Dodaj do ulubionych

CHOLESTEROL

IP: *.qc.sympatico.ca 07.02.02, 15:55
Jak zmiejszyc zly cholesterol.
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: CHOLESTEROL 07.02.02, 16:06
      zmieniajac swoje diete - mniej tluszczow z mies i nabialu, wiecej z ryb i
      orzechow. Pomidory i odrobina czerwonego wina .
      Sport - chocby to mial byc tylko spacer.
      • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 13.02.02, 12:01
        roseanne napisał(a):

        > zmieniajac swoje diete - mniej tluszczow z mies i nabialu,

        a dlaczego akurat z mies i nabialu ?
        Czy ma to jakies uzasadnienie biochemiczne ?

        > wiecej z ryb i orzechow.

        jakich i dlaczego akurat z ryb i orzechow ?

        > Pomidory i odrobina czerwonego wina .

        bzdura ... co jest takiego w pomidorach ?
        Wino OK do ok. 15g alkoholu dziennie jest wskazane.

        > Sport - chocby to mial byc tylko spacer.

        Zgoda, ale to moze byc jeszcze zbyt malo.

        Sowa

        • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 11:38
          Dlatago z ryb i orzechów, bo tłuszcze rybie i z roślin zawierają tłuszcze
          nienasycone ( w odróżnieniu od tłuszczów pochodzenia zwierzęcego)
          • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 23.03.02, 03:55
            Gość portalu: Agata napisał(a):

            > Dlatago z ryb i orzechów, bo tłuszcze rybie i z roślin zawierają tłuszcze
            > nienasycone ( w odróżnieniu od tłuszczów pochodzenia zwierzęcego)

            Agatko :-)) to wiem .. ale w tluszczach nasyconych ( czyli zwierzęcych )
            niczego złego nie ma, a tłuszcze nienasycone tj. te które wymieniłaś
            powodują w Twoim brzuszku "kuku" :-)))
            Z tym, że pewnie Ci chodziło o takie egzotycznie brzmiące nazwy jak tłuszcze
            typu Omega 3 i Omega 6. To wielka prawda , ze one sa w rybach, ale ... my
            ich potrzebujemy naprawde bardzo , bardzo mało.
            Nie wiem czy wiesz, ale te tłuszcze, w większych ilościach mogą Ci zobić
            taki mały problemik jak zapalenie czegos, raczek nieboraczek itd ...
            a jest to dlatego, ze są one łatwiuśko utleniane w organizmie przy czym
            lawinowo !! powstają wolne rodniki,a to już jest sprawa niezwykle paskudna !

            Sowa
            • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 16:39
              Buahahaha co za bzdura.

              Czy znasz statystyki zachorowań wśród wegtarian? Są wprost niesamowite -
              wegetarianin ma wielokrotnie mniejsze szanse na nowotwory i na choroby
              miażdżycowe.

              To przeczy Twojej (skąd una, owa teoryja?) teorji o wolnych rodnikach z kwasów
              nienasyconych. Owi wegetarianie(masoni i cykliści - większość z nich) powinni
              padać jak muchy. A tymczasm żyją i mają się całkiem dobrze.

              (Uzasadnij biochemicznie swoje rewelacje - lubię się śmiać i chętnie przeczytam)

              ps. Co do kuku, to najwyraźniej cholesterol ślicznie wykrystalizował w postaci
              igiełek w naczyniach krwionośnych w Twojej głowie, czyniąc wielkie szkody. Stąd
              te banialuki.
              • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 26.03.02, 08:16
                Gość portalu: Agata napisał(a):

                > Buahahaha co za bzdura.
                >
                > Czy znasz statystyki zachorowań wśród wegtarian? Są wprost niesamowite -
                > wegetarianin ma wielokrotnie mniejsze szanse na nowotwory i na choroby
                > miażdżycowe.

                Jedz trawę, będziesz zdrowsza ... mleka nie dasz... trudno ..

                > To przeczy Twojej (skąd una, owa teoryja?) teorji o wolnych rodnikach z
                > kwasó nienasyconych.
                > (Uzasadnij biochemicznie swoje rewelacje - lubię się śmiać i chętnie przeczytam
                > )

                Prosze bardzo ! Można to przeczytać w dobrych książkach biochemii dla lekarzy,
                ale ... nie rozglądaj sie !!! Na Twoim straganie takich książek niet !

                Sowa

                • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 10:29
                  Naprwdę uważasz, że tak łatwo się wywiniesz? Piszesz jakieś niesamowitości, a
                  potem nawet źródła nie jesteś w stanie podać.

                  PS. Może ktoś Cię źle poinformował, ale wyprowadzam z błędu - wegetarianie nie
                  żywią się trawą. A co do dawania mleka - jako kobieta mam szanse.
                  • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 26.03.02, 13:05
                    Gość portalu: Agata napisał(a):

                    > Naprwdę uważasz, że tak łatwo się wywiniesz? Piszesz jakieś niesamowitości, a
                    > potem nawet źródła nie jesteś w stanie podać.

                    Te źródła to zwykłe podręczniki , szczegolnie dla lekarzy medycyny.
                    Większość mam po angielsku, ale nawet tak sobie Biochemia , Murray,Granner,
                    Mayes :

                    "...Peroksydacja lipidów narażonych na działanie tlenu jest przyczyną nie tylko
                    psucia się żywności ( jełczenie ) lecz także uszkodzenia tkanek "in vivo", kóre
                    z kolei może być przyczyną odczynów zapalnych, nowotworów, miażdżycy, starzenia
                    się itp ... Szkodliwe działania są inicjowane przez wolne rodniki ROO*, RO*,
                    OH*, powstające podczas tworzenia nadtlenków kwasów tłuszczowych, zawierających
                    wiązania podwójne oddzielone grupą metylenową, a wię takie jak te, które
                    znajdują się w naturalnych wielonienasyconych kwasach tłuszczowych. Peroksydacja
                    lipidów jest procesem LAWINOWYM, zapewnijącym ciągłą dostawę wolnych rodników,
                    które inicjują następne reakcje peroksydacji..."

                    "... peroksydacja wielonienasyconych kwasów tłuszczowych jest procesem
                    łańcuchowym z potencjalnymi skutkami niszczycielskimi ...

                    Z tego własnie powodu, może sie okazać , ze naszego naturalnego
                    przeciwutleniacza jakim jest dysmutaza ponadtlenkwa, może się okazać za malo !!!

                    itd ... itd ...

                    Ja naprawde mam lepsze zajęcia niż przepisywanie tekstów ABC Biochemii człowieka
                    i juz więcej nie będę tego robił...

                    > A co do dawania mleka - jako kobieta mam szanse.

                    No tak, ale ja mówiłem o krowie, a Ciebie doił nie bede ..

                    Sowa


                  • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 13:23
                    Bardzo się cieszę, że coś konkretnego możesz powiedzieć. (Nareszcie - szczerze
                    mówiąc, to co Kwaśniewski na swojej stronie wypisuje nie nadaje się do
                    komentowania - są tam takie wpadki, jak stwierdzenie, że dożylnie podana
                    glukoza dla optymalnego jest źródłem tlenu)

                    Więc odpowiadam:

                    "...Peroksydacja lipidów narażonych na działanie tlenu jest przyczyną nie tylko
                    psucia się żywności ( jełczenie ) lecz także uszkodzenia tkanek "in vivo", kóre
                    z kolei może być przyczyną odczynów zapalnych, nowotworów, miażdżycy, starzenia
                    się itp ... "

                    Nie da się ukryć, wolne rodniki potrafią być szkodliwe. Oczywiście, są takie
                    procesy w organiźmie, gdzie wolne rodniki są niezbędne, ale kiedy robi ich się
                    za dużo, potrafią lączyć się z nie tymi cząsteczkami, z którymi powinny.

                    "Szkodliwe działania są inicjowane przez wolne rodniki ROO*, RO*, OH*,
                    powstające podczas tworzenia nadtlenków kwasów tłuszczowych, zawierających
                    wiązania podwójne oddzielone grupą metylenową, a wię takie jak te, które
                    znajdują się w naturalnych wielonienasyconych kwasach tłuszczowych.
                    Peroksydacja lipidów jest procesem LAWINOWYM, zapewnijącym ciągłą dostawę
                    wolnych rodników, które inicjują następne reakcje peroksydacji..."

                    Tak, rzeczywiście peroksydacja lipidów jest jednym z kilku źródeł wolnych
                    rodników (nie jedynym, ani nie najbardziej istotnym). I rzeczywiście, jest
                    procesem lawinowym. Nie wiem tylko, co to ma do diety optymalnej. Wyjaśnij mi,
                    proszę, czy postulujesz całkowite usunięcie kwasów nienasyconych z organizmu?
                    Przecież to spowoduje efekt dokładnie odwrotny od zamierzonego - usunięcie NNKT
                    stanowiące naturalnie składniki membrany, spowoduje zablokowanie niektórych
                    funkcji komórkowych - czyli dokładnie ten sam efekt, jaki daje peroksydacja.

                    Już nie mówiąc o tym, że w tłuszczach pochodzenia zwierzęcego jest całkiem duży
                    udział kwasów nienasyconych. Przy ta wysokim spożyciu tłuszczów, jaki jest
                    zalecany przez dietę optymalna, i tak organizm dostaje więcej kwasów
                    nienasyconych, niż przy diecie zalecanej przez WHO.

                    Z punktu widzenia zagrożenia wolnymi rodnikami, zalecenie spożywania do tego
                    tak dużych ilości tłuszczów nasyconych, byłoby racjonalne, gdyby te tłuszcze
                    były antyoksydantami. A nie są.

                    "... peroksydacja wielonienasyconych kwasów tłuszczowych jest procesem
                    łańcuchowym z potencjalnymi skutkami niszczycielskimi ...

                    Z tego własnie powodu, może sie okazać , ze naszego naturalnego
                    przeciwutleniacza jakim jest dysmutaza ponadtlenkwa, może się okazać za
                    malo !!!"

                    Dlatego właśnie warto wzbogacać dietę w antyoksydanty pokarmowe. Jednym z
                    nałatwiej dostępnych i najbezpieczniejszych antyoksydantów jest witamina C
                    (nadwyżki są szybciej usuwane przez nerki, niż wchłaniane z układu pokarmowego,
                    więc nie można przedawkować). A witamina C jest głównie w owocach i warzywach.
                    Flawonoidy z czerwonego wino (apropos) skutecznie zapobiegają właśnie
                    peroksydacji.

                    • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 31.03.02, 04:25
                      Gość portalu: Agata napisał(a):

                      > Bardzo się cieszę, że coś konkretnego możesz powiedzieć.

                      Czy dalej uwazasz to za "Buahahaha co za bzdura" ?

                      > (Nareszcie - szczerze
                      > mówiąc, to co Kwaśniewski na swojej stronie

                      Kwasniewski nie ma swojej strony ...


                      > Więc odpowiadam:
                      >
                      > "...Peroksydacja lipidów narażonych na działanie tlenu jest przyczyną nie tylko
                      >
                      > psucia się żywności ( jełczenie ) lecz także uszkodzenia tkanek "in vivo", kóre
                      >
                      > z kolei może być przyczyną odczynów zapalnych, nowotworów, miażdżycy, starzenia
                      >
                      > się itp ... "

                      > "Szkodliwe działania są inicjowane przez wolne rodniki ROO*, RO*, OH*,
                      > powstające podczas tworzenia nadtlenków kwasów tłuszczowych, zawierających
                      > wiązania podwójne oddzielone grupą metylenową, a wię takie jak te, które
                      > znajdują się w naturalnych wielonienasyconych kwasach tłuszczowych.
                      > Peroksydacja lipidów jest procesem LAWINOWYM, zapewnijącym ciągłą dostawę
                      > wolnych rodników, które inicjują następne reakcje peroksydacji..."

                      > Tak, rzeczywiście peroksydacja lipidów jest jednym z kilku źródeł wolnych
                      > rodnikow

                      WIELONIENASYCONYCH !! A pamietaz co napisałaś kiedy o tym mówilem ?
                      Pozwól, że Cie przypomnie :

                      >>"...To przeczy Twojej (skąd una, owa teoryja?) teorji o wolnych rodnikach z
                      >>kwasów nienasyconych....Uzasadnij biochemicznie swoje rewelacje - lubię się
                      >>śmiać i chętnie przeczytam ..."

                      No ! przeczytałaś ...

                      > Nie wiem tylko, co to ma do diety optymalnej.

                      Jak to co ? zmniejszenie ilosc wolnych rodników.
                      Coś Ci powiem...a widziałaś ludzi po np. 25 - 30-stu latach dokładnie
                      stosowanej DO ?? Pozazdrościłabyś ....

                      > Wyjaśnij mi,
                      > proszę, czy postulujesz całkowite usunięcie kwasów nienasyconych z organizmu?

                      Ależ skąd !! a czy widziałaś , żeby Kwaśniewski to postulował ??

                      > Już nie mówiąc o tym, że w tłuszczach pochodzenia zwierzęcego jest całkiem duży
                      > udział kwasów nienasyconych.

                      Udział wielonienasyconych kwasów tłuszczowych :

                      w smalcu : ok. 11% , slonina : ok. 7%, w tluszczach wołowych : ok. 4%
                      masło : ok. 3% , olej z oliwek : ok. 8%

                      w Canola Oil : ok. 30% , w olej kukurydziany ok. 60% , lniany 51%, z pestek
                      winogron ok. 70%

                      A jeśli popatrzysz stopień nienasycenia, to będzie to wyglądało jeszcze gorzej ..

                      Chodzi o to, zeby nie przeginać w spożyciu tych wielonienasyconych. Rynek jest
                      nimi dosłownie zalewany. Te które znajdują się w naturalny sposób w tłuszczach
                      zwierzęcych zupełnie wystarczają.

                      > Przy ta wysokim spożyciu tłuszczów, jaki jest zalecany przez dietę optymalna,

                      Nie następuje ich nadmiar ... natomiast przy zastąpieniu ich wielonienasyconymi
                      przy obfitym spożyciu zaczynamy stwarzac sami sobie problem. Najlepiej do
                      smażenia jest używać własnie oleju kokosowego, ale przecież nie rekomenduje sie
                      go, a ma taaaakie ciekawe własności !
                      Zrób kiedyś taki mały eksperyment : do swojego zdrowego, chudego
                      śniadanka dodaj np. do jakiejś sałatki tylko jedną łyżke oleju kokosowego.

                      > Z punktu widzenia zagrożenia wolnymi rodnikami, zalecenie spożywania do tego
                      > tak dużych ilości tłuszczów nasyconych, byłoby racjonalne, gdyby te tłuszcze
                      > były antyoksydantami. A nie są.

                      bo sie nie utleniaja ze względu na wypełnienie wszystkich wiązań podwójnych ...
                      Co innego jest np. z oliwą z oliwek, która jest JEDNOnienasycona, ale ...
                      jednocześnie zawiera sporo witaminy E , która jest doskonałym antyutleniaczem i
                      końcowy rezultat jest OK. Jeśli kiedykolwiek zetknęłaś się z tym co napisał
                      Kwaśniewski, to wyraźnie mówi, że stosowanie tego oleju jest OK.

                      > Dlatego właśnie warto wzbogacać dietę w antyoksydanty pokarmowe.

                      Nie... warto jest jeść tak, żeby nie spożywać za dużo wielonienasyconych
                      tłuszczy ... od tego trzeba zacząć, a nie od spozywania ich w dyżych ilościach,
                      a potem stosowania antyoksydnatów łacznie z bieganiem po nie do apteki !!

                      > Jednym z nałatwiej dostępnych i najbezpieczniejszych antyoksydantów jest
                      > witamina C (nadwyżki są szybciej usuwane przez nerki, niż wchłaniane z układu
                      > pokarmowego, więc nie można przedawkować).

                      No widzisz ... na ten temat ostanio zdania sa podzielone !! i zalecałbym
                      ostrożność. Oczywiście chodzi tutaj o używanie wit. C w tabletkach.
                      Ludzie czasmi całkowicie głupieją i jedzą to bez opamiętania !

                      > A witamina C jest głównie w owocach i warzywach.

                      Aaaaaa.... w jakich ?

                      > Flawonoidy z czerwonego wino (apropos) skutecznie zapobiegają właśnie
                      > peroksydacji.

                      Tak ... dlatego Kwaśniewski zaleca je pić !


                      Sowa
                      • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 16:31
                        Gość portalu: Sowa napisał(a):
                        > Kwasniewski nie ma swojej strony ...

                        www.optymalni.com

                        Tam jest mnóstwo odpowiedzi na listy podpisanych przez Kwaśniewskiego. Zupełnie
                        wystarcza, żeby całej tej diety nie traktować serio. No bo jak (powtarzam się,
                        ale mi nie odpowiedziałeś) traktować serio wywody o tlenie z glukozy (to,że tam
                        jest, to akurat ok, ale jak go wydobyć do spalania? Z energetycznego punktu
                        widzenia absurd)


                        > > Nie wiem tylko, co to ma do diety optymalnej.
                        >
                        > Jak to co ? zmniejszenie ilosc wolnych rodników.
                        > Coś Ci powiem...a widziałaś ludzi po np. 25 - 30-stu latach dokładnie
                        > stosowanej DO ?? Pozazdrościłabyś ....

                        Widziałam moją babcię. Amputowali jej obie nogi (no bo jej się jakoś zmiany
                        miażdżycowe nie cofnęły). Nie zazdroszczę.

                        > > Już nie mówiąc o tym, że w tłuszczach pochodzenia zwierzęcego jest całkiem
                        > duży
                        > > udział kwasów nienasyconych.
                        >
                        > Udział wielonienasyconych kwasów tłuszczowych :
                        >
                        > w smalcu : ok. 11% , slonina : ok. 7%, w tluszczach wołowych : ok. 4%
                        > masło : ok. 3% , olej z oliwek : ok. 8%
                        >
                        > w Canola Oil : ok. 30% , w olej kukurydziany ok. 60% , lniany 51%, z pestek
                        > winogron ok. 70%
                        >
                        > A jeśli popatrzysz stopień nienasycenia, to będzie to wyglądało jeszcze gorzej
                        > ..
                        >
                        > Chodzi o to, zeby nie przeginać w spożyciu tych wielonienasyconych. Rynek jest
                        > nimi dosłownie zalewany. Te które znajdują się w naturalny sposób w tłuszczach
                        > zwierzęcych zupełnie wystarczają.

                        No właśnie. Chodzi o to, żeby z tłuszczami nienasyconymi nie przeginać. I tu
                        normy WHO - dzienne spożycie wielonasyconych kwasów tłuszczowych powinno
                        dostarczać os 5% do 10% energii. Dieta optymalna postuluje dokładnie tyle samo
                        (3,5 tłuszczu do 6,5 jednostek energetycznych. Jęsli z tego 10% to
                        wielonienasycone kwasy tłuszczowe, to już mamy w diecie 5,3% kwasów
                        wielonienasyconych w diecie. Gdzie tu różnica? Jakoś na to nie odpowiedziałeś...


                        >
                        > > Przy ta wysokim spożyciu tłuszczów, jaki jest zalecany przez dietę optymal
                        > na, Nie następuje ich nadmiar ... natomiast przy zastąpieniu ich
                        wielonienasyconymi przy obfitym spożyciu zaczynamy stwarzac sami sobie problem.

                        Dlatego nikt nie postuluje nadmiaru. Ale pewna ilość jest niezbędna. Do tego w
                        tłustych rybach morskich jest wyjątkowo dużo EPA (np. kwas eikozapentaenowy – n-
                        3), które przeciwdziałają procesom zakrzepowym krwi i rozwojowi miażdżycy.

                        >Najlepiej do smażenia jest używać własnie oleju kokosowego, ale przecież nie
                        rekomenduje sie go, a ma taaaakie ciekawe własności !

                        Acha - bardzo ciekawe - pobudza produkcję cholesterolu (mimo, że sam go nie
                        zawiera). O to Ci chodziło? ]

                        > > Z punktu widzenia zagrożenia wolnymi rodnikami, zalecenie spożywania do te
                        > > go tak dużych ilości tłuszczów nasyconych, byłoby racjonalne, gdyby te tłuszc
                        > > ze były antyoksydantami. A nie są.
                        >
                        > bo sie nie utleniaja ze względu na wypełnienie wszystkich wiązań podwójnych ...

                        chyba nie rozumiesz pojęcia antyoksydant. (Albo to zdanie było za skomplikowane -
                        kryształki cholesterolu Cię uwierają?)

                        > Co innego jest np. z oliwą z oliwek, która jest JEDNOnienasycona, ale ...
                        > jednocześnie zawiera sporo witaminy E , która jest doskonałym antyutleniaczem i
                        >
                        > końcowy rezultat jest OK. Jeśli kiedykolwiek zetknęłaś się z tym co napisał
                        > Kwaśniewski, to wyraźnie mówi, że stosowanie tego oleju jest OK.
                        >
                        > > Dlatego właśnie warto wzbogacać dietę w antyoksydanty pokarmowe.

                        > Nie... warto jest jeść tak, żeby nie spożywać za dużo wielonienasyconych
                        > tłuszczy ... od tego trzeba zacząć, a nie od spozywania ich w dyżych ilościach,
                        > a potem stosowania antyoksydnatów łacznie z bieganiem po nie do apteki !!

