tygrysio_misio 17.11.10, 21:24 czy sa jakies "rozweselacze", ktore mozna dostac bez recepty? tak zeby poprawic sobie samopoczucie i nie lapac smutku z byle powodu? nie mowie o srodkach uspokajacacych, ale takich podnoszacych dobry nastroj Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
princessjobaggy Re: antydepresanty 17.11.10, 21:26 Dobry seks i sport sa podobno bez recepty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: antydepresanty 17.11.10, 21:34 i czekolada :) i parę fajnych płyt, wyjazd, piwo z przyjaciółmi... ziołowe piguły rzekomo poprawiające nastrój bazują na efekcie placebo. nie pomagają, jeśli jest naprawdę źle. Odpowiedz Link Zgłoś
ilse2 Re: antydepresanty 17.11.10, 21:31 Możesz kupić sobie Deprim, który jest wyciągiem z dziurawca w formie tabletek= lepiej po prostu pić napar z dziurawca. Do tego jeszcze z krwawnika i pokrzywy. Przynajmniej szklankę dziennie każdego z nich. Po jakiś 3 tygodniach możesz poczuć się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: antydepresanty 17.11.10, 21:34 dziekuje bardzo pokrzywe juz mam.. kiedys kupiona na drogi moczowe i popijana sporadycznie na wlosy... dziurawiec chyba tez jest dobry na uklad trawienny? na szczescie ludzie pis ziolka wiec chyba lepiej postawic na nie, a nie na jakis tam deprim Odpowiedz Link Zgłoś
ilse2 Re: antydepresanty 17.11.10, 21:43 Pokrzywa jest dobra na oczyszczenie żył ze złogów, wspomaga wychwytywanie żelaza z pokarmów, leczy stawy, poprawia kondycję włosów i paznokci. Krwawnik też reguluje miesiączkowanie. Stosując dziurawiec uważaj na słoneczko, żeby nie dostać plam na skórze. Lepszy jest w formie prostszej niż tabletki. Leczy żołądek, wrzody, sensacje układu pokarmowego. Te trzy zioła stanowią tzw. trio antydepresyjne. Ale same zioła to za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: antydepresanty 17.11.10, 21:54 ja jestem teraz zbyt nadpubudliwa... przez faceta stawalam sie nerwowa, az w pewnym momencie zauwazylam, ze nie panuje nad zloscia... praca zabijala moja pewnosc siebie i sprawiala ze cofalam sie intelektualnie... teraz zbyt latwo wpadam w roztrzesienie organizmu... cos co zwykle wprowadziloby mnie w zwyklego dolka, jaki kazdemu sie trafia.. mnie doprowadzilo do strasznego poczucia smutku i plakania z byle przyczyny.. choc mozgiem wiem, ze to nie ma sensu i podstaw cos w moim organizmie reaguje o wiele mocniej niz rozum do tego ostatni rok podkopal we mnie wiare,ze bedzie dobrze, zapal i motywacje... oczywiscie chce wrocic do prostych acz wielkich przyjemnosci, ktoe odrzucilam w ostatnim czasie.. i wiem, ze bez tego zaden lek mi nie pomoze ale do tego chcialabym oszukac organizm.. zeby pomoc mu... zeby nie poddawac sie za szybko, nie tracic zapalu za szybko... mam wrażenie, ze to nie moj mózg, ale moj organizm wpada w depresje... jednoczesnie wiem jak mu pomoc, ale on i tak wbrew mnie podda sie i znow popadnie w "nic mi sie nie udaje" Odpowiedz Link Zgłoś
ilse2 Re: antydepresanty 17.11.10, 22:14 Tygrysiu, chodzi o to, że samymi ziółkami się nie wyleczysz. Obiektywnie możesz być zdrowa, mieć super wyniki badań krwi itd. a nadal czuć się fatalnie. Problem jest w głowie, nastawieniu, postrzeganiu rzeczywistości. Krok po kroczku wracaj do normalności. Dlaczego facet wywołuje Twoją nerwowość? Może trzeba zmienić tory Waszej znajomości? Za wszelką cenę nie wytrącaj siebie sama z równowagi, czyli ćwicz koncentrację. Jak czujesz, że zaraz ogarnie Cię niemoc i dół, to skup się na zadaniu, które musisz w danej chwili wykonać. Pilnuj swojego myślenia, żeby nie schodziło na jakieś poboczne tematy, które Cię rozpraszają czy deprymują. Z Twoich wcześniejszych postów wyłania się obraz osoby tęskniącej za przeszłością, która była radosna, twórcza i Ty byłaś też inna. Ale niestety, im bardziej myślisz o przeszłości, tym bardziej się pogrążasz. Staraj się iść do przodu, przez myślenie i koncentrowanie się na teraźniejszości. Nie oczekuj teraz wielkich sukcesów, ciesz się z każdego zakończonego tematu w swoim życiu. Jeszcze coś: ogranicz forum. To rozpieprzacz dnia i niestety, czytając często smutne historie innych ludzi nie zajmujesz się tym, kim powinnaś w tej chwili - sobą. Mogę jeszcze poradzić Ci łykanie magnezu lub bodymaxu. Jeśli nie magnezu, to organizm głupieje, jest roztrzepany, nieskoncentrowany itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: antydepresanty 17.11.10, 22:38 ilse2 napisała: > Możesz kupić sobie Deprim, który jest wyciągiem z dziurawca w formie tabletek= > lepiej po prostu pić napar z dziurawca. Niestety ale picie naparu nic nie da, napar nie zawiera hypericyny, hypericyna jest tylko w wyciagu z dziurawca i tabletkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinka-6 Re: antydepresanty 18.11.10, 11:21 Jak zdecydujesz się na dziurawca (napar ci nie pomoże, tylko do wyciągów alkoholowych przechodzi hyperycyna, o działaniu antydepresyjnym) koniecznie smaruj się dobrym kremem przeciwsłonecznym. Dziurawiec ma właściwości fotouczulające, czyli może powodować przebarwienia na skórze. Najlepiej jakiś filtr mineralny, bo zdrowszy. Często można kupić w gabinetach dermatologicznych sprawdzone preparaty. Ja używam Chemfree Superblock SPF 30 DCL i nie zamienię już na żaden inny. Pierwszy mineralny, który nie robi mi białej maski na twarzy. A tak w ogóle to tak czasem jesienią bywa, radości życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: antydepresanty 17.11.10, 21:31 A tak na serio, antydepresantow bez recepty nie dostaniesz, ale dziurawiec ma podobne wlasciwosci. Mimo, ze to tylko ziolo, musisz uwazac. Podobno moze reagowac z innymi lekami, wiec jesli jakies przyjmujesz - najpierw poczytaj o potencjalnych interakcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: antydepresanty 17.11.10, 21:59 ej nie pisz herezji, że dziurawiec ma takie samo działanie jak antydepresant, bo nie ma antydepresant, to silny lek dziurawiec można popić na chwilowe smuty czy brak energii, a nie na depresję Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: antydepresanty 17.11.10, 23:00 vandikia napisała: > ej nie pisz herezji, że dziurawiec ma takie samo działanie jak antydepresant, b > o nie ma > antydepresant, to silny lek > dziurawiec można popić na chwilowe smuty czy brak energii, a nie na depresję Jak popijasz herbatke to pewnie, ze nie pomoze przy depresji, trzeba zazywac tabletki lub wyciag z dziurawca. To nie sa herezje, dziurawiec a dokladnie hiperycyna jest szeroko stosowana w psychiatrii w Niemczech. Dzialanie jest podobne jak przy typowych antydepresantach czyli poprawa nastepuje po jednym lub dwoch tygodniach systematycznego zazywania z tym ze nie ma zadnych objawow ubocznych. Trzeba tylko uwazac na slonce poniewaz mozna dostac brazowych plam na skorze. Mam ciekawy artykul na temat przeprowadzonych badan porownujacych dzialanie hiperycyny z typowymi antydepresantami, niestety po niderlandzku ale mozna wrzucic tlumacza: vita-info.nl/2009/01/st-janskruid/ Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: antydepresanty 18.11.10, 07:16 to czemu lekarze miast ziółek przepisują silne leki z masą skutków ubocznych? Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: antydepresanty 18.11.10, 10:18 Nie wiem czy nie rozumiesz, czy po prostu udajesz - sa rozne odcienie depresji. Z powodu spadku nastroju w stopniu lekkim zaden lekarz nie bedzie nikogo trul antydepresantami z grubej rury. Poza tym nie kazdy pacjent godzi sie na specyfiki nie-ziolowe. To przeciez takie oczywiste, ze nie wiem po co to w ogole pisze :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: antydepresanty 18.11.10, 12:21 vandikia napisała: > to czemu lekarze miast ziółek przepisują silne leki z masą skutków ubocznych? A dlaczego samochody sa na benzyne a nie na wode? Bylo bydla ludzi o wiele taniej, czysciej i zdrowiej :) A wiec z tej samej przyczyny :) Inna sprawa to to, ze obecnie szkoleni lekarze otrzymuja bardzo malo wiadomosci o fitofarmatologii wiec wiekszosc lekarzy jest nieswiadoma pozytywnego dzialania dziurawca w porownaniu do typowych antydepresantowa, na temat ktorych maja bardzo wiele wykladow. Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: antydepresanty 17.11.10, 21:33 Zgugloałam antydepresanty bez recepty. btw. z uspokajających jest coś silniejszego niż persen forte bez recepty? Odpowiedz Link Zgłoś
palczak-the-best Re: antydepresanty 17.11.10, 21:33 Chwilowo akurat Tusk takie zaaresztował ale bądź dobrej myśli, Polak potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: antydepresanty 17.11.10, 21:45 Nie ma. Z ogólną ch...nią trzeba jakoś żyć choć łatwo nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lesny.skrzat Re: antydepresanty 17.11.10, 21:47 gorzka czekolada kosteczka dziennie przez dłuzszy okres dziala antydepresyjnie:-) czekolada zawiera fentyloaminę, która zwieksza w mózgu stezenie serotoniny i endorfin- hormonów szczescia. Poza tym sól poprawia nastrój. Czyli wcinaj czekoladki, zjedz jakies pyszne solone danie czyli troche niezdrowo ale w Twoim przypadku wskazane i masz rozgrzeszenie Odpowiedz Link Zgłoś
lesny.skrzat Re: antydepresanty 17.11.10, 21:52 jest jesien potrzeba nam troche słonca, wiec wybierz sie na solarium hehe wiem, ze smieszne ale tez pomaga;), kup sobie płyty ze śpoiewem ptaków, szumem morza i zrelaskuj sie pół godziny dziennie słuchajac odhgłosów natury, to tez pomaga. Olejki eteryczne- geranium skraplaj nim poduszkewww.naturadlazdrowia.pl/p684,olejek-geraniowy-10-ml.html Odpowiedz Link Zgłoś
lesny.skrzat Re: antydepresanty 17.11.10, 21:54 jak nic nie pomaga zgłaszamy sie do lekarza psychiatry badz najpierw lekarza rodzinnego w celu przesiewowych badan Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: antydepresanty 17.11.10, 21:59 niedawno doszlam do 3 lyzek cukry w herbacie i 4 w buzi.. teraz staram sie odchudzac... i doprowadzic zoladek do jakies rownowagi moj facet mowi, ze to ze mi spadlo samopoczucie i dzic przez pare godzin bylam roztrzesiona moglo byc przyczyna odstawienia cukru.. w zasadzie ja jestem z tych, ktorzy cukru moga nie jest w ogole, ale jak zacznal to chca jego coraz wiecej - cos ala uzaleznienie Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: antydepresanty 17.11.10, 22:00 jak masz doła, to się nie odchudzaj, a racjonalnie odzywiaj odchudzaniem teraz pogorszysz nastrój, przełóż na wiosnę Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: antydepresanty 17.11.10, 22:17 narazie z tym odchudzaniem to nie bardzo mi wychodzi... na razie staram sie wlasnie dobrze odzywiac... odstawilam cukier... jem nie raz i duzo, ale kilka razy mniej bilans jest taki ze dopiero pierwszy dzien udalo mi sie zejsc ponizej 1500kCal... wczesniej to bylo ok 2000.. czyli w koncu przestalam tyc a moze od dluzszego czasu mialam spadek samopoczucia, tyle, ze nie objawial sie, bo nagradzalam sie jedzeniem? poza tym zaczynam miec bole glowy, zawroty i roztrzesienie organizmu, ktore na samym poczatku wiazalam z zatokami (tak jakos rozwijalo sie to jakby to byly zatoki) i dopiero ostatnio zaczelam zauwazac silny wplyw tych boli i zawrotow z nerwami... a ostatnio ewidentnie zawroty byly reakcja na stres... cos w organizmie mi szwankuje, bo napady deprechy biora sie wlasnie bardziej z organizmu niz ze swiata zewnetrznego.. dzis np roztrzeslo mnie praktycznie bez przyczyny.. a jedyna przyczyna ktora moglabym znalesc to to, ze mialam na 16 byc u rodzicow, byla 14, a ja nic nie zrobilam z tego co zaplanowalam (ot zmywanie i ograniecie domu)... a meczylam sie z tym do 19... czyje, ze brakuje mi troche tej "nagrody" jaka dawalo mi jedzenie... ale to nie ma sensu.. jak sie rotyje jak wieprz to zlapie dola z powodu grubosci... z dwojga zlego lepiej miec teraz dola bo sie odchudzam i pozniej radosc z efektow... niz teraz radosc z jedzenia i na wiosne dola, ze wygladam jak wiepsz jestem pewna, ze moj spadek samopoczucia ma zwiazek z czyms w organizmie... i chce walczyc z tym.. pamietam jaka radosc dawalo mi cwiczenie i chce zapisac sie na joge i silownie.. tylko, ze spadlo mi tez samozaparcie... jak zapisze sie i znow sie nie uda (juz raz zapisalam sie latem i prawie nie chodzilam) to bedzie to kolejny powod do zalamania, bo znow w zyciu chrzanie czuje,ze nie radze sobie juz sama z tym... ze to z organizmu sie bierze... ze musze jakos oszukiwac sama siebie, poki nie wyrobi sie we mnie naturalny mechanizm nagradzania i uszczesliwiania, taki jeski jest u normalnych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: antydepresanty 18.11.10, 06:53 idź do lekarza i przebadaj się solidnie pod każdym kątem, bo wahania nastrojów mogą mieć masę najzupełniej fizycznych przyczyn. i zacznij brać magnez. a swoją drogą - jeśli to się ciągnie, to najlepiej umówić się do psychologa. nic lepszego nie wymyślono. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: antydepresanty 17.11.10, 22:06 za wczesnie sie wyslalo tyle,ze ja nie potrafie zjesc jednej kostki czekolady... gorzkiej moze nie pochlonelabym od razu, ale jednak byloby to wiekszosc choc moze rzeczywiscie nie powinnam odtawiac slodkosci i cukru tak od razu... i warto by sprobowac z jedna czekolada.. zobaczyc na ile mi starczy... albo zaczac pic kakałko z rana Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: antydepresanty 17.11.10, 22:27 antydperesanty na recpete (czyli potocznie zwane prozac) zaczynaja dopiero dzialas chyba po 3 miesiacach- czyli co najmniej 3 miesiace musialbys brac zanim wyrownaja ci chemie mozgu. W sumie najprostsza droga - wziac pigulke. ale jednak bezpieczniej moim zdaniem wyjsc na rower, nalapac slonca, wypoc kawe w ulubionej kafejce- czy pogadac z przyjaciolmi, albo wyjechac na wakacje. chemia to zawsze jakas ingerencja w nature. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: antydepresanty 18.11.10, 10:02 > ale jednak > bezpieczniej moim zdaniem wyjsc na rower, nalapac slonca, wypoc kawe w ulubione > j kafejce- czy pogadac z przyjaciolmi, albo wyjechac na wakacje. Jak ktoś ma naprawdę depresję (a nie chwilowy spadek nastroju) to nie jest w stanie wyjść na rower czy spotkać się przyjaciółmi. Ba - często nie jest w stanie w ogóle podnieść się rano z łóżka.... Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: antydepresanty 17.11.10, 22:37 Nie ma, wszystkie są na receptę. Z tym, że one nie działają na zdrowy mózg, który nie ma depresji. Tym się nie można pobudzić. Będą działać tylko w obszarze efektów ubocznych. Nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Re: antydepresanty 17.11.10, 23:37 tygrysio_misio napisała: > czy sa jakies "rozweselacze", ktore mozna dostac bez recepty? Melisa. Ostatnie badania dowodzą,że używana długo i regularnie ma działanie antydepresyjne. Nie ogłupia (choć to róznie u różnych osób zdarzyć się może) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko-pralka Re: antydepresanty 18.11.10, 09:10 hej, przeczytałam kilka Twoich wątków. Ty masz depresję, to trzeba leczyć, ale u lekarza, żadne ziołowe h...umuju nic nie da tylko opóźni decyzję o pójściu po tabletki. Depresja to zmiany chemiczne w mózgu i żeby wyrównać gospodarkę chemiczną rower i dziurawiec nie pomoże - owszem, to jest dobre, ale jak już zaczniesz się leczyć. Problem jest w Tobie, a nie w stresującej pracy czy nerwogennym chłopaku - ten stres i nerwy to wina depresji. Była tu na forum dziewczyna, co wklejała fajny wywiad nt depresji, ale nie wiem gdzie to teraz jest, może wyrzucili na inne forum. Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonima Re: antydepresanty 18.11.10, 09:51 Zgadzam się z tylko-pralką. Również przeczytałam kilka twoich wypowiedzi i uważam, że to depresja. Wiem bo miałam to samo. Brałam leki. Zaczęły działać po ok 3 tygodniach. Poprawiają ogólne samopoczucie, nie uspakajają. Myślę, że warto skonsultować sie z psychiatrą. Wiem brzmi groźnie, ale nie taki diabeł straszny. Odpowiedz Link Zgłoś