Dodaj do ulubionych

moje migdałki;/

08.07.10, 11:28
Witam mam problem , który meczy mnie juz od dawna. Otóz praktycznie
co miesiac mam zapalenia gardła, anginy ropne, ostatnia miałam w
polowie czerwca, bralam antybiotyk przez 7 dni i bylo dobrze. W
konuc laryngolog zalecil mi wycinanie migdałkow, ale termin mam
dopiero na polowe wrzesnia;/ nie wiem jak do tej pory wytrzymam bo
moje dolegliwosci z dnia na dzien sie poglebiaja. od tygodnia mam
temperature 37 st co jest dosc meczace i pobolewa mnie garlo;/głowa,
zatoki. nie wiem jak moge sie pozbyc tej temperatury, biore ciagle
witaminy, teraz leki do ssania strepsils intensive, aspirin c, na
noc paracetamol, ale temperatura jak byla tak jest.To za malo zeby
isc na zwolnienie ale skutezcnie psuje mi samopoczucie i utrudnia
prace:-( moze niektorzy by nie odczuwali takiej temperatury ale dla
mnie jest uciazliwa.w dodatku juz nie pierwszy raz mi sie to zdarz
i zazwyczaj potem lapie mnie angina. I jeszcze pytanie czy jesli w
dniu zabiegu bede miec 37 to dojdzie do zabiegu?/ dodam ze jest w
znieczuleniu miejscowym.
Obserwuj wątek
    • wiedzma30 Re: moje migdałki;/ 08.07.10, 16:17
      zbadaj poziom candidy...
    • easyblue Re: moje migdałki;/ 08.07.10, 16:54
      Czy mialaś robiony wymaz z gardła???
    • sp9tcu Re: moje migdałki;/ 09.07.10, 21:00
      Należy podejść do tego kompeksowo

      Zrobić badania krwi
      zrobić wymaz z gardła
      sprawdzić zatoki
      • malinova14 Re: moje migdałki;/ 11.07.10, 08:50
        Strepsilis bym sobie darowala ,bo jak piszesz i tak nie pomaga.
        Moze warto siegnac do naturalnych metod? Ja np na problemy z gardlem
        uzywam miodu naturalnego ,gdy boli ,na kaszel nic mi tak nie pomaga
        jak lyzeczka miodu .Nturalny antybiotyk do tego Cie wzmocni.
        Moze czosnek dodatkowo lub chocby tabletki czosnkowe?
    • margarita86 Re: moje migdałki;/ 21.07.10, 10:43
      Dziekuje z aodpowiedzi. wymaz z gardła i znosa zrobilam-jest
      ok.przeswietlenie zatok tak samo.co prawda kiedys mialam problemy z
      zatokami ale nie było to ostre zapalenie-przynajmniej tak stwierdził
      lekaza.zrobilam tez ASO- wynik 200. Jka na razie temperatura zmalała
      d o36,6 ale za to znow na migdałach tworza mi sie biale kropki.moze
      płukanie szłwia pomoze? po zastanowieniu stwierdziłam ze moze moj
      stan podgoraczkowy moze bierze sie stad, iz moj lewy migdał jest w
      opakanym stanie,tzn. mam w nim spora dziure w której wczesniej
      umuejscowiały sie te białe smierdzace kulki;/ i jak wypadły to
      zostało wgłebienie.w dodatku lewy wezel szyjny jest ciagle
      powiekszony.lekarz mi powiedizał ze do czasu wycinania bedzie
      powiekszony poniewaz moje migdały to teraz siedlisko zarazków.
      ps. herbara z duza iloscisa cytryny i miodu rezczywiscie pomaga;-)
      tylko mam jeszcze pytanie czy zabieg sie odbedzie skoro mam to "cos"
      biale na migdałach ale one nie bola?
      • barabara6 Re: moje migdałki;/ 21.07.10, 12:55
        Margarita - ile ty masz lat? jesli jestes z rocznika 86, to masz 24 lata.
        Zastanów się - czy to co mówisz jest OBJAWEM jakiegos innego problemu czy PRZYCZYNĄ?
        No bo w zasadzie, jesli ktoś jest młody, zdrowy, nie ma białaczki, ani HIV-a, ani cukrzycy, ani niewydolności nerek ani żadnej innej przewlekłej choroby obniżającej odporność - to dlaczego choruje na przewlekłe zapalenie migdałków?
        Teraz pewnie jest tak, że te migadłki są śmietnikiem w którym siedza zarazki - i trzeba je po prostu wyciąć. Ale jak już dojdziesz do siebie po operacji - zastanów się razem ze swoim lekarzem, co doprowadziło do tego stanu. Przewlekły stres? Niedosypiasz? Chrapiesz? Może palisz, pali twój partner zyciowy albo mieszkasz obok koksowni lub stacji benzynowej?
        PS1. Zamiast prześwietlenia zatok namów lekarza na TK zatok. Na zwykłym rtg nie zawsze widac kom. sitowe (tzn zwykle ich nie widać) - a w nich bardzo często jest przewlekły stan zapalny.
        PS2. To coś biało-żółte w kryptach (dziurach) migdałkowych to zwykle resztki jedzenia + złuszczony nabłonek + leukocyty.
        PS3. 2 tygodnie diety lodowej we wrześniu! Mmmm.... jakie najbardziej lubisz? Podobno najbardziej po wycięciu smakują śmietankowe
        PS4. ciekawe, czy ci ktoś powiedział o mozliwych powikłaniach? Tu kiedys była duża dyskusja o "świadomej" zgodzie. Ciekawe, czy ci wogóle przyszło do głowy zapytać, co sie może nie udać?
        PS5. mam nadzieję, że cie dobrze znieczulą. Kiedys sie mówiło o "wyrywaniu" migdałków - i to jest niestety prawda. Zn. ogólne niby jest mniej bezpieczne, ale komfort dla pacjenta - niewyobrażalnie większy
        • margarita86 Re: moje migdałki;/ 21.07.10, 15:08
          barbara 6 dziekuje za post.Tak mam 24 lata. Jezeli chodzi o
          ptrzyczyny to hmm, mysle ze prowadze zdrowy tryb zycia, jedyne co
          moze byc niepokojacego to , to ze przez kilka lat zyłam w strasznym
          stresie, wywołanym ciezka choroba bliskiej osoby, w dodatku, studia,
          praca dom-nie wyrabialam.mialam straszne bole głowy, takie ze zwykłe
          leki przeciwbólowe wogole nie pomagały.wtedy wlasnie lekarze
          podejrzewali zatoki ale okazalo sie ze sa czyste( chociaz kilka razy
          mialam male zapalenie).W koncu zaprzyczyne uznano stres i lekko
          krzywa przegrode nosowa.a problemy z migdałkami zaczeły sie jakoas
          rok po tym wszystkim,nie wiem czy to ma jakis zwiazek ale moze..co
          do papierosow to nie pale ale pala osoby z którymi mieszkam,
          niestety.
          co do wycinania migdałkow to zdaje sobie sprawe ze moga byc
          powikłania, ale nie wyobrazam sobie dalej ciągle chorowac bo w
          koncu strace prace a poza tym jest to dosc wyczerpujace. wiem ze
          zabieg nie jest przyjemny,ale skoto nic juz nie pomaga to trzeba to
          w koncu zrobic.wiem ze w szpitalu jest sie 3 dni i jezeli nie ma
          powiklan to do domu.oczywiscie ze sie boje i to bardzo ;-P ale musze
          to jakos przezyc.a lody uwielbiam;;) wszystkie.
          • barabara6 Re: moje migdałki;/ 21.07.10, 20:00
            Po 3 dniach idziesz do domu, ale dochodzisz do siebie 2-3 tygodnie - zależy jak bardzo jestes odporna na ból i jak silną masz motywację do powrotu do pracy.
            Szczerze odradzam zn. miejscowe - chyba, że jak Rambo potrafisz sama sobie zeszyć ranę (w dżungli)
            Lodożerstwa juz ci zazdroszczę
            • berecik7 Re: moje migdałki;/ 22.07.10, 14:41
              Miałam to samoo, ale na razie nie zdecydowałam się na zabieg. Nie chcę cię
              martwić, ale jak załatwisz sprawę z gardłem, to pewnie zacznie ci dolegać coś
              innego. Takie są skutki przewlekłego stresu i sporego osłabienia organizmu.
              Dodatkowo, jeśli ktoś pali w twojej obecności, twoje gardło wysusza się ,
              sluzówka jest słaba i bakterie łatwo ją atakują.

              Mnie pomogła kuracja wzmacniająca odporność ogólną (dieta przeciwgrzybicza
              przede wszystkim) oraz super środki homeopatyczne - preparaty Sanum i
              Angin-Heel. Tylko dzięki temu nie straciłam pracy. zdarza mi się jeszcze
              chorować na gardło, ale mam małe dzieci, bywam przemęczona, niewyspana,
              zestresowana, dlatego te spadki odporności uważam za naturalne.

              Nie namawiam cie do zaniechania operacji, ale miej świadomość, że to dopiero
              początek. Musisz wziąć się za swoje zdrowie bardziej globalnie i przede
              wszystkim zwalczać stres.
              • barabara6 A jeśli chodzi o homeo... 05.08.10, 17:26
                www.racjonalista.pl/kk.php/6681
    • doomicella Re: moje migdałki;/ 22.07.10, 20:31
      Ja byłam w sytuacji, gdy z jednej anginy ropnej (temp >39, biały kożuch na
      migdałach, coraz większe dziury na nich) wchodziłam w kolejną. Miałam zabieg w
      34 roku życia. Wtedy właśnie zdiagnozowano u mnie wielkiego trzeciego migdała i
      to on był całym winowajcom. Całe lata chrapałam okropnie, chorowałam coraz
      częściej, odwiedziłam milion lekarzy, wzięłam milion antybiotyków i nikt nie
      wpadł na to, że mam trzeciego migdała.
      Zabieg miałam w znieczuleniu ogólnym, jestem straszliwym hipochondrykiem, bałam
      się powikłań, ale tak zdecydowałam.
      Od tamtego czasu czasami mam zapalenie krtani i chrypkę.
      Na zabieg czekałam prawie pół roku tzn kilka razy przekładałam termin, bo ciągle
      byłam chora i to było przeciwskazaniem. Gdy udało się, że kilka dni nic mi ze
      strony gardła nie dolegało, to dopiero wtedy zrobiono niezwłocznie zabieg.
      Ja miałam tak zniszczoną śluzówkę, że lekarz zabronił mi jeść lody po zabiegu :(

      Na moje gardło zbawienny wpływ mają tabletki do ssania "Szałwiowe z miodem i
      witaminą C", ale tylko te z firmy Reutter no i płukanki z zaparzonej szałwii.
      • margarita86 Re: moje migdałki;/ 23.07.10, 09:02
        Dziekuje za wszystkie rady;-) niestety ostatnio takie upały ze widze
        ze moj organizm jest osłabiony przez to i wchodzi w faze
        przeziebienia.ale juz zaczynam kuracje miodowo-cytynowa i płukanie
        szalwia.oby pomogło.pozdrawiam wszystkich "anginowców":)
        • margarita86 Re: moje migdałki;/ 08.09.10, 12:39
          Witam,juz jestem po zabirgu prawie tydzien,a od paru dni w domu.zabirg byl bezbolesny i ogolnie w szpitalu wszystko bylo ok, ale kiedy wrocilam do domu na 2-gi dzine dostalam temperature 37-37,5 i utrzymuje sie do dnia dzisiejszego czyli juz pare dni.gardlo boli coraz mniej i nie wiem czy to jest normalne czy raczej powinnma sie martwic?? kontrole mam w najblizszy poniedzialek ale jakos sie nie zapowiada zeby mi ta temperatura zeszla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka