margarita86
08.07.10, 11:28
Witam mam problem , który meczy mnie juz od dawna. Otóz praktycznie
co miesiac mam zapalenia gardła, anginy ropne, ostatnia miałam w
polowie czerwca, bralam antybiotyk przez 7 dni i bylo dobrze. W
konuc laryngolog zalecil mi wycinanie migdałkow, ale termin mam
dopiero na polowe wrzesnia;/ nie wiem jak do tej pory wytrzymam bo
moje dolegliwosci z dnia na dzien sie poglebiaja. od tygodnia mam
temperature 37 st co jest dosc meczace i pobolewa mnie garlo;/głowa,
zatoki. nie wiem jak moge sie pozbyc tej temperatury, biore ciagle
witaminy, teraz leki do ssania strepsils intensive, aspirin c, na
noc paracetamol, ale temperatura jak byla tak jest.To za malo zeby
isc na zwolnienie ale skutezcnie psuje mi samopoczucie i utrudnia
prace:-( moze niektorzy by nie odczuwali takiej temperatury ale dla
mnie jest uciazliwa.w dodatku juz nie pierwszy raz mi sie to zdarz
i zazwyczaj potem lapie mnie angina. I jeszcze pytanie czy jesli w
dniu zabiegu bede miec 37 to dojdzie do zabiegu?/ dodam ze jest w
znieczuleniu miejscowym.