edith1
30.01.02, 13:01
Pani Doktor,
Za miesiac bede miala in vitro, a odebrany wynik posiewu nie jest najlepszy:
mam e.coli i bakterie kalowe. Poniewaz bardzo zalezy mi na tym, aby zabieg
odbyl sie jak najszybciej, zaczelam przyjmowac Keflex i Vitabutin, majac
nadzieje, ze uda mi sie w ten sposob wyeliminowac bakterie.
Zastanawiam sie jednak czy dobrze robie, czy nie nalezaloby moze definitywnie
sie wyleczyc i dopoiero podejsc do zabiegu.
Czy obecnosc tych bakterii rzeczywiscie moze wplynac na powodzenie in vitro?
Bede wdzieczna za odpowiedz.