                        Kto postuluje nadmiar tłuszczów? Jem tylko tyle, ile potrzebuję. A potrzebuje
                        nienasycone, bo ich nie umie produkować, a są potrzebne. A spożycie
                        antyoksydantów postuluję nie z tabletek, a z owoców.

                        > > Jednym z nałatwiej dostępnych i najbezpieczniejszych antyoksydantów jest
                        > > witamina C (nadwyżki są szybciej usuwane przez nerki, niż wchłaniane z ukł
                        > adu
                        > > pokarmowego, więc nie można przedawkować).
                        >
                        > No widzisz ... na ten temat ostanio zdania sa podzielone !! i zalecałbym
                        > ostrożność. Oczywiście chodzi tutaj o używanie wit. C w tabletkach.
                        > Ludzie czasmi całkowicie głupieją i jedzą to bez opamiętania !

                        ????????????? Pisałam, że chodzi o owoce i warzywa... A w tabletkach sama
                        witamina C też nie zaszkodzi. (gdzie te zdania podzielone? Między wyznawcami
                        Kryszny i Kwaśniewskiego? Jedni bardziej oszołomieni od drugich)

                        >
                        > > A witamina C jest głównie w owocach i warzywach.
                        >
                        > Aaaaaa.... w jakich ?

                        Nie wiesz? Serio? Kpisz czy o drogę pytasz?


                        > > Flawonoidy z czerwonego wino (apropos) skutecznie zapobiegają właśnie
                        > > peroksydacji.
                        >
                        > Tak ... dlatego Kwaśniewski zaleca je pić !

                        ? Dwa posty wcześniej mówiłeś, że ze względu na alkohol. A C2H5OH wcale zdrowe
                        samo w sobie nie jest.

                        • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 04.04.02, 14:02
                          Gość portalu: Agata napisał(a):

                          > Gość portalu: Sowa napisał(a):
                          > > Kwasniewski nie ma swojej strony ...
                          >
                          > <a href="http://www.optymalni.com"target="_blank">www.optymalni.com</a>
                          >
                          > Tam jest mnóstwo odpowiedzi na listy podpisanych przez Kwaśniewskiego. Zupełnie
                          >
                          > wystarcza, żeby całej tej diety nie traktować serio.

                          Kto Ci kaze ?

                          > No bo jak (powtarzam się,
                          > ale mi nie odpowiedziałeś) traktować serio wywody o tlenie z glukozy (to,że tam
                          > jest, to akurat ok, ale jak go wydobyć do spalania? Z energetycznego punktu
                          > widzenia absurd)

                          Wiele rzeczy widze dla Ciebie jest absurdem. Może dlatego, że wszystko już
                          wiesz ? Teorie odzysku tlenu z glukozy mozna by ciągnąc do pólnocy, ale .. na
                          tym forum ludzie tym ie sa zainteresowani ... a i ja już powiedziałem sobie nie
                          będę sie w taki dyskusje juz więcej wdawał - nie ma sensu !
                          Każdy może i powinien podjąć własną decyzję ...


                          > > Coś Ci powiem...a widziałaś ludzi po np. 25 - 30-stu latach dokładnie
                          > > stosowanej DO ?? Pozazdrościłabyś ....
                          >
                          > Widziałam moją babcię. Amputowali jej obie nogi (no bo jej się jakoś zmiany
                          > miażdżycowe nie cofnęły). Nie zazdroszczę.

                          Ani ja, ale czy masz jakiś dowód na to dlaczego jej amputowali nogi ?
                          Nie bądź naiwna... miażdzyca nie rozwija się z dnia na dzień , ani nie cofa się
                          w ciągu kilku dni czy tygodni ...

                          Zawracasz głowę ... skontaktuj się z lekarzami w Jastrzębiej Górze , amoże z
                          tymich chorymi, którym nogi uratowano, kiedu już skierowanie na amputacje mieli
                          w rękach ...

                          > > > Już nie mówiąc o tym, że w tłuszczach pochodzenia zwierzęcego jest ca
                          > łkiem
                          > > duży
                          > > > udział kwasów nienasyconych.
                          > >
                          > > Udział wielonienasyconych kwasów tłuszczowych :
                          > >
                          > > w smalcu : ok. 11% , slonina : ok. 7%, w tluszczach wołowych : ok. 4%
                          > > masło : ok. 3% , olej z oliwek : ok. 8%
                          > >
                          > > w Canola Oil : ok. 30% , w olej kukurydziany ok. 60% , lniany 51%, z peste
                          > k
                          > > winogron ok. 70%
                          > >
                          > > A jeśli popatrzysz stopień nienasycenia, to będzie to wyglądało jeszcze go
                          > rzej
                          > > ..
                          > >
                          > > Chodzi o to, zeby nie przeginać w spożyciu tych wielonienasyconych. Rynek
                          > jest
                          > > nimi dosłownie zalewany. Te które znajdują się w naturalny sposób w tłuszc
                          > zach
                          > > zwierzęcych zupełnie wystarczają.
                          >
                          > No właśnie. Chodzi o to, żeby z tłuszczami nienasyconymi nie przeginać. I tu
                          > normy WHO - dzienne spożycie wielonasyconych kwasów tłuszczowych powinno
                          > dostarczać os 5% do 10% energii. Dieta optymalna postuluje dokładnie tyle samo
                          > (3,5 tłuszczu do 6,5 jednostek energetycznych. Jęsli z tego 10% to
                          > wielonienasycone kwasy tłuszczowe, to już mamy w diecie 5,3% kwasów
                          > wielonienasyconych w diecie. Gdzie tu różnica? Jakoś na to nie odpowiedziałeś..

                          Odpowiedziałem, tylko Ty tego nawet nie zauważyłaś ... No a jeśli jak twierdzisz
                          nie ma różnicy, to ... czego się pieklisz, że DO jest takie złe ?
                          > > > Przy ta wysokim spożyciu tłuszczów, jaki jest zalecany przez dietę op
                          > tymal
                          > > na, Nie następuje ich nadmiar ... natomiast przy zastąpieniu ich
                          > wielonienasyconymi przy obfitym spożyciu zaczynamy stwarzac sami sobie problem.

                          > Dlatego nikt nie postuluje nadmiaru. Ale pewna ilość jest niezbędna.

                          Przecież NIGDY I NIGDZIE niep powiedziałem,że NKT są zbędne !!
                          ani też kwaśniewski tego nie mówi ...

                          > >Najlepiej do smażenia jest używać własnie oleju kokosowego, ale przecież n
                          > ie
                          > rekomenduje sie go, a ma taaaakie ciekawe własności !
                          >
                          > Acha - bardzo ciekawe - pobudza produkcję cholesterolu (mimo, że sam go nie
                          > zawiera). O to Ci chodziło?

                          cha... cha... :-)))))))))) pobudza produkcje cholesterolu !!!
                          Nie ! poczytaj sobie trochę wiecej ...


                          > chyba nie rozumiesz pojęcia antyoksydant

                          Mylisz sie niestety ...

                          > (Albo to zdanie było za skomplikowane - kryształki cholesterolu Cię uwierają?)

                          Ty masz widzę już jakieś chorobliwe skrzywienie na tym punkcie ... nie wiem czy
                          warto dalej to ciagnąć ...

                          > ????????????? Pisałam, że chodzi o owoce i warzywa... A w tabletkach sama
                          > witamina C też nie zaszkodzi. (gdzie te zdania podzielone? Między wyznawcami
                          > Kryszny i Kwaśniewskiego?

                          No jesli Ty o tym nie wiesz, że zdania sa podzielone, to po raz którys już z
                          kolei pokazujesz , że jestes z innej chyba planety ... na co też wskazuje
                          Twoje maniakalne zafiksowanie na "wyznawcach" ... Ty juz nie widzisz, logiki...
                          Ty wszędzie , gdzie sie nie zgadzasz widzisz "wyznawców" ... nie bede czasu
                          tracił na dalsze tego typu rozmowy ...

                          > > > A witamina C jest głównie w owocach i warzywach.
                          > >
                          > > Aaaaaa.... w jakich ?
                          >
                          > Nie wiesz? Serio? Kpisz czy o drogę pytasz?

                          Nie... dlaczego ? Proste pytanie .. ale , prosze nie racz mnie juz swoja
                          odpowiedzią, pozwól mi trwać w nieświadomosci ... ja tak wole raczej niż Twoje
                          odpowiedzi ..

                          Sowa
                          • Gość: Agata watek poboczny: tlen z glukozy :-)))))))))) IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:45
                            Gość portalu: Sowa napisał(a):
                            > Wiele rzeczy widze dla Ciebie jest absurdem. Może dlatego, że wszystko już
                            > wiesz ? Teorie odzysku tlenu z glukozy mozna by ciągnąc do pólnocy, ale .. na
                            > tym forum ludzie tym ie sa zainteresowani ... a i ja już powiedziałem sobie nie
                            > będę sie w taki dyskusje juz więcej wdawał - nie ma sensu !
                            > Każdy może i powinien podjąć własną decyzję ...

                            No dobra, podzieliłam wątek, dawaj te teorie o tlenie z glukozy...
                            Nie martw się, że innych znużysz, ja na pewno będę czytać.

                            (dlaczego nie ma sensu? ja uważam, że to wymówka, bo nie możnesz tego wytłumaczyć)
                          • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 14:14
                            Gość portalu: Sowa napisał(a):
                            > Ani ja, ale czy masz jakiś dowód na to dlaczego jej amputowali nogi ?
                            > Nie bądź naiwna... miażdzyca nie rozwija się z dnia na dzień , ani nie cofa się
                            > w ciągu kilku dni czy tygodni ...
                            > Zawracasz głowę ... skontaktuj się z lekarzami w Jastrzębiej Górze , amoże z
                            > tymich chorymi, którym nogi uratowano, kiedu już skierowanie na amputacje mieli
                            > w rękach ...

                            Wiesz , amputacje mozna odwlec. Ale sa sytuacje, gdy amputacja przedluza jakosc i
                            dlugosc zycia.
                            A co do diety mojej babci - z czego wnioskujesz, jak dlugo ja stosowala? Tak sie
                            sklada, ze zajelo jej to pare lat (wg Kwasniewskiego, na
                            www.optymalni.com , juz po roku nawet najdrastyczniejsze przypadki powinny
                            obserwowac poprawe) Oczywiscie, mozesz zarzucić , ze nie stosowala jej
                            prawidlowo - ale nie masz na to dowodow. A ja cos o diecie "optymalnej" wiem, i
                            mam dla Ciebie przykra wiadomosc - stosowala sie dokladnie do zalecen.
                            > Odpowiedziałem, tylko Ty tego nawet nie zauważyłaś ... No a jeśli jak twierdzis
                            > z nie ma różnicy, to ... czego się pieklisz, że DO jest takie złe ?

                            Dieta "optymalna" jest niekorzystna z innych powodow.
                            Watek niebezpieczenstwa spozywania tluszczy nienasyconych wyciagnales Ty. Zreszta
                            nie wiem, co to ma do poziomu cholesterolu. Jezeli juz ma sie do czegos, to do
                            czestosci wystepowania nowotworow u wegetarian. Niestety dla optymalnych, te
                            statystyki przecza szkodliwosci diety weglowodanowej. Czestosc wystepowania
                            nowotworow jest wsrod wegetarian kilkadziesiat (bodajze 30) razy mniejsza, niz
                            wśród sredniej populacji, a chorob serca okolo 50 razy mniejsza.


                            > Przecież NIGDY I NIGDZIE niep powiedziałem,że NKT są zbędne !!
                            > ani też kwaśniewski tego nie mówi ...

                            Nie powiedziales, ze sa niezbedne, a dodatkowo twierdziles, ze spozywanie
                            orzechow i ryb "zrobi mi kuku". (niezwykle fachowe wyrazenie :-))))))))

                            > cha... cha... :-)))))))))) pobudza produkcje cholesterolu (olej kokosowy)!!!
                            > Nie ! poczytaj sobie trochę wiecej ...

                            Sam poczytaj. To akurat nie tak trudno znaleźć.

                            Wracajac do szkodliwosci diety optymalnej - wątek zostal rozpoczety przez osobe,
                            ktora zastanawia sie, jak obnizyc sobie poziom cholesterolu, bo ma za wysoki (sam
                            parametr nie jest szkodliwy, ale tak sie sklada, ze zbyt wysoki poziom
                            cholesterolu, ogolnie wszystkich frakcji, a nie tylko LDL, zwieksza znaczaco
                            ryzyko chorob ukladu krwionosnego. A choroby układu krwionośnego są główną
                            przyczyną śmierci w Polsce). Na to Ty proponujesz diete optymalna. A dieta
                            optymalna cholesterolu nie obniża. Zreszta, sam Kwaśniewski tego nie twierdzi. On
                            tylko nie zgadza się z normami uznanymi przez Światową Organizację Zdrowia.
                            Odrzuca naukowe opracowania lekarzy z całego świata i twierdzi, że WHO usiłuje
                            zniszczyć wszystkich dietą weglowodanową. Filozofia diety optymalnej (patrz -
                            strona z odpowiedziami Kwasniewskiego, www.optymalni.com ) trzyma się tej
                            teorii spiskowej dziejów. I to właśnie w optymalnych przypomina sekte.
                          • Gość: Agata podciagam temat IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 13:01
                            może Sowa zauważy i odpowie...
                            • Gość: Agata Re: podciagam temat IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 10:06
                              Najwyraźniej Sowa rzeczywiście nie ma nic już więcej do powiedzenia. A szkoda.
                              • Gość: Sowa Re: podciagam temat IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 24.05.02, 07:08
                                Gość portalu: Agata napisał(a):

                                > Najwyraźniej Sowa rzeczywiście nie ma nic już więcej do powiedzenia. A szkoda.

                                O co Ci chodzi ?

                                Sowa
                                • Gość: Agata Re: podciagam temat IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:11
                                  Chodzi mi o brak Twojej odpowiedzi na moje posty:

                                  "Re: CHOLESTEROL" z dnia 09-04-2002 oraz
                                  "watek poboczny: tlen z glukozy :-))))))))))" z tego samego dnia (09-04-2002)
                        • arcykr3 Re: CHOLESTEROL 06.05.03, 18:33
                          Gość portalu: Agata napisał(a):

                          No bo jak (powtarzam się,
                          > ale mi nie odpowiedziałeś) traktować serio wywody o tlenie z glukozy (to,że
                          tam
                          >
                          > jest, to akurat ok, ale jak go wydobyć do spalania? Z energetycznego punktu
                          > widzenia absurd)
                          A może chodzi o oddychanie beztlenowe?
                • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 26.03.02, 13:12
                  Gość portalu: Sowa napisał(a):

                  > Gość portalu: Agata napisał(a):
                  >
                  > > Buahahaha co za bzdura.

                  > > To przeczy Twojej (skąd una, owa teoryja?) teorji o wolnych rodnikach z
                  > > kwasó nienasyconych.

                  "una, owa teoryja" sie wzięła z książeczek, które są dla Ciebie
                  jeszcze za mądre.. :-(((

                  > > (Uzasadnij biochemicznie swoje rewelacje - lubię się śmiać i chętnie przec
                  > > zytam )

                  Poproś mamusię , to Ci przeczyta ... bo tam jest dużo trudnych słówek :-((

                  Wiesz co ? Ludzie plotą różne bzdury tutaj, ale żeby TAAAK się wygłupić jak Ty,
                  to nie często się spotyka !!

                  Sowa
              • Gość: Helena Re: CHOLESTEROL IP: *.proxy.aol.com 23.01.03, 11:49
                Warto tu wspomniec,ze z ostatnich badan wynika ze ryby sa zatrute, i tym samym
                szkodliwe dla organizmu.Specialisci rekomenduja jedzenie ryb tylko raz w
                tygodniu, a kobiety w ciazy powinny nawet unikac potraw z ryb.
          • brochna Re: CHOLESTEROL 24.04.02, 19:12
            Zapomnij o wieprzowinie.Pokochaj drob,wolowine,jablka,grejfruty,ryby.Chyba ze
            masz w genach zapisany cholesterol wtedy gorsza sprawa.Tylko b.dobry
            spesjalista Ci pomoze.Powodzenia.
      • Gość: Woda Re: CHOLESTEROL IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 21:11
        Z filozoficznego punktu widzenia ma Pan rację. Jednakże sądzę, że ten tok
        myślenia nie jest trafnym stwierdzeniem w tej kwestii. Według mnie trzeba
        podejść do tego problemu racjonalnie i wysunąć z tego odpowiednie wnioski. Z
        tym akcentem kończę swoją wypowiedż. Dziękuję za możliwość wypowiedzenia się na
        tak tkliwy i kontrowersyjny temat. Do widzenia!!
    • jogger Re: CHOLESTEROL 08.02.02, 18:16
      Po kilku latach biegania i siłowni ogólny spadł mi z 250 do 190, w tym
      przeważająca 'zasługa' tego złego.
      • Gość: Artur Re: CHOLESTEROL IP: *.ss.shawcable.net 06.11.02, 17:43
        jogger napisał(a):

        > Po kilku latach biegania i siłowni ogólny spadł mi z 250 do 190, w tym
        > przeważająca 'zasługa' tego złego.
        Po bieganiu dobry powinien wzrosnac a nie spasc.
    • tinkaa Re: CHOLESTEROL 08.02.02, 18:20
      witam dodatkowo oprocz dizety proponuje np.ojek z wiesiolka albo karczochy do
      nabycia w aptece zreszta wiele jest sposobow napsize pozniej wiecej
      • Gość: Artur Re: CHOLESTEROL IP: *.sasknet.sk.ca 12.02.02, 17:31
        Przepraszam ale wiesiolek i ryby raczej cholesterolu nie obniza. Bylo to juz
        badane wiele razy i jakkolwiek w kilku badaniach naukowych cholesterol spadl to
        w przewazajacej ilosci badan, i to tych lepiej zaprojektowanych cholesterol
        nawet nie drgnal.
        Niektorzy nieuczciwi producenci ciagle jednak cytuja te kilka prac gdzie
        cholesterol spadl ignorujac przewazajaca wiekszasc artykolow ktore to neguja.
        • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 13.02.02, 12:05
          Gość portalu: Artur napisał(a):

          > Przepraszam ale wiesiolek i ryby raczej cholesterolu nie obniza. Bylo to juz
          > badane wiele razy i jakkolwiek w kilku badaniach naukowych cholesterol spadl to
          > w przewazajacej ilosci badan, i to tych lepiej zaprojektowanych cholesterol
          > nawet nie drgnal.

          Oczywiscie. Trzeba najpierw zapoznac sie z mechanizmami syntezy
          cholesterolu, zeby wiedziec jak takiej syntezie zapobiec.

          > Niektorzy nieuczciwi producenci ciagle jednak cytuja te kilka prac gdzie
          > cholesterol spadl ignorujac przewazajaca wiekszasc artykolow ktore to neguja.

          Stara prawda. Dokladnie tak jak : tluszcze sa be, jaja sa be itd ...

          Sowa
    • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.02.02, 03:48
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Jak zmiejszyc zly cholesterol.

      Przeanalizuj dokladnie jak cholesterol powstaje, zeby Ci nikt
      juz nie wciskal bzdur :

      ZMNIEJSZ weglowodany - to po pierwsze, zmniejsz bialka,
      zwieksz tluszcze zwierzece.

      Cholesterol calkowity nie ma najmniejszego znaczenia.
      Zwroc uwage na to jakie masz triglicerydy, to jest znacznie bardziej
      istotne oraz jakie masz frakcje cholesteroli.

      Sowa

      • Gość: Artur Re: CHOLESTEROL IP: *.sasknet.sk.ca 12.02.02, 17:27
        Kolejny przypadek nawiedzenia u optymalnych?
        • Gość: roseanne optymalnie sa wsrod nas? IP: *.sympatico.ca 12.02.02, 17:34
          Kazda wypowiedz Sowy na to wskazuje. Coz ma ona gleboki szacunek do tej "diety"
          i tyle.
          Chociaz jak sie wszystko ograniczy ,to cholesterol powinien spasc - wszystkiego
          w koncu moze zabraknac.
        • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 13.02.02, 11:57
          Gość portalu: Artur napisał(a):

          > Kolejny przypadek nawiedzenia u optymalnych?

          Proponuje zapoznac sie z biochemia czlowieka oraz
          z najnowszymi badaniami na temat cholesterolu.
          Jest roznica pomiedzy wiedza , a pogladem.

          Sowa

          • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 11:47
            Owszem wiedza różni się od poglądu, ale wystarczy przeczytać Pana
            Kwaśniewskiego, coby właśnie dietę optymalnych zaliczyć do "poglądów", a nie
            wiedzy...

            (według Kwaśniewskiego dieta oparta na tłuszczach leczy nawet HIV'a!)
            • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 23.03.02, 04:04
              Gość portalu: Agata napisał(a):

              > Owszem wiedza różni się od poglądu, ale wystarczy przeczytać Pana
              > Kwaśniewskiego, coby właśnie dietę optymalnych zaliczyć do "poglądów", a nie
              > wiedzy...

              Widzisz Agatko ... poglądy pana Kwaśniewskiego nie leczą, ani nie maja wpływu
              na Twoje czy moje zdrowie. Natomiast zaproponowany przez niego
              model żywienia ma i tak to trzeba oceniać.

              > (według Kwaśniewskiego dieta oparta na tłuszczach leczy nawet HIV'a!)

              Nie mam dowodów , że nie leczy... ani nie mam , że leczy ...
              dopóki w jaks sposób sie nie przekonam, to jednak ... zostawiam furtke
              wątpliwości.

              Sowa

    • Gość: pomocny Re: CHOLESTEROL IP: *.ras10.ilchi.tii-dial.net 03.03.02, 16:52
      dieta,dieta i jeszcze raz dieta www.mercola.com
    • Gość: hserwin Re: CHOLESTEROL IP: *.chello.pl 04.03.02, 13:25
      Bardzo dobrym specyfikiem na zwalczenie cholesterolu i likwidację zatorów w
      tetnicach jest włókno grejpfruta.W postaci proszku są dostepne w sklepach ze
      zdrową żywnościa,aptekach i supermarketach.Przynosi ono jednak niespodziewany
      efekt uboczny w postaci ubytku wagi/stosowany w dietach odchudzajacych/Zalecana
      jest wię ostrożność.Na początku stosowania środek wzmaga wytwarzanie gazów
      jelitowych,zanim ogranizm przystosuje sie do włokien.Może pojawic sie lużny
      stolec i biegunka,wtedy należy zmniejszyc dawke.Ponieważ jest to włókno z
      owoców,nie powoduje odległych skutków ubocznych.
      • Gość: patrysia Re: CHOLESTEROL IP: *.client.attbi.com 05.03.02, 05:09
        Prosze leczyc nerki i nadnercza. patrysia
      • Gość: kluba1 Re: CHOLESTEROL IP: *.we.client2.attbi.com 23.05.02, 23:25
        Gość portalu: hserwin napisał(a):

        > Bardzo dobrym specyfikiem na zwalczenie cholesterolu i likwidację zatorów w
        > tetnicach jest włókno grejpfruta.W postaci proszku są dostepne w sklepach ze
        > zdrową żywnościa,aptekach i supermarketach.Przynosi ono jednak niespodziewany
        > efekt uboczny w postaci ubytku wagi/stosowany w dietach odchudzajacych/Zalecana
        >
        > jest wię ostrożność.Na początku stosowania środek wzmaga wytwarzanie gazów
        > jelitowych,zanim ogranizm przystosuje sie do włokien.Może pojawic sie lużny
        > stolec i biegunka,wtedy należy zmniejszyc dawke.Ponieważ jest to włókno z
        > owoców,nie powoduje odległych skutków ubocznych.

        Czy mozna rowniez stosowac przy srodkach na obnizenie cisnienia? Ostrzegaja przed
        grejfrutami(!) ale czy to wlokno w proszku mozna brac ?

      • Gość: paniunka Re: CHOLESTEROL IP: *.cst.tpsa.pl 24.08.03, 22:14
        Tez o tym slyszalam ,ale niestety ,nigdzie wlokna grejpfruta nie moglam kupic.
        Szukalam go w aptekach, roznych marketach,sklepach ze zdrowa zywnoscia itd pod
        nazwa "ProFibe".
        Jezeli znasz miejsce,gzie takowe mozma kupic,to prosze o namiar a takze o nazwe
        pod jaka wystepuje( gdyby jeszcze tak nazwe firmy...)
        Z gory dziekuje za ewentualne wiesci.
    • Gość: inaaaa Lecytyna IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.03.02, 22:51
      Przez 1,5 miesiąca zazywałam 1 kapsułkę lecytyny - forte i zmniejszylam
      cholesterol całkowity z 270 do 180. Poważnie. Do tego była dieta ale nie
      katowałam się specjalnie.

      Spróbuj.
      Życzę zdrowia.
      • Gość: Sowa Re: Lecytyna IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 23.03.02, 06:27
        Gość portalu: inaaaa napisał(a):

        > Przez 1,5 miesiąca zazywałam 1 kapsułkę lecytyny - forte i zmniejszylam
        > cholesterol całkowity z 270 do 180. Poważnie. Do tego była dieta ale nie
        > katowałam się specjalnie.
        >
        > Spróbuj.
        > Życzę zdrowia.

        No pewnie. To samo osiągniesz jedzac żółtka, bo "ociekają" wręcz
        najbardziej naturalna z naturalnych lecytyna.

        Sowa

        • Gość: inaaa Re: Lecytyna IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.03.02, 18:39
          Przeczytaj uważnie co napisałam , ja wcale nie jadłam samych żółtek tylko
          normalnie się odzywiałam, a żóltka w połączeniu z cukrem czy tłuszczem są
          szkodliwe. (wzrasta cholesterol).
          • Gość: Sowa Re: Lecytyna IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 25.03.02, 00:14
            Gość portalu: inaaa napisał(a):

            > Przeczytaj uważnie co napisałam , ja wcale nie jadłam samych żółtek tylko
            > normalnie się odzywiałam,

            Ja nie napisalem ,ze Ty jadlas zoltka ... teraz Ty przeczytaj uwaznie jeszcze
            raz to co ja napisalem...
            Ja tylko powiedzialem, ze lecytyna, ktora Ty bralas w kapsulkach , znajduje
            sie w zoltkach jaj, w naturalnej swej postaci ... to wszystko.

            > a żóltka w połączeniu z cukrem czy tłuszczem są
            > szkodliwe. (wzrasta cholesterol).

            To akurat nie jest prawda. Zoltka zawieraja sporo tluszczu ( ok. 30% )-
            to raz. Dwa, praktyka medyczna wskazuje , ze chorzy z problemami gospodarki
            lipidowej stabilizuja bardzo ladnie wlasnie jedzac sporo zoltek jaj w postac
            jajecznic, salatek, bulionow itd..itp ... No, a trzy... chociaz byc moze nie o
            Tym pisales powyzej, ale ... cholesterol zawraty w produktach spozywczych ma
            baaardzo maly wplyw na poziom cholesterolu we krwi. Dlatego np. kupowanie czegos
            w sklepie dlatego, ze "nie zawiera cholesterolu" jest oszukiwaniem samego siebie.

            Ciekawe , ze na ZADNYM produkcie zwierajacym weglowodany np. soki owocowe,
            Kellogs, Nutragrain, musli, rożnego rodzaju chrupki itd ....nie ma ostrzeżenia ,
            że to jest wlasnie wspaniały budulec do syntezy cholesterolu i do syntesy
            triacyloglicerlu ( tluszcz, ktory nam sie odklada tu i owdzie .. :-)) . Czy
            widzialas takie ostrzeżenie ?? ide o wielki zaklad, że nie ...

            Sowa

            Sowa

    • Gość: TOYA Re: CHOLESTEROL IP: 192.168.6.* 22.03.02, 21:44
      Bardzo prosto. Po pierwsze iść do lekarza na dobrze zrobiony wywiad. Zbadać
      krew z rozbiciem na frakcje i znów LEKARZ MA DECYDOWAĆ jak ma wyglądać
      Twoje "zbijanie". To od lekarza zależy decyzja czy wogóle masz zbijać .
      Nie wierz w żadne rady babuni, diety cud, grejfruty lub citrosepty itp.
      banialuki. Uwierz w jedno: 90% Twojego cholesterolu to dziedziczenie
      genetyczne - niestety.Z całą pewnością porozmawiaj z rodzicami niech odświeżą w
      pamięci przypadłości dziadków obojga płci. Pracuję z człowiekiem którego
      współmałżonka ma praktycznie niezbijalny ogólny cholesterol 390 !!!!!
      Wyobrażasz sobie żyć z czymż takim. Jej krew to prawie galareta. Całe życie na
      silnej chemii i g.... z tego. Niestety w ub. roku był zawał, uratowali ale
      rokowania są kiepskie. Otóż brat i siostra owej osoby już nie żyją, jedno w
      wieku 34 lat drugie 49 lat. Oboje odziedziczyli cholesterol po swoich
      rodzicach, to niestety idzie równo po wszystkich potomkach. I mimo coraz
      lepszych leków , dość dobrych spejalistów przegrywa się. Ale to jest skrajny
      przypadek. Na sobie spraktykowałem bardzo prostą rzecz. Dziedzicznie nie mam
      skłonności ale ze względu na ogromne uwielbienie wyrobów czekoladowych -
      wszelkich- w ub. roku dorobiłem się 280 i zrobiłem sobie dietę pod tytułem:
      jedz wszystko ale o 2/3 mniej. W ciągu 5 miesięcy maj-wrzesień schudłem ok.6
      kg. a cholesterolek ogólny spadł do poziomu 175. I to by było na tyle. Bez
      żadnych cudów i chemii.Dodam że wspomniany okres to wzmożony wysiłek fizyczny
      działka+ tysiące km. przejechanych na rowerze.
      • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 23.03.02, 06:25
        Gość portalu: TOYA napisał(a):

        > Uwierz w jedno: 90% Twojego cholesterolu to dziedziczenie
        > genetyczne - niestety.

        Uwierz w jedno : BZDURY PLECIESZ !!!

        > Z całą pewnością porozmawiaj z rodzicami niech odświeżą w
        > pamięci przypadłości dziadków obojga płci.

        Porozamawiaj z mamą i zapytaj, kto ją uczył gotowania ...

        > Pracuję z człowiekiem którego
        > współmałżonka ma praktycznie niezbijalny ogólny cholesterol 390 !!!!!

        Nie rozśmieszaj ludzi ... jak ona to robi ?

        > Wyobrażasz sobie żyć z czymż takim. Jej krew to prawie galareta. Całe życie na
        > silnej chemii i g.... z tego. Niestety w ub. roku był zawał, uratowali ale
        > rokowania są kiepskie. Otóż brat i siostra owej osoby już nie żyją, jedno w
        > wieku 34 lat drugie 49 lat. Oboje odziedziczyli cholesterol po swoich
        > rodzicach, to niestety idzie równo po wszystkich potomkach.

        Jesli nie jest to przypadek rzadkiej bardzo familial cholesterolemi to
        należy się to pośmiać z tego co piszesz ..:-)))))))))))))))

        > I mimo coraz lepszych leków , dość dobrych spejalistów przegrywa się.

        No wlaśnie !! Jak to jest ?? W tych czasach ??
        Przegrywaja tylko co co przegrać chca.

        > Na sobie spraktykowałem bardzo prostą rzecz. Dziedzicznie nie mam
        > skłonności ale ze względu na ogromne uwielbienie wyrobów czekoladowych -
        > wszelkich- w ub. roku dorobiłem się 280 i zrobiłem sobie dietę pod tytułem:
        > jedz wszystko ale o 2/3 mniej. W ciągu 5 miesięcy maj-wrzesień schudłem ok.6
        > kg. a cholesterolek ogólny spadł do poziomu 175. I to by było na tyle. Bez
        > żadnych cudów i chemii.Dodam że wspomniany okres to wzmożony wysiłek fizyczny
        > działka+ tysiące km. przejechanych na rowerze.

        No i zo z tego ?? Wynik byłby wiadomy i tak i tak, a co z tymi co maja poteżne
        problemy z wieńcówką, 50kg nadwagi itd ... rowerek ? Gdzie nim by zajechali ?
        Na cmentarz ?

        Sowa
        • Gość: TOYA Re: CHOLESTEROL IP: 192.168.6.* 23.03.02, 21:10
          To forum jak sądzę jest przeznaczone dla ludzi którzy chcą wymienić poglądy na
          dany temat. I zgódźmy się że każdy ma do tego prawo. Natomiast odmawiam prawa
          do zachowań osobnikom o psychice "Jacka i Agatki" - ja calne ty białe, ja ze
          źle ty ze dobze itd. itp. Przepraszam ale dla mnie to nie ten poziom.
          • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 24.03.02, 02:34
            Gość portalu: TOYA napisał(a):

            > To forum jak sądzę jest przeznaczone dla ludzi którzy chcą wymienić poglądy na
            > dany temat. I zgódźmy się że każdy ma do tego prawo.

            Nie ma sie co zgadzać , bo dla ludzi myslących jest to oczywiste ...

            > Natomiast odmawiam prawa
            > do zachowań osobnikom o psychice "Jacka i Agatki" - ja calne ty białe, ja ze
            > źle ty ze dobze itd. itp.

            Żartujesz.. sam sobie takiego prawa odmawiasz ???? :-)))
            a tak poważnie to : jakie TY masz prawo, żeby tutaj komukolwiek odmawiać
            prawa itd ....

            > Przepraszam ale dla mnie to nie ten poziom.

            Zgadzm się ! Zauważyłem to natychmiast :-)) Jak już będziesz na wyższym poziomie
            to ponownie podejmę z Toba dyskusję ... nie wcześniej :-(

            Sowa

        • Gość: zła Re: CHOLESTEROL IP: 2.2.STABLE* 28.07.02, 22:52
          Sowa, czy ty się musisz wszędzie w....ć? Kto cię o to prosi? Uważasz, że jesteś
          alfą i omegą a jesteś jedynie doje...wym oszołomem. Ten tłuszcz rzeczywiście ci
          szkodzi. Czy to jest twoje forum, że nie pozwalasz się nikomu wypowiedzieć?
          Nie pozdrawiam
      • Gość: przerażona Re: CHOLESTEROL IP: proxy / *.bresa.com.pl 05.11.02, 11:05
        cholesterol mi dogalopował do 300, lekarze rozkładają ręce, bo waga w normie-
        54 kg przy wzroście 165, nie objadam się, a cholesterol dalej galopuje. Znajomi
        mnie straszą zawałem i udarem. Co mam robić???
    • Gość: TOYA Re: CHOLESTEROL IP: 192.168.6.* 24.03.02, 15:22
      Nieszczęsny zapiekły człowiecze. Z każdego zdania Twojej pisaniny wyziera
      przemożna chęć rozłożenia na czynniki pierwsze każdej podkreślam (KAŻDEJ
      WYPOWIEDZI) każdego wypowiadającego się w każdej sprawie. Stosujesz przy tym
      nieprawdobodobnie prymitywny chwyt oddzielając każdą wyrwaną z kontekstu
      linijkę wypowiedzi swoim pseudokomentarzem. To jest tak prostackie że traci
      sens jakakolwiek wymiana zdań. Ponieważ natrudziłem się i spróbowałem
      przeczytać Twoje odpowiedzi do innych stwierdzam że mamy tu kliniczny przypadek
      Jasia. Na czym on polega zapytaj mamy. Chyba że nauczysz się w dwóch trzech
      zdaniach odpowiedzieć na poruszony problem. Oczywiście bez rozbierania każdego
      zdania. Powyższe ze smutkiem potwierdza moje spostrzeżenia że forum zaczyna być
      polem do popisu dla niewydarzonych omnibusów a przestaje służyc normalnym
      ludziom. Zmieniajmy forum.
      • Gość: hserwin Re: CHOLESTEROLdo TOYA IP: *.chello.pl 24.03.02, 17:41
        Przepraszam,ale to Ty zacząłeś tę niepotrzebną wymiane zdań,stwierdzającać,że
        wszyscy sie mylą,a ty jeden masz monopol na prawdę co do cholesterolu.
        Otórz mylisz sie i to bardzo twierdząc,że jest to tylko skłonnośc genetyczna
        lub obżarstwo oraz,że wystarczy trochę gimnastyki,aby ja zlikwidować.
        Chcę Cię poinformować,ze tak jak wiele jest czynnikow,które wpływają na jego
        podwyższony stan,tak samo jest wiele sposobów,aby go obniżyć.
        I własnie po to jest to Forum,aby poznać różne sposoby radzenia sobie z
        problemami zdrowotnymi.
        Zauważ,że na zwykły ból głowy jest wiele pigułek,a każdemu pomaga inna.
      • Gość: Artur Re: CHOLESTEROL IP: *.sasknet.sk.ca 04.04.02, 02:27
        To rozkladanie na czynniki pierwsze jest charakterystyczne dla optymalnych. Nie
        wiem dlaczego ale oni wszyscy tak wlasnie robia. Chyba trening od
        Kwasniewskiego...
    • Gość: Mini Re: CHOLESTEROL IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 13:05
      No trapi ten problem cala cywilizowana, dobrze odkarmiona ludzkosc, jak widac
      spory trwaja, chocby i tu, na forum. Wazny jest tzw iloraz ryzyka (czyli ryzyka
      zawalu serca, udaru mozgu, zatorow w innych naczyniach) Oblicza sie go w
      nastepujacy sposob: cholesterol calkowity (mg%) podzielic przez HDL-cholesterol
      (mg%). Wartosc tego ilorazu nie powinna przekraczac 5. Powyzej tej granicy
      powinno sie zapalic czerwone swiatelko, jako sygnal do zmiany trybu zycia,
      tylko na jaki? Co do ruchu, ze w umiarze jest zbawienny, watpliwosci brak.
      Natomiast spor toczy sie o diete. Pozwolcie, ze przytocze przyklad swoj i
      mojego mezczyzny - zjadamy cale masy jaj, On - okolo 25 - 30 sztuk tygodniowo,
      ja srednio 15. Wyeliminowalismy z diety bialy cukier, miod i dzemy. Slodyczy
      nie jadamy od dawna, noooo.....zdarza sie, ale naprawde rzadko. Moj iloraz
      ryzyka wynosi 2,4, Jego - niecale 3 (jestesmy po trzydziestce). Wczesniej
      jadalismy inaczej, tzn. sporo slodyczy i cukru oraz bardzo niewiele jajek,
      nasze wyniki byly.....gorsze (!!!).
      Nie przekonuje mnie dieta optymalna, ciagnie mnie do kasz i pieczywa, ale
      uwazam, ze przynajmniej w dwoch kwestiah optymalni maja racje : 1. nie takie
      jajko straszne, jak go maluja ;-))) 2. cukier to nie jest to, co tygryski lubia
      najbardziej:-)))
      Wesolego jajka!!!
      Mini
      • Gość: asu Re: CHOLESTEROL IP: *.chello.pl 28.03.02, 14:27
        Zły cholesterol jest w znacznym stopniu odpowiedzialny za powstawanie
        miażdżycy. Choroby układu krążenia mają najczęściej swe żródło w miażdżycy
        tętnic i nadciśnieniu tętniczym. Chorzy na miażdżycę i nadciśnienie powinni
        przestrzegać następujących zaleceń:
        Nie jeść potraw tłustych, smażonych, unikać tłuszczów zwierzęcych,
        wieprzowiny, kurzych żółtek, soli, serów topionych i żółtych, tłustej śmietany,
        zabielaczy do kawy, cukru pod każdą postacią, czekolady, kokosu.
        Mogą natomiast spożywać mięsa chude, zwłaszcza drób, cielęcinę, ryby morskie,
        chude mleko zwłaszcza kefir i sery, pieczywo z ziarna pełnoprzemiałowego, kaszę
        a zwłaszcza kaszę gryczaną, wszystkie owoce i warzywa, zwłaszcza czosnek,
        karczochy, cebulę, jabłka oraz przyprawy poprawiające trawienie. Można pić sok
        z aronii, lampkę czerwonego wina dziennie.
        Oprócz zaleceń dietetycznych chorzy na miażdżycę i nadciśnienie powinni
        zmienić tryb życia. Unikać napięć nerwowych, schudnąć, zażywać dużo ruchu,
        absolutnie porzucić palenie i unikać większej ilości alkoholu, dbać o codzienne
        wypróżnienie, pozostawać pod stałą opieką lekarza.
        Są to zalecenia Ojca Grzegorza Sroki - franciszkanina z Żywca, autora kilku
        poradników zielarskich. Jest on twórcą receptur preparatów i ziół na różne
        schorzenia. Dla chorych na miażdżycę poleca krople Cardiobonisol i mieszankę
        ziołową Cardiobonisan.
        • Gość: asu Re: CHOLESTEROL IP: *.chello.pl 29.03.02, 22:11
          www.lodz.ptkardio.pl
        • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 30.03.02, 01:03
          Gość portalu: asu napisał(a):

          > Zły cholesterol jest w znacznym stopniu odpowiedzialny za powstawanie
          > miażdżycy. Choroby układu krążenia mają najczęściej swe żródło w miażdżycy
          > tętnic i nadciśnieniu tętniczym.

          Jak do tej pory szlo calkiem nieźle ...

          > Chorzy na miażdżycę i nadciśnienie powinni
          > przestrzegać następujących zaleceń:
          > Nie jeść potraw tłustych, smażonych, unikać tłuszczów zwierzęcych,
          > wieprzowiny, kurzych żółtek, soli, serów topionych i żółtych, tłustej śmietany,
          > zabielaczy do kawy, cukru pod każdą postacią, czekolady, kokosu.

          > Są to zalecenia Ojca Grzegorza Sroki - franciszkanina z Żywca, autora kilku
          > poradników zielarskich.

          No to jak szanowny Ojciec wytłumaczy fakt, że stosując zasady Żywienia
          Optymalnego , czyli dokładnie NA ODWRÓT chloesterole się stabilizuja, zmiany
          miażdżycowe sie cofają !!!! Wydolnośc serca wzrasta, wydolnosć płuc
          równiez...nie zachodzi koniecznośc stosowania by-passów, chorzy w trwały sposób
          pozbywaja sie nadciśnienia tętniczego , triacyloglicerydy SPADAJA !!!
          Zdradzę jeszcze Ojczulkowi następną tajemnice ... imwięcej się je żółtek jaj,
          tym ładniej i szybciej stabilizuje sie gospodarka lipidowa tz. HDL,LDL,calkowity
          cholesterol, triacyloglicerole ...
          Nie trzeba brać tabletek, nie trzbea brać Ojczulka kropelek ....trzeba tylko
          odpowiednio dobrze jeść.

          Smacznego jajka !! :

          Sowa
          • Gość: Agata Re: CHOLESTEROL IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 16:34
            Co wy, optymalni, z tym cofaniem się miażdżycy... Tylko statystyki temu przeczą.

            • Gość: Artur Re: CHOLESTEROL IP: *.sasknet.sk.ca 04.04.02, 21:59
              Z sekta optymalnych nie mozna wygrac w dyskusji podobnie jak z Jehowymi. Ale
              takie dyskusje otwieraja ludziom oczy i nowi mniej sie do nich garna.
              Sowa ... a gdzie jest ta strona www na ktorej Kwasniewski caluje kosmitow po
              rekach za te "cudowna" diete? ;)
          • Gość: sas Re: CHOLESTEROL IP: 2.2.STABLE* 28.07.02, 23:05
            Gość portalu: Sowa napisał(a):

            >
            > pozbywaja sie nadciśnienia tętniczego , triacyloglicerydy SPADAJA !!!
            > Zdradzę jeszcze Ojczulkowi następną tajemnice ... imwięcej się je żółtek jaj,
            > tym ładniej i szybciej stabilizuje sie gospodarka lipidowa tz.
            HDL,LDL,calkowit
            > y
            > cholesterol, triacyloglicerole ...
            > Nie trzeba brać tabletek, nie trzbea brać Ojczulka kropelek ....trzeba tylko
            > odpowiednio dobrze jeść.
            >
            > Smacznego jajka !! :
            >
            > Sowa
            "Ojczulkowi", "Ojczulka"? nooo! to już lekka przesada!!!
            Sowa, byłeś ty u psychiatry?
            Lecz głowę, bo coś z nią nie tak!!!
    • Gość: Aka Re: CHOLESTEROL IP: *.015-83-73746f28.cust.bredbandsbolaget.se 03.05.02, 21:37
      OMEGA 3 w max dawce przez dluzszy czas.
    • hebe Re: CHOLESTEROL 06.05.02, 10:39
      A może ktoś potrafi mi wytłumaczyć dlaczego mam cholesterol całkowity panad
      normę (216, a HDL 66). Jestem osobą bardzo szczupłą, od ponad pół roku nie jem
      wogóle mięsa, bardzo rzadko jem cokolwiek smoażonego. "Żyje" przede wszystkim
      na owocach i ważywach, a do tego jeszcze ćwiczę.
      Dwa lata temu robiłam badania i było tak samo. Lekarz powiedział, że widocznie
      taka "moja uroda". Czy rzeczywiscie tak może być, że u mnnie norma plasuje się
      panad normę i wszystko jest w porządku?
      • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 20.05.02, 10:31
        hebe napisał(a):

        > A może ktoś potrafi mi wytłumaczyć dlaczego mam cholesterol całkowity panad
        > normę (216, a HDL 66). Jestem osobą bardzo szczupłą, od ponad pół roku nie jem
        > wogóle mięsa, bardzo rzadko jem cokolwiek smoażonego. "Żyje" przede wszystkim
        > na owocach

        Przestań z tymi owocami! To wlaśnie od owoców , szczegolnie slodkich w nadmiarze
        powstaje cholesterol (temat ten był tutaj już wałkowany do znudzenia ). Przy
        aktywnym życiu fizycznym cholesterol Ci spadnie.
        Mieso należy jeść chyba ,że z powodów ideologicznych ( wegetarianizm ) nie
        chcesz go jeść.

        > i ważywach, a do tego jeszcze ćwiczę.
        > Dwa lata temu robiłam badania i było tak samo. Lekarz powiedział, że widocznie
        > taka "moja uroda". Czy rzeczywiscie tak może być, że u mnnie norma plasuje się
        > panad normę i wszystko jest w porządku?

        Niedouczeni lekarze tak mówia, ale na szczęście nie wszyscy tacy są !
        Sa ludzie , ktorzy maja genetycznie spowodowanych błąd w metaboliźmie lipidów
        ( tzw. familial cholesterolemia ) , to są jedak rzadkie przypadki !
        Poza tym... cholesterol całkowity ( taki chyba podajesz ) nie ma znaczenia !!!
        Znacznie ważniejszym wskaźnikiem ryzyka jest poziom triacylogliceroli
        ( trójglicerydy ). Jeśli lekarz się wypowiada na tematy ryzyka choroby wieńcowej
        nie mając tych badań, to... nie za bardzo wie o czym mówi.

        Sowa

        • Gość: Andrzej Re: CHOLESTEROL IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:58
          Stosuję dietę optymalną od pewnego czasu ale wyniki na razie beznadziejne TG
          390, Chl400.
          Czytam tu różne opinie na ten temat. Skuteczność diety jest chyba jednak
          osobnicza a nie uniwersalna. Kto wie czy nie należałoby zacząć leczyć duszy
          czyli ostro zwalczać stres.
          W ogóle mało jest lekarzy, którzy mieliby sensowna wiedzę na ten temat.
          Są powierzchowni i bez refleksji a także zacięcia badawczego. Takie forum jak
          to mogłoby spełnić swoją rolę gdybyśmy spróbowali trzymać się sprawdzony reguł
          mysłenia i dowodzenia logicznego.
          • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 26.05.02, 10:33
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Stosuję dietę optymalną od pewnego czasu

            Jakiego czasu ? Jak dokladnie to robisz, CO i ILE czego jesz ...
            jaka jest Twoja waga nalezna, jaki prowadzisz styl zycia tzn. dynamiczny czy
            siedzacy, w jakim jestes wieku ...

            Kiedys widzialem bardzo dobra grupe optymalnych na : news.plocman.pl zuwazylem
            tam bardzo sensowne wypowiedzi. Lepiej tam poszukaj pomocy, bo tutaj bedzie Ci
            trudniej...

            Nie mozna oczekiwac ustabilizowania sie lipidow po np. kilku miesiacach... w
            duzym stopniu wszystko tez zalezy od tego czy miales juz wczesniej zmiany
            miazdzycowe, do jakiego stopnia itd ....

            > W ogóle mało jest lekarzy, którzy mieliby sensowna wiedzę na ten temat.

            Lekarze, poza lekarzami optymalnymi, nie maja ZADNEJ wiedzy na temat Zywienia
            Optymalnego. Rozmowa z nimi jest BEZ SENSU ! Rozmawiaj na ten temat tylko
            z lekarzami optymalnymi np. w Jastrzebiej Gorze , Warszawie czy innych osrodkach
            Zywienia Optymalnego .

            Sowa
            • Gość: Andrzej Re: CHOLESTEROL IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 21:24
              Mam 174 cm wzrostu. Ważę 72 kg.
              Moja dieta wygląda następująco.
              Śniadanie szklanka 1/2 Śmietanki 30% + 1/2 soku pomidorowego lub dwa jajka na
              maśle 50 g do tego kawa + 50-100 g 30% śmietanki.
              Obiad ok. godz. 17.00.
              Jeden ziemniak ( dwa mniejsze )+ kotlet smażony na smalcu, mizeria lub pomidory
              z cebulą i śmietaną 18%. Ziemniaki okraszone roztopionym tłuszczem z kotleta.
              Na diecie optymalnej, którą konsekwentnie stosuję od 4 miesięcy przytyłem 4 kg.
              Mam kłopot z utrzymaniem minimalnej ilości węglowodanów zalecanych w diecie tj.
              ok 30 g. Rano nie mogę spożyć nawet 10 g bo przy cukrze wejświowym 160-180
              przekroczyłbym 200. Zatem biorę tabletkę na zbicie cukru ( Amaryl 1) i przed
              obiadem jest ok. cukier ok, 105-110. Ale też nie mogę zjeść np 30 g
              węglowodanów bo każde 10g zwiększa mi poziom we krwi ok. 40 jak łatwo policzyć
              wszedł bym na poziom 220 po 2 godzinach a więc ograniczam się do ok. 15-20
              maksymalnie przy obiedzie co w połączeniu ze śniadaniem daje dawkę dzienną
              ok.25g. Białko 25-40 g max. raczej bliżej dolnej granicy, tłuszcz 80-100 g.
              Muszę nadmienić, że siadając do obiadu nie jestem głodny a i rano nie czuję
              głodu. Mój problem polega na tym, że mogę mieć wieczorem poziom cukru 80 po to
              by rano było 160. Średni przyrost nocny jest ok. 40. Przy mniejszym poziomie
              wieczornym przyrost jest większy. To + fatalne wyniki badania krwi budzą moje
              zwątpienie w skuteczność tej diety. Gdybym zastosował 30 g węglowodanów utył
              bym chyba jeszcze bardziej. Myslałem o zmniejszeniu tłuszczu do 50 g. ale wtedy
              proporcje byłyby zachwiane ( 1:1,5:2).
              Tryb życia. Praca generalnie siedząca, dwa, trzy razy w tygodniu marszobieg ok.
              7 km, 2 razy 2 w tygodnoiu steper + hantle (0,5h).
              Ogólnie czuję się dobrze ale wyniki walki z cukrzycą kiepskie, utyłem, wyniki
              badania krwi zatrważające, nigdy nie były tak złe. Pozdrawiam i cieszę się, że
              Tobie się udało.
            • Gość: ania Re: CHOLESTEROL IP: *.biuro.kom / 10.101.2.* 29.10.02, 09:37
              Gość portalu: Sowa napisał(a):

              > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              >
              > > Stosuję dietę optymalną od pewnego czasu
              >
              > Jakiego czasu ? Jak dokladnie to robisz, CO i ILE czego jesz ...
              > jaka jest Twoja waga nalezna, jaki prowadzisz styl zycia tzn. dynamiczny czy
              > siedzacy, w jakim jestes wieku ...
              >
              > Kiedys widzialem bardzo dobra grupe optymalnych na : news.plocman.pl
              zuwazylem
              >
              > tam bardzo sensowne wypowiedzi. Lepiej tam poszukaj pomocy, bo tutaj bedzie
              Ci
              > trudniej...
              >
              > Nie mozna oczekiwac ustabilizowania sie lipidow po np. kilku miesiacach... w
              > duzym stopniu wszystko tez zalezy od tego czy miales juz wczesniej zmiany
              > miazdzycowe, do jakiego stopnia itd ....
              >
              > > W ogóle mało jest lekarzy, którzy mieliby sensowna wiedzę na ten temat.
              >
              > Lekarze, poza lekarzami optymalnymi, nie maja ZADNEJ wiedzy na temat Zywienia
              > Optymalnego. Rozmowa z nimi jest BEZ SENSU ! Rozmawiaj na ten temat tylko
              > z lekarzami optymalnymi np. w Jastrzebiej Gorze , Warszawie czy innych
              osrodkac
              > h
              > Zywienia Optymalnego .
              >
              > Sowa
              Oj Sowa pozjadałeś wszystkie rozumy stosując tę dietę optymalną.A czy Ci
              lekarze optymalni nie uświadomili cię że każdy organizm jest inny i jednemu
              taka dieta może pomóc a drugiemu nie.??Życzę Ci dużo zdrowia.
        • Gość: Andrzej Re: CHOLESTEROL IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 22:02
          Proszę Cie jako osobe doświadczona w diecie optymalnej.
          Mam 400 CHl, 390 trg. chociaż stosuję dietę optymalną luż dłuższy czas.
          Czy tłuszczu może być mniej niż w proporcji 1:1,5:3 gzie weglowodanów jest 30-
          40 g dziennie. I cukier rano 160.
    • Gość: IwonaS Re: CHOLESTEROL IP: *.EPM.Com.PL 25.06.02, 08:38
      Polecam stronę:

      www.zdrowie-inaczej.pl/drnona/terapie/cusn/cusn_2-1.php3

      jest tam przystępny opis przemiany tłuszczów w naszym organiźmie. Ciekawostką
      jest, że nienasycone tłuszcze pomagają usuwać nadmiar złego cholesterolu oraz
      skąd pozyskać takie dobre tłuszcze?

      IwonaS
    • Gość: Jadwiga Re: CHOLESTEROL IP: *.pm3-8.buf-ch.ny.localnet.com 18.08.02, 04:23
      Obnizylam zly cholesterol przez bezbolesna diete.Zlikwidowalam wszystkie cukry
      i unikalam tluszczy. Jadlam czsto ale malo. W ciagu kilku tygodni stracilam 5
      kg.Warto sprobowac.
    • Gość: Cholesterol Jak zmniejszyć IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 18.08.02, 21:24
      Nie wiem czy chcecie zmniejszyć poziom cholesterolu czy tylko,
      jak zawsze Polaki dyskutować na ten temat. Ja miałem poziom 18.6
      zawierzyłem medycynie naturalnej. Wyszłem z tego.
    • Gość: Ewa Re: CHOLESTEROL IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.03, 13:17
      Mialam cholesterol 350 i obnizyl mi sie do 160.Jadlam kapsulki Propolisu
      plus,magnez+ wit.B6 oraz cardin 10 jedna tabletke na noc.Leczylam sie wiele
      lat roznymi lekami ale to okazalo sie najbardziej skuteczne.
      • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 06.01.03, 22:59
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Mialam cholesterol 350 i obnizyl mi sie do 160.Jadlam kapsulki Propolisu
        > plus,magnez+ wit.B6 oraz cardin 10 jedna tabletke na noc.

        Kiedy przestalas je brac ? Calkowity cholesterol, ktory podajesz nie ma wcale
        znaczenia ! Istotne sa jego frakcje tj. LDL, HDL oraz poziom trojglicerydow.
        Bez tego, samo powiedzenie,ze calkowity mialas np. 350 nie ma zadnego
        znaczenia.

        > Leczylam sie wiele
        > lat roznymi lekami ale to okazalo sie najbardziej skuteczne.

        :-))) leczenie... :-))) tak nam wmowiono, ze to jest choroba..:-((
        Czy skuteczne, to trzeba wiedziec jakie sa poziomy lipidow po ok. 6 miesiacach
        od zaprzestania "leczenia" ..

        Sowa

        Sowa
        • wymiotoodporny Re: CHOLESTEROL 09.01.03, 01:49
          Sowa zjedz swoje mięso i już cicho być.
    • Gość: Kardiologia.prv.pl Re: CHOLESTEROL IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.01.03, 15:20
      Odpowiedz na wszystkie pytania znajdziecie na www.Kardiologia.prv.pl w dziale
      Dieta.Dieta obnizajaca cholesterol + przykladowe jadlospisy.
      • Gość: Bogdan Re: CHOLESTEROL IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 17:41
        Po przejrzeniu portalu Kardiologia... szczególnie "zostałem olśniony"
        informacją,że w celu obniżenia frakcji cholesterolu LDL należy jeść
        margarynę!!!.
        Po takiej informacji moja wiarygodność w stosunku do ich autorów spadła do 0.
        • Gość: Sowa Re: CHOLESTEROL IP: *.nv.iinet.net.au 12.01.03, 13:02
          Gość portalu: Bogdan napisał(a):

          > Po przejrzeniu portalu Kardiologia... szczególnie "zostałem olśniony"
          > informacją,że w celu obniżenia frakcji cholesterolu LDL należy jeść
          > margarynę!!!.
          > Po takiej informacji moja wiarygodność w stosunku do ich autorów spadła do 0.


          Tam jest jeszcze wiecej takich bzdur.. :-(((
          Nie wiem skad ci ludzie sie tam wzieli ? To sa lekarze ???
          Ciekawe ilu jeszcze sie na to nabierze ludzi... :-((

          Sowa

          Sowa
          • Gość: Nowa Re: CHOLESTEROL IP: olsztyn:* / *.ols.vectranet.pl 01.02.03, 09:11
            mój cholersterol 284 . Nie pamiętam prawdopodobnie w gazecie wyborczej
            czytałam, ze w tym wszystkim cholesterol nie jest odpowiedzialny za to co do
            tej pory uważano muszę poszukać ten artykuł.
          • Gość: wronusia Re: CHOLESTEROL IP: *.nc.rr.com 01.02.03, 18:02
            jesli chodzi o ta margaryne to czy tam raczej nie jest to napisane w ten
            sposob: produkty do spozywania w UMIARKOWANYCH ilosciach...? jesli o to Wam
            chodzi to czemu tak sie oburzacie?



            Gość portalu: Sowa napisał(a):

            > Gość portalu: Bogdan napisał(a):
            >
            > > Po przejrzeniu portalu Kardiologia... szczególnie "zostałem olśniony"
            > > informacją,że w celu obniżenia frakcji cholesterolu LDL należy jeść
            > > margarynę!!!.
            > > Po takiej informacji moja wiarygodność w stosunku do ich autorów spadła do
            > 0.
            >
            >
            > Tam jest jeszcze wiecej takich bzdur.. :-(((
            > Nie wiem skad ci ludzie sie tam wzieli ? To sa lekarze ???
            > Ciekawe ilu jeszcze sie na to nabierze ludzi... :-((
            >
            > Sowa
            >
            > Sowa
            • Gość: OLKA Re: CHOLESTEROL IP: *.lerid.com.pl 21.02.03, 17:21
              A JA WAM COS POWIEM.WYKLUCZAJĄC PEWNE PRODUKTY Z NASZEGO ŻYWIENIA ,POZBYWAMY
              SIĘ DODATKOWYCH WITAMIN I MINERAŁÓW, KTÓRE TO , SĄ POTRZEBNE KAŻDEMU
              ORGANIZMOWI DO PRAWIDŁOWEJ PRZEMIANY .NIESTETY TEŻ CHOLESTEROLU.NASZA ŻYWNOŚĆ
              JEST TAK PRZETWORZONA, ŻE KAŻDEMU BRAKUJE WIT. I MINERAŁÓW.PROPOZYCJA BARDZO
              SPRAWDZONA: JEŚĆ WSZYSTKO Z UMIAREM ,A DO TEGO ZAŻYWAĆ TAKIE FAJNE
              COŚ "CRP" .DO NABYCIA W APTECE.JEST TO ZESTAW WITAMIN I MINERAŁÓW ,KTÓRY
              OBNIŻA POZIOM CHOLSTEROLU -LDL I TRÓJGLICERYDÓW. POWODZENIA
    • Gość: Niko Re: CHOLESTEROL IP: *.olvit.com.pl / 192.168.20.* 25.03.03, 08:55
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Jak zmiejszyc zly cholesterol.

      Jedz dużo pestek słonecznika i mniej tłustych potraw.
    • rezurekcja Re: CHOLESTEROL 25.03.03, 15:48
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Jak zmiejszyc zly cholesterol.

      Na stronie "Zyjmy dluzej" znalazalm takei wiadomosci:

      19-04-99 Antyoksydanty i jabłka

      Jak podaje "Life Science", naukowcy odkryli, że jabłka i sok jabłkowy są jednym
      z najbogatszych źródeł antyoksydantów, które mogą pomóc w obniżeniu poziomu
      cholesterolu.

    • Gość: Maria Re: CHOLESTEROL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.03, 18:32
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Jak zmiejszyc zly cholesterol.

      Moge polecic moja diete, ktora stosuje juz od ...dziestu lat;
      nie jest chyba zla, bo cholesterolu HDL mam 98, LDL 71 a trojglicerydow 51.
      Nie uzywam cukru, slodyczy nie lubie,
      nie jadam kluseczek, pierogow ..., chleba niewiele.
      Lubie mieso, pieczone i smazone, ryby, troche nabialu, jajeczka,
      i duzo warzyw, glownie surowych oraz owocow.
      Do tego wino albo piwo, ale bez duzej przesady.
      pozdrawiam
      • Gość: maria Re: CHOLESTEROL IP: *.murowana-goslina.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 20:13
        co wy wiecie o cholesterolu, kazdy daje rady , ktore w jego przypadku sie
        sprawdzily. a u mnie cala rodzina zawalowcow i nie ma nikt specjalnie wysokiego
        cholesterolu 220 to najwyzej, ale przyznaje wszyscy maja klopot z nadcisnieniem
    • Gość: bozena Re: CHOLESTEROL IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.05.03, 19:19
      colestrol jest wsapaniale i latwo obnizyc pijac co dzien lampke wina czewonego
      wytrawnego sama bylam zaskoczona gdy spadl mi ponad norme ,nie trzeba wiecej
      nawet te jedna lampke mozna z woda zmieszac.bardzo pomaga
    • Gość: bozena Re: CHOLESTEROL IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.05.03, 19:23
      oprucz tego ze lampka wina zbila mi cholestrol zly to jescze wino zredukowao
      moje zachcianki na slodkie do tego stopnia ze przestalam wypiekac rozne ciasta
      i na slodkosci patrze teraz spokojniej ,bardzo w to wierze
    • Gość: Mariusz Re: CHOLESTEROL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 20:32
      Odsyłam do wątku: "Dieta w hipercholesterolemii"
    • Gość: il mio quore CHOLESTEROL w dół przez porterek i spacerek dopóki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 15:20
      szumi w głowie, dalej spacerek i mastępny porterek (mały). Efekt murowany!
      Dzielić Cardin 40mg na czworo bo tylko tak w tym kraju starcza na leczenie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka