Dodaj do ulubionych

ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • bursztynek86 Rezonans magnetyczny w Krakow Tarnow i okolice 17.03.05, 16:57
      Gdzie najszybciej zrobia mi rezonans magnetyczny kolana
      potrzebuje zdiagnozowac ACL
      Ile czekaliscie i w jakim szpitau?????!!!

      pa pozdrawiam
      • Gość: tra0 Re: Rezonans magnetyczny w Krakow Tarnow i okolic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 00:32
        Stabilizator (długi) ma sens do 6 tygodni po urazie lub po operacji. Potem
        zwykle wszystko co miało sie zagoić to się zagoiło :) A co do noszenia
        stabilizatora na stałe - przy chodzeniu po płaskim równym terenie ACL się w
        ogóle nie napina i nie jest potrzebne, co do sportu.. \O ile pamiętam Paweł
        Nastula jak zdobywał medal na olimpiadzie nie miał obu więzadeł krzyżowych..
        Stabilizator nie jest konieczny pod warunkiem dobrego wyćwiczenia mięśni i
        odzyskania funkcji proprioceptywnej. A rekonstrukcja ACL nie jest tez lekiem na
        całe zło. Jest to operacja paliatywna, poprawiająca funkcję kolana i hamująca
        rozwój zmian zwyrodnieniowych. Pamiętajcie.. Po uszkodzeniu ACL nie ma powrotu
        do całkowicie zdrowego kolana.. Nawet jak nie ma żadnych objawów.
      • Gość: kola Re: Rezonans magnetyczny w Krakow Tarnow i okolic IP: *.chello.pl 21.03.05, 21:52
        W Krakowie w szpitalu przy Prądnickiej to jest Jana Pawła II czekałam na termin
        dwa tygod to było pod koniec stycznia nie wiem jak teraz.
      • Gość: maleńka Re: Rezonans magnetyczny w Krakow Tarnow i okolic IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 09:36
        Szpital MSWia w Warszawie. Za 350 zł zrobią Ci w ciągu tygodnia rezonans.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Kumix Re: Rezonans magnetyczny w Krakow Tarnow i okolic IP: 217.96.18.* 29.03.05, 12:56
          Za 250 jest w Instytucie neurologii na Sobieskiego (tylko , że bez opisu, nie
          wiem, czy to standard
    • bursztynek86 Oczekiwanie na rekonstrukcje ACL 21.03.05, 15:50

      cholera w Zorach czeba czekac az do maja lub czerwca !!!! ;-(((((((((

      A wy ile czekacie??????

      pa pozdrawiam
      • Gość: AGA Re: Oczekiwanie na rekonstrukcje ACL IP: *.chello.pl 21.03.05, 20:46
        myśle,że to i tak krótki termin w moim szpitalu trzeba czekac rok a to ze
        względu na kolejke do implantów,które wstawiaja przy rekonstrukcji ACL
        wczesniej używali śrób które trzeba było usuwać po roku teraz te implanty
        pozostawia sie i wchłaniaja się same.
      • Gość: mario Re: Oczekiwanie na rekonstrukcje ACL IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 25.03.05, 14:30
        Ale zrobią to jak trzeba i mają umowę z funduszem więc dopłacisz tylko jeśli
        chcesz śruby biowchłanialne.
    • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.03.05, 14:36
      Jestem juz z jakieś 18 dni po artroskopii i mam takie jakby zesztywniałe
      kolano, szczegolnie jak dluzej posiedze i pozniej wstaje i ide, to czuje te
      sztywnienie. Oprócz tego jak zginam to czuje takie jakby przesuwanie się czegos
      poniezej kolana od wewnetrznej strony nogi i jak zginam to toche boli. Długo
      cos takiego jest po zwykłej artroskopii bez rekonstrukcji??
      • Gość: gosia Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.deblin.sdi.tpnet.pl 22.03.05, 17:28
        Hej, nie zamartwiaj się. Pisałam Ci już że np. ja jestem rok po takim zabiegu i
        to nadal nie jest "moje kolanko" . Właśnie po bezruchu występuje sztywność
        stawu. Do tej pory mam nawyk prostowania i zginania kolana. W pracy pod b
        iurkiem mam wytartą w ten sposób wykładzinę. Będzie dobrze! Za szybko chciałbyś
        dojść do sprawności. W takich przypadkach nie ma poprawy z dnia na dzień. Można
        mówić o poprawie w kwestiach miesięcy.Nie wolno kolana przeciążać zbytnio ani
        trzymać go długo w bezruchu. Życzę Wesołych Świąt, pogody ducha i duuużo
        cierpliwości w rehabilitacji. Pozdrowionka
        • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.03.05, 22:16
          Dziekuje Gosiu. Wesołych Świąt i samego zdrowia.:)
          • dracula26 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 23:44
            To ja tez zycze Wesołych Świat zwłaszcza Gosi za porade odnosnie
            stabilizatorka:) A reszcie połamanych zycze szybkiego powrotu do zdrowia!!
            • Gość: mala WESOŁYCH ŚWIAT IP: 217.96.43.* 23.03.05, 17:51
              wesolych swiat a przede wszystkim przezytych w pelni zdrowia:)))bez bolu(jak
              tak sie da).pappapapa
              • Gość: Do Agnieszki Re: WESOŁYCH ŚWIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 18:22
                Mam takie pytanie do Agnieszki.Leczysz sie moze w carolinie?Czy mozesz polecic
                jakiegos lekarza stamtad i oczywiscie fizjoterapeute,gdyz chyba nieldugo bede
                zmusozny skorzystac z uslug ortopedy brrrr!!!
                Jak tam jest i czy jestes z nich zadowolnoa.
                Aha i czy sa tam duze kolejki?
    • Gość: tomek Re: po rekonstrukcji ACL!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 23:44
      witam wszystkich!!
      jestem juz 8 tygodni po rekonstrukcji, wszystko w porządku, kolano nie puchnie,
      ponoć jest stbilne , tak mówi lekarz, mam juz pełne zgięcie, rehabilitacja w
      toku, ale jeszcze mięsien nie rosnie tak jak powinien, ciagle flaczek, i
      jeszcze nie chodze tak normalnie , jestem juz bez kul, pozwolil mi doktor
      obcizac ale nosze orteze,...Czy ktos moze mi powiedziec ile jeszcze potrwa jak
      zaczne chodzic tak normalnie???????i kiedy na basen mozna osć????
      • Gość: tomek Re: po rekonstrukcji ACL!!!!Czy ktoś mi odpowie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:31
        witam wszystkich!!
        jestem juz 8 tygodni po rekonstrukcji, wszystko w porządku, kolano nie puchnie,
        ponoć jest stbilne , tak mówi lekarz, mam juz pełne zgięcie, rehabilitacja w
        toku, ale jeszcze mięsien nie rosnie tak jak powinien, ciagle flaczek, i
        jeszcze nie chodze tak normalnie , jestem juz bez kul, pozwolil mi doktor
        obcizac ale nosze orteze,...Czy ktos moze mi powiedziec ile jeszcze potrwa jak
        zaczne chodzic tak normalnie???????i kiedy na basen mozna osć????

        • Gość: mario Re: po rekonstrukcji ACL!!!!Czy ktoś mi odpowie?? IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 25.03.05, 14:27
          Witam. Ja miałem rekonstrukcje ponad pół roku temu.Przez cały czas nie
          przykładałem się za bardzo do ćwiczenia czworogłowego bo to z reguły rozciąga
          wiązadło. Więc czworogłowy też jest "flaczek", ale za to teraz mogę spokojnie
          ćwiczyć na siłowni więc myśle że go szybko odbuduję. Do niedawna jeszcze trochę
          utykałem, ale teraz wydaje mi sie że już prawie chodze normalnie. Najgorsze
          jest wchodzenie po schodach - trochę boli. Jeśli chodzi o twoje pytanie w
          sprawie basenu to po 9 tygodniach można ale bez żabki, tylko kraul, motylek lub
          na plecach.
    • bursztynek86 Dostalam kwalifikacje na artroskopie ;-(((( 25.03.05, 08:24
      hej
      od dawna siedze na ym forum tzn od stycznia tego roku
      czyatalam wasze posty i myslalam ze dobrze ze ja mam tylko
      nie duze zmiany i ze to da sie wyleczyc
      jednak to za dlugo trwalo, wysliek utrzymmuje sie w kolanie
      az w koncu lekarz powiedzial ze tu nie ma sie praktycznie
      nad czym zastanawiac ze mam zerwane ACL
      wczoraj poszlam potwierdzic diagnoze do innego lekarza
      i dolozyl do tego jeszcze uszkodzenie lekotki a zwlaszcza
      tylny jej rog
      Mam niestabilnosc kolana II stopnia, deficyt wyprostu <5stopni
      i szuflada przednia (++) ;-((((
      Narazie pomysl jest taki zeby usunac szczepny ALC
      i czesc tej lekotki i tak to zostawic i jakby mi sie udalo
      odbudowac miesnia czrworoglowego szczegolnie obszernego
      przysrodkowego i udo przejelo by stabilizacje kolana
      to moze obeszlo by sie bez rekonstrukcji
      Mam nadzieje ze nic nie pomieszalam

      A teraz szukam dobrego szpitala w ktorym tez nie bedzie
      zbyt duzych kolejek
      Macie jakies pomysly co do szpitala??????!!!!!!

      pa pozdrawiam

      milo mi sie zaczynaja swieta u was napewno bedzie
      duzo lepiej
      • Gość: jaa Re: Dostalam kwalifikacje na artroskopie ;-(((( IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.05, 12:34
        A co to znaczy na polski :,,Mam niestabilnosc kolana II stopnia, deficyt
        wyprostu <5stopni
        i szuflada przednia (++)'' Ktoś może to wyjaśnić??
        • Gość: nina jeszcze raz wiązadła krzyżowe IP: 212.160.172.* 25.03.05, 12:47
          Zakończyłam leczenie i jest naderwane wiązdało krzyżowe ( z trzech czegos tam
          dwa są urwane- w tym wiązadle) i bodajże poboczne. I nie miałama gipsu - nie
          chciałam. I się dowiedziałam się, ze wsadzanie w gips przy zerwanych wiązadłach
          jest błędem w sztuce lekarskiej i że nic nie będą z tym robić. I prawdopodobnie
          się to zagoi albo się zerwie do końca. I nic nie będą robić, bo się nic z tym
          nie robi. Noga jest juz w tym momencie ok, lekko pobolewa, ale czy to ok??
          • bursztynek86 Re: jeszcze raz wiązadła krzyżowe 25.03.05, 14:09
            Naderwane wiezadla krzyzowe sie same nie odbuduja
            Bedziesz chodzic z takimi jezeli bedziesz miec silne miesnie czworoglowe uda to
            spokojnie (chyba) dasz rade Gorzej jak sie zerwa to juz nie bedziesz miala
            wiekszego wyboru
            Tylko teraz pytanie czy kolano Ci nie ucieka do przdu (jezeli masz zerwane
            krzyzowe przednie) nie wiem jak w twoim przypadku ale u mnie teaz napoczatku
            sie mowilo ze sa naderwane jednak potem sie to zmienilo no i teraz juz nie mam
            wyboru Gipsu tez nie mialam i raczej miec nie bede
            Tylko od czego Ci boli skoro wiezadla nie bola ja ja rozruszam noge to w tedy
            mnie boli

            pa pozdrawiam
            • Gość: nina Re: jeszcze raz wiązadła krzyżowe IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.03.05, 11:58
              Noga mi chyba nie ucieka - chyba (?) nie wiem czym się to objawia. Noga boli z
              boku kolana od wewnętrznej strony p rzy wygięciu, kucnięciu, klęknięciu itd.
              Wiązdło jest naderwane. I nie robi się rekonstrukcji wiązań, bo to podobne bez
              sensu, bo te sztuczne i tak się luzują, alepiej ten ciężar przerzucić na mięsień
              czwógłowy (o ile dobrze napisałam). A tu wszyscy piszą co innego...już sama nie
              wiem
            • Gość: nina Re: jeszcze raz wiązadła krzyżowe IP: 212.160.172.* 30.03.05, 08:27
              i co Ci lekarze robili?? tzn. jakie lecznie zastosowali.
        • bursztynek86 Re: Dostalam kwalifikacje na artroskopie ;-(((( 25.03.05, 14:17

          > A co to znaczy na polski :,,Mam niestabilnosc kolana II stopnia,
          tzn w 3 trzy stopniowej skali mam II ze kolano ucieka powyzej

          > deficyt wyprostu <5stopni
          tzn ze nie prostuje do konca nogi

          > i szuflada przednia (++)''
          tzn ze jak by to powiedzec hmm ja pociagnie sie za lydke to kosc wychodzi do
          przodu przynajmniej moj lekarz tak to sprawdza

          pa
          • marzka4 Re: Dostalam kwalifikacje na artroskopie ;-(((( 25.03.05, 16:46
            czy ktos robił artroskopie w Szpitału Bródnowskim w Warszawie?

            Jesli tak to prosze o informacje:-)

            z góry dziekuje:-)

            ps. czy mozna "zapłacic" tam lekarzowi zeby przyspieszyc zabieg?
        • Gość: Eda Re: Badanie stabilności kolana IP: *.chello.pl 27.03.05, 21:25
          Ocena stopnia rozluznienia więzadła dokonuje sie przez pomiar stopnia
          przemieszczenia powierzchni stawowych wzgledem siebie.Nasilenie objawu
          szufladkowego przedniego określa sie w skali czterostopniowej.
          brak przemieszczenia--------stopien o
          przemieszczenie do 5mm------stopien 1(+)
          przemieszczenie od5 do10mm----stopien 2(++)
          przemieszczenie powyżej 10mm---stopien 3(+++)bądz stosując trzy stopnie
          niestabilności I,II i IIIlub opisowe określenia:niewielkie,mie,znaczne...
          Badanie przedniej stabilności stawu kolanowego obejmuje testy:
          objaw szufladkowy przedni,w pozycji pośredniej goleni przy zgiętym do 90st
          kolanie,w rotacji zewnętrznej goleni (Test SLOCUMA),ORAZ WEWNĘTRZNEJ;
          Test szufladkowy przedni w zgięciu kolana pod kątem 10-15st(Test LACHMANA)
          Testy niestabilności rotacyjnych...
          Badanie stabilnosci kolana w płaszczyznie czołowej polega na prowokowaniu
          forsownych ruchów szpotawiacych i koślawiących w pozycji wyprostnej stawu oraz
          w zgięciu do kąta 30st.Rozluznienie przyśrodkowe,tzn.nadmierna koślawość w
          zgięciu do kąta 30st,świadczy o niewydolności więzadła pobocznego piszczelowego
          i torebki tej okolicy,rozluznienie boczne-nadmierna szpotawość-świadczy zaś o
          uszkodzeniu więzadła pobocznego strzałkowego oraz torebki bocznej.Natomiast
          ruchy nadmiernej koślawości i szpatowosci przy wyproscie kolana sa dowodem
          nawystepowanie rozleglego uszkodzinia aparatu torebkowo-
          wiezadlowego,obejmujacego takzewiezadla kzyzowe[tzw pentoda przysrodkowa i
          boczna]
          • Gość: ja Re: Badanie stabilności kolana do eda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:07
            Mozesz dokladnie opisac na czym polega Test szufladkowy przedni w zgięciu
            kolana pod kątem 10-15st(Test LACHMANA)???
            • Gość: Eda Re: Badanie stabilności kolana do ja IP: *.chello.pl 28.03.05, 19:20
              Test Lachmana jest wykonywany dla oceny przedniego więzadła krzyżowego
              (szuflada w pobliżu wyprostu).
              Pacjent leży na plecach ze zgiętym stawem kolanowym do 15-30st,jedną ręką
              badający chwyta udo,a drugą pociąga do przodu podudzie.Mięsień czworogłowy i
              zginacze muszą być całkowicie rozlużnione.Przy uszkodzeniach więzadłach
              krzyżowego można stwierdzić przemieszczenie się piszczeli w stosunku do
              uda.Koniec ruchu musi buć "miękki",tzn. bez "twardego" uderzenia.Każde"twarde"
              uderzenie przemawia za zachowaniem integralności przedniego więzadła
              krzyżowego.O uszkodzeniu więz. krzyżowego świadczy"miękkie" uderzenie lub jego
              brak.Jeżeli ruch szufladki przekracza 5mm,wskazane jest porównanie z drugą
              stroną w celu wykluczenia uwarunkowanej konstytucjonalnie wiotkości więzadeł
              stawowych.Dodatni test Lachmana jest pewnym dowodem niewydolności przedniego
              więzadła krzyżowego.
      • Gość: Karolina i jak tu wierzyć lekarzom?????? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.05, 18:39
        Cześć!
        Od dawna mam problem z kolanem. Ostatnio postanowilam sie za to porzadnie
        zabrac i zaczelam chodzic po ortopedach. I standardowo- bylam u 3 i kazdy
        powiedzial co innego. I co najwazniejsze- zaden nie chcial dac mi skierowania
        na rezonans magnetyczny. Powód (cytuje)- rezonans Pani nie uleczy!!! Po
        ostatniej diagnozie dostałam skierowanie do szpitala na rekonstrukcje wiezadla
        przedniego krzyzowego ( na która swoją droga kazano mi czekac ponad rok).
        Troche nie wierzylam tym wszystkim lekarzom i zdecydowalam sama wylozyc te
        350zł na rezonans. No i...może i mnie nie uleczył ale przynajmniej zadał kłam
        diagnozie specjalistów. Wiezadla mam cale, ale za to mam uszkodzenie tylnego
        rogu łękotki przyśrodkowej. No i zabawa zaczyna sie od nowa. No własnie! Czy
        moze mi ktos poradzić ile czasu trwa rekonwalescencja po takim zabiegu- bo jak
        mniemam urazy tego typu robi sie metoda artroskopowa. Bede wdzieczna za
        wszelkie informacje.
        A na koniec- ROBCIE REZONANS, NIE DAJCIE SIE WCZESNIEJ POKROIC!!!!! NIE DAJE ON
        100% PEWNOŚCI ALE NAWET DLA TYCH 60% WARTO!!!
        Pozdrawiam
        • Gość: Magda Re: i jak tu wierzyć lekarzom?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 19:15
          Ja bym jeszcze dodała tylko, że jreonans nie zawsze wszytko wykarze. A jak ci
          nic nie wykarze to nie bedą cie chcieli kroić, a później czeka cie wymiana
          stawu... i moje szczęście było w tym że nie poszłam na rezonans, bo w
          przeciwnym razie, powstałaby martwica kolana, a wtedy kicha:(
          Nie stety jest wiele opini n/t rezonansu, i jeżeli miałeś uraz to idz owszem,
          ale jak ci nic nie wykarze, a kolano boli to nie wierz w jego wynik, bo
          naprawde wszytkiego on nie wykarze. Po prostu, jeżeli juz chcesz robić rezonans
          to nie wierz w 100% w jego wiarygodność.
          I tak osobiście, to nie radze chodzić do 10 lekarzy, bo to naprawde nic nie
          daje. Najlepiej znaleźć sobie jednego i leczyć sie u niego cały czas, ale
          oczywiście pod warunkiem że masz do niego zaufanie, zresztą nawet po jednej
          wizycie, możesz stwierdzić czy dany lekarz zna sie na rzeczy czy nie. A ile
          ortopedów tyle diagnoz i później wynikaja z tego takie nie pewności I nie
          przyjemności. Na taką małą konsultacje to owszem można isc, ale lekarz który
          zajemuje sie twoim kolanem od początku i masz do niego dodatkowe zaufanie wie
          najepiej co z nim jest.
          Z kolanami nie ma żartów, wiec jesli jest taka możliwość to róbcie wszytko zeby
          jak najszybciej zrobic porzadek z nim. Bo im dłużej zwlekasz tym gorzej dla
          Ciebie i kolana.

          I tak na koniec, to poprostu do wyników MRI, chocby były nie wiadomo jak
          prawdopodobne, podchodźcie z dystansem, bo ten wynik 100% nie bedzie.

          Pozdrawiam:-)
          • Gość: kubagr Re: i jak tu wierzyć lekarzom?????? IP: *.CHP.EDU 25.03.05, 21:00
            pare rzeczy w kwestii wyjasnienia: trafilem tutaj przypadkowo i wlosy deba
            staja co tutaj mozna przeczytac. na szczescie nie praktykuje w polsce, robie
            acl na porzadku dziennym
            pare rzeczy do kilkunastu postow:

            1/sruby: tytanowe lub biowchlanialne: metalowe NIE MUSZA byc usuniete, to
            bzdura, chyba ze daja dolegliwosci. wchlanialne sa o tyle lepsze ze jezeli
            trzeba zrobic rewizje lub nast uszkodzenie ponowne to wtedy zwykle te
            wchlanialne sa juz wchloniete. nawet jak nie to mozna przewiercic tunel kostny
            przez taka srube. to jest jedyna zaleta

            2/ jezeli po acl mamy klopoty z zakresem ruchu to zw7ykle jest niemoznosc
            pelnego wyprostu. jezeli nie ma p[elnego wyprostu po kilkumies rehab to : albo
            wiezadlo za bardzo naprezone, za "krotkie" albo blizny wokol przeszczepu albo
            tunel przez k. piszczelowa za bardzo z przodu

            3/ basen: po 3-4 tyg jest OK za wyj stylu zabka: ten styl jest zdecydowanie
            szkodliwy nawet dla zdrowych kolan

            4/ te propozycje typu: usuniemy stare acl a pozniej w drugiej fazie zrobimy
            nowe to zdecydowanie nie standardowe podejscie: standartem jest rekonstrukcja
            wiezadla w tym samym czasie jak rowniez "naprawienie" wszystkiego co jest
            uszkodzone

            5/ bol: przy izolowanym uszkodzeniu acl bol nie jest typowym zjawiskiem: bol
            moze byc powodowany dodatkowymi urazami jak lakotka, zlamanie podchrzestne itp
            po rekonstrukcji acl bol powinien zdecydowanie sie zmniejszyc p paru dniach

            6/ rezonans: WAZNE jest KTO czyta rezonans. technicznie ogladalem polskie
            rezonansy i jakosciowo niektore sa juz bardzo dobre, weic nie wtym problem.
            problem jest w czytaniu. positive predictive value dla rezonansu jest wysokie (
            u doroslyych) . u dzieci i mlodziezy zdecydowanie niskie, ok 50-60%. zasada:
            jezeli idziesz do ortopedy i on sam nie ogladnie rezonansu przy tobie a tylko
            przeczyta wynik: zmien lekarza.

            7/ sonografia: rezonans dla ubogich: tylko w europie moda na sonogram:
            prawdopodobnie dlatego ze prywatnie latwiej kupic usg niz rezonans i robic
            pieniadze. interpretacja sonogramu jest baaardzo subiektywna.

            8/ lekarze: jezeli masz klopot z twoim kolanem to jest to TWOJE kolano i masz
            prawo do innej opinii: jezeli cos ci nie gra nie zgadxzaj sie na zabieg,
            zapytaj o szczegoly rehab itp. a najlepiej zasiegnij opinii wsrod znajomych
            ortopedow. jezeli znasz juz kogos kto podobno robi acl postaraj sie porozmawiac
            z pielegniarka z sali operacyjnej w ktorej dany lekarz zwykle pracuje: one
            najlepiej wiedza kto jest kto i jak dobry jest w sali operacyjnej: predkosc nie
            zawsze jest zajwazniejsza

            9/gips: w urazach kolana w krajach rozwinietych w zasadzie nie istnieje. wiez
            poboczne piszczelowe zwykle goi sie bez problemu, strzalkowe zwykle nie.

            10/ rehab po operacji acl : zwykle po 6 mies delikwent powinien wrocic do
            normy, wlaczajac sport: do 9 mies jest OK: pow 9 mies jezeli nie wszystko jest
            OK to moze znaczyc ze masz klopoty.
            w rehab wszyscy zwracaja uwage na czworoglowy bo jest "sexy" i go widac , ale
            prawdziwymi przyjaciolmi acl sa miesnie kulszowo goleniowe ( tzw hamstrings) .
            czworoglowe sa wazne ale hamstrings wazniejsze!!!!! chociaz mniej sexy

            powrot do sportu: po acl ok 95-98% powraca do sportu i taki powinien byc nasz
            gol

            powodzenia

            jezeli macie jakies zapyt to w miare mozliw odpowiem
            • bursztynek86 do kubagr 25.03.05, 22:57
              Fajnie napisane duzo ciekawych rzeczy
              ale mam pare pytan
              1. dostalam skierowanie na rezonans magnetyczny (tzn sama chcialam) a potem po
              przeczytaniu tego skierowania troche zwatpilam, a mianowicie z kod stwierdzenie
              ze mala (bardzo mala ale jednak) czesc pacjetow moze dostac reakcji wstrzasowej?
              2. do czego mi zgoda na znieczulenie ogolne skoro to jest badanie nieinwazyjne??

              mam jeszcze pare pytan ale to moze potem

              pa pozdrawiam
              moze zoatwisz mi numer gg albo maila to chetnie napisze
              • Gość: kubagr Re: do kubagr IP: *.155.126.213.Dial1.Baltimore1.Level3.net 26.03.05, 00:32
                nie znam realiow w wpolsce ale
                ad 1? reakcja wstrzasowa moze wystapic po kontrascie a nie po badaniu: kontrast
                enhancement (dozylny) nie jest potrzebny do MRI kolana, nie jest tez potrzebne
                tez wstrzykiwanie kontrastu do kolana , w przeciwienstwie do stawu barkowego czy
                biodrowego
                ad 2/ nie wiem, moze w przypadku wlasnie powiklan: trzeba wtedy zaintubowac itp


                • Gość: Gosiaczek Re: do kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 14:27
                  z tego co wiem, to zgode na znieczulenie ogólne musisz miec, bo jak masz
                  klaustrofobie, albo coś w tym stylu to zwykłe środki uspakajające nie pomagają:)
              • Gość: żabcia.pl Re: do kubagr IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.05, 00:37
                to jest paranoja co czasami tu wypisujecie, nie znając się do końca na czymś
                bardzo odważnie pokazujecie że jednak wiedzę macie ogromną... W każdym razie
                kompletnie się nie zgadzam z tym ze lepiej znaleźć jednego porządnego lekarza.
                Taki przykład. Z życia wzięty. Rozwaliłam kolano na nartach, poszłam do
                specjalisty, był super, widać było że zna się na rzeczy, ogólnie wszystko
                pięknie... a po fakcie okazało się, że źle się poznał, że leczył kompletnie coś
                innego... I co mi po zaufaniu? I po fakcie okazało się, że jeszcze mi
                zaszkodził. A specjalista niesamowity, wszyscy go chwalili i polecali. Ale
                lekarze to nie omnibusy tylko zwykli ludzie którzy (niestety) też popełniają
                błędy. Odwiedziłam kilku innych, po czym uwierzyłam w diagnozę większości i
                poszłam do tego, którego sama wybrałam według różnych kryteriów.... A co do
                rezonansu to jeżeli jest robiony nie popsutym sprzętem, to zawsze wykarze
                zerwane więzadło, albo przynajmniej jego brak (jak już zdąrzyło zgnić), tylko
                nie wszyscy potrafią odczytywać te badanie... dlatego w większości przypadków
                (tak też było w moim) po otrzymaniu wyniku od razu był on oglądany przez
                specjaliste od tego typu badań i razem z wynikiem (czyli
                tymi "prześwietleniami") dostałam zaświadczenie czego w kolanie "brakowało".
                Potem obejrzał je mój ortopeda który potwierdził to i sam mi pokazywał brak
                więzadła na zdjęciu. A i jeszcze jedno. Czasami lekarze niechętnie wypisują
                skierowania na rezonans, bo oni sami za nie płacą (wcześniej wykupują punkty,
                które są im odbierane). Przynajmniej kilku których ja znam (jeden w mojej
                rodzinie) musi tak robić (to chyba zależy od kontraktu który podpisują z NFZ).
                WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!
                • Gość: Magda Re: do kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 14:51
                  No niestety lekarze tez sie czasami mylą ale nie robią tego umyślnie... Na
                  podstawie tego jednego wypadku nie można od razu podsumowac wszytkich lekarzy.
                  Moje posty pisze, z własnego doświadczenia z dwoma kolanami i nadgarstkiem, z
                  wiedzy kótrą przekazują mi na studiach medycznych i z praktyk, które odbywam na
                  ortopedii.
                  A co do rezonansu, to zgadzam sie z toba że zerwane wiezadło wykarze, może nie
                  do końca zawsze ale w wiekszości przypadków, tylko, że nie zawsze jest to tylko
                  wiezadło, nie których rzeczy ci nie wykarze, i własciwie to tak na 100% wiesz
                  co ci jest po artro... Nie wsyztkie problemy z kolanami są związane z urazami,
                  nie którzy w ogóle moga nie miec urazu a kolano może boleć z innego powodu...
                  a Z tymi skierowaniami na MRI to jest problem, bo własnie lekarzy rozliczaja z
                  każdego skierowania, nie stety jest to dość kosztowne badane, żeby każdy kto
                  nie dostanie skierowania mógłby sobie na nie pójśc, ale na szczescie, nie każdy
                  musi je zrobić.

                  Wesołych Świąt:)
            • Gość: Agnieszka Re: i jak tu wierzyć lekarzom?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 00:33
              ja mam pytanie - jaka metoda rekonstruujesz, skad bierzesz przeszczep i
              dlaczego? i to tyle...

              pozdrawiam
              • Gość: kubagr Re: i jak tu wierzyć lekarzom?????? IP: *.155.126.213.Dial1.Baltimore1.Level3.net 26.03.05, 01:28
                robie to co wybierze pacjent:

                robie to wg nast pytan

                1/ single bundle czy double bundle
                2/ allograft czy autograft
                3/ jezeli autograft to bone patella bone graft (czyli wiez rzepki) albo
                hamstrings (polsciegnisty i gracillis)

                ad 1/w tej chwili double bundle jest w fazie experymentu, 99% reconstruccji to
                single bundle: jezeli ktos ma rzeczywiscie wysokie wymagania (top czolowka
                zawodnicza, osoby majace perspektywy na stypendium sportowe ) i chca double
                bundle to OK
                ad 2/ autogaft polecam zwykle ludziom mlodym. allograft po 35-ce albo ze
                wzgledow kosmetycznych: single bundle allograft to 2 blizny po 5-8mm plus jedna
                ok 2-3 cm
                ad 3/ dobrze zrobione acl z hamstrings albo bptb ma takie same wyniki
                dlugoterminowe. pare, zwykle starszych, doniesien sugerowalo ze bptb na wyzszy
                odsetek powrotu do uprawiania sportu ale dla przecietnego czlowieka
                uprawiajacego sport w zasadzie nie powinno to miec znaczenia

                • Gość: hmmm pytanie o acl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:28
                  Czy np po usuniecu strzepow ACL i czesci lekotki zostawia sie to tak??
                  bo moj lekarz stwierdzil ze tak zrobi i jak mi sie uda przez pol roku
                  odbudowac miesnie uda to obejdzie sie bez rekonstrukcji
                  tylko ja jakos nie moge sobie wyobrazic jak mozna zyc chodzic biegac i jezdzic
                  na nartach bez krzyzowych przednich Ile moze potrwac moja rehabilitacja???

                  pa pozdrawiam
                  • Gość: jarek Re: pytanie o acl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:33
                    troszke dziwne, ze tak twoj lekarz powiedział, bo bez krzyżowych, uprawianie
                    sportu raczej jest trudne do wykonania, a jeszcze jazda na nartach???po
                    usunięciu stzępów acl i częsci łękotki zazwyczaj czeka sie z 2 miesiące aby
                    mięsnie troszke odbudowały sie , a następnie dokonuje się rekonstrukcji. może
                    twój lekarzm miał to na myśli?
                  • Gość: wojtek Re: Po rekonstrukcji?? proszę o odp? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:40
                    witam, jestem 8 tygodni po rekonstrukcji, wszystko przebiegało do dzisiejszego
                    dnia pomyślnie i tak chyba jest nadal, kolano nie puchło, nie bolało, lecz
                    ostatnio gdy lekarz pozwolił mi chodzić bez kul ale nadal w stabilizatorze,
                    może troszkę przesadzilem na ćwiczeniach i do tego poczułem sie za pewnie
                    chodzac bez kul.Dziś zauważyłem jakby troszeczkę, minimalna ilosc płynu
                    nagromadziła się po wewnętrznej stronie kolanka, lecz mówię wam to minimalna
                    ilosć, kiedyś miałem znaczne wiecej tego plynu co uniemozliwiało zginanie, ale
                    to było jeszcze przez zabiegiem rekonstrukcji acl.Moje pytanie brzmi , czy ktoś
                    miał podobną sytuację i co było przyczyną nagromadzenia się tego płynu????może
                    za szybko zacząłem obciążać??proszę o odp

                    Wsołych Śiąt dla wszystkich kolankowców
                    • Gość: kubagr do hmmmmmmmm IP: *.155.69.191.Dial1.Baltimore1.Level3.net 26.03.05, 14:16
                      taki zabieg w ogole nie ma sensu: albo sie decydujesz na rekonstrukcje albo nie.
                      WAZNE: duzo ludzi biega jezdzi na nartach i uprawia sport rekreacyjny bez
                      rekonstrukcji.
                      wpadanie do kolana na randke ze szczatkami acl w ogole nie ma sensu. wrecz
                      przeciwnie: jezeli sie robi rekonstrukcje acl to specjalnie sie zostawia troche
                      "kikuta" acl: ze wzgledu na prioprioception.
                    • Gość: kubagr do:jarek IP: *.155.69.191.Dial1.Baltimore1.Level3.net 26.03.05, 14:21
                      prosze cie nie rozsiewaj wiad ktore sa bledne. nie ma takiej zasady ze najpierw
                      sie "czysci" staw , czeka 2 mies a pozniej robi sie rekonstrukcje. to podejscie
                      bylo popularne ok 20 lat temu nie obecnie. przeczytaj moje posts. i jeszcze
                      jedno: ja nie przekazuje "wiesci gminnych" . wszystko co pisze nt kolana jest
                      oparte na moich osobistych dosw i aktualnej literaturze. w etj chwili czytam
                      rzeczy ktore sa przeznaczone do opublikowania w maju 2005
                    • Gość: wojtek Re: proszę o odpowiedź?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 15:47
                      witam, jestem 8 tygodni po rekonstrukcji, wszystko przebiegało do dzisiejszego
                      dnia pomyślnie i tak chyba jest nadal, kolano nie puchło, nie bolało, lecz
                      ostatnio gdy lekarz pozwolił mi chodzić bez kul ale nadal w stabilizatorze,
                      może troszkę przesadzilem na ćwiczeniach i do tego poczułem sie za pewnie
                      chodzac bez kul.Dziś zauważyłem jakby troszeczkę, minimalna ilosc płynu
                      nagromadziła się po wewnętrznej stronie kolanka, lecz mówię wam to minimalna
                      ilosć, kiedyś miałem znaczne wiecej tego plynu co uniemozliwiało zginanie, ale
                      to było jeszcze przez zabiegiem rekonstrukcji acl.Moje pytanie brzmi , czy ktoś
                      miał podobną sytuację i co było przyczyną nagromadzenia się tego płynu????może
                      za szybko zacząłem obciążać??jak się tego pozbędę, czy punkcja czy się wsiąknie
                      samoistnie???
                      proszę o odp

                      Wsołych Śiąt dla wszystkich kolankowców
                      • Gość: wojtek kto mi odpowie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 18:42
                        witam, jestem 8 tygodni po rekonstrukcji, wszystko przebiegało do dzisiejszego
                        dnia pomyślnie i tak chyba jest nadal, kolano nie puchło, nie bolało, lecz
                        ostatnio gdy lekarz pozwolił mi chodzić bez kul ale nadal w stabilizatorze,
                        może troszkę przesadzilem na ćwiczeniach i do tego poczułem sie za pewnie
                        chodzac bez kul.Dziś zauważyłem jakby troszeczkę, minimalna ilosc płynu
                        nagromadziła się po wewnętrznej stronie kolanka, lecz mówię wam to minimalna
                        ilosć, kiedyś miałem znaczne wiecej tego plynu co uniemozliwiało zginanie, ale
                        to było jeszcze przez zabiegiem rekonstrukcji acl.Moje pytanie brzmi , czy ktoś
                        miał podobną sytuację i co było przyczyną nagromadzenia się tego płynu????może
                        za szybko zacząłem obciążać??jak się tego pozbędę, czy punkcja czy się wsiąknie
                        samoistnie???
                        proszę o odp
                        • Gość: kubagr Re: kto mi odpowie??? IP: *.CHP.EDU 26.03.05, 20:29
                          nie powinno miec to nic wspolnego z obciazaniem:prawdopodonbbnie zaczales
                          ostrzej eksploatowac twoj staw: jezeli masz min ilosc wysieku, pelen zakres
                          ruchow, kolano j=nie jest gorace i nie boli to troche zwolnij rehab, trzymaj
                          lod 2-3 x /dzien po 30-40 min (nigdy nie na gola skore) ikontynuuj rehab,
                          zmiejsz obciazenia na rehab
                    • Gość: żabcia.pl Re: Po rekonstrukcji?? proszę o odp? IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 21:41
                      tak, ja tak miałam mniej więcej w tym samym czasie po ACL, czyli jak przestałam
                      chodzić o kulach. Tutaj cały problem (chyba) polega na tym (tak było w moim
                      przypadku) że mięsień czworogłowy masz za słaby (nie ćwiczyłeś za dużo?). Bo to
                      jest tak, że kiedy mięsień jest słaby obciążona jest bardziej rzepka i całe
                      więzadło to zrekonstruowane. I muszą one "pracować" po części za mięsień
                      (przejmują większość obciążeń). Ja nie za dużo ćwiczyłam, po postawieniu
                      pierwszych kroków czułam jakby to kolano było "nie moje".. Ale wtedy lekarz mi
                      powiedział, żebym przez dwa tygodnie pochodziła o jednej kuli, więcej
                      poćwiczyła i bez problemu wróciłam do "normalności":) Dziś jestem 8,5 miesiąca
                      po ACL i jedyne co mi przeszkadza to ta niewielka blizna, bo wszystko już
                      wróciło do normy, wcale nie ćwiczyłam jakoś super dużo, a mięsień się odbudował
                      w całości.. Zginam już do końca... także głowa do góry:) Pozdrawiam
        • Gość: karolina uszkodzenie łękotki przyśrodkowej IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.05, 17:45
          Cześć!
          Pisałam wcześniej ale nikt mi nie odpisał. Więc próbuje jeszcze raz. Na
          rezonansie kolana wyszło że mam uszkodzenie tylnego rogu łękotki przyśrodkowej.
          Czy moze mi ktos poradzić ile czasu trwa rekonwalescencja po takim zabiegu- bo
          jak mniemam urazy tego typu robi sie metoda artroskopowa. Bede wdzieczna za
          wszelkie informacje.
          Pozdrawiam
          • Gość: Magda Re: uszkodzenie łękotki przyśrodkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 19:36
            Witam:) Znalazłam stronke na której przeczytasz co nie co o tym w opini
            lekarza: www.resmedica.pl/zdlekarz798.html
            Pozdrawiam:)
            • Gość: Karolina Re: uszkodzenie łękotki przyśrodkowej IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.05, 12:12
              Dziekuje bardzo za ten link. Duzo mi to rozjasnia. Niestety wciaz nie wiem ile
              trwa rehabilitacja po takim zabiegu. Mimo to bardzo dziekuje za zainteresowanie.
              Pozdrawiam
          • Gość: Andrzej Re: uszkodzenie łękotki przyśrodkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:28
            Witam !

            jestem tydzień po wycięciu tylnego rogu łąkotki przyśrodkowej - i co mogę
            powiedzieć - chodzi się prawie normalnie juz 2 dni po operacji - ale tego nie
            polecam, bo łatwo można sobie narobic niepotrzebnego bólu przy nawet małym
            skręceniu w kolanie - a po tym człowiekowi włącz się myślenie i troszkę
            ostrożniej i nie tak szybko.

            Pozdrawiam i życzę powodzenia
            Andrzej
    • bursztynek86 do kubagr 26.03.05, 14:54
      Masz moze gg bo chetnie porozmawialabym chociaz chwile o moim kolanie
      albo napisz do mnie 4468010 bo czeka mnie artro i chcialabym wiedziec
      pare rzeczy na ktore dalej barkuje mi odpowiedzi

      pa pozdrawiam
      • Gość: kubagr Re: do kubagr IP: *.155.126.128.Dial1.Baltimore1.Level3.net 26.03.05, 15:16
        nie mam gg
        sorry nie wiem jak pisac na ten numer
        wytlumacz to albo podaj calkowity adres to nie ma sprawy
        • bursztynek86 Re: do kubagr 26.03.05, 15:20
          dobra nie ma sprawy
          moj mail to sunset18@interia.pl
          bede wdzieczna bo poprostu jestem ciekawa jak i co z moim kolanem
          napisz tam co kolwiek to ja najac juz Twoj mail odpisze cci i opisze
          problemy z moim kolanem

          pa pozdrawiam
    • Gość: Kolano Pytanie do Kubagr IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.03.05, 17:44
      Witam

      Mam częściowo zerwane wiązadło przednie krzyżowe w kolanie i miałem robioną
      artroskopię,w której tylko coś mi tam oczyścili i usunęli jakąś cystę. Mam
      pytanie, czy przy częsciowym zerwaniu wiązadła przedniego krzyżowego robi się
      rekonstrukcję czy się nie robi i zostawia się to częsciowe wiązadło bz
      rekonstrukcji?

      Drugie pytanie- czy można z tą połową wiązadła krzyzowego intensywnie uprawiać
      sport bez obawy, że podczas jakiegoś wiekszego wysiłku ta połowa wiązadła nie
      wytrzyma? Uprawiam jui-jitsu i mamy tam rózne ataki na nogi lub z zastosowaniem
      nogi, np. jakieś podcięcia, chwyty za nogi, ciagniecia za nogi, wejscia w nogi,
      rzuty przeciwnika przy pomocy nóg itp. Czy podczas takich rzeczy ta połowa
      mojego wiazadła wytrzyma?

      Pozdrawia i życzę Wesołych Świąt.

      p.s. Bardzo fajnie, że odpowiada ktoś, kto zajmuje się rekonstrukcją i wogóle
      kolanami.
      • Gość: Agnieszka Re: Pytanie do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 18:46
        ooo pytanie za 100 tys. podpisuje sie pod nim i czekam na odpowiedz!
      • Gość: kubagr Re: Pytanie do Kubagr IP: *.CHP.EDU 26.03.05, 20:23
        nie wiem co tam wyczyscili ale zakladajac ze twoje info jest prawdziwe to:

        w zasadzie czesciowo zerwane acl mozna zostawic tak jak jest, ale
        prawdopodobienstwo zerwania calkowitego wynosi ok 30% przy zalozeniu tego
        samego stylu zycia i upr sportu. jezeli "urwana" czesc acl blokuje ruch wtedy
        zdecydowanie trzeba ja usunac, jezeli nie to kwestia czy robic artroscopie czy
        nie zalezy od innych uwarunkowan (dod urazy, bol itp)
        obecnie coraz czesciej sie mowi o czesciowej rekonstrukcji: tzw acl nie jest
        homogennym wiezadlem: wyrozniamy czesc tzw AM i PL, niektorzy tez trzecia b.
        mala i cienka czesc tzw intermedius. obecnie coraz wiecej ludzi przy czesciowym
        zerwaniu acl rekonstruuje te czesc ktora jest zerwana a ta nieuszkodzona
        zostaje zachowana.
        sport: jak wyzej: masz zdecydowane wieksze szanse na calkowite zerwanie niz
        delikwent z dziewiczym acl
        • Gość: Kolano Re: Pytanie do Kubagr IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.03.05, 21:00
          Wielki dzięki za tak szybką odpowiedź, szkoda, że nie operujesz w Polsce, bo od
          razu bym do Ciebie się udał.Przy tej mojej artroskopii, to oczyścili mi jakieś
          torbiele ACL i właśnie wykryli, że mam częściowo zerwane wiązadło.
          • Gość: kubagr Re: Pytanie do Kubagr IP: *.CHP.EDU 26.03.05, 21:08
            jezeli na mri(rezonans) widziano "torbiele" acl i te "torbiele" potwierdzono
            artroscopowo to one zwykle nie powstaja w zdrowym nieuszkodzonym acl. jezeli
            widzisz takie cos na mri to z gory mozesz zalozyc ze acl nie jest perfect
            • Gość: bursztynek Re: Pytanie do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:10
              Zostawilam Ci maila troche dlugi

              pa pozdrawiam
              • Gość: kubagr Re: Pytanie do Kubagr IP: *.155.57.102.Dial1.Baltimore1.Level3.net 27.03.05, 15:46
                ponownie sprawdzilem: nic nie dostalem
                • bursztynek86 Re: Pytanie do Kubagr 27.03.05, 17:27
                  Wyslalam Ci zarowno na tamten mail jak i na Twoje konto ktore masz ligujac sie
                  na gazecie
                  tzn jak sie zalogujesz na gazecie wcisnij na poczte (u gory) i wtedy
                  powinienies zobaczyc

                  pa pozdrawiam
                  • Gość: aga Re: Pytanie do Kubagr IP: *.chello.pl 27.03.05, 20:28
                    A ja jakoś sądzę, że nie jesteś lekarzem jak wezmę książkę to też będę umiała
                    wyjaśnić niektóre pytania dlaczego piszesz stwierdzenia w jez. łacińskim
                    przecież tu piszą ludzie w różnym wieku i nie wszyscy znają ten język i nie
                    zadawaliby Tobie takich pytań!!!!
                    • Gość: Agnieszka Re: Pytanie do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:14
                      Ty nie podszywaj sie pode mnie, albo chociaz zmien nick! Z gory dzieki:)

                      Pozdrawiam
                      • Gość: aga Re: Pytanie do Kubagr IP: *.chello.pl 27.03.05, 21:45
                        Jesli byłabyś na tyle inteligentna to zauważyłabys z jakiego portalu jest
                        wysyłana wiad ,,Jednemu psu Burek na imię"
                        • Gość: Agnieszka Re: Pytanie do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:27
                          Grzecznie mowie a tu taki odzew... Troche juz siedze na tym forum i chcialabym
                          uniknac nieporozumien, a watpie czy ktos sprawdza i porownuje IP z jakiego
                          zostaja wysylane posty.

                          Pozdrawiam
            • Gość: Kolano Re: Pytanie do Kubagr IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.03.05, 03:17
              Nie miałem rezonansu, te torbiele wykryli własnie podczas artroskopii, która
              też wykazała, że mam zerwane częściowo ACL. Tak właściwie, to te torbiele
              powstają przyzerwaniu ACL, czy moga sobie tak powstać same bez żadnego urazu?
              • kubagr Re: Pytanie do Kubagr 27.03.05, 03:56
                w zasadzie nie chociaz bylo pare przypadkow opisanych torbieli acl (ostatni
                artykul bodajrze z japonii). zwykle taka cyst jest wczesci acl dochodzacej do
                pow stawowej piszczeli
                • Gość: Kolano Re: Pytanie do Kubagr IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.03.05, 13:46
                  Dzięki Kubagr za informacje. W zasadzie to będę musiał z tym kolanem chyba
                  uważać i chyba mocno na maxa nie trenować.
                  • Gość: żabcia.pl ja się z kilkoma sprawami nie zgadzam IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 22:32
                    kubagr piszesz fajne rzeczy, ale:

                    1. nie mówi się „oglądnie” tylko obejrzy

                    2. metalowe śruby w większości powinno się usunąć, bo w przyszłości mogą one
                    stanowić zagrożenie ( i nie mów że to tylko w Polsce się tak mówi i robi, bo w
                    każdym szpitalu na zachodzie, czy nawet w renomowanych klinikach powiedzą Ci,
                    że są one zagrożeniem, że w przyszłości może zacząć się coś z nimi dziać (moja
                    siostra miała ACL robione we Francji i każdy jej tak mówił)). Poza tym
                    wystarczy otworzyć pierwszą lepszą książkę medyczną żeby się o tym przekonać.
                    Jasne, może się nic nie dziać, tak jest w większości przypadków, ale słyszałam
                    o jednym takim przypadku, gdzie były niezłe problemy.. bo przecież jakby nie
                    było jest to ciało obce w organiźmie...

                    3.może faktycznie największym problemem po acl to to, że nie można kolana
                    wyprostować, ale z praktyki wiem ( a mam spory kontakt z osobami po acl) że
                    największy problem to zgiąć kolano do końca. A jeżeli już jest problem z jego
                    wyprostowaniem to najczęściej jest dlatego, że robi się tzw. „przykurcz”..

                    4. 4tygodnie po acl i wszystkie style w pływaniu oprócz żabki? Spróbuj w wodzie
                    kopnąć nogą np. jak do kraula po 4 tygodniach od operacji.... ból jak nie wiem
                    co... poza tym po 4 tygodniach blizna jest jeszcze nie całkiem zagojona i chlor
                    może jej szkodzić... (może w teorii jest tak jak mówisz, ale w praktyce się to
                    kompletnie nie sprawdza)

                    5.Standardem jest „wyczyszczenie” kolana i od razu robienie acl.. hmmm... to
                    dlaczego dużo lekarzy tak właśnie robi? Jasne, jeżeli ktoś zerwał więzadło i po
                    roku idzie na rekonstrukcje to tak, ale od razu po wypadku bardzo często są tak
                    silne obrzęki, że trzeba wyczyścić i trochę odczekać... nie robić od razu
                    rekonstrukcji na świeżo

                    6. o rezonansach piszesz tak, jakby Polska była krajem trzeciego świata.... a
                    ja miałam akurat robiony rezonans przez urządzenie, które jest jednym z
                    najnowszych w Europie.

                    7.i najważniejsze. Nie zwraca się uwagę na czworogłowy bo jest sexy, tylko
                    dlatego że jest on niezwykle ważny... to on spełnia rolę odciążania kolana...
                    kiedy jest za słaby po pewnym czasie siada rzepka, a zaraz po niej więzadła...
                    każdy głupi wie, że po acl najważniejsze to odbudować ten mięsień, bo każdy
                    lekarz zwraca na to ogromną uwagę.... bo ile jest przypadków, że ludzie
                    zbagatelizowali ten mięsień i po pewnym czasie siadł im cały staw, bo całe
                    kolano wtedy obciążone było ciężarem, który zazwyczaj amortyzuje i odciąża ten
                    mięsień. Poza tym kulszowo goleniowy nie jest z przodu, a czworogłowy tak. I to
                    jest całkiem logiczne że to on ma większe powiązania ze stawem kolanowym niż
                    kulszowo goleniowy (polecam tutaj odnieść się do literatury z 1 roku medycyny,
                    przedmiot ANATOMIA, bardzo ładnie tam jest wszystko opisane..., albo z anatomii
                    klinicznej, tam jeszcze lepiej)

                    I nie rozumiem czemu piszesz „na szczęście nie praktykuje w Polsce”? Widzę,
                    masz wielkie uprzedzenie do tego kraju i uważasz że jest co najmniej tak bardzo
                    zacofany że ludzie normalnie leczą się u znachorów. A przecież niektóre nasze
                    kliniki są na bardzo wysokim poziomie w Europie czy na świecie, wiec nie wiem
                    skąd takie uprzedzenie...

                    POZDRAWIAM


                    • Gość: Eda Re: ja się z kilkoma sprawami nie zgadzam IP: *.chello.pl 27.03.05, 22:45
                      W pełni z Tobą się zgadzam miałam dużo kłopotów z kolanem ale to u nas mi
                      pomogli i nie musiałam jechac na zachód.
                    • Gość: kubagr Re: ja się z kilkoma sprawami nie zgadzam IP: *.155.69.30.Dial1.Baltimore1.Level3.net 27.03.05, 23:48
                      nie wiem co robisz i jak , twoje sadyu sa oparte w czesci na przesadach ktore
                      nigdy nie byly poparte bad naukowymi. mozesz sobie oszczedzic uwag na temat
                      anatomii. ale do rzeczy, odpowiem ci po kolei:
                      1/ ogladanie vs obejrzy chyba mi wybaczysz?
                      2/ z medycznego punktu widzenia NIE MA wskazan do usuniecia srub po acl chyba ze
                      - powoduja mechaniczne klopoty
                      - potrzebna jest rewizja
                      - zapalenie ropne stawu jakko powiklanie ponad 3-4 tyg po zabiegu: jezeli
                      wczesniej jest infekcja, to zarowno graft jak i sruby sie zostawia i w ponad 90%
                      przyp udaje sie "uratowac" rekonstrukcje
                      to ze w efrancji czy w polsce wiekszosc poleca nie ma to niczego do rzeczy: NIE
                      MA TAKIEGO POWIKLANIA ktore by bylo spowodowane pozostawieniem prawidlowo
                      umiejscowionej sruby. jezlei znasz inne fakty prosze bardzo, jestem otwarty. to
                      ze slyszalas o jednym przypadku to wybacz, z naukowego p-tu widzenia jest zero
                      podstaw: czasami jest bardzo wygodnie powiedziec: ....wie pani ta sruba
                      spowodowala niezle zamieszanie w pani kolanie..........

                      3/ wierz mi: jezlei masz kontakt z osobami po acl to dla nich makabra jest nawet
                      5 stopni deficytu wuprostu niz 10 stopni deficytu zgiecia.:"przykurcz" czego??

                      4/ plywanie 4 tyg po operacji jezt ok: nie mowie o plywaniu wyczynowym. o
                      zagojeniu blizny to jescze jeden mit (nie mowie o czystosci wody, zakladam ze
                      jest ok) : ja zezwalam na cwiczenia w wodzie po 10 dniach. prysznic mozna brac
                      po 5 dniach: blizna jest w zasadzie nieprzepuszczalna dla wody po 72 h. nie
                      mowie o teorii a o praktyce: wiec jezeli 72 h w teorii (3 dni) to ja dodaje 2
                      extra dni i zezwalam na prysznic po 5-ciu. nie jest to teoria tylko praktyka.

                      5/ 2 sprawy w jednym: tzw timing i staging: nie robi sie w zasadzie
                      rekonstrukcji na kolanie "goracym": czyli zaraz po urazie. srednio po 6 tyg
                      kolano jest "zimne" czyli bez obrzeku i wysieku i wtedy jest gotowe do
                      rekonstrukcji: wazne jest tez osiagniecie pelnego zakresu ruchu PRZED
                      rekonstrukcja: wyjatkiem przemieszczona czesc lakotki blokujaca ruch. NIE MA
                      zadnej przewagi w "wyczyszczeniu" stawu i pozniej rekonstrukcji: owszem dziala
                      to bardzo dobrze na kieszen lekarzy bo mozna skasowac za 2 zabiegi. pomysl: jaka
                      jest korzysc z takiego "wyczyszczenia" jezeli za 6 tyg mozna zrobic wszystko w
                      jednym podejsciu?????? zareczam, NIKT kto na serio i na poziomie sie zajmuja
                      acl tego nie robi. jak juz wyjasnialem bylo to popularne szczegolnie przed
                      rozpowszechnieniem MRI,nie teraz

                      6/ rezonans: jezeli czytalas moje wyp to zauwazylas ze mialem okazje czytac
                      doskolnale technicznie zrobione mri w polsce, wiec nie rozumiem co piszesz.
                      pisalem ze to nie mri a to KTO TO CZYTA jest wazne. od innych porownan nie
                      uciekniesz: w stanach w miescie wielkosci poznania jest ponad 100 gabinetow mri:
                      open, closed, extremity, small extremities itp. powiedz ile jest w poznaniu:
                      jest to brutalne porownanie ale daje chyba jakis obraz sytuacji, prawda? nic nie
                      mam przeciwko p-niowi czy w-wie ale "nasycenie" i konkurencja na rynku mri w
                      polsce jest zadna: zycze szybkiego odwrocenia sytuacji ale na to trzeba
                      mega-pieniedzy

                      7/ na temat anatomii to mozna rozmawiac godzinami: w skrocie prezentujesz
                      tradycyjne podejscie do tematu: ja napisalem ze wazne jest cw czworoglowego ale
                      WAZNIEJSZE jest kulszowo golenniowych. dlaczego??????????
                      przejrzyj sobie anatomie i zobacz co robia kulszowo-gol w zgieciu kolana?? one
                      PRZECIWDZIALAJA przusunieciu podudzia do przodu!!!!!!!!! zgadza sie????
                      jest to ten sam ruch ktory jest hamowany przez Acl !!!!!!!!!!!!. jeszcze
                      wazniejsze niz wrehab po acl jest cwiczenie hamstrings w celu ZAPOBIEZENIA
                      zerwaniu acl. absolutnie czworoglowy jest istotny, natomiast dobrego
                      rehabilitanta poznasz wlasnie po tym ze przyklada sie do hamstrings. ja oso
                      biscie polecam 60% hamstrings a 40% czworogl: to nie teoria............
                      mysle ze tym kontekscie dobrze jest poczytac "anatomy" zamiast "anatomia"

                      8/ pisze ze mam szczescie nie praktykowac w polsce bo mam szczescie nie miec
                      stycznosci z tym systemem ktory jest nadal chory, w ktorym dobro pacjenta zalezy
                      od znajomosci albo od szczescia, gdzie przypadkowo trafia sie na dobrego
                      fachowca i gdzie nadal samopoczucie lekarzy jest nie poparte wiedza. i jestem
                      szczesliwy ze nie musze patrzec pacjentom w oczy i zasuwac ciemnote......
                      nie lap za slowka prosze bo znam wielu wspanialych lekarzy takze z dziedziny
                      ortopedii. ale to nie jest regula, niestety. zauwaz tez ze niestety w tej chwili
                      wzorowanie sie na europie nie wystarcza: to am pln napedza cala medycyne : chyba
                      nie musze cytowac liczb tzw peer review articles (bo inne nie maja
                      merytorycznego znaczenia) pochodzacych z europy i stanow + canada. jest to
                      twarda pochodna pieniedzy i nakladow na research: w nauce jak nie wlozysz to nie
                      ma co wyciagac, sorry.

                      9/ oczywiscie rozne sa klasyfikacje, ale znajdz mi chociac jedna "klinike" z
                      polski ktora w jakiejkolwiek klasyfikacji (nie mowie o podworkowej) znalazla by
                      sie w pierwszej piecsetce na swiecie................ mozna mowic o klinikach na
                      poziomie swiatowym, oczywiscie, ale trzeba miec na to poparcie. nie jest to moje
                      "uprzedzenie do polski" zrozum ze to co tu pisze nie jest z pozycji johna z
                      jackowa z chicago ktory nienawidzi polski bo z niej wyjechal, pozniej pojechal
                      do polski na wakacje i pamietal ze 20 lat temu dal 10 dolarow i to bylo cos, a
                      teraz okazuje sie niczym i sens jego wyjazdu rozpadl sie w cholere. ja sie
                      urodzilem w posce i nikt nigdy nie uslyszal zlego slowa o tym kraju, najwyzej
                      przemilczenie. sa prawdy niewygodne ale tych nie zamioerzam ukrywac o
                      koloryzowac, jak po z MRI

                      10/ na zak: piszesz o przodujacych klinikach na swiecie: przypadkowo pracuje w
                      departamencie ortopedii, gdzie rokrocznie powstaje co najmniej DWADZIESCIA prac
                      WYLACZNIE na temat ACL

                      ufffffffffffffff sorry zadalas mi potezny temat mam nadzieje ze przez to
                      przebrniesz
                      • Gość: Michal Re: ja się z kilkoma sprawami nie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:56
                        Mam pytanko pisales ze zadna polska placowka nie meisci sie na jakiejs
                        liscie.Moglbys podac jakiego linka lub adres strony gdzie mozna o tym poczytac
                        lub w ogole jakies fajne strony o ortopedi z uwzglednieniem kolan.
                        A co myslisz o Carolina Medicla Center?Wedlug mnie jest to dosc dobry osrodek o
                        czym swiadczy ze wileu sportowcow z gornaj polki w Polsce przestalo ju
                        wyjezdzac i leczyc sie w niemczech czy austrii.
                        Dzieki za polemiki i jakbys mogl to czekam na odpwoeidz.Pozdrawiam
                        • Gość: Magda Re: ja się z kilkoma sprawami nie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 12:57
                          Popieram żabcie, bo dosłownie WKURZA mnie podejście nie których do sprawy
                          polskiej służby zdrowia! Narzacie wszycy jak nie wiem co, ale wkurza mnie to,
                          bo wcale nie jest taka zła. Owszem mnie równiez denerwują pewne sary, takie jak
                          np głupie limity itp. Ale polskie placówki, nie są takie złe, i naprawde nie
                          które są na światowym poziomie.
                          I żabcia ma racje. Kubagr podajesz wszystko ze strony ksiązkowej, a to jest
                          głupota bo nie myslisz praktycznie, i nie które żecczy które podajesz mogą nie
                          których wprowadzić w błąd np. z tym chodzeniem na basen po 4 tygodniach. Nie
                          wszyscy którzy pisza posty na tym forum są lekarzami, i twoje słowa bede na
                          sens praktyczny przerabiać, czasami nawet normalne pielegniarki pracujące w
                          szpitalu sa mądrzejsze od lekarza, bo mają wlasnie toą wiedze praktyczną
                          wiedze typowo książkowa to moge tez ci podac, bo sama studiuje medycyne, ale
                          wiedza praktyczna jest bardziej porządana od typowo książkowej.

                          A to ze pracujesz w departamncie ortopedii to chyba przypadek jednak nie jest;)

                          Jestem całkowitą przeciwniczką wyjeżdżania specjalnie na zachód, zeby zrobic np
                          jedną głupią artroskopie kolana! W POLSCE SĄ TEŻ SPECJALIŚCI I WIEDZĄ CO SIE Z
                          TYM ROBI!!!!

                          Pozdrawiam:)
                          • Gość: ater Re: ja się z kilkoma sprawami nie zgadzam IP: 80.72.37.* 29.03.05, 18:55

                            Magdo
                            pewnie dlatego, ze popierasz żabcie to nie wytknęla ci blędów ortograficznych.
                            może masz dysortografię? udaj się do poradni - na pewno wiesz do jakiej bo
                            przecież studiujesz medycyne. jednym ze sposobów na wyłapywanie własnych blędów
                            ortograficznych jest czytanie tekstu "od tylu" tzn od ostatniego słowa
                            napisanego.
                            i może wtedy zauważycz też jak arogancka jest twoja wypowiedź.
                            piszesz:
                            > Popieram żabcie, bo dosłownie WKURZA mnie podejście nie których do sprawy
                            > polskiej służby zdrowia! Narzacie wszycy jak nie wiem co, ale wkurza mnie to,
                            > bo wcale nie jest taka zła. Owszem mnie równiez denerwują pewne sary, takie
                            >jak
                            > np głupie limity itp. Ale polskie placówki, nie są takie złe, i naprawde nie
                            > które są na światowym poziomie.

                            odp) wlaśnie w takiej placówce niby światowej, lekarz ortopeda nie chciał i nie
                            obejrzał w końcu stawu skokowego mojej koleżanki bo na skierowaniu było
                            napisane, że dolegliwości łokcia. Zajął się łokciem tylko i nie interesowało
                            lekarza, że moja koleżanka choruje na RZS i jak czekała miesiąc na wizyte u
                            niego to w tym czasie staw skokowy zaczął jej baaardzo dokuczać.
                            I myslę, że ten lekarz miał limit, ale limit bycia człowiekiem przede
                            wszystkim. Bo o jego powołaniu do zawodu lekarza to nie ma co mowić.
                            znam tez inne przypadki nagannych zachowań lekarzy.

                            > I żabcia ma racje. Kubagr podajesz wszystko ze strony ksiązkowej, a to jest
                            > głupota bo nie myslisz praktycznie, i nie które żecczy które podajesz mogą
                            >nie których wprowadzić w błąd np. z tym chodzeniem na basen po 4 tygodniach.
                            >Nie wszyscy którzy pisza posty na tym forum są lekarzami, i twoje słowa bede
                            >na sens praktyczny przerabiać,

                            odp) nie trzeba być lekarzem żeby nie być idiotą. i nikt normalny 4 tyg. po
                            operacji nie będzie pływał wyczynowo.
                            wczytaj się w posty kubygr bez złośliwości a może zauważysz,że są tam konkretne
                            odpowiedzi, praktyczne rady poparte doświadczeniem i ogromną wiedzą. a że jego
                            doświadczenie i wiedza przerasta jak na razie twoją to coż....
                            uczyć się można zawsze i wszędzie....

                            >czasami nawet normalne pielegniarki pracujące w
                            > szpitalu sa mądrzejsze od lekarza, bo mają wlasnie toą wiedze praktyczną
                            > wiedze typowo książkowa to moge tez ci podac, bo sama studiuje medycyne, ale
                            > wiedza praktyczna jest bardziej porządana od typowo książkowej.

                            odp) już sama sobie odpowiedziałaś na temat wiedzy niektórych lekarzy polskich.
                            szanuję pielegniarki naprawdę i ich wiedzę praktyczną jesli tylko zechcą ją
                            okazać. ale jeśli kiedykolwiek pielęgniarka z wiedzą praktyczną będzie
                            mądrzejsza od ciebie jako lekarza to lepiej podaj swoje nazwisko żebym nigdy na
                            ciebie nie trafiła gdy już zaczniesz leczyć ludzi.

                            > A to ze pracujesz w departamncie ortopedii to chyba przypadek jednak nie jest;

                            odp) tego zdania nawet nie warto komentować bo imputujesz rzeczy o których nie
                            masz pojęcia.

                            > Jestem całkowitą przeciwniczką wyjeżdżania specjalnie na zachód, zeby zrobic
                            >np jedną głupią artroskopie kolana! W POLSCE SĄ TEŻ SPECJALIŚCI I WIEDZĄ CO
                            SIE Z TYM ROBI!!!!

                            odp)hmmm.. "glupią atroskopię"...: jeśli tak uważają lekarze i studenci
                            medycyny to pewnie dlatego tyle postów w tym wątku.

                            Maga, Żabcia, Eda - nie zachowujcie sie jak świete krowy którym ktoś stanąl na
                            drodze.(przepraszam)
                            pozdrawiam :)
                            • Gość: Eda Do ater !!!!! IP: *.chello.pl 29.03.05, 21:14
                              A wiesz co ja Tobie powiem,że masz dyslekcje!Może też powinieneś zgłosić się do
                              lekarza - Psycholog lub Pedagog!!
                              np:zauważycz,a może zauważysz, atroskopie?zamiast poprawiać innych przeczytaj
                              swoją wypowiedz od końca!!!!
                              Każdy popełnia błędy i sam lekarzyk nie potrafi napisać poprawnie,a przecież
                              mieszkał w Polsce pracował i tak nagle zapomniał,że korty nie są wykładane
                              cegłami!!!!!!!!Daruj sobie.
                              Ps.Też przepraszam.
                              • Gość: Agnieszka Re: Do ater !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 21:33
                                Prosze Was przestancie sie najpierw wyzywac a potem przepraszac, to nie ma
                                zadnego sensu i do niczego nie prowadzi!!!!!!!
                              • Gość: Magda Re: Do ater !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 22:35
                                Jeżeli łaskawie chcvesz wiedziec, to poprostu na klawiaturze pisze troxche
                                szybko i nie zawsze trafie w ten klawisz co trzeba.
                                I chyba mam prawo miec włąsne zdanie i poporierać Ede i to dlatego ze ma
                                podbobne poglądy co ja! Jak tak ci sie w tej polsce nie podoba to z niej
                                wyjedź! A jeżeli masz coś do moich predyspozycji i mojuego powołąnia do
                                uprawiania zawwodu lekarza to tylko twój problem jest! A jeżeli chodzi
                                o "głupia artroskopi" to wyobrać sobie że naprawde z tego mozna wyjść i ludzie
                                mają gorsze oroiblemy niż godzinna operacja nie zawsze nawet pod wpływem
                                narkozy. Niektórzy nie mogą hodzić i mają choroby nie uleczalne i co na to
                                powiesz? Nie kazdy lekarz jest idiotą ale także każdy ma prawo do błedu, jak
                                taki madry jesteś to sam zostań lekarzem. Ja sie zdecydowałam na ten zawód
                                pomimo tego że widze ile mój tata pracuje jako chirurg w szpitalu.!

                                I faktycznie innym to nie wytkniesz że Polak zapomina o swoim kraju a w
                                szczególności zapomina języka polskiego! Sorry ale to jest chore!

                                Ciekawa jestem co bys powiedział gdybyś swego czasu poszedł donlekarza a tym
                                lekarzem ja bym sie ojkazała i tak by sie skłądałoi ze bym ci pomogła i ajkbys
                                sie później pdowiedział ze to ja włąsnie ci pomogłam, to co zawiedziony byś
                                był???
                                Przyznaj, chyba mam troche wieksze pojecie o tych sprawach niż ty, gdybym sie
                                tak zupełnie nie nadawała do tego zqawodu to pewnie bym zdecydowała sie na inny
                                zawód!

                                Pozdrawiam
                                • Gość: ater Re: Do magdy IP: 80.72.37.* 30.03.05, 02:06
                                  nie zlosc sie tak.
                                  ja np nie zaznaczam typowo polskich liter bo tak jest szybciej.
                                  mysle ze mi to wybaczysz?
                                  > Jeżeli łaskawie chcvesz wiedziec, to poprostu na klawiaturze pisze troxche
                                  > szybko i nie zawsze trafie w ten klawisz co trzeba.
                        • kubagr do michala 30.03.05, 04:09
                          spotkalem sie z wieloma pozytywnymi opiniami nt tej kliniki. osobiscie nie znam
                          tam nikogo, ale przegladalem kiedys ich publikacje i wyglada na to, ze wiedza o
                          czym mowia.
                          absolutnie nie znam ich z praktycznego punktu widzenia. na zjazdach na ktore ja
                          jezdze nie widzialem tych nazwisk co nie znaczy ze nie sa dobrzy.
                          mysle ze dobra strona do rozpoczecia jest www.webmd.com albo wheeler's.com
                          sa tam dzialy o kolanie
                          b dobre links sa na stronie www.girlscanjump.com pw o zapobieganiu acl.
                          z periodykow chyba najlepszy jest journal of arthroscopy: ja jako ze to
                          prenumeruje mam on-line dostep do pelnych textow. w dobrych bibliotekach powinno
                          byc to dostepne. british journal of sports medicine jest OK
                          przepraszam za opoznienie w odp
                  • Gość: kubagr Re: Pytanie do Kubagr IP: *.155.69.30.Dial1.Baltimore1.Level3.net 27.03.05, 23:49
                    co powinienes zrobic to dodac silownie 2-3x w tyg: i zwracaj uwage na hamstrings
                    (patrz odp dla zabci)
                  • Gość: kubagr Re: Pytanie do Kubagr IP: *.155.69.30.Dial1.Baltimore1.Level3.net 27.03.05, 23:51
                    poza tym cwicz propriocepcje i balans
                    poloz tez nacisk na tzw close chain exercise (nie znam opd polskiego ale
                    niektorzy reh powinni ci to przetlumaczyc)
                    • Gość: żabcia.pl Re: Pytanie do Kubagr IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.05, 00:20
                      widzisz, ja nie jestem ortopedą.. nie znam się na teorii.... a wszystko to, co
                      napisałam to jest z praktyki.. codziennie mam styczność z ludźmi po ACL... do
                      tego ja sama je miałam, wcześniej moja siostra. I nie przeczę że to co
                      napisałeś jest złe, czy jest kłamstwem. Tylko praktyka którą ja widzę i której
                      ja sama doznałam jest zupełnie inna... inaczej przez to wszystko przechodziłam
                      ja, jak i inni ludzie... i inaczej mnie uczyli... inaczej wszystko pokazywali..
                      a njlepsze jest to, że to się sprawdza...
                      • Gość: Kolano Re: Pytanie do Kubagr IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.03.05, 00:27
                        Te hamstrings to są mięsnie kulszowo-goleniowe??
                        • Gość: kubagr Re: Pytanie do Kubagr IP: *.155.129.91.Dial1.Baltimore1.Level3.net 28.03.05, 02:35
                          tak
                      • Gość: kubagr do zabci IP: *.CHP.EDU 28.03.05, 03:56
                        jest takie cos co sie nazywa postep: uczyli cie ludzie kilka lat temu, ktorzy
                        sie uczyli jeszcze dawniej.
                        jedyne slowo: doksztalcanie: przeciwnik doksztalcania to samozadowolenie.
                        Najgorzej jest nie zadawac pytan
                        to co mowie na tym forum to nie moze byc rozpatrywane w aspekcie "klamstwa"
                        (hmmm co za subiektywne slowo). ja po prostu przedstawiam to co jest
                        sprawdzone, najswiezsze i stosowane
                        • Gość: ater Re: a ja sie zgadzam IP: 80.72.37.* 28.03.05, 12:09
                          kubagr piszesz:
                          >systemem ktory jest nadal chory, w ktorym dobro pacjenta zalezy
                          od znajomosci albo od szczescia, gdzie przypadkowo trafia sie na dobrego
                          fachowca i gdzie nadal samopoczucie lekarzy jest nie poparte wiedza"
                          I TO JEST PRAWDA .. NIESTETY...
                          ta prawda odnosi sie rowniez do duzego szpitala w kaliszu. (zabcia chyba pisze
                          z kalisza), ktorego pacjentem byl moj znajomy(jesienia 2004r).
                          na tematy medyczne nie powinnam sie wypowiadac bo nie jestem lekarzem.
                          plywanie: mieszkam w duuuzym miescie. wiem ze czystosc wody w basenach jest
                          taka sobie. woda nie jest chlorowana tzn taka powinna byc. i widuje tam
                          plywajacych spokojnie - wlasnie rekreacyjnie- ludzi po atroskopii kolana. i ich
                          blizny maja sie dobrze (to do zabci)
                          • Gość: zabcia.pl Re: a ja sie zgadzam IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 23:21
                            ja w kaliszu nie mialam ani operacji, ani tez nie mam z tym szpitalem nic
                            doczynienia, bo faktycznie, szczególnie ortopedia tutaj leży... A co do
                            pływalni, to właśnie mój znajomy po 4 tygodniach z kawałkiem złapał
                            zakażenie... w basenie w Poznaniu... Pozdrawiam
                            • Gość: ater Re: do zabcia IP: 80.72.37.* 30.03.05, 19:17
                              hmmm.. to w tym poznaniu nic sie nie zmienilo.
                              a tak dla ciekawosci powiem ze w okolicy kalisza jest miasto krotoszyn. chyba
                              ok godz jazdy samochodem.i tam jest super basen, czysta woda. naprawde polecam.
                              dodam ze nie mieszkam w krotoszynie.
                              pozdrawiam
                              • Gość: kubagr Re: do zabcia IP: *.ft28.upmc.edu 30.03.05, 19:53
                                [ytanie tylko jaki ma zwiazek basen z zakazeniem........... 4tyg po zabiegu o
                                ile dobrze pamietam
                      • Gość: wojtek do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 12:08
                        witam!jestem po acl juz 8 tydzien, czy mógłbys napisać mi przykładowe ćwiczenie
                        na hamstrings????jak mam ćwiczyć?bo na rehabilitacji to tylko czworogłowy i
                        czworogłowy!!!!!
                        • Gość: Kolano Re: do Kubagr IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.03.05, 14:26
                          Przyłaczam się do pytania Wojtka, czy są jakieś ćwiczenia hamstrings, które
                          można wykonywać w domu???
                        • Gość: kubagr do wojtka i kolana IP: *.CHP.EDU 28.03.05, 14:55
                          w rehabilitacji jest (powinna byc) specjalna maszyna: robi sie to prosto:
                          zaczynasz z kolanem wyprostowanym i zginasz kolano z oporem ( obciazeniem) . w
                          miare postepu mozna zwiekszyc obciazenie: nie idz na "calosc" : powinienes od
                          pocz dac sobie nawet tylko 2-3 kg na jedna strone: teraz wazne: obciazenie
                          powinno byc zdecydowane ale nie za duze, tak zebys mogl zrobic 50 zgiec w
                          stanie kolanowym . jezeli nie mozesz tp znaczy ze masz za duze obciazenie.
                          w war domowych lezac na brzuchu mmozesz zginac kolano z ciezarkiem
                          przymocowanym na wys stawu skokowego (kostki). jezeli masz dostep do drabinek
                          to mozesz to samo robic "wiszac" przodem do drabinki: wtedy obciazenie dziala w
                          cxalym zakresie ruchu. jest to jedno z cwiczen ktore lepiej wykonywac na
                          maszynie.
                          maszyna jest nie do zastapienia bo cwiczy wylacznie hamstrings. rower bylby
                          nast etapem
                          pozniej jak juz bedziesz bardziej zaawansowany powinny dojsc : jazda na rowerze
                          i wykroki do przodu (typowe) i do tylu: kazdy wykrok (lewa, prawa noga, przod
                          tyl) powtorz 20x. zwiekszaj ilosc powtorzen o 5 w kazdym tygodniu. ja to robie
                          tez trzymajac w rekach ok 20 - 30 kg.
                          • Gość: Kolano Re: do wojtka i kolana IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.03.05, 15:48
                            Czyli w domowych warunkach można robić:

                            1. Leżąc na brzuchu zginać kolano z ciężarkiem przymocowanym na wysokość kostki.

                            2. Jazda na rowerze. Może to być rower stacjonarny? Bo mam go w domu i nawet
                            jeżdżę na nim, jestem juz około miesiaca po zwykłej artroskopii bez
                            rekonstrukcji, więc chyba juz moge na tym rowerze. A czy można powoli skakać
                            na skakance i robić przysiady?

                            3.Wykroki do przodu i do tyłu. Można je robić z gryfem sztangi na barkach??
                            Gryf waży ok.10kg., ale moge też dorzucić więcej cięzaru na ten gryf.

                            Wielkie dzieki za informacje.Pozdrawiam.

                    • olabogga hamstringi - do kubagr i nie tylko 29.03.05, 22:01
                      postanowiłam sie dolaczyc i tez troche cie wykorzystac:-)
                      ciekawia mnie zwlaszcza hamstringi i ich rola w stabilnym chodzeniu.
                      jestem 10 tydzien po artro, zerwane wiezadlo (rekonstrukcja w przyszlosci) i
                      chondromalacja 3 i 4 stopnia powierzchni rzepki i klykci bocznych kosci udowej.
                      lekarz zrobil shaving i mikrozlamania. meczylam sie z noga w powietrzu 6
                      tygodni, potem zaczelam stopniowo obciazac, teraz normalnie chodze, ale caly
                      czas kolano mi sie lamie (ucieka do przodu) - na szczescie bez pozniejszych
                      konsekwencji typu obrzek i tepe.
                      moj rehabilitant mowi ze to wina slabego czworoglowego. a co z hamstringami,
                      czy one moga jakos stabilizowac kolano, jakie cwiczenia powinno sie robic, zeby
                      je wzmocnic? rozciagnac?
                      oprocz rehabu (5 razy w tygodniu, ale teraz bedzie rzadziej) chodze na basen 3
                      razy w tygodniu, plywam tylko kraulem i grzbietowym, dodatkowo w pletwach, zeby
                      zwiekszyc obciazenie. lada moment zaczne chodzic na silownie.
                      masz moze jakies sugestie, coby kolano sobie tak nie harcowalo?
                      • kubagr do olabogga 30.03.05, 04:29
                        o roli hamstrings juz pisalem: to one sa przyjacielem acl w tym sensie ze
                        hamuja przesuwanie piszczeli do przodu w stos do k udowej. jezlei nie masz acl
                        to nie powinno cie dziwic ze masz objawy niestabilnosci (co z tym usuwaniem
                        szczatkow i dopiero poznym rekonstruowaniem jest???: jezeli tak sie robie w
                        "przodujacych klinikach" to wspolczuja pacjentom).
                        zginanie kolana przeciw opporowi to najlepsze cw na hamstrings
                        • olabogga Re: do olabogga 30.03.05, 18:56
                          dzieki za odpowiedz.
                          za wspolczucie rowniez:-) choc akurat w moim wypadku chyba nie jest ono
                          uzasadnione. z tego co mowil moj lekarz, nie mozna robic rekonstrukcji acl w
                          kolanie, w ktorym chrzastka jest tak schondromalowana jak w moim. najpierw
                          trzeba wyhodowac jakiegos zamiennika tej chrzastki (o przeszczepie na razie nie
                          bylo mowy, uff!). tak samo jak nie operuje sie kolana od razu po urazie, sam
                          pisales o "wychlodzeniu" stawu kolanowego (ktore po urazie jest "gorace"),
                          czyli jego uspokojeniu i odzyskaniu sprawnosci.
                          w medycynie, tak jak w zyciu, chyba nie da sie wszystkiego sprowadzic do jednej
                          reguly, no nie?
                          • kubagr Re: do olabogga 30.03.05, 19:02
                            tzn maja ci robic chondrocyte transplant??? pobrali ci chrzastke i
                            itera "hoduja" nowe komorki ??
                          • kubagr do olaboga 30.03.05, 19:09
                            merytorycznie: jest kilkanascie sposobow leczenia ubytkow chrZastki: w dwoch
                            przypadkach nie laczyl bym tego z acl;
                            1/ gdzy uraz jest swiezy, odlamal sie kawalek chrzastki i trzeba go usunac
                            natychmiast, nie czekajac na zimna faze
                            2/ gdy zamierzasz dokonac przeszczepu chrzastki (pobranie, hodowla komorkowa i
                            wszczepienie) i rownoczesnie pacjent zyczy allograft
                            w innych przypadkach NIE MA przeciwskazania do rownoczesnej rekonstrukcji acl,
                            nawet jezeli np laczysz to z przeszczepem lakotki
                            jest to jeszcze jeden z mitow ktory nie wytrzymal proby czasu. czasamim tylko
                            istotna jest kolejnosc w czasie zabiegu i tak np gdy przeszczepiasz lakotke to
                            najpierw sie to robi a pozniej acl. jezeli pcl tez zerwane to najpierw pcl a
                            pozniej acl. w przypadku ubytku chrzastki: niewazna kolejnosc wazne co sie robi.
                            zdaje sobie sprawe ze w polsce nadal niektore rzeczy robi sie inaczej: to co
                            pisze nie jest przeciwko tobie: poprostu taki jest stan rzeczy w OBECNEJ CHWILI
                            • olabogga Re: do olaboga 30.03.05, 22:52
                              uch, nie spelniam zadnego z dwoch warunkow - ani uraz swiezy (bo z zerwanym
                              wiezadlem bujam sie dwa lata i dopiero teraz udalo mi sie znalezc ortopede
                              ktory nie bal sie wypowiedziec zaklecia "rekonstrukcja"), ani przeszczep
                              chrzastki mnie nie czeka. przynajmniej mam taka nadzieje.
                              chondromalacji 4 stopnia dorobilam sie przez dwa lata intensywnego uzywania
                              niestabilnego kolana (sporty, tance, wyjazdy trekkingowe i takie tam).
                              podczas artro o ktorej pisalam lekarz zrobil mikrozlamania na schondromalowanej
                              powierzchni kosci udowej, wczesniej zgoliwszy popsuta chrzastke. dalej to wiesz
                              sam - mikrowylewy i blizny, ktore maja zastapic tkanke, ktora sie nie
                              regeneruje.
                              o hodowli komorkowej w warunkach krajowych moj lekarz wypowiadal sie
                              niespecjalnie pozytywnie - ze wszczepy lubia rakowaciec (tak to sie mowi?).
                              a co to jest allograft?

                              by the way niczego, co piszesz nie odbieram przeciwko sobie, wiec pisz
                              spokojnie:-)
                              • Gość: kubagr Re: do olaboga IP: *.ft28.upmc.edu 31.03.05, 00:15
                                allograft to przeszczep tkanki wziety od innej osoby tak jak np serce czy
                                pluca. w przyp acl bierze sie sciegna lub wiezadla z banku tkanek w ten sposob
                                nie trzeba pobierac przeszczepu od samego pacjenta.
                                nie ma dowodow na to ze chondrocyty (kom chrzestne) po hodowli komorkowej
                                zamieniaja sie (transformuja) w kom rakowe, inaczej mowiac, zlosliwieja.
                                hodowla komorkowa z licznymi odmianami to chyba bedzie to co pozwoli nareszcie
                                rozwiazac sprawy ubytkow chrzastki. brian cole z chicago wydaje sie byc obecnie
                                najbardziej zaawansowany w tym temacie.
                                technika microzlamaniowa (nie wiem czy to poprwanie po polsku) jezt bardzo
                                kuszaca. byla ona rozwinieta przez rich steadman. problem tylko jest jeden:
                                zamiast tzw hyaline cartilage daje ona w wyniku fibrocartilage. ta druga jest
                                nieco gorsza odmiana chrzastki, wiec stale trwaja poszukiwania drogi, ktora by
                                pozwolila wypelnic ubytek hyalinowej chrzastki taka sama. tzw mozaicplasty jest
                                bardzo popularna ale tez ma swoje wady. slowem: przy calym postepie w "sprawach
                                chrzastki" nie jestesmy jeszcze tak dobrzy jakbysmy chcieli
                                • olabogga Re: do olaboga 31.03.05, 14:47
                                  ja jestem bardzo zadowolona z mikrozlaman. wyglada na to ze sie swietnie
                                  wszystko wygoilo wewnatrz stawu, ta noga w codziennym uzytku zachowuje sie
                                  nawet lepiej niz zdrowa, nie lupie, nie chrzesci, wydaje sie gladziej chodzic,
                                  jak dobrze naoliwiona.
                                  nie wiem czy dobrze zrozumialam: fibrocartilage jest chrzastka wloknista? w
                                  jakis sposob uposledzona? a hyaline c. gladka?
                                  ciekawi mnie tez twoja opinia na temat trwalosci w ten sposob wyhodowanej
                                  chrzastki, jezeli mozna w kontekscie tkanek ludzkich uzywac
                                  okreslenia "trwalosci":-) 8 lat? 20 lat? rzeczywiscie mozna intensywnie
                                  uprawiac sporty?
                                  • Gość: kubagr Re: do olaboga IP: *.CHP.EDU 31.03.05, 20:11
                                    ta hyaline to chyba "szklista" tak mi sie wydaje po polsku.
                                    w kazdym razie problemem jest ze wloknista jest mniej odporna mechanicznie. w
                                    twoim przypadku istotne jest w ktorym miejscu rzepki nbyl ten ubytek: jezeli w
                                    miejscu mniej przenoszacym nacisk to taka chrzastka pozyje sobie dlugo.
                                    nie widzial bym przeciwskazan do uprawiania sportu.
                                    na pewno niektorzy ludzie za to zaplaca w przyszlosci np endoproteza kolana itp
                                    ale w tej chwili nie ma dlugofalowych studiow "na ludzkim materiale" w aspekcie
                                    trwalosci fibrocartilage
                                    • olabogga Re: do olaboga 01.04.05, 22:31
                                      "szklista" to ladne okreslenie, i zgadza się z tymi, ktorych w opisach dla
                                      laikow uzywa sie w odniesieniu do zdrowej chrzastki - np. porcelanowa, gladka.
                                      tak czy siak, dzieki za odpowiedzi, natchnely mnie optymizmem.
                                      jutro ide na silownie, pobudzac hamstringi i seksowny miesien czworoglowy:-)
    • bursztynek86 do kubagr 28.03.05, 12:41
      Czy ten mail dalej do Ciebie nie doszedl ??????


      pa pozdrawiam
      • Gość: kubagr Re: do kubagr IP: *.CHP.EDU 28.03.05, 14:55
        nadal nie
        • Gość: dracula26 Re: do kubagr IP: *.net.autocom.pl 28.03.05, 17:21
          Mam do Ceibie Kuba pytanko otóz ja mialem zrobiona plastyke wiazadeł
          krzyzowych - co to w ogole w sumie jest? (mialem to wiazadło naderwane +
          usuneli mi łękotke przyśrodkowa) CZy moge po takiej kontuzji wrócic do sportu
          bez obaw?:)gram w piłke nozna i zasuwam na nartach
          pozdrawiam
          • Gość: bursztynek Re: do kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 18:31
            Kuba ja juz wiem jak wysylam do Ciebie to przysylaja mi ze jest blad
            A moglbys zalozyc poczte na interi albo na wp ???
          • kubagr do dracula 30.03.05, 04:35
            niezly nick
            plastyka znaczy zastapienie uszkodzonej czesci inna: w tym przypadku
            przeszczepem z hamstrings, wiez rzepki lub allograft. jako ze uszkodzone acl sie
            nie zrasta trzeba je zastapic. dziwie sie ze twoj lek tego z toba nie omawial
            PRZED, badz co badz powaznym, zabiegiem. jestes pewien ze usunieto CALA
            lakotke???????? tego sie w zasadzie nie robi: naprawia sie co sie daje albo
            usuwa jak najmniejsza czesc.
            po takiej kontuzji twoje szanse na zmiany zwyrodnieniowe wzrastaja z lub bez
            tekonstrukcji. my mamy nadzieje ze ta operacja zmniejsz anieco te zwiekszone szanse.
            jezeli to przyjmiesz jako punkt odniesienia to nie ma przeszkod w uprawianiu
            sportu ok 6 mies po acl
    • Gość: goha Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 14:10
      ja miałam artroskopie kolana po której miałam powikłania ponieważ w kolenie
      zbierała mi się krew czy coś podobnego przez co leżałam miesiąć w szpitalu
      prawie codziennnie robiono mi punkcje nie zycze tego niekomu bo jest to ból nie
      do wytrzymania a kule całkowicie odrzuciałam po jakichś 3 miesiącach i do tego
      dochodzą prawie półroczne rechabilitaccje
    • Gość: Kinguś Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 15:26
      Witam:)
      Ja własnie mam podobny problem. Kolano mnie zaczeło bolec tak poporstu, którgoś
      dnia wstałam (było to ponad rok temu, jakoś luty/marzec 2004) i stwierdziłam ze
      boli mnie kolano, jakoś specjalnie sie tym nie przejelam. Faktycznie nie miałam
      wczesniej żadnegi urazu kolana. Tylko w lutym, wraz z koleżankami
      przygotowywałam układ taneczny i na końcu, robiłam jedną poze w
      której "spadałam" na jedno kolna i po pewnym czasie powstal na nim siniak
      dosyć duży.
      Poszałm z bólem tyvch kolan, na poczatku na prawde nie znacznym do lekarza
      rodzinnego, ona dała mi skierowanie na RTG kolana. Wiec poszłam ale nicnie
      wykazało. Wtedy poszłam do ortopedy. Miałam iść do innego lekarza, ale niestety
      on był na zwolnieniu, wiec poszłam do innego. Ten od razu wydawał mi sie głupi,
      i stwierdził ze ja mam TORBIELKE w kolanie i mam iść na USG, i z wynikiem
      zgosić sie do kontroli. Poszłam na USG, które też nic nie wykazało.
      Kolano mnie bolało, ale tak okresowo. Np b0lało mnie przez 1,5 tygodnia non
      stop, a póxniej miałam spokój na 2 tygodnie itd. Póżniej kolano już coraz
      bardziej bolało, wiec bardziej zaczeło mnie to nie pokić, tym bardziej ze ten
      ból jest uciązliwy, do tego stopnia że aż czasami płacze z bólu, zaczyna sie w
      okolicy pod rzepką i promieniuje na całą noge.

      Z wynikiem prawidłowym USG poszłam do mojego ortopedy, juz tego do kórgo
      faktycznie miałam iść na pocżatku i on dał mi skeirowanie do poradni
      rechabilitacyjnej na zabiegi. Na zabiegi czekałam w kolejce aż do wrzesnia,
      chodziłam prez 2 tyg. na SOLUX I DiaDynamic. Zbiegi nie pomogły w ogóle.
      Poszłam z nowu do lekarza, wiec ten zapisał mi leki ARTHROSTOP i jeszcze jakiś
      i kazał brac przez 6 tugdoni i złgosić sie do kontroli. Mówił ze narazie nie
      bedziemy planowac żadnego zabiegu operacyjnego. Tabletki wziełam, poszłam do
      niego na kontrole po 2 miesiącach, zbadał jeszcze raz moje kolano i powiedział
      ze pisze skierowanie na operacje. Ale jeszcze sie wsrzymał i stwierdził ze
      spróbujemy jeszcze z zastrzykami do torebkowymi. Dostałm zaraz zastrzyk na
      miesjcu lek - DEPO-MEDROL i kazał przyjść na kontrole za 2 tygodnie, ale miałam
      chodzić przez te 2 tygodnie o kulach, bo ten lek działa tak że działa przez 10
      dni i kolano po nim strasznie boli.
      Wiec po 2 tygodniach poszłam na kontrole, a zasztrzyk nic nie pomógł wiec
      wypisał mi skierowanie na artroskopie.
      Poszałm sie zaraz zapisać na jakiś termin, przed zapisami nie stety trzeba isć
      na taką konsultacje ortopedyczną i wtedy bada cie ortopeda kóry ma akuraty tego
      dnia dyżur. No i ten mnie zbadał jakis taki strasznie dziwny był , i
      stwierdziłze kolano mnie boli od czestych infekcji górnyc\h dróg oddechowych.
      Ale nie wazen że ja wcale czesto nie jestem chora, A KOLANO MNIE BOLI:/ tylko
      wtedy jak u niego bylam to miałam angine. No wiec w zwiazku zbtym ten dziwny
      pan stwierdził ze leczyłby mnie jeszcze tabletkami przeciw bolowymi i przeciw
      zapalnymi a na zabieg mnie zapisze ale dopiero na 23 sierpnia, a i pewnie i tak
      zdąże 3 razy z niego zrezygnowac. (głupek)
      No wiec kolano mnie dalej bolało, wiec poszłam w tym czasie jeszcze do mojego
      ortopedy jeszcze raz, pokazałm mu to co napisał mi ten lekarza inny na
      konsultacji a mój lekarz powiedział mi ze on decyzji o operacji nie zmieni. I
      jak dla niego to operacja jest kjonieczna i on mi narazie nie jest w stanie juz
      pomóc, zrobił wszytko to co miał. I moge sobei zmienic oekarza, jak ja równiez
      uwazam ze operacja jest nie potrzebna. No wiec ja powiedZiałam ze ja chce isc
      an ta operacje i lekarza zmieniać nie bede, (bo widze że ten lekarz u którego
      sie lecze naprawde podchodzi do mojego kolana odpowiedznio) wiec on mi kazał
      jeszcz raz iść na oddził i przesunąć termin na szybszy. Nie stety na oddziale
      znowu trafiłam na tego lekarza co był wtedy i on powiedział że w żadnym wypadku
      mi nie zmieni terminu na szybszy jeżeli juz to moze mie w ogóle wykjreslić albo
      przesunąć na później! Był chyba wklurzony, ze ktoś podwazył jego decyzje, bo
      widział swoją pieczatke z ostatniej konsultacji...

      Robiłam badanie krwii zeby sie dowiedziec czy to nie ejst czasami reumatyzm,
      ale wynik jest dobry, wiec reumatyzmu nie mam.

      Koalno mnei dalej boli, nie stety wakacje mam całe do kitu, bo na słońce za
      bardzo wychodzić przez to nie moge, a do tego wsyztkigo jeszcze pod koniec
      wakacji szputal mnie czeka. Ale ufam mojemu lekarzowi, i widze ze wie co robi i
      faktycnzie nie ma innego wyjścia niż operacja. Lekarz mówił coś o Artrozie.

      mOŻE ktoś z was mial podobny przypadek (olusia 131 chyba miałaśpodoby
      problem? ) albo wie przynajmniej co mogłabym
      jeszcze zrobić dla mojego kolana. W gre nie wchodzi MRI, bo mojej choroby nie
      stety h jest w stanie on wykazać.

      Pozdrawiam:)
      • umesia 3-ech lekarzy-3 sposoby leczenia 28.03.05, 19:40
        Po kontuzji narciarskiej badanie rezonansem wykazało:zerwane więzadło krzyżowe
        przednie i częściowe zerwanie więzadła pobocznego.Pierwszy lekarz nakazał
        chodzenie w ortezie i czekanie na artroskopię(lipiec-sierpien).Do tego momentu
        zakazał zdejmowania ortezy.Rehabilitacją ma byc chodzenie w niej.Drugi lekarz
        kazał zdjąć ortezę po 6 tyg.czyli od dzis za 2 tyg.i powiedział ,że niedługo
        zaczniemy rehabilitację ,a potem czeka mnie artroskopia.Ponieważ są to dwie
        różne opinie w sposobie leczenia wybrałam się do kolejnego specjalisty
        (najbardziej utytułowanego).Ten kazał od razu zdjąc nieszczęsną łuskę,wykonywac
        po 60 przysiadów dziennie(tj. prób przysiadów:).Na koniec wspomniał,że
        własciwie nie widzi koniecznosci operacji.Dodał,ze gdybym miała 20 lat,to
        moze....ale mam ich więcej,więc po co?Mam pytanie???Co robic??Który lekarz jest
        według Was najbardziej wiarygodny???A może iść do czwartego???Poradżcie!!!
        Prosze!!!
        • Gość: kubagr Re: 3-ech lekarzy-3 sposoby leczenia IP: *.CHP.EDU 28.03.05, 20:01
          niech te dwie pow wypowiedzi beda dod odpowiedzia dla zabci.......
          Umesia:
          cos sie nie zgadza: masz jakies dolegliwosci??? tzn czujesz ze kolano jest
          niestabilne, "ucieka"?
          jezeli tak to prawdopodobienstwo prawidlowej diagnozy zerwanego acl jest duza
          (znowu zalezy kto czyta mri). przeczytaj moje poprz wypowiedzi w tym watku.
          jezeoi masz zerwane acl to masz 2 opcje: operowac albo nie: jezeli jestes serio
          w sporcie powinnas te onpcje rozwazyc.
          chodzenie w orthezie NIE JEST REHABILITACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          musisz cwiczyc jak o tym mowilismy zeby odzyskac pelna sile i ruch w st
          kolanowym. orteza nie zabezpiecza prze ponownym urazem
          co do twych dosw z lek:
          pierwszy: patrz wyzej
          drugi: sensowny
          trzeci: skresl go: za podejscie do pacjenta: czy to ze masz ponad 20 lat ,
          nawet jak 2x tyle to masz usiasc na dupie i zgnic????? skandal
          poszukaj kogos kto zajmuje sie acl-ami a niekoniecznie ma tytul.....
        • Gość: Eda Re: 3-ech lekarzy-3 sposoby leczenia IP: *.chello.pl 28.03.05, 20:02
          W obecnej chwili pogląd na ostre urazy jest taki,że przerwane więzadło kolana
          oraz jego torebka stawowa mają zdolność gojenia się przy zachowaniu zbliżenia
          uszkodzonych końców.Zdolności regeneracyjne utrzymują się do 3mc od
          uszkodzeni.Po tym okresie końce więzadeł,w razie braku warunków do powstania
          blizny,ulegają atrifii.Uszkodzenie zmienia swój charakter na
          zadawniony.Odstępstwo od tej zasady wykazują oba więzadła krzyżowe,których
          rozerwane końce podlegają nieodwracalnym procesom zaniku w ciągu 3tyg. po
          przerwaniu.Jeśli nie prowadzisz siedzącego tybu życia to leczenie proponowane
          przez drugiego lekarza jest dobrym rozwiązaniem.Jestem po wielu operacjach więc
          wiem sporo na ten temat.
          • Gość: kubagr Re: 3-ech lekarzy-3 sposoby leczenia IP: *.CHP.EDU 28.03.05, 20:21
            nie rozsiewaj wiadomosci niesprawdzonych i nie opartych na wiedzy: z czterech
            glownych wiezadel: acl, pcl, mcl (poboczne piszczelowe, i lcl (poboczne
            strzalkowe) w zasadzie TYLKO MCL ma duze szanse na wygojenie bez operacji. nie
            ma tu znaczenia czy 3 mies czy 3 tyg: nie ma magicznego "zanikania" tych czy
            innych wiezadel.
            wazne: dla leczenia np mcl NIE JEST POTRZEBNY GIPS. nowoczesne leczenie mcl to
            ortheza z ruchem 0-90 stopni i nieobciazanie przez 4-6tyg.
            BTW: popolsku to atrofia , zreszta co jest w tym slowie z jez polskiego?
            • Gość: kubagr do bursztynka IP: *.CHP.EDU 28.03.05, 20:24
              nareszcie dostalem odp wkrotce
            • Gość: Eda Re: Do Tego co opuścił kraj??? IP: *.chello.pl 28.03.05, 21:02
              Czy Ty pracujesz w Baltimore czy może jednak w Polsce nie jestem pewna czy
              powinienes się wypowiadać na temat leczenia w Polsce.Może jednak powinieneś
              przyjechać do nas pracować!!!A może pracujesz w naszym kochanym kraju z taką
              polityką służby zdrowia to powiedz gdzie? chętnie sporo ludzi napewno pojedzie
              chocby na koniec Polski abyś to Ty doradził postawił diagnozę i ewentualnie
              zoperował ACL,MCL,PCL,LCL, wiem co oznaczaja jak równiez
              ITT<ALRI<AMRI<PLRI<PMRI.OD kiedy to można sprawdzić przy świeżym urazie czy
              występuje uciekanie kolana czy nie i jak w ortezie może dojść do ponownego
              uszkodzenia.A jeśli chodzi się w usztywnieniu kolana to możesz zaraz po
              zdjęciu zginać.
              Atrofia to zanik a stabilizatory dynamiczne nie zanikają??
              • Gość: kubagr Re: Do Tego co opuścił kraj??? IP: *.155.69.245.Dial1.Baltimore1.Level3.net 28.03.05, 22:35
                mysle ze lepiej sie skonmcentrowac na acl a nie na czyichs wyborach. to ze
                service leci przez cos co sie nazywa baltimore to nie znaczy ze jestem w
                mmiescie baltimore...... moj ISP moze byc gdziekolwiek.
                "uciekanie" to nie jest cos co sie sptwierdza w czasie badania a subiektywne
                odczucie pacjenta.
                co do pracy: pracowalem w polsce (mysle ze za dlugo) i nie mam zamiaru wracac
                tam, chyba ze na wakacje.
                prosze, nie ustawiajmy sie personalnie, dyskutujmy na temat forum.


                badania przy uzyciu KT1000 pokazaly ze nawet w najlepszych brace'ach kolano ma
                "luz" wystarczajacy do zerwania normalnego acl .
                • Gość: Eda Re: Eda do Kubagr IP: *.chello.pl 28.03.05, 22:57
                  KT-1000 artrometry,laksometry tak dla innych którzy nie słyszeli o takim
                  badaniu bo wiem,że większa połowa.U nas mało stosowane badanie jeśli wogóle
                  jest gdzieś wykonywane.Ja nie miałam takiego badania więc nie podaj takich
                  informacji na forum bo sporo kolankowiczów wpędzisz w kompleksy.Uciekanie
                  kolana odczuwa sam pacjent ale i niestabilność tez może sam stwierdzic.
                  • Gość: kubagr Re: Eda do Kubagr IP: *.155.69.245.Dial1.Baltimore1.Level3.net 28.03.05, 23:07
                    to byla odpowiedz tylko dla ciebie
                    jak zauwazyles (as?) czasami niestabilnosc jest BARDZO trudno stwierdzic w
                    badaniu kloinicznym zaraz po urazie KT przytoczylem, skoro stwierdziles (as) ze
                    w ortezie nie mozna uszkodzic kolana
                  • Gość: Magda Re: Eda do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 11:38
                    Zgadzam sie z Edą.
        • frania06 Re: 3-ech lekarzy-3 sposoby leczenia 17.04.06, 12:59
          mam podobną kontuzę i podobne doswiadczenia z lekarzami.Od kontuzji minęło 6
          tygodni i w perspektywie mam płatną ,bardzo słono zresztą,artroskopię.Nie mam
          20 lat i ortopeda z przychodni rodzinnej nawet nie zauważył tego co zauwazyli
          optopedzi u których byłam prywatnie. Według niego mam skrecone kolano.
          I nie wiem co robić.
          Może już znasz odpowiedź w swojej sprawie ?

          • kubagr ella i frania 17.04.06, 13:44
            podwichniecie rzepki nastepuje zwykle przy prawie pelnym WYPROSCIE nie przy
            zgieciu: wiec od razu sprawa jest dziwna, a moze tylko nietypowa
            "skrecone kolano" jest tto diagnoza medycyny 19-wiecznej.........
    • Gość: bursztynek do kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 23:16
      odbieraj czasami poczte na Gazecie
      wyslalam ci i dzieki za tamta odp
      • Gość: Kolano Re: do kubagr w sprawie cwiczen IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.03.05, 01:57
        Czyli w domowych warunkach można robić:

        1. Leżąc na brzuchu zginać kolano z ciężarkiem przymocowanym na wysokość kostki.

        2. Jazda na rowerze. Może to być rower stacjonarny? Bo mam go w domu i nawet
        jeżdżę na nim, jestem juz około miesiaca po zwykłej artroskopii bez
        rekonstrukcji, więc chyba juz moge na tym rowerze. A czy można powoli skakać
        na skakance i robić przysiady?

        3.Wykroki do przodu i do tyłu. Można je robić z gryfem sztangi na barkach??
        Gryf waży ok.10kg., ale moge też dorzucić więcej cięzaru na ten gryf.

        Wielkie dzieki za informacje.Pozdrawiam.


        • Gość: kubagr Re: do kubagr w sprawie cwiczen IP: *.155.69.231.Dial1.Baltimore1.Level3.net 29.03.05, 02:16
          to cw wlasnie tak

          czas zalezy co mmiales zrobione: jezli tylko "czyszczenie" wzglednie czesciowe
          usuniecie lakotki to w zasadzie mozesz juz dorzucic troche obciazenia po ok 6 tyg.
          wtedy tez skakanka i przysiady. jezeli np lakotka byla naprawiona albo cos bylo
          robione z chrzastka stawowa to najwczesniej po 3 mies.
          rower stacjonarny jest OK.
          pamietaj: nawet jak bedziesz w stanie robic "wszystko" to dopiero po ok 6 mies
          zaczniesz zapominac o operacji

          • fekalia pytanko do kolegi lekarza 29.03.05, 13:46
            A JAK WYGLĄDA SPRAWA , JEŻELI KTOŚ MA ZERWANE ACL ( BEZ REKONSTRUKCJI) I NIE MA
            ZAMIARU JEJ ROBIĆ ( NIE PYTAJ O PRZYCZYNY) A JEST DOŚĆ CZYNNYM AMATOREM SPORTU
            ( TENNIS) I RACZEJ TRUDNO JEST MU SIE POGODZIĆ Z KONIECZNOŚCIĄ ZAKOŃCZENIA
            UPRAWIANIA TEGO SPORTU ( JESTEM OK ROKU PO ZERWANIU , ALE PODEJRZEWAM , ZE
            NASTĄPIŁO TO JAKIĘŚ 12 LAT TEMU ) JEST URAZ PSYCHICZNY I BRAKI MIĘŚNIOWE ,
            ĆWICZE Z REHABILITANTEM RAZ W TYG , BASENIK I ĆWICZONKA W ZAMKNIĘTYM ŁAŃCUCHU (
            TO JEST POLSKIE TŁUMACZENI :))) CO MNIE BYŚ PORADZIŁ ?
            Z GÓRY DZIĘKI !!!
            SAM NAPISAŁĘ ZE WIELE OSÓB UPRAWIA SPORT Z TORN ACL!!!
            • Gość: kubagr Re: pytanko do kolegi lekarza IP: *.CHP.EDU 29.03.05, 15:00
              duzo ludzi uprawia sport rekreacyjnie z zerwanym acl. moj osobisty przyjaciel
              mial dwa zerwane i jezdzil na nartach: byly zawodnik. nie jest tak, ze jest to
              automatyczna decyzja. i wcale nei pytam dlaczego postanowilas nie robic acl":
              to jest twoje kolano i masz prawo robic co uwazasz za sluszne w danym momencie.
              uwaza sie ze niestabilne kolano przyspiesza zmiany zwyrodnieniowe ALE: brak
              long term prospective studies na ten temat. podnosza sie tez glosy ze sama
              operacja moze te zmiany przyspieszyc.... ale kolano niestbilne ma wieksze
              szanse na uraz lakotki. osoba z zerwanym acl tez ma wieksze szanse na
              zerwanie drugiego acl. tak wiec sytuacja przypomina troche miedzy mlotem a
              kowadlem.
              natomiast jedno jest pwene ze uprawianie sportu z niewydolnymi miesniami i
              zerwanym acl chyba jest nieco niebezpieczne . powinnas byc na sali 4-6 x w tyg
              i cwiczyc (poza tenisem). to bylby najlepszy sposob zeby zmniejszyc szanse na
              ponowny uraz. no i zdecydowanie bym unikal gry na sztucznych nawierzchniach, a
              gralbym wylacznie na kortach ceglastych (przepraszam tak sie to chyba nazywa?
              te czerwone)
              • karolina.michalik to i ja mam pytanie do Kubagr 29.03.05, 18:58
                Witam!
                Od dawna mam problem z kolanem (od ok.10 lat). Ostatnio postanowilam sie za to
                porzadnie zabrac ( w sierpniu mialam kolejny uraz)i zaczelam chodzic po
                ortopedach. I standardowo- bylam u 3 i kazdy powiedzial co innego. Po
                ostatniej diagnozie dostałam skierowanie do szpitala na rekonstrukcje wiezadla
                przedniego krzyzowego ( na która swoją droga kazano mi czekac ponad rok).
                Zdecydowalam sie zrobic rezonans, zanim mnie "pokroja". A tak oto brzmi
                diagnoza w oryginale: Łąkotka przyśrodkowa- z linijnym obszarem zmiany
                intensywności sygnału w rogu tylnym mogącym odpowiadać jego uszkodzeniu.
                Wiezadlo krzyzowe przednie- dobrze widoczne w swej czesni dolnej, blizej
                przyczepu blizszego o nieco nierownym zarysie i dyskretnie zminionej
                intensywnosci sygnalu.
                Z tego co mi powiedział radiolog toWiezadla mam cale, ale za to mam uszkodzenie
                tylnego rogu łękotki przyśrodkowej.
                W zwiazku z powyzszym mam pyt: Jak wyglada leczenie takiego urazu i ile trwa
                powrot do normalnej sprawnosci (kiedy moglabym wrocic do pracy). Wlasnie
                zaczynam nowa prace i nie moge w tym momencie poddac sie leczeniu- czy moge z
                tym zaczekac, a jezeli tak, czy w jakis sposob moge zapobiec ewentulanym
                skutkom "przechodzenia" tego urazu?
                Dziekuje bardzo za odpowiedz.
                Karola
                • Gość: kubagr do karolina IP: *.155.129.140.Dial1.Baltimore1.Level3.net 30.03.05, 02:42
                  z rezonansu wynika ze jednal to acl niejest takie niewinne. nie wiem jakie
                  zmiany w lakotce: sa tzw typy 1,2,3 i tylko typ jest zwiazany z wysikim
                  prawdopodobienstwem jej urazu.
                  z tego co piszesz wynika ze nie masz blokowania ktore mogloby wskazywac na
                  przemieszczona czesc lakotki.
                  po "naprawieniu" lakotki powrot do normalnego zycia nie powinien przekraczac 3-4
                  mies, nieobciazanie ok 6tyg. po zwyklym czesciowym wycieciu w ciagu 4-6tyg mozna
                  powrocic do sportu.
                  jezeli mam byc szczery to masz klopoty przez 10 lat: w tej sytuacji czy
                  poczekasz jeszcze pare mies nie powinno miec znaczenia
                  • Gość: Karolina Re: do karolina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 09:58
                    Dziekuje bardzo za odpowiedz. Fajnie, że jakiś lekarz pojawił sie na tym forum
                    i mozna liczyc na szybka porade. Jeszcze raz wielkie dzieki.
                    Pozdrawiam
                    Karolina
              • Gość: ater Re: ja się z kilkoma sprawami nie zgadzam IP: 80.72.37.* 29.03.05, 19:07
                Magdo
                pewnie dlatego, ze popierasz żabcie to nie wytknęla ci blędów ortograficznych.
                może masz dysortografię? udaj się do poradni - na pewno wiesz do jakiej bo
                przecież studiujesz medycyne. jednym ze sposobów na wyłapywanie własnych blędów
                ortograficznych jest czytanie tekstu "od tylu" tzn od ostatniego słowa
                napisanego.
                i może wtedy zauważycz też jak arogancka jest twoja wypowiedź.
                piszesz:
                > Popieram żabcie, bo dosłownie WKURZA mnie podejście nie których do sprawy
                > polskiej służby zdrowia! Narzacie wszycy jak nie wiem co, ale wkurza mnie to,
                > bo wcale nie jest taka zła. Owszem mnie równiez denerwują pewne sary, takie
                >jak
                > np głupie limity itp. Ale polskie placówki, nie są takie złe, i naprawde nie
                > które są na światowym poziomie.

                odp) wlaśnie w takiej placówce niby światowej, lekarz ortopeda nie chciał i nie
                obejrzał w końcu stawu skokowego mojej koleżanki bo na skierowaniu było
                napisane, że dolegliwości łokcia. Zajął się łokciem tylko i nie interesowało
                lekarza, że moja koleżanka choruje na RZS i jak czekała miesiąc na wizyte u
                niego to w tym czasie staw skokowy zaczął jej baaardzo dokuczać.
                I myslę, że ten lekarz miał limit, ale limit bycia człowiekiem przede
                wszystkim. Bo o jego powołaniu do zawodu lekarza to nie ma co mowić.
                znam tez inne przypadki nagannych zachowań lekarzy.

                > I żabcia ma racje. Kubagr podajesz wszystko ze strony ksiązkowej, a to jest
                > głupota bo nie myslisz praktycznie, i nie które żecczy które podajesz mogą
                >nie których wprowadzić w błąd np. z tym chodzeniem na basen po 4 tygodniach.
                >Nie wszyscy którzy pisza posty na tym forum są lekarzami, i twoje słowa bede
                >na sens praktyczny przerabiać,

                odp) nie trzeba być lekarzem żeby nie być idiotą. i nikt normalny 4 tyg. po
                operacji nie będzie pływał wyczynowo.
                wczytaj się w posty kubygr bez złośliwości a może zauważysz,że są tam konkretne
                odpowiedzi, praktyczne rady poparte doświadczeniem i ogromną wiedzą. a że jego
                doświadczenie i wiedza przerasta jak na razie twoją to coż....
                uczyć się można zawsze i wszędzie....

                >czasami nawet normalne pielegniarki pracujące w
                > szpitalu sa mądrzejsze od lekarza, bo mają wlasnie toą wiedze praktyczną
                > wiedze typowo książkowa to moge tez ci podac, bo sama studiuje medycyne, ale
                > wiedza praktyczna jest bardziej porządana od typowo książkowej.

                odp) już sama sobie odpowiedziałaś na temat wiedzy niektórych lekarzy polskich.
                szanuję pielegniarki naprawdę i ich wiedzę praktyczną jesli tylko zechcą ją
                okazać. ale jeśli kiedykolwiek pielęgniarka z wiedzą praktyczną będzie
                mądrzejsza od ciebie jako lekarza to lepiej podaj swoje nazwisko żebym nigdy na
                ciebie nie trafiła gdy już zaczniesz leczyć ludzi.

                > A to ze pracujesz w departamncie ortopedii to chyba przypadek jednak nie jest;

                odp) tego zdania nawet nie warto komentować bo imputujesz rzeczy o których nie
                masz pojęcia.

                > Jestem całkowitą przeciwniczką wyjeżdżania specjalnie na zachód, zeby zrobic
                >np jedną głupią artroskopie kolana! W POLSCE SĄ TEŻ SPECJALIŚCI I WIEDZĄ CO
                SIE Z TYM ROBI!!!!

                odp)hmmm.. "glupią atroskopię"...: jeśli tak uważają lekarze i studenci
                medycyny to pewnie dlatego tyle postów w tym wątku.

                Maga, Żabcia, Eda - nie zachowujcie sie jak świete krowy którym ktoś stanąl na
                drodze.(przepraszam)
                pozdrawiam :)
              • Gość: ja>M Re: do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 19:48
                Witaj
                Twoje posty dotyczą głównie rekonstrukcji acl, moje pytanie nie jest z tym
                związane, ale mam nadzieję ze będziesz mógl odpowiedzieć.
                Tak w skrócie:
                2lata temu grając w siatkowkę zwichnęlam staw. Lekarz stwierdzil ze mam: albo
                przemieszczoną łąkotkę, w związku z czym nastawil mooje kolano i je odblokował;
                albo mam lakotke zerwaną. Zalecil wykonywanie ćwiczen i w razie nieustąpienia
                objawow kazal sie zglosić i zapisać na artroskopię.
                Bol ustąpił. Niestety tylko na jakis czas. Potem często kolano mi się
                blokowało. Oczywiscie nie rezygnowalam ze sportu i dalej grałam w siatkowkę i
                biegalam. Kiedy juz nie bylo to możliwe moj ortopeda stwierdził, że konieczna
                jest artroskopia.

                5 msc temu miałam operację. Łakotka faktycznie nie była zerwana jednak pewna
                jej część była uszkodzona i ona zostala usunięta. Oprócz tego miałam mocno
                przerośnięty fałd błony maziowej, który zdaniem mojego lekarza powodował
                największe problemy.
                Tydzień po artroskopii już normalnie chodziłam. Dwa tygodnie po zaczęłam
                biegac. 1- 1,5 miesiąca później nie odczuwałam juz zadnego bólu.
                Ale nadal po kazdym nawet najmniejszym wysilku mam okropnie spuchniętekolano.
                Przy przysiadach itp. slysze tez wyrazne strzelanie i trzeszczenie. Najbardziej
                jednak nie daje mi spokoju ten obrzęk.
                Czy wiesz moze z jakiego powodu takie coś się dzieje? Jeśli będziesz mogł to
                odpowiedz prosze
                Pozdrawiam

                • Gość: kubagr Re: do Kubagr IP: 151.195.14.* 29.03.05, 20:45
                  do karoliny i ja>M:odpowiedz za kilka godz
                  wioem na pewno ze nie chcialbym byc wrogiem ater'a.....................
                  • Gość: ja>M Re: do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 23:10
                    ok :)
                    fajnie, ze odpowiadasz :)
                  • Gość: ater Re: do Kubagr IP: 80.72.37.* 30.03.05, 02:23
                    > wioem na pewno ze nie chcialbym byc wrogiem ater'a.....................
                    kubagr
                    haaaaaaaaa..... to lepiej uwazaj....haaaaa

                    do Magda
                    odp na poprzedniej stronie
                    pozdrawiam
                • Gość: kubagr do ja>M IP: *.155.129.140.Dial1.Baltimore1.Level3.net 30.03.05, 02:58
                  nie mam wystarczajacych danych zeby stweirdzic na pewno co sie dzieje.
                  zdecydowanie brak bolu i pelen zakres ruchow jest pozytywnym objawem jezeli to
                  jest prawda.
                  przewlekly wysiek moze byc objawem "odrastania" blony maziowej tzw plica.
                  inna przyczyna ze pozostala czesc lakotki jest niestabilna: przemieszcza sie nie
                  w stopniu wystarczajacym do zablokowania stawu ale wystarczajacym do wywolywania
                  wysieku. to by tez ttlumaczylo te dziwne dzwieki dochodzace z kolana. sprobuj
                  przykladac lod codziennie zwlaszcza po kazdych cwiczeniach i prze 2-3 tyg nie
                  biegaj nie skacz a skoncentruj sie na cw lekkimi ciezarami, rob rower, mozesz
                  plywac (bez stylu klasycznego). po 2-3 tyg, jezeli obe=rzek sie poprawi
                  kontynuuj lod PO cwiczeniach i stopniowo powracaj do biegania i skokow. pamietaj
                  o rozciaganiu miesni
                  • Gość: ja>M Re: do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 16:09
                    Dzięki za odpowiedz
                    > zdecydowanie brak bolu i pelen zakres ruchow jest pozytywnym objawem jezeli to
                    > jest prawda.
                    na szczescie to jest prawda

                    piszesz, ze mozliwy jest odrost blony maziowej, ja oczywiscie mam taką
                    swiadomość, ale nie mam pojecia czym moze to byc spowodowane??
                    Czy istnieje sposob abyy temu zapobiec??
                    • Gość: kubagr Re: do Kubagr IP: *.CHP.EDU 30.03.05, 17:52
                      nie bardzo mozna to zahamowac. dlatego taka "plica" odrasta w 30% przypadkow
                      nie ma specjalnego powodu dlaczego tak sie dzieje. poza tym pousunieciu plici
                      blizna ktora powstaje, moze dawac podobne objawy
                      • Gość: ja>M Re: do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:03
                        dzieki : )
                      • Gość: mala Re: do Kubagr IP: 217.96.43.* 30.03.05, 21:55
                        WItam.Ja mialam wycinany fald blony maziowej ktory jest naprawde wielkim
                        problemem:( artro mialam 8 m-cy temu i z przykroscia stwierdzam ze mam tez
                        codziennie opuchniete kolano tyle ze u mnie wystepuje bol i uczucie braku
                        miejsca w kolanie.Takze slysze strzelanie podczas robienia przysiadow ale to
                        chyba nie swiadczy o jakims zaburzeniu,bynajmniej tak mi kiedys powiedzial
                        lekarz.Aha ja jeszce mialam wycinane czesciowo cialo tluszczowe Hoffy cokolwiek
                        to jest bo naprawde nie mam pojecia:) Pozdrawiam.Papa.
              • fekalia Dzięki Kubagr 30.03.05, 08:29
                co do kortów to wiem , tylko ceglaste , a co mam robić- ćwiczyć ? zawsze można
                grać na prostych nogach:))))) wtedy nic mi nie grozi ::)))
                Pozdrawiam i dzięki za odzew
                a czy gra w stabilizatorze ( trainer II G ) to dobry pomysł - tak radzi mi mój
                rehabilitant?
                • Gość: kubagr Re: Dzięki Kubagr IP: *.CHP.EDU 30.03.05, 13:11
                  zdecydowanie cwiczyc: co najmniej 3 x ?tydz na sali po godzinie: om wioecej tym
                  lepiej. takze cw rownowagi i tzw proprioception
                  gra na "prostrych " nogach akurat bbyla by niebezpieczna: duze
                  niebezpieczenstwo przeprostu=dodatkowy uraz acl
                  stabilizator mechannicznie nei zabezpiecza kolana, ale wzmaga proprioception
                  czyli odczucie jak dana konczyna jest ustawiona w i polozina w przestrzeni
                  (stopien zgeicia, rotacji itp)
    • Gość: fresco Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 08:37
      Ludzie!!! ile mozna pisac o artroskopii kolana???Wiekszosc postow nadaje sie na
      prywatne pogaduszki.Wymiencie sie adresami mailowymi,nie robcie tu na forum siary!!!
      • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.05, 13:17
        Jak cię coś boli Fresco to idz do psychologa.
      • Gość: gosia Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.54.* 30.03.05, 14:01
        Nie musisz czytać wszystkich postów jak czyni to WIĘKSZOŚĆ "kolankowiczów".
        Zmień forum, Twoja wypowiedź to właśnie siara. Anka załozyła to forum i ona
        może sugerować jakieś zmiany. Tobie nic do tego. A prywatne pogaduszki to
        znajdziesz na czatach.
        • Gość: kubagr do eda IP: *.CHP.EDU 30.03.05, 14:46
          pw gratuluje dokladnego komentarza nt badania klin i bad niestabilnosci kolana:
          dobrze zrobione!!!!!! dopiero teraz sie zorientowalem ze wypowiedzi nie sa
          uporzadkowane chronologicznie a wg "drzewka"
          natomiast co do twego komentarza
          "Każdy popełnia błędy i sam lekarzyk nie potrafi napisać poprawnie,a przecież
          mieszkał w Polsce pracował i tak nagle zapomniał,że korty nie są wykładane
          cegłami!!!!!!!!Daruj sobie."
          to ze korty sa "ceglaste" wcale nie znaczy ze sa wykladane ceglami jak to
          sugerujesz. bylo by troche ciezko grac w tenisa na takich kortach. o ile
          dobrze pamietam ta nazwa pochodzi od faktu ze pow kortu jest pokryta maczka
          ceglana zrobiona z tego samego materialu co cegly, ale ubita walcem a nie
          sformowana w cegly
          • lasota.a sukces 30.03.05, 18:13
            możecie to nazwać 'prywatnymi pogaduszkami' ale mam sie z czego cieszyć więc i
            Wam o tym piszę: jak niektórzy z Was wiedzą ja (agus) miałam w czerwcu
            artroskopię i:
            -chodzę na aerobik
            -wlaśnie wyciągnęłam rower i już na nim szaleję
            -WCZORAJ WESZŁAM NA ŚLĘŻĘ, to taka góra, ZESZŁAM Z NIEJ, ŻYJĘ I NIC MNIE NIE
            BOLI:))))))))))))

            POZDRAWIAM SZANOWNE KOLANKA PAPA
            • kubagr Re: sukces 30.03.05, 19:09
              GRATULACJE
              • do.adam Re: sukces 31.03.05, 18:53
                czesc przeczytałam kilka postów i mam pytanie do Ciebie oczywiscie zwiazane z
                kolanem.Jestem po artroskopii(9.09.04)zerwałam w kwietniu na nartach wiezadło
                poboczne przysrodkowe,potem orteza,rehabilitacja ,oczywiscie kule.podczas
                artroskopii okazało sie ze jest zerwane krzyzowe przednie-pozostało prawie 2/3
                bez rekonstrukcji,chondromalacja 3/4,uwolniono troczki boczne.potem 3x Synvisc
                dostawowo,teraz rozne leki doustne(rebuild,artrostop itp...)Aktualnie boli przy
                próbie calkowitego wyprostu a własciwie przy przeproscie,nie moge
                ukleknac,zrobic przysiadu i cos jakby zaczynalo sie blokowac-glupie uczucie po
                wyprostowaniu nogi w kolanie,po napieciu izometrycznym m.czworoglowego nie moge
                zgiac-moment silny bol cos jakby przeskoczy i jest o,key.Co zrobic z tym fantem?
                kiedys bylam aktywa sportowo:siatkowka,tenis,rower,narty,windsurfing co teraz?
                czy moge?co moge robic by bylo lepie?jak dlugo noga wraca do normalnosci?
                pozdrawiam serdecznie
                • Gość: kubagr do adam IP: *.CHP.EDU 31.03.05, 20:15
                  przyczyn moze byc kilka
                  od najlepszej: te nieszczesne blizny, wlacznie z tzw "cyklop"
                  2/ acl moglo byc bardziej uszkodzone niz myslano i twoje kolano prezentuje
                  klasyczny "pivot-shift": zwykle wlasnie takie przeskakiwanie, zwykle bolesne
                  3/ uszkodzenie chgrzastki lub lakotki
                  4/ wolne cialo wewmatrzstawowe
                  5/ czasami zerwana cz acl moze blokowac ruch w stawie
                  w kazdym razie nalezalo by to przedyskutowac z twoim ortopeda: top nie jest
                  normalne o czym piszesz, czas sie tym zajac
                • Gość: Józef Re: sukces IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.05, 09:54
                  JUż kiedyś opisywałem na tym forum swoje kolanko ale zainteresował mnie Twój
                  post i chciałbym sie podzielić swoim doświadczeniem.
                  Przypomina mi to dokładnie mój przypadek, rownież miałem rekonstrukcję ACL i po
                  6,8 miesiącach nadal miałem problem z całkowitym zgięciem i przeprostem. A do
                  tego ból jeżeli dłuzszy czas siedziałem z nogą w jednej pozycji(kino,jazda
                  samochodem )Lekarz trochę mnie zwodził, w końcu przepisał serie zastrzyków
                  dostawowych Fermathron ale to nic nie pomogło. Wtedy dostałem skierowanie na
                  ponowną artroskopię. TRochę mnie to przybiło. Zabieg miałem 11.01.05. Okazało
                  się że główną przyczyną moich dolegliwości był tzw. "zespół cyklopa" Niekiedy
                  to sie tworzy po rekonstrukcji. W trakcie zabiegu usunięto mi go a dodatkowo
                  wycieto przerośnięty fałd błony maziowej i mały shaving innych tkanek. Z
                  perpektywy czasu uważam że warto było. Zdecydowana poprawa, zupełnie inne
                  kolano (aczkolwiek nie takie jak wcześniej)Po zabiegu szybko dochodzi się do
                  sprawności i przedewszystkim tak nie boli jak po rekonstrukcji. Ja po 2
                  tygodniach normalnie chodziłem i zaczynałem pracować.
                  Do tego miałem kilka wizyt u rehabilitantki a poza tym ćwiczyłem w domu.
                  Każdy jest pełen obaw przed ponownym zabiegiem i do końca się zastanawia czy
                  iść czy nie iść.
                  Teraz mogę powiedzieć że nie ma się nad czym zastanawiać, to już za mną.
                  Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.

                  Józef

              • do.adam Re: sukces 31.03.05, 18:59
                Kubgar to oczywiscie byl post do Ciebie zapomnialam zatytulowac-zreszta
                zauwazyłam,ze teraz wszyscy pisza do Ciebie jesli masz ochote napisz na maila
                chetnie pokoresponduje.
            • Gość: Agnieszka Re: sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 21:28
              Gratuluje! I co mialas w koncu rekonstrukcje??
              • Gość: Eda Re: sukces IP: *.chello.pl 30.03.05, 21:41
                Arthroscopia jest pojęciem względnym i jeżeli nic nie usuwają to można po paru
                tyg. "szalec"
                • Gość: Agnieszka Re: sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:09
                  Edo, jakbys siedziala na forum od dawna, albo jakbys chociaz przeczytala
                  wczesniejsze posty, to wiedzialabys co agus miala z kolankiem... Z calym
                  szacunkiem - przestan sie czepiac....

                  Pozdrawiam
            • olabogga Re: sukces 30.03.05, 22:55
              Agus, gratuluje zwlaszcza tej Slezy!
              czytalam wczesniej Twoje posty (nalezaly do grupy szczegolnie mnie
              interesujacej bo zw. tez z chrzastka), no i trzymam kciuki!
              • Gość: Marcin do Kubagr IP: *.ld.euro-net.pl 31.03.05, 00:05
                No to i ja skorzystam i zapytam.

                Jestem juz 8 miesiecy po rekonstrukcji ACL (do tego mialem usuniety fragment
                rogu tylnego lakatki przybocznej). Ogolnie moge powiedziec ze nozka wraca do
                sprawnosci. Na basenie sobie plywam (oczywiscie tylko crowlem) bez najmniejszych
                problemow. Jednak odczuwam takie cos: gdy napne miesnie w noce .. i prostuje
                kolano to czuje jakby mi cos przeskakiwalo .. i do tego troche boli.. czasem
                dosc mocno .. . Slyszalem ze to czasem sie zdarza i to mija. Jednak chcialbym
                wiedziec co to powowduje i czy to prawda ze noga sie wyrobi i to minie. Dzieki
                za jakakolwiek odp. Pozdrawiam wszystkie kuternogi :P
                • kubagr do marcin 31.03.05, 05:37
                  przyczyn moze byc kilka: od lagodnych jak wytworzenie si e blizny wewn stawu do
                  ponownego uszkodzenia lakotki.
                  jezlei dolegliwosci staja sie coraz rzadsze to OK jezeli coraz czestsze to
                  powinienes byc zobaczony przez swojego ortopede
          • Gość: Eda Re: Eda do Kubagr IP: *.chello.pl 30.03.05, 20:51
            Wiem,że i TY wiesz ale po co piszesz "ceglaste" jak nie pamiętasz jak się
            okresla to zastępuj innym odpowiednikiem np:na kortach twardych bo dzielimy je
            na ziemne i trawiaste inaczej twarde i miekkie.U nas są przeważnie twarde.
            A jeśli chodzi o łąkotki to się je czasami usuwa bo ja też mam całą
            przyśrodkową usuniętą i myślę że "dracula"miał na myśli to stwierdenie tylko
            nie wie,że dzieli się je na dwie boczną i przyśrodkową oraz część przednią i
            tylną.Nie sądzisz,że powinieneś też i o tym mówić,przecież większość z nich nie
            wie co mieli robione lub mylą jedno z drugim skąd choroba się bierze ,jak
            wiesz mają nie tylko uszkodzone acl bo to pociąga za sobą w większym stopniu
            też uszkodzenie łąkotek i wiele innych struktur stawowych!!
            • Gość: mala do Kubagr IP: 217.96.43.* 31.03.05, 10:03
              Witam.Tak duzo piszesz o bliznie wewnatrz stawu, a czy nie jest tak ze powstaja
              takze zrosty i one moga powodowac roznego rodzaju dolegliwosci odczuwane jako
              brak miejsca w kolanie czy tez to ze nie mozna nogi zginac do konca.A gdy
              wytworza sie zrosty to potrzebne jest czyszczenie i ich usuniecie tak??Prosze o
              komentarz.Pozdrawiam.pappa
              • Gość: kubagr do mala IP: *.CHP.EDU 31.03.05, 20:07
                zrosty czy zbliznowacenia jeden pies: przy umiejetnej i gagresywnej rehab
                takie klasyczne "zrosty" nie powinny sie tworzyc. blizna \, tkanka laczna
                chaotycznie reagujaca na zabiieg : tak.
                brak pelnego zgiecia po acl moze byc spowodowany nieustannym wysiekiem,
                bliznami wewnatrzstawowymi lub uszkodzeniem lakotki
                jezeli trwa to pozabiegu i nie ma pelnego wyprostu czy zgievcia po6-8 mies
                wtedy nalezy zdecydowanie zrobic zdjecie i zobaczyc "tunele" w ktorych jest
                umieszczony przeszczep, pozycja itp a takze rozwazyc rezonans zeby zobaczyc co
                faktycznie blokuje pelen zakres ruchow: jezeli to jest tkanka bliznmowata to
                czasami nalezy ja usunac
    • maniekxxx test. 30.03.05, 17:59
      republika.pl/gazetawyborcza/
    • bursztynek86 Juz po artro!!! 31.03.05, 14:52
      Tyle powiem: bylo oki
      • Gość: ater Re: Juz po artro!!! IP: 80.72.37.* 31.03.05, 18:12
        to fajnie ze ok
        w jakim szpitalu mialas ten zabieg??
        • Gość: bursztynek Re: Juz po artro!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 18:38
          U bonifratow w krakowie
          • Gość: ater Re: Juz po artro!!! IP: 80.72.37.* 31.03.05, 18:49
            szybko znalazlas w koncu ten szpital.
            pewnie juz w domu jestes??
            boli cie??
            jak tak to wspolczuje.
            bedzie lepiej...

            • Gość: bursztynek Re: Juz po artro!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 22:17
              Tak jestem w domku
              nie nie boli mnie bardzo
              wiec nie ma za bardzo czego wspolczuc nie umiem tylko przyzwyczaic sie do kul
              bo ja nie umiem dlugo usiadzec na jednym miejscu
              ja uwazam ze juz jest lepiej a co bedzie dalej zobacze
              narazie wiem jedno ciesze sie ze podjela tak decyzje!!!!!

              pa pozrawiam
              • Gość: ater Re: Juz po artro!!! IP: 80.72.37.* 31.03.05, 22:47
                > narazie wiem jedno ciesze sie ze podjela tak decyzje!!!!!
                --
                wiesz? to najwazniesze..
                zadowolenie z podjecia decyzji jest w ogole wazne w zyciu..
                czytalam twoje posty i tu i tam wiec wiem ze troche
                o twoich rozterkach z kolanem/
                • bursztynek86 Re: Juz po artro!!! 31.03.05, 22:58
                  Nie mialam pojecia ze ktos pamieta co przeczytal w danym poscie
                  Dzieki milo mnie zaskoczyalas a mialam zrezygnowac z pisania na forum
                  Doba w szpitalu mi wystarczyla teraz tylko REHABILITACJA
                  no i zostalam bez ALC i duzej czesci MM i wycieta blona maziowa
                  A na ten oddzial narzekac napewno nie bede!!!

                  pa pozdrawiam
                  • Gość: ater Re: Juz po artro!!! IP: 80.72.37.* 31.03.05, 23:57
                    haaa..ciesze sie ze kogos milo zaskoczylam na tym forum..haaaaa
                    moja pamiec wybiorcza zawsze jakos miala odchyly od normy.
                    czasami nawet jest to wkurzajace haaaaa
                    nie chcesz a pamietasz/
                    a ty sie tak miotalas w niepewnosci z tym kolanem ze bylo mi ciebie zal.
                    rehabilitacja bardzo wazna i na pewno sobie poradzisz.
                    i to super ze ten oddzial szpitalny taki ok.
                    wychodzi na to ze dobrze trafilas.
                    rehabilitacje tez tam masz???
                    pozdrawiam
                    • bursztynek86 Re: Juz po artro!!! 01.04.05, 00:12
                      Nie niestety nie!!!
                      jestem na etapie szukania !!
                      mam jeszcze chwile czasu!!!
                      • Gość: mala Re: Juz po artro!!! IP: 217.96.43.* 01.04.05, 00:32
                        Hej jak wy to robicie ze tak szybko wychodzicie ze szpitala??Ja mialam wycinany
                        tylko fald maziowy i cialo hoffy i musialam tam zostac 4dni, a po zabiegu 24
                        godziny lezenia na plasko(po znieczuleniu miejscowym)Powodzenia na
                        rehabilitacji:)))papa
                      • Gość: mala Re: Juz po artro!!! IP: 217.96.43.* 01.04.05, 00:33
                        a wogole to juz jest dzien zartow:)))))))trzeba kogos oszukac:PP
                      • Gość: ater Re: Juz po artro!!! IP: 80.72.37.* 01.04.05, 01:03
                        niestety nie wiem gdzie jest ok rehabilitacja w krakowie.
                        slyszalam gdzie jest ok w w-wie.
                        a pytalas lekarza ktory robil ci artro??
                        • Gość: bursztynek Re: Juz po artro!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 15:07
                          pytalam
                          Tak poprostu teraz pytam z ciekawosci bo mimo wszystko estem na etapie szukania

                          pa pozdrawiam
    • dzanek I po arto:-))) 01.04.05, 19:26
      W związku z wypadkiem w wyniku którego doznałem urazu skrętnego kolana mam pare
      pytań dotyczacych walki o ubezpieczenie.
      Po wypadku nastepnego dnia --->wizyta na pogotowiu ---> skierowanie do ortopedy
      ---> skierowanie na artroskopie ---> artroskopia(wyciecie ląkotki przysrodkowej
      - 13dni w szpitalu)---> teraz rehabilitacja

      1.Mial ktos taki przypadek??Jezeli tak to jaki procent uszczerbku na zdrowiu
      okreslil ubezpieczyciel po usunieciu łąkotki przyśrodkowej??
      2.Kiedy i jakie papiery skladac??Z tego co wiem to dopiero po
      rehabilitacji-prosze o szczegoly!!

      Z gory dzieki za odpowiedz!!!

      • Gość: bursztynek odszkodaowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:55
        Czy dobrze rozumiem?!! Ty po artro byles 13 dni w szpitalu??!!
        To bardzo dlugo moze to glupio zabrzmi ale co oni robili z tym Twoim kolanem??

        A z tym uszczerbikiem na zdrowiu to ja tez jestem bardzo ciekawa
        bo ja oprucz utraty czesci MM nie mam jeszcze acl
        wiec JAKI TO JEST USZCZERBEK NA ZDROWIU????

        pa pozdrawiam
        • dzanek Re: odszkodaowanie 02.04.05, 14:55
          Co do mojego długiego pobytu w szpitalu to taka była umowa między mną a
          lekarzem. Bo po artro to po 3 dniach moglbym wyjsc(przestalem brac antybiotki
          dozylne) i wtedy bylbym w szpitalu 5 dni. Ale przez to ze zostalem przyjety
          wczesniej niz mialem poczatkowo termin poszedlem na reke lekarzowi i zostalem w
          szpitalu do zdjecia gipsu(zeby nie latac po przychodniach).Nie bylo tak źle:-)))

          A co do odszkodowania to chcialbym poznac jakies szacowania procentowe
          uszczerbku na zdrowiu:-)))

          POZDRAWIAM!!!!
          • Gość: Kolano Re: odszkodaowanie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.04.05, 19:51
            Nie wiem, gdzie jestes ubezpieczony, ale pewnie wezmą cię na jakas komisje
            lekarska albo do jakiegos lekarza i on ustali procent. Jak ktos ubeigal sie o
            odszkodowanie, to nie sie wypowie, zwlaszcza o odszkodowanie od PZU, bo tez mam
            zamiar starac sie o odszkdowanie.
            • Gość: gosia Re: odszkodaowanie IP: 212.244.54.* 03.04.05, 08:11
              Jestem ubezpieczona w PZU. Bylam 10 dni w szpitalu, tak mnie trzymali dlugo
              przed i po artro. Za pobyt w szpitalu dostalam 500 zł. Stwierdzono u mnie 10%
              uszczerbku na zdrowiu-dostalam 3 tys. odszkodowania. Wszystko zależy na jaką
              kwotę zawarto ubezpieczenie. Pozdrowionka
              • Gość: bursztynek Re: odszkodaowanie do gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 10:27
                Gasia a czy niglabys przypomniec jaki dokladnie mialas uraz??

                pa pozdrawiam
                • Gość: nina Re: odszkodaowanie do gosia IP: 212.160.172.* 04.04.05, 12:07
                  A jak to jest - ja jestem ubezpieczona w pracy w PZU na 12 000, ale jedne punkt
                  wychodzi na 480 zł - tak powiedziano mi w kadrach, czy to oznacza, że np. 10 %
                  to 10 x 480 ?, czy też 10 % z 12 000??? bo tego to już nie wiedzą :]
                  • Gość: gosia Re: odszkodaowanie do gosia IP: 212.244.54.* 04.04.05, 19:07
                    Jeśli jesteś ubezpieczona na kwotę 12 000 zł (100%) to 1% to jak w mordę 120zł.
                    Skąd zatem 480 zł za jeden procent? Ja jestem ubezpieczona na 30 000 stąd 300
                    zł to 1 %. Zadzwoń do PZU i dowiesz się szczegółów. Kadrowcy jak zwylke nic nie
                    wiedzą:) Prowadzę ubezpieczenia uczniów w szkole. Też w PZU. Są ubezpieczeni na
                    b. małą kwotę - 7 000. I 1 procent uszczerbku jest dla nich też liczony od
                    kwoty 7 tys. czyli wynosi 70zł. pa pa
                    • Gość: WOJTEK CZY TO JEST FORUM O UBEZPIECZENIACH!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 19:48
                      TO JEST FORUM ARTROSKOPIA KOLANA A NIE O
                      UBEZPIECZENIACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      PISZEEMY TUTAJ O NASZYCH KŁOPOTACH Z KOLANAMI A NIE KTO ILE DOSTAŁ LUB DOSTANIE
                      Z UBEZPIECZENIA,MATERIALISCI JEDNI, ZDROWIE SIE LICZY CZY PIENIADZE!!!
                      • Gość: bursztynek do wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 20:29
                        Masz racje to jest forum o artro i kolanach
                        Ale wyobraz sobie ze niektorzy czasmi musza pomyslec o pieniadzach np na same
                        dojadzy do szpitali, na rehabilitacje; zeby mozna bylo jakies "prochy" kupic
                        ktore sa akurat potrzebe
                        A zreszta po to sie ubezpieczamy zeby teraz walczyc o swoje skoro mielismy
                        pecha i doznalizmy kontuzji
                        Moze Ty nie musisz o tym myslec >> to masz dobrze

                        pa pozdrawiam
                      • Gość: gosia Re: CZY TO JEST FORUM O UBEZPIECZENIACH!!!!!! IP: 212.244.54.* 05.04.05, 17:09
                        Czyżbyś był na utrzymaniu PZU??? Jak widzisz dla ludzi ważne jest również
                        odszkodowanie po urazie. Z materializmem ma to niewiele wspólnego. Całe lata
                        płacimy składki, dlaczego więc mamy odpuszczać? Co?? Na leki wydałam w ciągu
                        roku 1500zł, rowerek stacjonarny za 800zł. Nie wkurzaj ludzi...
                • Gość: gosia Re: odszkodaowanie do gosia IP: 212.244.54.* 04.04.05, 18:55
                  Uraz miałam b.poważny: częściowe uszkodzenie ACL, chondromalacja kłykci udowych
                  III st., uszkodzenie więzadła pobocznego piszczelowego pkd. Bez rekonstrukcji
                  artro 11 marca 2004r. pozdrowionka
      • marzka4 Re: I po arto:-))) 03.04.05, 13:45
        ja tez jestem swiezo po artro (01.04). Aktualnie leze sobie w domku. Jutro
        wizyta u ortopedy i od wtorku pewnie rehabilitacja.
        Tez jestem zainteresowana ubezpieczeniem. Ja jestem ubezpieczona w PZU. Podczas
        zabiegu miałam usuniety uszkodzony fragment łąkotki przyśrodkowej i dokurczone
        LCA.
        Czy ktos przeszedł cos podobnego? Czy przy takich "uszkodzeniach" mozna ubiegac
        sie o odszkodowanie?

        pozdrawiam

        M.
        • Gość: Marcin Odszkodowanie IP: *.ld.euro-net.pl 03.04.05, 17:25
          Ja mialem ubezpieczenie szkolne w PZU i dostalem 10 % = 600 zl ( 2 operacje )
          ale ze zalatwilem sie z powodu dziurawego dachu w szkole wystapilem o
          zadoscuczynienie z OC szkoly. Dostalem 7 tys . i zalozylem sprawe w sadzie o
          jeszcze 6 tys. + renta ( oplata basenu i wszelkich masci przeciwbolowych)
          obecnie jestem po pierwszej sprawie kolejna 22 kwietnia. A mialem uszkodzenie
          lakatki bocznej i zerwane ACL
          • Gość: sara Re: Odszkodowanie IP: *.elpos.net / *.elpos.net 05.04.05, 07:43
            pytanie do Marcina
            -czy szkoła sama podała ci polisę OC bez żadnych ceregieli?
            -czy po tej sytuacji o zadośćuczynienie nie musiałeś zmieniać szkoły ze
            względów czysto praktycznych ze strony nauczycieli czy dyrekcji?
            • Gość: Marcin Re: Odszkodowanie do Sara IP: *.ld.euro-net.pl 05.04.05, 08:29
              Szkola to kombinowala jak mogla, dyrektor sprawial wrazenie jakby to byl wypadek
              polegajacy na zlamaniu sobie paznokcia. Wypadek mialem 27 lutego.. a protokol
              wypadku zostal zrobiony na moje żądanie w lipcu. O zadoscuczynienie wystapilem
              sam , poszedlem do adwokata i mi napisal stosowne pismo. (dyrektor i tak je
              przetrzymal ponad miesiac a mial 30 dni). W zwiazku z tym ze bylem w klasie
              maturalnej .. matura poszla mi dosc gladko. (szkola troche sie jednak obawiala
              poniewaz od momentu wypadku w szkole juz nie bylem mialem indywidualne
              nauczanie. A wniosek o zadoscuczynienie zlozylem po zakonczeniu roku, czyli w
              czerwcu. (a ze szkola miala polise OC w PZU to sie teraz bije z PZU)
              • Gość: sara Re: Odszkodowanie do Sara IP: *.elpos.net / *.elpos.net 05.04.05, 09:40
                dziękuję za odpowiedź
                mam podobny problem,dowiedziałam się od dyrekcji że zadośćuczynienie mi się
                nienależy,szkoła-to tylko PZU i koniec,a poza tym młodsze rodzeństwo uczy sie w
                tej samej szkole.No i co robić.Kolano uszkodzone.
            • urszk Re: Odszkodowanie 19.04.05, 15:13
              Ja jeszcze zapytam o odszkodowanie. Dostałam jedynie 5% za uszkodzoną lękotkę i
              chondromalację rzepki. Operacja, rehabilitacja 6 mies. Z tego, co się
              zorientowałam, to jest to zbyt mało. Czy ktoś może odwoływał się ew. miał
              sprawę sądową? Czy to się opłaca (koszta sądowe, skuteczność)? Prawdę mówiąc
              nie wiem, co z tym fantem zrobić (wiem tylko, że ci co są w PZU , skarżą się na
              zbyt niskie odszkodowania).
    • Gość: Alb2 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.04.05, 12:39
      Mam pytanie, postów jest dużo i zaczynam czytać. za miesiąc mam zanbieg rekonstrukcji ACL. W karcie napisane całkowity zanik ACL. Wiecie może ile będzie trwała przerwa w chodzeniu po takim zabiegu??
      dzięki wielkie.
      Pozdrawiam
      • Gość: alb2 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.04.05, 13:34
        Jeszcze jedno pytanie. Czy po całkowitej rekonstrukcji ACL noga będzie w gipsie po zabiegu??
        W większości postów używany jest tylko zwrot "artroskopia kolana" i nie iadomo do końca czego dotyczył zabieg. Ja już jestem po zabiegu artroskopoym wycięcia kawałka łąkotki. Teraz rekonstrukcja. Mam ofertę pracy ale nie chcę powiedzieć im, że przyjmę ale chcę urlop zdrowotny niedługo...
        Podrawiam.
        • Gość: wojtek Re: kubagr, proszę o odp???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 14:01
          Witam!
          jestem po rekonstrukcji juz 9 tydzień ale jeszcze ni chodzę normalnie tylko
          kuleje itp, czasem dobrze ranem wieczorem trudniej itd.Chodzę już 9 tygodni w
          ortezie, czy ten stabiliztor powoduje jakies przykurcze czy coś takiego?? bo
          zgiecie mam pełne, na rehabilitacji ćwicze ok, robie półprzysiady , hamstringi
          ćwiczę na maszynie ale czasem mam jakis ból z tyłu pod kolanem tzn jakby cos
          sie kurczylo, ale to nie jest nie do zniesienia , moze przsadzam, to kolano
          jest takie cięzkie jak chodzę bez ortezy po domu( bo czasem ja zdejmuje) jak
          długo to potrwa jeszcze i jakie sa przyczyny???tych przykurczy???!!(chodze juz
          bez kul))
          • Gość: kubagr Re: kubagr, proszę o odp???? IP: *.CHP.EDU 04.04.05, 15:21
            moglbys podac pare szczegolow: jaki graft miales, czy masz pelny wyprost, czy
            masz bolw czasie chodzenia?
            • Gość: wojtek Re: kubagr, proszę o odp???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 15:59
              miałem z mm podkolanowych, bólów nie mam podczas chodzenia,żadnych bólów nie
              mam ,tylko takie uczucie cieżkości mam, ale rano zazwyczaj jest w porządku a
              pod wieczór to takie sztywne kolano.mam pełny wyprost ale bez przeprostu.
              • Gość: kubagr Re: kubagr, proszę o odp???? IP: *.CHP.EDU 04.04.05, 16:09
                ja bybm powiedzialze dopiero 9 tyg po zabiegu.
                czyli miales hamstrings: bardzo mozliwe ze stale pod koniec dnia gromadzi sie
                wysiek w kolanie, moze tez byc stale odczyn zapalny w miejscu pobrania
                przeszczepow: ja bym kontynuawal rehab, ale po kazdej sesji przykladaj lod i
                trzymaj 3- 45 min: a takze wieczorem. nie uzywaj tabletek np p bolowych albo
                pzapalnych
                • Gość: wojtek Re: kubagr, proszę o odp???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 16:26
                  dzieki troszke mnie uspokoiłes bo ja myślałem że powinienem już normalnie
                  chodzić itd, lodem okładam a wysięk czasem sie gromadzi tak jak wcześniej już
                  ci pisałem na forum ale jest minimalny i zanika pozdrawiam, a ile jeszcze czasu
                  potrzeba żebym zaczął normalnie chodzić, czy ta orteza powoduje jakies
                  przykurcze???????
                  • Gość: Agnieszka Re: kubagr, proszę o odp???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 20:58
                    Wojtek ja mam podobny problem, jestem 10 tyg. po rekonstrukcji przeszczepem z
                    rzepki i cos mnie boli w dole podkolanowym, szczegolnie jak przy zgietym
                    kolanie prostuje noge. Wczesniej nie czulam takiego ciagniecia. Dziwne to jest,
                    naprawde. Tam nie ma co bolec przy tym ruchu. Mam pelny wyprost (przeprost),
                    bez kul smigam juz od dawna, po schodach chodze jak normalny czlowiek i nic
                    mnie nie bolalo do tego momentu. Teraz czasami cos ciagnie z tylu. I nie ma
                    mowy o przykurczu, duzo czasu spedzam na rozciaganiu. Ja ostatnio troche
                    przeciazylam noge i zebral mi sie plyn, moze Ty tez ja za bardzo forsujesz.
                    Mysle ze powinienes juz odstawic orteze, nie przyzwyczajaj sie do niej zbytnio,
                    ona nie ochroni Cie przed ponownym urazem. Lepiej polegac na naturalnych
                    stabilizatorach:) czyli trzeba duzo cwiczyc:P

                    Pozdrawiam
                    • Gość: wojtek Re: kubagr, proszę o odp????do agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 14:00
                      Witam! Dzieki za info, a czy ty juz tak normalnie chodzisz, nic a nic nie
                      kulejesz???bo ja po schodach tez chodze jak normalny człowiek, bez kul juz
                      jestem 2 tygodnie, ale na płaskim terenie to bardzo powoli chodze i jeszcze
                      czasem utykam a ty?????agnieszko odpisz mi???dzieki
                      • Gość: Agnieszka Re: kubagr, proszę o odp????do agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 14:12
                        Hej!
                        Dlaczego utykasz? Boli Cie jeszcze? Bol jest sprawa bardzo indywidualna... A
                        moze utykasz bo nie masz przeprostu niezbednego do odwzorowania prawidlowego
                        wzorca chodu? Cwicz wyprost z oporem zewnetrznym, zacznij juz chodzic na basen.
                        Powoli zacznij wprowadzac cwiczenia dynamiczne.
                        Po plaskim terenie tez chodze bardzo wolno, po co sie spieszyc:)

                        Pozdrawiam
                        • Gość: kubagr Re: kubagr, proszę o odp????do agnieszka IP: 151.195.107.* 05.04.05, 14:54
                          to jjest baaaardzo trafna odpowiedz: jak pisalismy bark wyprostu czasami tylko
                          kilka stopni, moze byc przyczyna powaznych klopotow op acl
                        • Gość: wojtek Re: kubagr, proszę o odp????do agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 15:18
                          Nic mnie nie boli tylko mam takie uczucie cięzkości, rano ok ale póżneij jak
                          już pochodze troche to własnie tak jakbym mial zamocowane po obydwu stronach
                          kolana po 10 kg , bólu nie mam, a przeprostu nie robie bo mi lekarz mówł zeby
                          nie robić bo można przeszczep rozciągnąć, ale pełny wyprost mam bez
                          przeprostu!!!
                          • Gość: Agnieszka Re: kubagr, proszę o odp????do agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 15:48
                            Do prawidlowego chodzenia nie wystarczy pelny wyprost. Przeprostu trzeba unikac
                            tylko podczas cwiczen pod obciazeniem, a w ogole nie powinno sie robic cwiczen
                            w pozycjach koncowych aktualnego zakresu ruchu, czyli np. zbyt glebokie
                            przysiady. Koslawienie kolana tez roziaga przeszczep. Tak samo jak siedzenie z
                            noga zalozona na noge. Jakie masz zgiecie?
                            • Gość: wojtek Re: kubagr, proszę o odp????do agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 17:50
                              mam zgiecie prawie takie jak w zdrowej , panie rehabilitantki mówią ze takie
                              samo, ale mam to uczucie cięzkości czy ty tez tak masz???
                            • Gość: kubagr do agnieszka IP: *.CHP.EDU 05.04.05, 18:10
                              delikatnie mowiac, nie rozsiewaj nie sprawdzonych wiad: oczywiscie pato;ogiczny
                              przeprost moze spowodowac zerwanie acl, ale nie rozciagniecie przeszczepu.
                              po ok 3 mies po urazie NIE MA przeciwskazan co do zakresu ruchu. zalozenie
                              nogi na noge to juz chyba stwierdzenie z notatnika prababci, przeraszam za to
                              porownanie
                              • Gość: kubagr Re: do agnieszka IP: *.CHP.EDU 05.04.05, 18:23
                                oops mailo byc :po rekonstrukcji, a nie "po urazie"
                              • Gość: kubagr Re: do agnieszka IP: *.CHP.EDU 05.04.05, 18:24
                                mialo byc "po rekonstrukcji" a nie "po urazie"
                                • Gość: wojtek Re: do Kubagr! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 20:05
                                  Czy możesz mi powiedzić co spowodowalo uczucie cięzkicego kolana? jak to długo
                                  bedzie trwało??jak zapobiegać? łydka też jest taka jakby ciężka?
                                • Gość: wojtek DO SPECJALISTY KUBAGRA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 17:02
                                  Czy mozna zerwac przeszczep acl, w czasie rehabilitacji i normalnego chodzenia??
                                  Bo mnie to juz rozne mysli przychodza do glowy???Bylem ostatnio na wizycie u
                                  mojego doktorka, sciagnal mi ten plyn co pisalem wczesniej, teraz to uczucie
                                  ciezkosci zniknelo ale czasem jest,powiedzial ze noge mam stabilna itd,
                                  wszystko super, ale nastepnego dnia na prostej powierzchni tak jakby cos mi tam
                                  w srodku chrupnelo, po wewnetrznej stronie kolana!!!czy jest to wynik
                                  mikrozlaman chrzastki ktore u mnie tez bylo robione oraz czy jest to wynik ze
                                  staw na nowo sie ustawia czy cos w tym rodzaju???nie spuchlo mi nic nastepnego
                                  dnia a powiem nawe ze teraz jest lepiej niz bylo pare dni temu, jesli moglbys
                                  udzielic mi rad i wskazowek dotyczacej tego opisanego problemu TO KUBAGR
                                  CHLOPIE bede ci wdzieczny bo normalnie jeszcze od tego myslenia o kolaie to
                                  jeszcze cos z glowa mi sie stanie.Pozdrawiam i czekam na odp.
                                  • Gość: kubagr Re: DO SPECJALISTY KUBAGRA!!! IP: 24.3.226.* 22.04.05, 02:41
                                    just relax
                                    niemozliwe jest zerwanie acl przy normalnej eksploatacji: w pczatkowej fazie
                                    mozliwe jest "wyslizgniecie" sie acl w kanale kostnym: zwykle dzieje sie to w
                                    pierwszych 2 mies i zwykle w piszczeli nie w k udowej. jak pamietam jestes juz
                                    troche po acl: to co piszesz: nie przejmowal bym sie: kontynuuj rehab:
                                    pamietaj: cpodzienna praca nic innego nie prowadzi do celu
                                • Gość: robert Szszecin- gdzie?. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.04.05, 20:08
                                  Witam wszystkich serdecznie.
                                  Własnie dostałem skierowanie na artroskopie. Rozpoznanie:"podejrzenie
                                  uszkodzenia struktur wewnątrzstawowych stawu kolanowego lewego"??? W zwiazku z
                                  tym mam mały dylemat. Do jakiego szpitala i lekarza w Szczecine się zgłosić?
                                  Prosze o porady osoby ze Szczecina lub te które miały ten zabieg wykonywany w
                                  Szczecinie.
                                  • Gość: ola Re: Szszecin- gdzie?. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 23:41
                                    hej,
                                    ja milam robiona artroskopie w szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w
                                    Szczecinie-Zdunowie,w sumie to opieka bez zarzutów lekarze tez. mialam wycinany
                                    fald blony maziowej i narazie na niego nie narzekam:)
                                    chodzilam rowniez na konsultacje do szpitala wojkowego i moge stwierdzic ze
                                    lekarzy maja tam spoko tzn sadze ze znaja sie na rzeczy:)
                                    pozdrawiam
                                  • Gość: m Re: Szszecin- gdzie?. IP: 217.96.43.* 04.05.05, 11:33
                                    hej robert ja mialam w szczecinie w wojskowym i opieka jest ok.W sumie to chyba
                                    i zdunowo i wojskowy sa chwalone,w wojskowym udaj sie do Dawcewicza(ordynator)
                                    dobry fachowiec,pozdrawiam,ppaa
                              • Gość: Agnieszka Re: do agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 23:06
                                Czytaj dokladnie, to nie ja napisalam ze przeprost moze rozciagnac
                                przeszczep... Zerwac, rozciagnac - jeden pies, dla zwyklego czlowieka to nie ma
                                wiekszego znaczenia - tak czy tak kolano bedzie niestabilne. Tylko nie rozumiem
                                dlaczego nie zgadzasz sie z zakresem ruchu. Myslisz ze po 3 miesiacach mozna
                                juz na maksa obciazac noge przy pelnym zgieciu? Myslisz ze po tak krotkim
                                czasie czlowiek jest w stanie np. robic pelne przysiady albo wstac z przysiadu
                                na chorej nodze? Prosze Cie wytlumacz mi to, bo nie rozumiem. Bardzo obrazowe
                                porownanie z ta babcia, naprawde;) No coz... Z tego co mi wiadomo siedzenie z
                                noga na nodze jest niezdrowe nawet dla normalnego czlowieka.

                                Pozdrawiam
                                • Gość: kubagr Re: do agnieszka IP: *.CHP.EDU 06.04.05, 12:17
                                  nieweim cozsie stalo z moje odp: w kazdym razie: rozciagniecie przeszczepu jest
                                  niemozliwe w zasadzie. jezeli cos sie luzuje to umocowanie w tunelu kostnym i
                                  to zwykle w piszczeli a nie w udzie. ok 90% wgojenia sie odbywa sie wpierwszych
                                  6 tyg. po 3 mies przeszczep jest na tyle wgojony ze mozna robic pelen zakres
                                  ruchow. teraz b wazne: jezeli przeszczep jest w tzw punkcie izometrycznym to
                                  podlega prawie jednakowym obciazeniom w czasie calego zakresu ruchu i polozenie
                                  kanalow kostnych w pioszczeli i udzie moze byc przyczyna niewlasciwego
                                  naprezenia przeszczepu.
                                  przepraszam za ta babcie ale stale nie wiem na czym polega szkodliwosc
                                  siuedzenia z noga na nodze
                                  pozdr
                                  • Gość: Agnieszka Re: do agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:09
                                    No ok, zgadzam sie, masz racje, przy okazji dzieki za info. Tylko nie wiem
                                    dlaczego mi to tlumaczysz, przeciez nie pisalam ze przeprost rozciaga
                                    przeszczep. I jak mowisz teoretycznie po 3 miesiacach nie ma przeciwwskazan co
                                    do zakresu ruchu, jednak mysle ze w praktyce jest inaczej. Moge sie mylic bo
                                    mowie tylko na swoim przykladzie. Jestem 10 tyg. po rekonstrukcji i chyba bym
                                    narobila w majty z bolu jakbym miala zrobic pelny przysiad, mimo ze mam pelen
                                    zakres. A i jeszcze mam pytanko: czy rzeczywiscie jest tak ze w okolicach
                                    ktoregostam tygodnia przeszczep przechodzi najgwaltowniejsze zmiany i wtedy
                                    spada jego 'odpornosc' na mechaniczne naciagniecia? Troche namotalam, mam
                                    nadzieje ze mnie zrozumiales:)
                                    • Gość: mala DO:kubagr IP: 217.96.43.* 06.04.05, 22:58
                                      Hej kubagr czy mozesz napisac jakie jest prawdopodobienstwo tego ze nasze
                                      kolanka przestana bolec na zmiane pogody??Czy to juz bedzie tak zawsze ze gdy
                                      sie zbliza deszczyk w ruch ida tabletki p.bolowe(przynajmniej u mnie bo bez
                                      nich nawet bym nie zasnela).A moze ktos zna inna metode na pozbycie sie bolu
                                      podczas brzydkiej pogody:)))pozdrawiam,papaa
                                      • Gość: kubagr Re: DO:kubagr IP: *.CHP.EDU 07.04.05, 12:11
                                        hej
                                        kiedys w polsce polecano reparil w gel'u. nie wiem czy jesscze dostepny. kiedys
                                        nawet popelnilem jakas prace nt reparil dozylnego ale to juz inna beczka.
                                        sprobowal bym wlasnie tego po co sie truc tabletkami
                                        no i niezastapione oklady a lodu
                                    • Gość: kubagr Re: do agnieszka IP: *.155.123.37.Dial1.Baltimore1.Level3.net 07.04.05, 04:12
                                      oj pisalas pisalas o tym przeproscie.....
                                      zakres ruchu: pelen po 3 mies z obciazeniem czy bez: stopniowo coraz wieksze
                                      obciazenia to jest recepta a nie od razu pelne obciazenie
                                      przesczep przechodzi biologiczne przemiany i jest to interesujace pytanie ale
                                      praktycznie sie tego nie odczuwa i n ie ma doswiadczalnych prac na ten temat.
                                      sa pojedyncze doniesienia np o niewgojeniu sie przesczepu zwlaqszcza hamstrings
                                      nawet po 2 latach, natomiast jak wszystko idzie typowo nnie ma podstaw zeby
                                      "oszczedzac " przeszczep np 6 czy 8 tyg po operacji
                                • thony Re: do agnieszka 07.04.05, 12:44
                                  Jestem dokladnie 3 mce po rekonstrukcji acl. Miesiac przed rekonstrukcja mialem
                                  artroskopie - uszkodzone lakotka przysrodkowa i torebka stawowa.
                                  Obecnie:
                                  - chodze bez zadnych problemow
                                  - mam pelen zakres ruchu w kolanie
                                  - nie odczuwam zadnych niestabilnosci
                                  - jezdze na rowerze (dosyc duzo - odbudowuje miesien 4glowy)
                                  - chodze normalnie po schodach
                                  - biegania na razie nie ma wcale (jedyne na co mnie stac to koslawym truchtem
                                  max 50m)
                                  - po dluzszym siedzeniu przy wstawaniu odczuwam lekki bol w miejscu, skad
                                  pobierane bylo wlokno do przeszczepu
                                  - nie boli przy zmianach pogody
                                  - operowane kolano nadal jest nieco grubsze (przy rzepce) od tego zdrowego
                                  Poza tym w miare uplywu czasu zauwazalne sa postepy, noga coraz mocniejsza -
                                  caly czas mam nadzieje, ze wkrotce zaczne biegac.
                                  ps.
                                  O pelnym przysiadzie na operowanej nodze i wstaniu na razie nie ma mowy -
                                  jeszcze boli.
    • Gość: wojtek Do KUBAGR!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 01:47
      Czy istnieje taka możliwośc, że np śruby inferencyjne są żle zamontowane i się
      poluzowały ???oraz jak głęboko one są umieszczone???? czy można wyczóć dotykiem
      na piszczelu???????
      • Gość: kubagr Re: Do KUBAGR!!! IP: *.155.57.120.Dial1.Baltimore1.Level3.net 05.04.05, 04:24
        nie powinno byc takiej sytuacji: sruby interferencyjne dobiera sie wg srednicy i
        dlugosci: zwykle sredninca jest taka sama (dla hamstrings) lub 1-2 mm mniejsza
        (dla przeszczepu z wiez rzepki) i dlugosc zwykle miedzy 23 a 27 mm. obluzowanie
        raczej nie zdarza sie: musial byt robic zabieg ktos zupelnie zielony. naqtomiast
        czesto na piszczeli stosuje sie podwojne zabezpieczenie: sruba a nast szwy
        utrzymujace graft wiaze sie wokol sruby lub staple (klamry????) i wtedy to
        drugie zabezpieczenie moze byc wyczuwalne pod skora. oczywoiscie wszystko moze
        sie zdarzyc
      • Gość: kubagr Re: Do KUBAGR!!! IP: *.155.57.120.Dial1.Baltimore1.Level3.net 05.04.05, 04:27
        co do wczesniejszeego pytania: orteza nie powinna powodowac znaczacej utraty
        ruchow: na temat czasu pisalem juz: po ok 6 mies INTENSYWNEJ rehab zaczniej
        powoli momentami zapominac o urazie operacyjnym. po roku w sumie zaczniesz
        funkcjonowac noramlnie, chociaz juz po 6 mies powinienes byc zdolny do
        uprawiania sportu
        • Gość: mala ponowna artroskopia IP: 217.96.43.* 05.04.05, 09:54
          Czy ktos z was mial w ciagu roku robiona powtorna artroskopie na to samo
          kolano w celach diagnostycznych??Czy sa inne metodu zeby sprawdzic co sie
          dzieje w kolanku??Prosze o odpowiedz.papapa
          • Gość: kubagr Re: ponowna artroskopia IP: *.CHP.EDU 05.04.05, 14:10
            dobre kliniczne badanie i rezonans
            • Gość: mala Re: ponowna artroskopia IP: 217.96.43.* 05.04.05, 14:38
              Dzieki kubagr:)
        • magdaf3 artroskopia kolana 05.04.05, 16:08
          dopiero znalazłam Wasze forum, pocieszyłam się że nie jestem sama, przepraszam
          nikomu źle nie życze, jestem na etapie ćwiczenia mięśni do tego by mi zrobili
          rekonstrukcję wiązadła i jestem przerażona bo wiem jaka mnie czeka jeszcze
          rechabiltacja po. Czy jeszcze kiedyś bede mogła wsiąść na narty, tak je lubie
    • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.04.05, 15:37
      uff, ja jestem po urazie kolana, zerwane wiązadło krzyżowe, czeka mnie
      artroskopia z rekonstrukcją wiązadła, ciężko mi podjąć decyzję i jaki szpital
      wybrać by nie mież problemów na kase czy za piniądze.
      ubolewam bo nie zrobiłam tego na nartach a w tym sezonie w ogóle nie mogłam
      jeździć
      • Gość: Agnieszka Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 15:49
        witaj w klubie:)))
      • Gość: bursztynek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 20:51
        a z kod jestes to moze bede latwiej z polecieniem Ci jakiegos szpitala

        pa pozdrawiam
        • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.04.05, 22:21
          hmm, Jesteem z Wrocławia, ale zależy mi na niezepsucia jeszcze bardziej kolana, pozdrawiam
        • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.04.05, 22:23
          Jestem z Wrocławia, a zależy mi by gorzej kolana nie popsuli, pozdrawiam
          • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.04.05, 00:54
            Moze was troche pocieszę. Słyszałem taka plotke, że Nastula zdobył swój złoty
            medal w Atlancie walcząc z brakiem wiazadeł krzyżowych w prawym i lewym
            kolanie. Nie wiem czy w to wierzyć, ale troche moze to doda otuchy.
          • Gość: Kolano2 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.04.05, 00:55
            Moze was troche pocieszę. Słyszałem taka plotke, że Nastula zdobył swój złoty
            medal w Atlancie walcząc z brakiem wiazadeł krzyżowych w prawym i lewym
            kolanie. Nie wiem czy w to wierzyć, ale troche moze to doda otuchy.111
            • Gość: jasiek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.um.bielawa.pl / *.um.bielawa.pl 07.04.05, 09:22
              A to ciekawe :-) Właśnie wczoraj byłem u ortopedy, który pracuje?/pracował z
              kadrą dżudoków. Jest z Wrocławia. Powiedział mi to samo o Nastuli. Powiedział
              też o Krzynówku, który miał zerwane przednie ACL i rekonstruowane w Niemczech.
              A ja mam prośbę, chcę się poradzić. Byłem już u dwóch ortopedów, najbardziej
              polecanych w moim rejonie. Obaj postawili diagnozę: zerwane krzyżowe przednie.
              Obaj zaproponowali artroskopię diagnostyczną poprzedzającą rekonstrukcję. Mam w
              tej chwili 34 lata, więzadło zerwałem 4 lata temu, nie odczuwam wyraźnej
              niestabilności, ale ciągle o nim myślę chodząc. Wcześniej intensywnie uprawiałem
              sport, głównie koszykówkę i footsal. Mięśnie mam sprawne i kolano za bardzo mi
              nie dokucza, czasem nie za mocne bóle reumatyczne. Po zerwaniu (prawdopodobnym)
              wróciłem dość szybko na parkiet i po godzinie gry zostałem zniesiony, skręciłem
              ponownie, później w rok po tym zeskoczyłem z górki i kolano mi się podwinęło.
              Ale były to w sumie sytuacje ekstremalne, w codziennym życiu w zasadzie nie
              odczuwam żadnego dyskomfortu. Żadnego wysięku, silnego bólu. Do sportu już
              raczej nie wrócę, boję się tylko, czy brak więzadła nie będzie skutkował
              szybszym zużyciem stawu prowadzącym do jego zniszczenia. Lekarz powiedział mi,
              że nie muszę się spieszyć z decyzją. Jaka podjąć? Kubagr, pomóż mi podjąć
              decyzję, dysponujesz wiedzą i praktyką. Wszystkich proszę o opinie. I jeszcze
              jedna kwestia: u kogo zrobić ew. zabiegi na Dolnym Śląsku? Czy ma ktoś cenne dla
              mnie doświadczenia? Dziękuję i pozdrawiam "kolankowców".
              • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.CHP.EDU 07.04.05, 12:18
                na co sie nie zgadzaj to na te diagnostyczna artroskopie: w twoim przyp nie ma
                wskazan do tego: masz subiektywne i obiektywne objawy niewydolnosci acl. miales
                rezonans?
                co do rekonstrukcji: NIE MA dotad tzw prospective studies na podst ktorych
                mozna by powiedziec ze TRZEBA zerwane acl zrekonstruowac. jezeli jestes bardzo
                w sporcie to oczywiscie nie ma o czym mowic. inni: no coz: jezeli jakis staw
                nie pracuje jak nalezy to prawdopodobnie zuzywa chrzastke stawowa wczesniej. ma
                sens wiec przywrocenie normalnej mechaniki stawu. nie jestes stary wiec nie
                wiem dlaczego zgadzasz sie na nieuprawianie sportu: co za tym idzie zwiekszasz
                swoje szzanse na przybranie na wadze, podw cholesterolu itp itd. wiec jezeli to
                acl zmusza cie do zmiany stylu zycia to powinienes jednak rozpatrzyc jego
                rekonstrukcje. podnosz assie glosy ze sama operacja moze przyspieszyc artroze
                ale te dane nie sa poparte perawdziwymi danymi naukowymi. no i jeszcze jedno:
                to ze np praca opublikowana dzis wyraza sie "niepochlebnine" o rekonstrukcji
                acl uzywanej przed 20 laty nie znaczy ze nadal takimi metodami operujemy dzis.
                typowym przykladem byla bandycka rekonstrukcja z gore -tex i wloknami
                weglowymi: total disaster.
                • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 12:45
                  Poruszony wątek jakby mnie też dotyczy, rekonsrtuować czy nie, a jakie są szanese na powrót do zdrowia z przed zerwania acl, czy można wrócić do pełnej sprawności?
                  • kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 14:51
                    szanse przy braku powiklan i innych uszkodzen wewnatrstawowych, przy
                    prawidlowo wykonanym zabiegu ok 95-98%
                    • Gość: Józef DO Kubagr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:33
                      Też się przyłaczę do pytających ponieważ od dłuższego czasu obserwuje to forum
                      i opisywałem swój przypadek.
                      Jestem po 2 artroskopiach, pierwsza to typowa rekonstrukcja (przeszczepem z
                      poczwórnie złożonych ścięgien) druga to usunięcie zespołu cyklopa i shaving.
                      Okres pomiędzy zabiegami to 14 misięcy. MOje pytania są następujące
                      1. Czy zespół cyklopa może się wytworzyć ponownie i z czego się to bierze,
                      podobno odbudowuje się na tym starym kikucie, teraz został usunięty
                      2. W trakcie II zabiegu poza w/w stwierdzono niewielkie poluzowanie
                      zewnętrznych włokien przeszczepu ale w wypisie mam przeszczep wydolny.
                      Dodatkowo taką specjalną elekrodą lekarz mi je ponaciągał (pokurczył)
                      Ale pytanie brzmi czy to poluzowanie może być spowodowane z mojej strony zbyt
                      szybki obciążaniem tej nogi (szczerze mówiąc to starałem się ściśle
                      przestrzegać zaleceń lekarza) czy zależy to od stranności wykonującego zabieg
                      a może tak poprostu sie zdarza i nie wiemy o tym. Przecież nikt nie zagląda do
                      kolana ponownie jeżeli jest wszystko OK
                      Tak a propo to mam krótkie video z kolejnych faz tego powtórnego zabiegu ale
                      nie wymieniamy się tutaj to poproszę tylko o opinię.

                      Józef
                      • Gość: kubagr Re: DO Kubagr IP: *.155.81.242.Dial1.Baltimore1.Level3.net 08.04.05, 02:44
                        ad1 / moze sie powtorzyc: tworzy to bardzo zbita tkanka bliznowata, moze
                        utrudniac ruch w stawie
                        ad2/ to normalne jezeli sa to pojedyncze wlokna, zle jezeli obejmuje np 50%
                        przeszczepu. Thermal shrinkage{skurczenie elektroda) JEST
                        PRZECIWSKAZANY!!!!!!!!!!!!!! poluzowanie zwykle nie zdarzas sie jezeli sie
                        przestrzega kolejnosci rehab
                        ad3/ mozesz je przeslac na kubagr@gazeta
                    • Gość: Józef Do Kubagr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:40
                      sorry zapomniałem 1 słowa, powinno być
                      "nie wymieniamy sie tutaj mailami"
                      • Gość: wojtek?? Re: Do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 18:22
                      • Gość: wojtek?? Re: Do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 18:22
                      • Gość: wojtek Re: Do Kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 18:24
                        Co to jest zespół cyklopa?oraz jakie są objawy i konsekwencje tego "zespołu
                        cyklopa"??????Co to takiego , bo pierwszy raz o tym słyszę???
                        • Gość: Józef Re: Do Kubagr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 19:59
                          To jest ciekawe bo jak dostałem wypis po II zabiegu (z informacją o zespole
                          cyklopa)też intensywnie szukałem tego hasła na necie i nie bardzo mogłem
                          znaleźć. Na tym forum też nikt o nim nie wspominał, widocznie wszystkim
                          rekonstrukcja czy inne zabieg sie udały i nie było potrzeby dalej tam zaglądać.
                          Ostatnio kubagr wpomnial o nim bardzo krótko jako o jednej z przyczyn problemów
                          z pelnym wyprostem.
                          W moim przypadku (wpominałem o tym ok 30.04)po 8 mies od rekonstrukcji dalej
                          miałem problem z pełnym zgięciem i przeprostem a najgorsze to był ból po
                          dłuższym siedzeniu z nogą w jednej pozycji. Po artro okazalo się że w środku
                          kolana wytworzyła mi się kulka która obrosła całkowicie ten nowy przeszczep i
                          blokowała niektóre ruchy stawu. Co do konsekwencji i przyczyn to może kubagr
                          sie wypowie ja też zadałem mu to pytanie

                          Józef
                          • Gość: kubagr Re: Do Kubagr IP: *.155.81.242.Dial1.Baltimore1.Level3.net 08.04.05, 02:50
                            odp ponizej (albo pow jak kto "drzewko" ustali)
                • Gość: jasiek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 18:30
                  Kubagr, rezonansu nie miałem, lekarz powiedział, zarówno jeden jak i drugi, że
                  przed decyzją o rekonstrukcji należy dokładanie zdiagnozować kolano, a można to
                  zrobić tylko poprzez artroskopię. Czy jedna dodatkowa artroskopia to zbędna
                  ingerencja chirurgiczna? Jak wpływa na organizm artroskopia? Czy mimo
                  niewielkiej inwazyjności niesie ze sobą jakieś ryzyko i jak duże? Czy według
                  Ciebie powinienem poprosić o skierowanie na plastykę acl od razu? Lekarz po
                  zbadaniu mnie powiedział, że nie muszę sie spieszyć, dlaczego?
                  • Gość: bursztynek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 19:37
                    Napewno nie czekales na moja odpowiedz
                    powiem ci ze mi wyczyscili kolano ze strzepow acl (przez ktore robil sie stan
                    zaplany i nie mialam pelnego wyprostu), kawalka MM jestem pare dni po artro i
                    normalnie chodze
                    moj pierwszy lekarz tez mowil zeby sie nie spieszyla ale mowil caly czas o
                    rekonstrukcji jak bedzie dalej nie wiem ale narazie ciesze sie ze nie czekalam
                    bo lekarz ktory operowal mi kolano powiedzial ze wstrzymalby sie z
                    rekonstrukcja Mialam (koniec koncow)wybor i wybralam artro bez rekonstrukcji
                    podobno bez acl ludzie tez uprawiaja sport i ...... JEZDZA NA NATRACH

                    pa pozdrawiam
                    a lekarz nie powie zrob tak czy tak bo sa plusy i minusy artro
                    Kubagr wiem ze ty uwazasz ze to nie ma sensu, dzieki ze tamte odp na maila
                    • Gość: ater Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 80.72.37.* 07.04.05, 20:04
                      czesc. jak twoja rehabilitacja??
                      • Gość: bursztynek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:21
                        od srody zaczynam rehabilitacje narazie cwicze w domku a na basen od jutra juz
                        moge chodzic ;d;d
                        a co do samego chodzenia mysle ze juz jest duzo lepiej balam sie ze duzo dluzej
                        zajmie mi w miare normalne chodzenie np po schodach

                        pa pozdrawiam
                        • Gość: ater Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 80.72.37.* 07.04.05, 20:36
                          hej.. badz dzielna nadal!!!! bo juz niedlugo lato i gory....
                          pozdrawiam
                          • Gość: bursztynek do ater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:58
                            A moze pogadamy na gg??
                  • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.155.81.242.Dial1.Baltimore1.Level3.net 08.04.05, 02:49
                    jak juz pewno poprzednio przeczytales: nie powinno sie robic probnej artroskopii
                    jezeli objawy subiektywne, kliniczne i rezonans wskazuja na acl. kazdy zabieg to
                    podjecie dodatkowego ryzyka, przerwa w pracy itp. jezeli wszystko przebiega bez
                    powiklan to artroskopia diagnostyczna niepowinna poczynic trwalych ubytkow czy
                    znisxzczen stawow. jezeli ktos ma watpliwsoci to rezonans jest NIEINWAZYJNA met
                    potwierdzajaca dignoze. obecnie w twojej sytuacji diagmostyczna artroskopia jest
                    niepotrzebnym zabiegiem: ja bym spytal tego co ti propomuje: jestes pewny
                    diuagnozy? czy zrobiles wszystko zebyb NIEINWAZYJNIE zdiagnozowac moje kolano?
                    pospiech: to zalezy tylko od ciebie
                    • Gość: jasiek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 20:10
                      Dziękuję za dotychczasowe porady. Postaram się niebawem zrobić rezonans. Tak czy
                      inaczej, muszę nieco odłożyć decyzję o zabiegu. Mam w domu dwójkę niesfornych
                      dzieciaków, synek 4,5 roku, córcia 2 miesiące. Na razie jest przy nich sporo
                      roboty, więc nie mogę stać się niemobilny :-)
                      Zapewne wrócę na to forum niebawem, pozdrawiam wszystkich, głowa do góry.
                      Ponawiam swoją prośbę o relacje i sugestie na temat fachowców z Dolnego Śląska.
                      Zastanawiam się nad Szpitalem Górniczym w Wałbrzychu i Kliniką Wojskową we
                      Wrocławiu (polecani przez znajomych fachowcy).
                      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. Kubagr - życzę Ci wielu sukcesów i światowej
                      kariery.
                      • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.CHP.EDU 08.04.05, 21:56
                        znajdz czas na cwiczenia: wazna jest silownia
                        jak bedziesz mial jakies pytania to wal smialo
                        i.......

                        dziekuje za twe zyczenia
                        • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 24.3.226.* 11.04.05, 04:34
                          wszyscy sa OK???????
                          wszystko idzie dobrze i bez wstrzasow??
                      • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.04.05, 08:17
                        Odradzam szpital wojskowy we Wrocławiu, ostatnie miesce, z róznych źrudeł wiem
                        że niszczą kolana, to już przeżytek dobrzy klekarze i dorobkiewicze zwiali do
                        prywatnej kliniki-niekoniecznie polecam /ul.pilczycka,/, jeśli chodzi o Wrocław
                        to ja juz chyba podjełam decyzje o szpitalu kolejowym, a jak nie to poza
                        wrocławiem /Poznań?/
                        • Gość: aha Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.orion / *.walbrzych.dialog.net.pl 11.04.05, 17:58
                          cześć!!!
                          ja mam mieć ten zabieg bo mam cos nie tak z łękotką ;(( kolega mi polecił
                          szpital kolejowy ale bardzo się boję tego zabiegu.
                          • Gość: nio Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 18:08
                            Nie boj sie bo nie jest tak zle
                            pwoem szczecze ze tak patrzac juz po wszystkim to wole artro niz wyprawe do
                            dentysty Naprawde w znieczuleniu nie boli i nie ma sie czego bac!!!!
                          • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.04.05, 20:18
                            aa ja tez się boję artro, waham się ale i tak wiem że musze iść, jeszcze chwile to potrwa nim mnie zawołaja, ale juz dziś zastanawiam sie nad znieczuleniem czy całosciowe czy tylko w kręgosłup, pozdrawaim, pocieszajace ze lepiej niz u dentysty hi hi, a potem tyle rhabilitacjiiiii
                          • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.04.05, 20:20
                            witam, aa ja tez się boję artro, waham się ale i tak wiem że musze iść, jeszcze chwile to potrwa nim mnie zawołaja, ale juz dziś zastanawiam sie nad znieczuleniem czy całosciowe czy tylko w kręgosłup, pozdrawaim, pocieszajace ze lepiej niz u dentysty hi hi, a potem tyle rhabilitacjiiiii
                            • bursztynek86 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.04.05, 21:04
                              Nie ma sie czego bac naprawde chociaz zanim podjelam decyzje tez sie balam ale
                              z racji mojej operacji dzien pozniej po podjeciu decyzji nie mialam czasu sie
                              bac!! i nawet dziwie sie ze bylam taka spokojna
                              nie odwlekaj decyzj!!
                        • Gość: alika Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.04.05, 08:32
                          hallo magdaf3, potwierdzam o szpitalu wojskowym we Wrocławiu. Miałam wątpliwą
                          przyjemność konsultacji z tamtejszymi ortopedami. Co prawda w moim wypadku
                          chodzi o złamany staw skokowy ale po tej wizycie "uciekłam" o kulach z tego
                          szpitala przerażona postawą lekarza jak i ogólnym wyglądem oddziału. I właśnie
                          kontynuję leczenie w szpitalu przy ul.Pilczyckiej. Jestem bardzo zadowolona,
                          lekarze są OK (mają doświadczenie i niezbędne narzędzia!!!), a przede wszystkim
                          jest czysto! i profesjonalnie.
                      • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.04.05, 08:17
                        Odradzam szpital wojskowy we Wrocławiu, ostatnie miesce, z róznych źródeł wiem
                        że niszczą kolana, to już przeżytek dobrzy klekarze i dorobkiewicze zwiali do
                        prywatnej kliniki-niekoniecznie polecam /ul.pilczycka,/, jeśli chodzi o Wrocław
                        to ja juz chyba podjełam decyzje o szpitalu kolejowym, a jak nie to poza
                        wrocławiem /Poznań?/
                  • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.04.05, 07:59
                    Jaśku z tego co wiem, to bezsensu jest robic dwie artroskopie, robiac jedną
                    mozna stwirdzić co jest "zepsute" w kolanie i jesli jest konieczność to odrazu
                    zrobić rekonstrukcję, więc jeśli to rezonans. pozdrawiam
                    • Gość: jasiek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.um.bielawa.pl / *.um.bielawa.pl 12.04.05, 09:47
                      No właśnie nie bardzo wiem dlaczego obaj lekarze, niezależnie, proponuje
                      dodatkową artroskopię. Postaram się zrobić rezonans. A wybiorę chyba Wałbrzych i
                      Szpital Górniczy, jest tam dobry fachowiec od kolan. pozdrawiam
                      • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 07:30
                        Cześć, boję się by mi nie zepsuli jeszcze bardziej kolana niż jest, no i ta
                        właśnie poraz kolejny długa rechabilitacja. mam problem z 4 głowym.
                        Wiesz Jasiek, wczoraj umawiałam się w szpitalu na wizyte i powiedziano mi też
                        że pierw robią artroskopie a potem rekonstrukcję, szczerze mówiąc chyba nie mam
                        wyjścia i będę musiała się na to zgodzić. kolejny lekarz .trzeci/ powiedział
                        mi że rezonans nie jest za dobry jeśli chodzi o doagnoze, szczeże mówiąc nie
                        wiem dłaczego, jak krowie na rowie widać co jest. pozdrawiam gorąco i wiossenie
                        • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 24.3.226.* 16.04.05, 15:16
                          nie jest to problem z rezonansem a z ludzmi ktorzy go czytaja...........po jaka
                          cholere dwa razy wlazic pod znieczulenie?????????????????
                      • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 21:38
                        Cześć, boję się by mi nie zepsuli jeszcze bardziej kolana niż jest, no i ta
                        właśnie poraz kolejny długa rechabilitacja. mam problem z 4 głowym.
                        Wiesz Jasiek, wczoraj umawiałam się w szpitalu na wizyte i powiedziano mi też
                        że pierw robią artroskopie a potem rekonstrukcję, szczerze mówiąc chyba nie mam
                        wyjścia i będę musiała się na to zgodzić. kolejny lekarz .trzeci/ powiedział
                        mi że rezonans nie jest za dobry jeśli chodzi o doagnoze, szczeże mówiąc nie
                        wiem dłaczego, jak krowie na rowie widać co jest. pozdrawiam gorąco i wiossenie
                        • kosa_kat Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.04.05, 13:58
                          Witajcie, jestem 6 m-cypo rekontrukcji ACl i mi też robili najpierw
                          artroskopię /pomimo wykonanego rezonasu z którego jednoznacznie wynikało że mam
                          zerwane ACL/ a miesięc później miałem zrobinę rekonstrukcję to jest chyba
                          standard dla SZPITALI które biorą kasę z NFZ, tu codzi tylko o kasę.
                          • magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.04.05, 15:19
                            mozesz mi wiecej powiedziec, w jakim szpitalu miałś artro i rekonstr i czy nie
                            zepsuli Ci kolana i jak teraz sie ono czuje, hmm czemu to od kasy zależy bo dwa
                            razy NFZ płaci? pozdrawiam kolanowiczów
    • Gość: wojtek Do Kedorb!!!!pytanko?proszę o odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 18:16
      Witam!
      Jestem dokładnie po 11 tygodniach od wykonania rekonstrukcji wiązadła
      krzyżowego z uzyciem przeszczepu z mm podkolanowych, rehabilitacje mam juz 8
      tygodni, o kulach chodzilem pierwsze 3 tygodnie, potem o jednej 3 tygodnie no
      i teraz 2 tygodnie chodze bez kul, ale chodzę to za duzo
      powiedziane , "kuśtykam sobie, czasami chodze dobrze czasem nie , w sumie nic
      mnie nie boli, troszke moze mam płynu po wewnetrznej czesci kolana zebrało się
      zgiecie115 stopni i wyprost ale nie prrzeprost jak to jest w zdrowej nodze. W
      ortezie chodzilem 8 tygodni, dlaczego takie dziwne uczucie jakbym miał cięzarki
      zamontowane przy kolanie i tak jakby cos ciagneło w łydce pod kolanem, czy to
      są jakies przykurcze , jak to mozna zlikfidowac, czy moze ograniczyc cwiczenia
      na rehabilitacji?Kiedy to uczucie dziwne się skończy?moze spotkałes się z
      podobnym przypadkiem i będziesz mógł mi cos podpowiedziec.....
      pozdrawiam
      • Gość: wojtek Do KUBAGR!!!!pytanko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 11:22
        Witam!
        Jestem dokładnie po 11 tygodniach od wykonania rekonstrukcji wiązadła
        krzyżowego z uzyciem przeszczepu z mm podkolanowych, rehabilitacje mam juz 8
        tygodni, o kulach chodzilem pierwsze 3 tygodnie, potem o jednej 3 tygodnie no
        i teraz 2 tygodnie chodze bez kul, ale chodzę to za duzo
        powiedziane , "kuśtykam sobie, czasami chodze dobrze czasem nie , w sumie nic
        mnie nie boli, troszke moze mam płynu po wewnetrznej czesci kolana zebrało się
        zgiecie115 stopni i wyprost ale nie prrzeprost jak to jest w zdrowej nodze. W
        ortezie chodzilem 8 tygodni, dlaczego takie dziwne uczucie jakbym miał cięzarki
        zamontowane przy kolanie i tak jakby cos ciagneło w łydce pod kolanem, czy to
        są jakies przykurcze , jak to mozna zlikfidowac, czy moze ograniczyc cwiczenia
        na rehabilitacji?Kiedy to uczucie dziwne się skończy?moze spotkałes się z
        podobnym przypadkiem i będziesz mógł mi cos podpowiedziec.....
        pozdrawiam
        • Gość: kubagr Re: Do KUBAGR!!!!pytanko? IP: 24.3.226.* 16.04.05, 15:18
          moze to byc spowodowane plynem w stawie, wtedy masz poczucie pelnosci
          i "ciezkosci" konczyny. jezeli miales rekonstrukcje z hamstrings to b
          prawdopodobne ze to potrwa jeszcze jakis czas.
          powinienes nadal trzymac noge uniesiona na kilku poduszkach i codziennie
          stosowac oklady lodowe przez 30-45min
          • urszk Re: jeszcze o odszkodowaniu 19.04.05, 15:15
            Ja jeszcze zapytam o odszkodowanie. Dostałam jedynie 5% za uszkodzoną lękotkę i
            chondromalację rzepki. Operacja, rehabilitacja 6 mies. Z tego, co się
            zorientowałam, to jest to zbyt mało. Czy ktoś może odwoływał się ew. miał
            sprawę sądową? Czy to się opłaca (koszta sądowe, skuteczność)? Prawdę mówiąc
            nie wiem, co z tym fantem zrobić (wiem tylko, że ci co są w PZU , skarżą się na
            zbyt niskie odszkodowania).
            • Gość: ola~ pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 00:59
              mam pytanie odnoscnie troczków czy ktos sie orientuje jaka pelnia one funkcje itp??
              i czy ktos mial problemy z głową miesnia 4głowego? moze ktos zna jakies cwiecznia??
              z gory dzieki za odp
              pozdr
              • magdaf3 Re: pytanie 20.04.05, 12:02
                Ja tez mam problem z 4 głowym i ponoć najlepsze ćwiczenia izometryczne to
                napinanie mięśni po kilka seri często, każe ruchy w której noga jest parę
                stopni zgięta tak jak się chodzi, wtedy ten mięsień pracuje, ale nie jest łatwo
                je odbudować, wiem coś o tym , ale może Nasz Kubagr bedzie coś wiecej wiedzieć
                • Gość: kubagr Re: pytanie IP: 24.3.226.* 21.04.05, 03:24
                  prawidlowe cwiczenia powinny objemowac izometryczne, izotoniczne i w tzw
                  zamknietym lancuchu. powrot do pelnej sprawnosci to codzienny trening nie tylko
                  dobebnienie rehab, w domu codziennie nalezy tak z samo cwiczyc
                  nie zapominaj o hamstrings
                  jezeli nie masz klopotow z zakresem ruchow albo miesnie nie sa uszkodzone, nie
                  ma powodu dla ktorego nie powinny wrocic do prawidlowej sily
    • Gość: Matka Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:49
      W podobnej sytuacji był syn, któremu sciąganie krwi nie pomogło i lekarze
      musieli operacyjnie czyścić kolano. Boli do tej poty ( 7 mies. od operacji).
      • fekalia do kugbar 21.04.05, 14:15
        całkiem przypadkiem lekarz na ostatniej wizycie stwierdził , ze mam obustronne
        zerwanie ACL :( o prawej nodze to wiedziełem , ale lewa ?( kiedyś coś tam
        było , ale mam sielne mięśnie ) wcześniej byłem badany przez lekarzy i nie nie
        stwierdzili , ale ten ostatni to prawdziwy spec , CO TERAZ ROBIĆ , JUŻ
        WCZEŚNIEJ PISAŁEM I PYTAŁEM O RADY ( GRAM W TENISA , MASZ RACJE MÓWI SIE KORT
        CEGLASTY :))) OD KOLORU CEGŁY) CZY TO MOŻLIWE ZE PRZY DOBRYCH MIĘŚNIACH ,
        ZERAWNE ACL NIE TAK BARDZO DESTABILIZUJE NOGE ? CO ROBĆ CZY TO KONIEC TOTALNY
        ZE SPORTEM MA DOPIERO 30 LAT!!
        • Gość: zyrafa46 do fekalia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 14:26
          A co to jest ACL? Przepraszam, nie "siedze" w tym wątku. Zajrzałam przypadkowo.
          Całkiem jednak "czarną owcą" się nie czuję, bo 30 ~lat temu pękła mi łąkotka w
          lewym kolanie. A dziś akurat się przypomniała. Wiem, jak ją "zgasić". Odpisz
          mi, proszę, co to jest ACL? Pozdrawiam, Żyrafa
          • fekalia Re: do zyrafa 21.04.05, 15:23
            ACL - WIĘZADŁO KRZYŻOWE PRZEDNIE - STRULTURA ODPOWIEDZIALMA ZA STABILIZACJE
            KOLANA( NIE TYLKO) ZERWANE OZNACZA BARDZO POWAŻNĄ KONTUZJE , CZESTO WYSTEPUJE
            WRAZ Z USZKODZENIEM ŁĄKOTEK , TOREBEK STAWOWYCH I INNYCH STRUKTÓR W KOLANIE ,
            POZDRAWIAM
        • Gość: kubagr Re: do kugbar IP: 24.3.226.* 22.04.05, 02:43
          ja nie przejmowal bym sie tym drugim kolanem: jezeli nie masz objawoww
          niestabilnosci: lachman i "szuflada" sa rozne dla roznych ludzi: moze po prostu
          masz wieksza "szuflade" niz przecietny czlowiek????
      • basieczka POTRZEBNE INFO!!!! 21.04.05, 22:17
        Hej!! Już od paru ładnych miesięcy czytam sobie to forum, bo od dwóch lat mam
        problemy z kolanem. W maju w końcu mam artroskopię. I tu moje pytanie:
        poszukuję ludzi, którzy mieli artro w Krakowie na Modrzewiowej!! Czekam na
        numery gg lub podanie maila. Z góry bardzo dziękuję!!
        • bradz Re: POTRZEBNE INFO!!!! 01.05.05, 23:53
          Do Basieczki - jak długo czekałaś na artro na Modrzewiowej i kto Cię leczy?
          Nie umiem odpowiedzieć niestety na Twoje pytane, ale może jeszcze ktoś odpowie
          na moją i mojej poprzedniczki, prośbę.
          Pod koniec sezonu załatwiłam sobie kolano na Kasprowym Czekam spokojnie na
          rezonans magenetyczny do 20 maja- bo co mam robic?? Prawdopodobnie uszkodziłam
          łąkotkę, tak zeznało już 2 chirurgów. I teraz co dalej??
          Kto miał zabieg "ratowania" kolana i gdzie w Krakowie?? Za jaka kasę??
          Ewemtualnie - bez, lub prawie - bez?? Czy to w ogóle możliwe?? Co zrobić,
          żeby nie wpaść w łapy jakiegos niedouczonego konowała, panicznie boję się
          lekarzy. Ale jeszcze bardziej sie boję, że może sie pożegnam z nartami, a to
          moja wielka miłość. Stąd potrzebny DOBRY chirurg ortopeda w DOBRYM oddziale
          słuzby zdrowia.
          Będę wdzięczna za wszelkie posty
          Ile lat jeżdżę na nartach - nie przyznam się, bo pomyślicie że juz powinnam
          się położyć do trumny i czekać.
          BasiaR
          • Gość: basieczka Re: POTRZEBNE INFO!!!! IP: 195.150.233.* 03.05.05, 21:40
            Na artro czekałam trochę ponad miesiąc. Z tego co sama się orientuję, to
            Modrzewiowa jest całkiem ok-sama miałam tam praktyki, więc widziałam tę
            klinikę "od kuchni" i skoro się zdecydowałam tam mieć artro, to nie może być
            tak źle:) Wprawdzie boję się jak kilkuletnie dziecko, ale mam nadzieję, że za
            dwa tygodnie będzie już wszystko w porządku i zdanie o klinice na Modrzewiowej
            dalej będę mieć dobre:) Co do innych szpitali w krakowie, ktore zajmują się
            kolanami, nie bardzo się orientuję! Jak już będę po artro (12 maja), to na
            pewno napiszę czy warto starać się o wizytę właśnie tam! Pozdrawiam!
            • bradz Re: POTRZEBNE INFO!!!! 03.05.05, 23:05
              Baaaaardzo dziękuję. Mam nadzieję, że jeszcze czegoś się więcej dowiem, już
              po.. Wcale się nie dziwię, że się boisz. Ja jeszcze nie wiem co mi się w
              kolanie "porobiło", a na sama myśl o jakimkolwiek lekarzu słabo mi się robi.
              Trzymaj się
        • bradz Re: POTRZEBNE INFO!!!! 01.05.05, 23:55
          Aha, mój mail bradz@interia.pl
          BasiaR
    • staspyry Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.04.05, 23:59
      Mam 29 lat. W ten weekend po raz 3 lub 4 nastąpiło u mnie skręcenie stawu
      kolanowego prawej nogi ( w lewej też już to miałem 2 lub 3 razy). Za każdym
      razem kończy się to naderwaniem przednich krzyżowych i gipsem na pare tygodni.
      Także na prawym kolanie miałem ok. 2 lata temu przeprowadzony zabieg
      artroskopii (wyczyszczenie, nie odbudowa).

      Czytam więc i czytam cały dzień. Nie wiem co z tymi moimi kolanami zrobić. Nie
      zrywam sobie wiezadeł całkowicie. Np. w jednym z prywatnych centrów jak
      wyczytałem stosują w takich wypadkach rehabilitację parę dni po urazie???!!!
      Zakładają stabilizator i zdejmują na czas rehabilitacji aby noga nie była
      całkowicie nieruchoma po tych paru tygodniach. Problem tylko w kasie bo wizyta
      kosztuje 160 zł:( Jeśli jednak ktoś chce to na pewno godny polecenia jest dr.
      Robert Śmigielski. Połowa Legii się u niego podobno cieła, Rylik i paru innych
      sportowców z najwyższej półki. Świadczyć też mogą terminy - ja mam na 4
      listopada:) Inny dr to Światłowski i Grela. Ide do nich obydwu. Jeśli ktoś chce
      dam namiary. Artroskopie miałem na Górczewskiej - zdecydowanie polecam.
      Wszystko w Warszawie. To tak a propo kontaktów bo chyba warto żebyśmy mówili
      przy okazji wypowiedzi gdzie warto a gdzie uważać.

      Teraz mi nie ściągneli płynów z opuchlizny ale nie wiem czy na ostrym dyżurze
      im się nie chciało czy to też nowa nauka jak z tymi zastrzykami
      przeciwzakrzepowymi. Ech, idzie wszystko do przodu...

      No i nie wiem co mam dalej robić? Próbować po raz kolejny "samouleczenia" czy
      już dać spokój i zrobić odbudowe? Nie mam pojęcia i na serio tym razem już się
      podłamałem.
    • joasia0 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.04.05, 14:12
      hej, jestem po wypadku na nartach 19 lutego pierwsza diagnoza to naderwanie
      więzadła bocznego i gips, po następnych konsultacjach skierowanie na
      artroskopię i po operacji okazało się,że mam zerwane więzadło krzyżowe
      przednie,kolano jest przygotowane do rekonstrukcji tego więzadła. Po operacji
      ćwiczenia izometryczne i zginanie nogi,chodziłam bez kul po 2 tygodniach ale
      zbiera mi się płyn w kolanie już 5 punkcji. Martwię się ,że to trochę za dużo.
      Kolano cały czas opuchnięte, mięśnie zanikają. czy to jest normalne po
      usunięciu więzadła? kto miał usunięte więzadła i jak długo to trwało?
      • Gość: bursztynek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 18:17
        Ja mialam usuniete ACL i do tego usunieto tez czesc lakotki przysrodkowej
        jestem juz 1 miesiac po artro i jest mysle oki
        o kulach chodzialam 6 dni potem o jednej ale z tym bylo roznie
        teraz plywam, jezdze na rowerku gdzie mnie oczy poniosa, tylko nie biegam i nie
        skacze i po kazdym wysilku obkladam kolano lodem
        czasami boli.... czasami mocniej jak zle stane ale ogolnie jest lepiej na +++

        pa pozdrawiam

        aha punkcji po artro nie mialam zadnej a przez 3 punkcje
        moze to dlatego ze przez dwa dni po artro mialam caly czas lod na kolanie a
        potem tez czesto
        • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.04.05, 23:48
          A ja mam takie pytanie, dwa razy mialem coś takiego, że to kolano, ktore mialem
          kontuzjowane i mialem na nim artroskopie, robilo mi się takie jakies ciepłe,
          natomiast drugie kolano(te zdrowe) bylo chłodne, normalne. Czy te jakies
          ciepło, to od wysiłku??
          • Gość: bursztynek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 10:48
            Robilo sie cieple po wysilku ja tez Nawet po rehabilitacji sie takie robi wiec
            wracajac do domku musisz oblozyc lode (takie woreczki z zelem ktore mrozisz w
            lodowce) ]]

            pa pozdrawiam
            • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.04.05, 11:51
              Dzieki za odpowiedz. A czy juz zawsze po wysiłku bedzie mi się to kolano robiło
              ciepłe, czy tylko moze jeszcze przez jakis rok czy dwa?
              • Gość: bursztynek Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 12:28
                na to pytanko niestety nie umiem ci odpowiedziec bo sama jestem nie caly
                miesiac na artro ;-)
                a Ty ile casu jestes juz po??

                pa pozdrawiam
                • Gość: wujaszek joe Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 15:21
                  matko boska ile wpisów...
                  20 kwietnia miałem artoskopie lewego kolana, po urazie. 3lata temu podobnie,
                  teraz o niebo lepiej. powodzenia!
                • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.04.05, 00:22
                  Artroskopie miałem na poczatku marca, a kontuzji nabawiłem sie pod koniec
                  stycznia. Ogólnie z kolanem jest dobrze, choć napewno juz nie bedzie takie jak
                  było.

                  Równiez pozdrawiam Ciebie i twoje kolanko:)
                  • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 24.3.226.* 28.04.05, 02:06
                    dlaczego by nie moglo byc tak jakie bylo?
                    zadaniem obecnej ortopedii sportowej jest nie przywrocenie zdolnosci chodzenia
                    a raczej zdolnosci uprawiania sportow: wiec jak wszystkojest dobrze zrobione to
                    powinienes wrocic do stanu uzywalnosci
                    • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.04.05, 09:29
                      Napisałem tak, bo mam częściowo zerwane ACL i lekarze uznali(miałem
                      artroskopię, na której tylko coś mi tam oczyścili, bez rekonstrukcji), że mogę
                      zostać z tym częsciowym wiązadłem, więc chyba kolano juz nie bedzie takie jak
                      było.
                    • Gość: Kolano Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.04.05, 09:33
                      Napisałem tak, bo mam tylko część ACL. Lekarze na artroskopii uznali, że mogę
                      zostać z tym częściowym wiązadłem(nic mi nie rekonstruowali), więc chyba kolano
                      juz nie będzie takie samo.
                    • Gość: mala Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.96.43.* 28.04.05, 13:29
                      kubagr to nie jest do konca tak jak piszesz bo u mnei bylo wszystko zrobione ok
                      i tak tez bylo przez 3 miesiace od artro, a teraz minal prawie rok od artro i
                      jest coraz gorzej, po ostatniej wizycie ortopeda zakazal mi uprawiania sportow
                      i mam znowu nosic orteze i to nawet do chodzenia,to chyba nazywa sie
                      pech.Pozdrawiam,papapa
                      • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.CHP.EDU 28.04.05, 19:21
                        ja pisalem "jezeli wszystkojest OK": jezeli masz problemy rok po zabiegu:
                        zasiegnij innej opinii: to nie jest normalne!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: mala Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.96.43.* 29.04.05, 08:49
                          Dzieki kubagr ale ja wlasnie zasiegnelam opini innego ortopedy i on stwierdzil
                          ze po zabiegu mam przerost cialek Hoffy i one blokuja mi kolano i wywoluja
                          uczucie ucisku,czy to mozliwe??A jesli tak to jak sie tego pozbyc bo chyba nie
                          kolejna artro??Prosze o odpowiedz jesli ktos tez tak mial.pozdrawiam,papaa
                          • Gość: kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.CHP.EDU 29.04.05, 15:12
                            nie masz pelnego wyprostu????
                            • Gość: mala Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.96.43.* 30.04.05, 11:07
                              kubagr nie wiem czy to pytanie o pelny wyprost bylo do mnie ale jak tak to nie
                              mam pelnego wyprostu ale to sa braki w mm takze daje rade,a nie mam dlatego ze
                              to cialo hoffy(jesli to ono) jest przerosniete w przedniej czesci kolana i
                              powoduje ucisk na wewnetrzne struktury kolana i brakuje mi w nim miejsca:(Jesli
                              wyprostuje do konca kolano i podciagne rzepke do gory to czuje bol nad rzepka i
                              pod nia.pozdrawiam,papaa
                              • Gość: KUBAGR Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 24.3.226.* 30.04.05, 16:40
                                moze to i prawda: niestety problem niepelnego wyprostu jets skomplikowany i
                                moze byc to spowodowane wieloma przyczynami
                                - najczestszy to tzw anterior impingement: najczesciej spowodowany tunelem w
                                piszczeli ktory "wchodzi" do kolana za bardzo z przodu: wtedy przednia czesc
                                acl opiera sie o tzw intercondylar roof i blokuje pelen wyprost
                                - blizny w acl graft: za duze i grube acl powoduje blokowanie
                                - cyclop: podobny mechanizm
                                - przerosniete Hoffa's: rzadko jako izolowana przycyna braku wyprostu
                                - acl zbyt tzw "taut" czyli nadmierne napiete np: w czasie zabiegu napieto acl
                                i ustabilizowano w zgieciu 45-90 st z uzyciem "szuflady" tylnej: ktos kto robi
                                acl wie ze napiecie sie fiksuje w wyproscie i bez posterior drawer

                                oczywiscie mowienie ze brak wyprostu jest spowodowane haffa (bez MRI) jest co
                                najmniej nieodpwiedzialne i niejako "zwala" wine na pacjenta bez wglebiania sie
                                w sedno problemu
                                • Gość: mala Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.96.43.* 30.04.05, 21:09
                                  kubagr ja nie mialam robionego acl tylko fald maziowkowy i cialo hoffy i
                                  naprawde nie wiem o co chodzi z tym moim kolankiem bo na poczatku bylo dobrze a
                                  teraz jest coraz gorzej,ale dzieki za chec pomocy,pozdrawiam,papapa
                                • Gość: lewi kubagr-dzięki IP: 217.96.18.* 06.05.05, 19:07
                                  za rady dotyczace ćwiczeń hamstrings, a nie tylko czworoglowego! moj maz
                                  skorzystal, i cieszy sie, ze trafil na twoj post!
                                  • Gość: kubagr Re: kubagr-dzięki IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:57
                                    cieszy mnie to ze moglem pomoc
                                    powodzenia! wytrwania i do zobaczenia na stoku
    • Gość: Henio Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.radom.pilicka.pl 27.04.05, 22:14
      Jestem po atroskopii już 15 lat wtedy to były początki Robiłem zabieg na
      Szaserów w W-wie. Na drugi dzień rozpocząłem rehabilitacje a po 2 miesiącach
      wyruszyłem dolinkami w Tatrach. Przez cały czas dbam o mm czterogłowe uda które
      stabilizują kolanka, prowadzę aktywny tryb życia i nie rezygnuje z nart.
      Polecam dr Kwiatkowskiego na Szaserów. Miałem dużo szczęścia że na niego
      trafiłem. Pozdrawiam ps. Kolanko miałem nieźle strzaskane łąkotka poprostu
      sobie pływała i blokowała kolano, więzadła krzyżowe były nadciągnięte a
      poboczne naderwane.
    • dchabas Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.05.05, 20:32
      Ja 15.V wybieram się na całkowitą rekonsrtukcję ACL. Szpital we Wrocławiu na ul.Weigla.
      Mam pytanie. Czy po takim zabiegu noga zostaje usztywniona w jakiś sposób(szyna, gips) i na jaki czas.
      Dziękuję za odpowiedź.
      pozdrawiam...
      • Gość: kiki Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 10:34
        mam pytanie czy po osteotomii guzowatości kości piszczelowej z boczną
        niestabilnością rzepki będę miała gipis czy szynę i na jak długo?zabieg mam w
        Piekarach
        • Gość: mala Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.96.43.* 04.05.05, 11:29
          hej kiki a na czym polega twoja niestabilnosc bo niektorzy lekarze uwazaja to
          za objaw nie do wyleczenia.pozdrawiam,pappa
          • Gość: kiki Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:16
            zabieg jest już zaplanowany a jeśli chodzi o niestabilność to mam nawykowe
            zwichnięcie rzepki.Lekarz powiedział,że będę miała osteotomię guzowatości
            k.piszczelowej
            • Gość: kiki Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 09:50
              czy może mi ktoś powiedzieć coś na temat tego zabiegu(osteotomia korygująca)
              przy nawykowym zwichnięciu rzepki
              • Gość: Agnieszka Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 12:25
                Bedziesz miala blizne dlugosci okolo 10 cm, 2 sruby w kosci piszczelowej,
                prawdopodobnie zrobia Ci tez rekonstrukcje troczkow przysrodkowych.
                Rehabilitacja zaczyna sie krotko po zabiegu, w fazie do zdjecia szwow zakres
                ruchu nie bedzie wiekszy niz 0-45 stopni. Pewnie wsadza Cie w szyne wyprostna
                zdajmowana do cwiczen. Czy masz stwierdzone uszkodzenie chrzastki?
                • Gość: kiki Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 18:11
                  nie mam tego jeszcze zdignozowanego.a śruby będą wyciągnięte czy to są już te
                  rozpuszczalne?
                  • Gość: Agnieszka Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 12:49
                    Nie wiem, zapytaj lekarza.
          • Gość: kiki Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:21
            mam nawykowe zwichnięcie rzepki, lekarz powiedział mi,że zbieg będzie składał
            się z kilku etapów
            • Gość: m Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.96.43.* 04.05.05, 21:50
              kiki a ja myslalam ze masz niestabilnosc rzepek bo ja mam ale okreslona jako
              wrodzona i nie mozna tego juz naprawic tak jak elastopatii przez ktora sie
              wybija palce:/,ale to kwestia przyzwyczajenia, pozdrawiam,ppapaa,powodzenia w
              leczeniu
    • Gość: wojtek PO REKONSTRUKCJI ACL????!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 12:34
      Witam!jestem juz 15 tygodni po rekonstrukcji acl, przeszczep mialem z miesni
      podkolanowych(tzw hamstrings), noga nie boli, nie puchnie, pelne zgiecie ale
      wciaz kustykam, czy ktos moze mi powiedziec jak długo jeszcze to potrwa????Na
      konsultacjach u lekarza bylem to mi powiedzial ze noga jest stabilna i ze
      wszystko ok, ale ja wciaz kustykam!!!!Czy ktos miał podobnie???Czy ktos moze
      mial robiona rekonstrukcje w ten sam sposób i moze mi powiedziec jak długo trwa
      okres dojscia do pelnej sprawnosci tzn( zebym normalnie zaczał chodzic ????
      • Gość: mala Re: PO REKONSTRUKCJI ACL????!!!! IP: 217.96.43.* 06.05.05, 14:06
        hej Wojtku:))To ze utykasz po zabiegu to nie jest raczej wina zabiegu tylko
        twojej psychiki,musisz sie przemoc i chodzic normalnie,podswiadomie boisz sie
        kolano obciazyc,pozdrawiam,pappaa
        • gege1 Re: PO REKONSTRUKCJI ACL????!!!! 06.05.05, 18:29
          Hej jestem tutaj pierwszy raz. Mam pytanie może ktoś z was polecił by mi
          dobrego ortopede z trojmiasta. Nie mam jeszcze postawionej diagnozy wiem
          jedynie ze mam nawracajace zwichniecie rzepki i najprawdopodobniej uszkodzone
          troczki.Chciałabym w czerwcu poddac sie artroskopii kolana, ale po przeczytaniu
          wiekszosci postow, jestem zalamana i raczej zrezygnuje.pozdrawiam i dziekuje za
          każda odpowiedz
          • Gość: Kumix Trójmiasto IP: 217.96.18.* 06.05.05, 19:05
            renome ma podobno dr kuziak z kliniki jankowo-ordynator. (niestety jestem z
            wawy, wiec nie skorzystałam).ma tylko makabrycznie długie, jak na prywatnego
            terminy oczekiwania na wizytę, ale podobno operacja potem szybko. Podobno ok
            jest też w swissmedzie. terminy znacznie krotsze, 3 tyg i operacja.
            Co do panstwowych nic nie wiem((.ale na pewno nie wyrobia się tam z operacja do
            czerwca.
            Operacji nie ma sie co bać, z reguły potem jest lepiej. Zrób tylko wywiad nt
            wybranego lekarza.
            • Gość: bursztynek Re: Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 19:37


              Nie rezygnuj tylko smigaj do lekarza!!!!
              Niech okresli co Ci sie dzieje w kolano a potem bedziesz sie zastanawiac nad
              operacja

              pa pozdrawiam
            • Gość: Ola Re: Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 21:12
              Hej:) Ja tez jestem z trójmiasta, konkretnie mieszkam w wejherowie, i własnie
              na artro zdecydowałam sie w tutejszym szpitalu. Mną sie zajmuje doktor
              Kalinowski. Myslałam o gdańsku albo cos takiego ale wole blizej. Artro bede
              miała w sierpniu, do szpitala mnie przyjmuja 23 wiec pewnie jakis 25 bede juz
              po.
              Pozdrowienia
              • gege1 Re: Trójmiasto 07.05.05, 08:47
                Ja jestem Z Rumi,Zaczęłam chodzić do Lewandowskiego,ale koleżanka miała u niego
                operację i nie jest zadowolona,niepotrzebnie usunął jej łękotkę,później zajął
                się nią dr Cieśla ponoć bdb w artroskopii kolan.Zastanawiam sie między nim a
                prof Mazurkiewiczem z Akademii Medycznej.Skoro masz już Olu wyznaczony termin
                napewno rozeznałaś się jak długo trzymaja w szpitalu, jakie tam robią
                znieczulenie i jak długo nie można wogóle chodzić nawet o kulach.Zadaje takie
                pytania ponieważ mam rocznego synka....a reszte można samemu sobie dodać.No i
                oczywiście przerażają mnie wszystkie punkcje po operacji...Chyba trochę
                panikuję. Pozdrowionka i czekam na jakieś porady
                • Gość: Ola Re: Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:03
                  O Lewandowskim słyszałam same bardzo dobre opinie. Mój kolega tez sie u niego
                  leczył i na 5 lekarzy tylko on mu pomógł, ja jakoś poszłam do Kalinowskiego i
                  jestem zadowolona. Teraz mój tata wybiera sie do Lewandowskiego. A jeżeli
                  chodzi o sprawy związane ze szpitalem, to mój lekarz mówił ze jak wszytko
                  przebiegnie dobrze to będe w szpitalu gdzieś z 3 dni. Oni długo nie chcą
                  trzymać. Jeśli chodzi o znieczulenie to mozesz miec albo narkoze albo tylko
                  miejscowe. Ja będe pod narkozą bo nie mam jescze 18 lat. Ale to róznie bywa.
                  Jak masz znieczulenie miejscowe to po operacji jakis czas musisz leżeć chyba 24
                  godziny. Ile sie chodzi o kulach to zależy, u mnie ma być minimum 2 tygodnie.
                  Zresztą już przed opreracja miałam takie coś że lakarz mi kazał chodzić 2
                  tygodnie o kulach. Nie denerwuj sie bo szybko zleci, chociaż ciągle zastanawiam
                  sie czy czasem nie zrezygnowac ale jak zaczyna mnie bolec kolano to juz nie mam
                  wątpliwości...
                  pozdrawiam
                  • gege1 pytanko do kubagr 07.05.05, 13:47
                    W niektórych postach natknęłam się na artroskopię diagnostyczną.W związku ze
                    mam male dziecko,wolałabym iść na artroskopie właściwą.Czy na podstawie usg i
                    rezonansu nie moga stwierdzic co mam w kolanie.Jak mam być unieruchomiona to
                    raz a nie ze po artroskopii diagnostycznej dojda do wniosku ze trzeba robic
                    inna.Byłam u ortopedy i powiedział ze mam uszkodzone troczki-cokolwiek to jest
                    i że on proponuje założenie szwó,skracajacych i stabilizujacych więzadło.A jak
                    po tym znowu bedzie mi kolano uciekało to czeka mnie przeszczep.Nie lepiej
                    odrazu zrobić to porządnie.Sorki ze tyle pytan na raz ale jestem w tym temacie
                    raczej laikiem!Pozdrawiam i dziekuje za odp
                    • Gość: kubagr Re: pytanko do kubagr IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:59
                      mam za malo danych: jest to pierwsza dyslokacja rzepki??? czy wiele razy????
                      czy robilas rehab??? masz dodatkowe urazy stawu???
                      odp wtedy cos poradzimy
                      • gege1 Re: pytanko do kubagr 08.05.05, 10:16
                        Pierwsze przemieszczenie rzepki miałam 12 lat temu,wyskoczyła i na chwilę
                        przyblokowalo się kolano,później wskoczyła na miejsce.zrobili mi tylko punkcje
                        i elaSTYCZNY BANDAŻ.kONTUZJA NIE STETY W CIĄGU PÓŁ ROKU powtórzyła sie 2u
                        krotnie-wtedy na 5 tyg gips.Od tamtego czasu minęło 10 lat i nic się nie
                        działo.Odnowiła się z błahego powodu-źle stanęłam i trach.Ale nie zablokowalo
                        się tylko rzepka wyskoczyła i wskoczyła-były to ułamki sekund.Ale okropny bol i
                        nastepnego dnia punkcja 300 ml wysięku,za 3 dni już tylko 200ml.Od tamtego czasu
                        (4miesiące) chodzę w rzepkotrzymaczu.Zapomniałam dodać że raz wysunęła mi sie
                        też rzepka z drugiego kolana.Zastanawiam się skoro przez 10 lat mialam spokój
                        to może wypracować sobie mięsień czworogłowy tak,aby obyło sie bez
                        operacji.Może sama rehabilitacja.Lekarz podejrzewa albo naderwanie wiązadeł i
                        coś z troczkami,powiedział także że rzepki nie są na właściwym torze.Jutro ide
                        do nastepnego lekarza może on poda mi więcej konkretów.Wielkie dzięki za
                        odp.Pozdrawiam
                        • Gość: kubagr Re: pytanko do kubagr IP: 24.3.226.* 08.05.05, 15:33
                          odpowiedz na twoje problemy: proximal and distal realignment: czyli w sumie
                          najlepiej tzw uwolnienie troczkow od strony bocznej i przesuniecie guzowatosci
                          piszczeli np wg fulkerson'a. naprawianie troczkow przysrodkowych po
                          wielokrotnych zwichnieciach rzepki to jak strzelanie z procy do slonia. na
                          pewno nie starczy. jezeli masz problem z tzw patella tracking, czyli twoj tzw
                          kat Q jest patologiczny to trzeba to poprawic. wazne jest takze jak przedstawia
                          sie tzw torsja k. udowej i podudzia: casami zwichniecie rzepki koreluje z
                          nadmierna antetorsja k udowej i zwiekszona torsja goleni
                          • Gość: neo Re: pytanko do kubagr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 16:03
                            mam pytanie czy po tym zabiegu noga będzie unieruchomiona w gipsie czy w szynie?
                            poprzednio miała w gipsie na okres 5 tyg taką technikę stosują w
                            Piekarach.podobno będzie to zabieg skomplikowany.
                          • sobela Re: pytanko do kubagr 15.05.05, 10:22
                            Mam, do pana pytanie.
                            Już pisałam raz w sprawie mojego syna który podczas gry w piłkę doznał kontuzji
                            lewego kolana,miał już robione USG,po którym lekarz zalecił noszenie
                            stabilizatora i odpoczynek na jakiś czas od piłki/trwało to 3 miesiące/w
                            trakcie zabiegi rehabilitacyjne,basen,itp/ale kolano nie przestało boleć.Po
                            pana poradzie o zrobienie rezonansu udałam się do lekarza,który ponownie kazał
                            zrobić USG,na którym znowu nic nie wyszło ia jak stwierdził nie widzi wskazń do
                            zalecenia rezonansu,przepisał mu jakiś lek w saszetkach do picia na odbudowę
                            chrząstki i znowu odpoczynek od gry w piłkę/mój syn chodzi do szkoły sportowej
                            o profilu piłka nozna/Lekarz stwierdził że ten ból jest spowodowany
                            przetrenowaniem.Czy może to być prawdą?skoro go boli tylko lewe kolano,to po
                            uderzeniu/uderzył kolanem podczas gry na hali na parkiecie/.Dlamnie to
                            twierdzenie lekarza nie jest przekonujące,bo skoro nic nie widać na USG,to nie
                            znaczy ze problemu nie ma,noga wciąż boli.
                            Proszę mi powiedzieć czy na rezonans jest konieczne skierowanie i ewentualnie
                            gdzie w Krakowie mogę go zrobić bezpłatnie lub jeżeli prywatnie to czy jest ono
                            drogie?Może mógłby mi pan polecić jakiegoś dobrego specjalistę z mojego rejonu.
                            Mój syn bardzo to przeżywa ,jest prawie załamany ,ponieważ gra w piłkę jest dla
                            niego wszystkim,mnie też to załamuje ponieważ nie wiem jak mu mogę pomóc.
                            Bardzo proszę o poradę
                            Dziekuje,do usłyszenia
                            • bradz Re: pytanko do kubagr 15.05.05, 12:13
                              Wprawdzie nie jestem "kubagr", ale umiem odpowiedzieć na pytania na końcu, bo
                              sama po skręceniu kolana na Kasprowym na nartach musiałam jakoś próbować leczyć
                              uszkodzony staw. Skierowanie na rezonans dostałam od chirurga z przychodni,
                              bo "za pieniądze" kosztuje to bodajże 450 zł (ul. Wrocławska 53 -SCANMED").
                              Czekam na badanie 5 tygodni - refundowane z NFZ (lekarz rehabilitacji
                              powiedział, że to krótko). Jeżeli się płaci, czy trzeba czekać, nie wiem. Ile
                              NFZ wykupił badań, teąż nie wiem, ale panie w rejestracji coś mówiły, że limit
                              skończy się w III kwartale. Czyli wynika z tego, że jak skręcac kolano, to
                              tylko na nartach - bo początek roku. Do jakiego lekarza pójdę z wynikiem
                              badania, jeszcze nie wiem. Wiem oczywiście, że do specjalisty ortopedy, ale na
                              razie szukam opinii kogoś z Krakowa, kto miał "bliższy kontakt" na sali
                              operacyjnej i był zadowolony tzn. może używać kolana "sportowo".
                              • bradz Re: pytanko do kubagr 15.05.05, 12:27
                                Jeszcze raz do "Sobeli" - gdzieś miałam tel do tego Scanmedu w Krakowie, ale
                                jak sobie wrzucisz w Google, to łatwo znajdziesz ich stronę. Jak masz fajnego
                                lekarza ortopede w Krakowie, czyli takiego, do którego masz zaufanie, to daj mi
                                znac, proszę ! bradz@interia.pl. Pozdro
                              • kubagr Re: pytanko do kubagr 15.05.05, 14:55
                                wlosy sie jeza na glowie: chociaz jak mawiali rzymianie"timing is everything.
                                czyli jak sie rozwalac to do czasu az pieniedzy styarczy. interesujacy system
                                gdzie o pacjencie pamieta sie czasami , przy okazji........
                            • kubagr Re: pytanko do kubagr 15.05.05, 14:53
                              nie mam pojecia jak jest w krokowie: nie praktykuje w polsce: od czego trzeba
                              by zaczac to od porzadnego przebadania: czy kolano blokuje? czy "ucieka"?
                              czy "puchnie"? jakie ma objawy? gdzie jest ten bhol? jakie czynnosci powoduja
                              ten bol jakie ruchy?
                              wtedy bede mogl cos moze na odleglosc poradzic.

                              USG: jezeli czytalas moje posty to znasz moja opinie nt usg: do d...........
      • Gość: basieczka Kubagr poradź!! IP: 195.150.233.* 06.05.05, 23:16
        Hej! Dwa lata temu doznałam urazu stawu kolanowego lewego na nartach. Działo
        się to we Francji (Tignes-polecam, fantastyczne warunki:) ), także pomoc
        uzyskałam bardzo szybko. Lekarz tam stwierdził (na podstawie zdjęcia rtg), że
        na 90% mam zerwane krzyżowe (do dalszej diagnostyki w Polsce). Dostałam
        stabilizator i fraxi. Noga straszliwie spuchła dopiero następnego dnia. Po
        powrocie pierwsze co zrobiłam, to udałam się do znajomych, którzy zrobili
        punkcję (90ml z krwią) i stwierdzili skręcenie stawu kolanowego lewego z
        krwiakiem śródstawowym oraz uszkodzeniem więzadła pobocznego piszczelowego i
        podejrzenie uszkodzenia ACL. Tego ostatniego nie potwierdzili, bo ponoć mam
        szufladę w obu kolanach od nart. Chodziłam w stabilizatorze przez 6tyg, miałam
        druga punkcję i jakoś żyłam:) Było ciężko, ale powoli wszystko wracało do
        normy. Wiem, że zbagatelizowałam sprawę (tzn. nie rehabilitowałam tego). W
        listopadzie (przed sezonem) trafiłam na lekarza, który zrobił mi usg (po pół
        roku od wypadku) w którym stwierdził: scieńczałe ACL (3,1mm)+krwiak na
        nim+więzadło naciągniete (tzn. nie trzyma stawu), oderwane nadkłykcie piszczeli
        (boczny, przyśrodkowy), cysta w łękotce przyśrodkowej, patologiczny płyn,
        liczne drobne krwiaki, nadmierne przyleganie rzepki do kości udowej,
        chondromalacja chrząstki stawowej k. piszczelowej (jeden z ubytków miał aż
        12,1mm). Leczyłam się zastrzykami dostawowymi-jakieś na odbudowę
        chrząstki+lignokaina. Nie było dobrze! Mimo to jeździłam na nartach
        (stabilizator+leki p/bólowe). Po nartach mnóstwo płynu:( W zeszłe wakacje
        pierwszy raz kolano mi się zablokowało. Mam jakieś ciała wolne (to pewnie te
        nadkłykcie)! Lekarz stwierdził, że mam chorobę zwyrodnieniową kolan ("kolana
        70letniego człowieka") i przewlekły stan zapalny. Dalej żyłam z tą
        świadomością, że nie jest dobrze, ale nikt nie proponował mi innego leczenia.
        Znów była zima (ta, która właśnie minęła) i znów narty-tym razem nie mogłam nie
        jeździć (zajmuję się tym troszkę bardziej profesjonalnie)! W końcu, na
        zawodach, trafiłam na lekarza, który zaproponował, że się tym zajmie. I tak
        12go mam artroskopię diagnostyczną, która w końcu powie prawdę. Cholernie boję
        się tego co na niej wyjdzie, bo zdaję sobie sprawę, że zawaliłam (sama sobie
        szkodziłam przez dwa lata nic z tym nie robiąc). Wiem, że teraz (przed artro)
        moje pytanie nie ma większego sensu, bo nie wiadomo co tam jest, ale czy z tego
        opisu można zasugerować, jak powinno być poprowadzone leczenie i czy jest
        możliwe pełne wyleczenie (jeździć bez bólu dosyć mocno przeciążając kolana-jak
        to jest na nartach ze sporym promieniem skrętu:))! Trochę się rozpisałam, ale
        przez dwa lata się nazbierało!:) Pozdrawiam wszystkich właścicieli chorych
        kolan:)
        • Gość: kubagr Re: Kubagr poradź!! IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:55
          powiem tylko jedno: to LEKARZE powinnin ci powiedziec co robic anie TY. TY nie
          m musisz wiedziec prawda???????? w koncu do cholery, moi koledzy po fachu
          powinni ci doradzic: to czy zrobisz czy nie to twoja sprawa ale owinni postawic
          diagnoze i zalecic leczenie.
          usg: potlucz o dupe sorry za wyrazenie: nt diagnostycznej artroskopiii juz sie
          wypowiadalem: w zAsadzie nie ma wskazan
          oczywiscie ze leczenie spoznione: nadklykcie zwykle nie blokuja ruchu bo suie
          nie przemieszczaja. prawdopodobniew masz tzw OCD: osteochondral fx: czyli
          odlamany kawalek chrzastki z warstwa podchrzestna kosci lub meniscal tear.
          obecnie: powinnas zrobic MRI i nie hgodzic sie n a diagnostyczna
          artroskopie.....jezeli jakis ortopeda potrzebuja diagnostycznej artroskopii
          przy tak wyraznych objawach to......musisz zmienic ortopede: albo on to robi
          dla kasy (2 zab zamiast jednego) albo nie wie o czym mowi
          przeczytaj raz jeszcze moje wyp na tym forum
        • Gość: kubagr Re: Kubagr poradź!! IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:56
          poza tym napisz na moj kubagr@gazeta
          • Gość: neo Re:Artroskopia kolana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:04
            Pomocy czy ktoś miał robioną nawykową rzepkę ale metodą przesunięcia
            guzowatości k.piszczelowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka