Dodaj do ulubionych

Pomocy, b. obfity okres

26.07.09, 13:31
Witajcie.
Mam 18 lat i różne problemy z miesiączkowaniem. Rok temu brałam plastry system
sequi, aby uregulować miesiączkowanie. Po odstawieniu wszystko było w
porządku, do kwietnia tego roku, gdzie okres zanikł. Jednak w lipcu pojawił
się znów. Na początku było to króciutkie plamienie, jakby brązowe, potem
czerwone (zaledwie 3 dni) , więc pomyslałam ok. Niestety kilka tygodni
później, zaczęły się znów plamienia, najpierw ciemno żółte, potem brązowe, a
potem krwawienie, choć dość skąpe (nosiłam grubsze wkładki zamiast podpasek) .
Trwa już to tydzień, i z dnia na dzień niestety nie wygląda na to aby miało
się skończyć. Co więcej, dziś okres jest tak obfity, że 3 raz (jest
południe..) wymieniam i myję bieliznę.
Nie wiem co zrobić... co to może być?
Obserwuj wątek
    • Gość: Małgorzata Re: Pomocy, b. obfity okres IP: *.chello.pl 26.07.09, 14:02
      Po pierwsze trzeba iść do naprawdę dobrego gina i przebadać się - przykre bo
      może to krępujące ale trzeba- warto iść do kogoś z polecenia - przejrzyj listy
      tzw biała lista ginów oraz popytaj koleżankę /matkę!
      Jeśli kiedyś brałaś plastry pewno zapisane przez doktora?Miałaś takie badanie jak :
      usg dopochwowe
      badania hormonów miedzy 2-3 dniem cyklu {miesiączki}
      prolaktyna=prl
      estrogen
      testosteron
      DHEA SO4
      17 0H progesteron
      miałaś kiedyś wyeliminowana endometriozę/PCO -policystyczne jajniki? Zrób też
      zwykłe badanie TSH {ktoś ma w rodzinie problemy z tarczycą}?
      Żeby ustalić co jest przyczyną braku miesiączki czy tez problemów z nią trzeba
      niestety zrobić te badania -wszystko to morfologia. Jeśli nie głodzisz się / nie
      jesteś anorektyczką/ nie przyjmujesz preparatów z witamina a albo beta karotenu
      {ciągle i w nadmiarze -wit a się kumuluje w wątrobie} to trzeba TERAZ i to
      dokładnie ustalić co jest tego przyczyną! Ale wpierw się to robi a nie daje się
      pacjentce leki co robi wielu dr.Musisz koniecznie iść wszystko zgłosić jeśli
      lekarz będzie olewczy idziesz do innego TRZEBA spr co i jak uczulam - babki nie
      chodzą/ dają zbyć się dr a potem są problemy!
      • Gość: Małgorzata Re: Pomocy, b. obfity okres IP: *.chello.pl 26.07.09, 14:04
        Dodatkowo morfologia ogólna i poziom cukru. Twoja Mama ma jakieś schorzenia
        natury kobiecej? Masz jakieś typowe problemy symptomatyczne dla PCO?
      • biedronka.siedmiokropka Re: Pomocy, b. obfity okres 27.07.09, 22:01
        Tak, plastry dostałam od Pani ginekolog. Z badań miałam jedynie badania
        hormonów. Zadnych usg dopochwowych itp. Jedynie usg "od zewnątrz" (jeźdżenie po
        podbrzuszu kulką usg) . Podobno było wszystko w jak najlepszym porządku. Co do
        hormonów, miałam zbyt mały poziom niektórych.
        Okres mam nadal, co prawda odrobinę mniejszy, ale jest. Czy on może się nie
        skończyć? Ciągle mam nadzieję że się skończy, odwlekająć wizytę u lekarki.
        Dziś jestem wykończona, słaba i fatalnym nastroju (coś ala PMS). Biorę tabletki
        z magnezem, bo pewnie sporo go tracę.
        Czy są jakieś domowe sposoby aby zmniejszyć krwawienie?
    • bertrada Re: Pomocy, b. obfity okres 26.07.09, 14:51
      Skonsultuj to z ginekologiem. Im szybciej tym lepiej. Jak krwawienie nadal
      będzie tak obfite, to nawet jutro idź do lekarza, być może trzeba będzie podać
      jakieś leki przeciwkrwotoczne.
      Doraźnie możesz sobie pomóc robiąc zimny okład na brzuch, np z jakiejś mrożonki
      owiniętej w ręcznik.
    • Gość: agaaaa Re: Pomocy, b. obfity okres IP: 188.33.40.* 02.08.09, 23:38
      Domowy sposób na zmniejszenie i skrócenie krwawienia to jedzenie
      kwaśnych rzeczy. 2 cytryny dziennie, sok z kiszonych ogórków, itp.
      Sprawdziłam podczas wyjazdów za granicę gdzie czasem rozregulowuje
      mi się system i leje się ze mnie jak z rynny.. To oczywiście doraźny
      sposób, niczego nie wyleczy jeśli są poważniejsze problemy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka