniu, czy jest to
          faktycznie znamię czy przebarwienie posłoneczne (to raczej potraktować odp.
          kosmetykami a nie skalpelem). W każdym razie dobrze, żeby raz w roku pieprzyki
          obejrzał dermatolog i on decydował o ich losie.
        • Gość: @ Re: pieprzyki- usuwac czy nie? IP: *.chello.pl 08.05.09, 00:41
          Wszystkie profilaktycznie to przesada. Ja bym się musiała cała pociąć, tyle tego
          mam. Jeden wystający wycięłam, ale jakoś źle się zagoiło i niestety została
          nieładna blizna. Najlepiej dać się obejrzeć lekarzowi i już, a już na pewno
          jeśli pieprzyk się jakoś zmienia.
    • pan_i_wladca_mx Re: pieprzyki- usuwac czy nie? 08.05.09, 09:12
      takich plaskich "poletnich" bym nie ruszala, one w zaden sposob nie zagrazaja,
      nie slyszalam jeszcze zeby ktos cial plaskie, male pieprzyki, osobiscie usunelam
      wystajacego olbrzyma, ktory rosl razem ze mna, blizna jest bo bydle bylo i
      troche skory trzeba bylo mi wyciac ale co tam, powiedzmy ze nie jest w miejscu
      publicznym smile
      • naparstnica_purpurowa Re: pieprzyki- usuwac czy nie? 14.05.09, 13:24
        pan_i_wladca_mx napisała:

        > takich plaskich "poletnich" bym nie ruszala, one w zaden sposob
        nie zagrazaja,

        A skąd teoria,że płaskie pieprzyki " w zaden sposob nie
        zagrazaja"? Z "Vivy"? Od Goździkowej?

        > nie slyszalam jeszcze zeby ktos cial plaskie, male pieprzyki,

        I na tej podstawie kogoś "uspokajasz"?
        Skrajna nieodpowiedzialnośc.

        O usuwaniu znamion decyduje dermatolog, onkolog po obejrzeniu,
        czesto za pomoc dermtoskopu. Nie ciocia, koleżanka z neta czy
        sąsiadka.
    • deszcz.ryb Re: pieprzyki- usuwac czy nie? 08.05.09, 15:00
      Warto usuwać te wypukłe na plecach - zahaczane przez stanik mogą się "zezłośliwić". Poza tym trzeba się przyglądać ich zmianom - czy mają jednolity kolor, czy nie zwiększają powierzchni, czy ich brzeg jest równy, czy poszarpany. Malutkich i niewypukłych bym nie ruszała.

      Ja usuwałam sobie kilka na plecach [zostały mi po nich małe blizny], jeden pod piersią [blizna niewidoczna] i jeden z ramienia [blizna sporo, bo rana po zdjęciu szwów się rozeszła]. I jestem bardzo zadowolona - wreszcie żaden pieprzyk się nie zaczepia o stanik ani o koszulkę. smile
      • Gość: wopi Re: pieprzyki- usuwac czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.09, 15:30
        wedlug mnie nalezy usuwac tylko te ktore sa niebezpieczne, a nie te
        zwykle po lecie, bo bezsensu narażać sie na zakażenie żółtaczką...
        • mamusia_karina Re: pieprzyki- usuwac czy nie? 14.05.09, 10:51
          usunełam dzisiaj znamie barwnikowe na łopatce,na nfz,potraktowano
          mnie okropnie.Wczoraj(na nfz)onkolog jaja sobie ze mnie robił
          tekstami czy nie mam innych zmartwien jak zajmowanie sie
          znamionami;/ dostałam skierowanie po które poszłam,dzisiaj chirurg
          tez komentował po co usuwam,ze urode sobie popsuje itp.a ja mówie ze
          dla zdrowia!!! po co chodowac zeby sie potem martwic.Usunieto mi
          żywcasad po czym olano i nawet nie powiedziano mi czy zmieniac
          opatrunki,czy czyms smarowaćsad za 2 tyg.wynik hist. zazdroszcze
          osobom którzy trafia na dobrych lekarzy.
          • pan_i_wladca_mx !!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.05.09, 12:47
            mamusia_karina JAK TO NA ZYWCA? powinno byc znieczulenie miejscowe!! nie wierze,
            ze cieli cie skalpelem na "zywca"
            • mamusia_karina Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.05.09, 12:51
              tak,gdyby było inaczej to bym nie pisała,jesli to nie było na żywca
              to w kazdym badz razie znieczulenie mnie nie ruszyło tak jak powinno
              a facet był tak wredny ze sie bałam odezwać,zwinełam sie w pół na
              stole,mam 4 szwy.
              • naparstnica_purpurowa Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.05.09, 13:18
                mamusia_karina napisała:

                > znieczulenie mnie nie ruszyło tak jak powinno

                To się krzyczy,że boli. Mnie też "nie ruszają" znieczulenia
                miejscowe, dolargany etc, ale się przyzwyczaiłam i głośno wołam,że
                coś jest nie tak, wymuszając inny środek.

                W Twoją opoweśc nie bardzo więrzę... wczoraj wizyta u onkologa i
                termin go chirurga na dzisiaj?! Gdzie tak cudownie leczą na NFZ?!
                • mamusia_karina Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.05.09, 13:25
                  a wco tu nie wierzyc,poco miałabym zmyslac,celowo tak wyplanowałam,w
                  srode(jeden dzien w tygodniu u nas)przyjmuje onkolog,rejestracja na
                  bieżąco tego samego dnia,a chirurg przyjmuje od poniedz.do piątku od
                  8 do 20.Juz wczoraj sie zarejestrowałam do chirurga zaraz jak
                  dostalam skierowanie w tym samym szpitalu ale zapisali mnie na
                  dzisiaj.
          • Gość: mimka Re: pieprzyki- usuwac czy nie? IP: *.pcmedia.com.pl 14.05.09, 14:09
            Miałam to samo. Pieprzyk był na plecach, dość duży, wypukły, postanowiłam usunąć, dermatolog nie zniechęcał mnie. Pojechałam na Golęcin w Szczecinie i tam miałam usuwane na NFZ. Nikomu nie życzę, na stole czułam jak chirurg dosłownie szarpał mi skórę skalpelem. Zrobiło mi się słabo po znieczuleniu (które nie zadziałało tak jak powinno), a oni jeszcze mnie popędzali, że mam zwolnić stół, bo natępny pacjent czeka!!! Założyli mi 5 szwów. Było to 2 lata temu, a blizna jest nadal wielka i wypukła, bardzo nieestetycznie to zrobili, dobrze, że jest to dolna część pleców, to aż tak nie widać. Ale ja osobiście polecam usuwanie takich zeczy prywatnie, bardziej człowieka szanują...
            • mamusia_karina Re: pieprzyki- usuwac czy nie? 14.05.09, 16:34
              mimka sama widziszsad mam jeszcze 3 pieprze do usuniecia(wypłukłe)
              usune ale juz prywatnie.Zapłace ale zostane potraktowana z
              szacunkiem.Dziekuje,pozdrawiam.
    • Gość: kandik Re: pieprzyki- usuwac czy nie? IP: *.aster.pl 14.05.09, 10:55
      usuwac wszystkie ktore cie niepokoja, po co masz sie martwic na
      zapas? a kiedys moze dojsc do zmian i rak gotowy.
    • Gość: daria Re: pieprzyki- usuwac czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 12:38
      Nasza dermatolog kazala usunac u córki te pieprzyki, ktore maja
      nieregularne ksztalty i sa wypukle. Oczywiscie tez ja ogladala
      i "zaakwalifikowala" dwa w miejscach najbardziej urazowych i
      narazonych na slonce. Skierowala nas do chirurga plastycznego-
      onkologa. Wiec corcia bedzie miala dwa w jednym, ladnie wyciete +
      badanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka