Dodaj do ulubionych

szybki kurs medyczny - help

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 15:53
Matka mojej przyjaciółki Moniki, 28 lat temu wyjechała do USA, niby na krótko
a została na stałe. Monika została praktycznie sama bo tylko pod opieką
starszej ciotki, siostry swojego nieżyjacego już ojca. Jej matka z zawodu
lekarka anastyzjolog nigdy nie podjeła pracy w swoim zawodzie, po latach
jednak otworzyła duży dom opieki dla ludzi starszych i po leczeniu
onkologicznym. Obecnie matka Moniki zmarła i zostawiła jej całą tę firmę w
spadku. Monika ma 42 lata skończyła Handel Zagraniczny, więc z medycyna miała
niewiele wspólnego. Obecnie jest bezrobotna i po rozwodzie. Ma na utrzymaniu
21 letnia studiującą córkę i parę lat młodszych synów bliżniaków właśnie
zdających maturę. Ja sama namawiam ją żeby nie pozbywała się swego spadku
tylko wyjechała tam i zajeła sie biznesem na poważnie (wizę na 10 lat ma od
zeszłego roku). Ona jednak boi sie że o medycynie nie ma pojecia ale podobno
zdecydowałby się na podjęcie wyzwania tylko wtedy gdyby udało jej sie
skończyć jakiś w miare krótki kurs medyczny lub kurs masażu coś co dałoby jej
podstawę do pracy we własnej przecież firmie. Bardzo proszę może ktośby mi
pomógł przekonać ją do decyzji o której napisałam powyżej i podał jakieś
adresy szkół, szybkich kursów lub podał jakiś pomysł na poprowadzenie domu
opieki. Bardzo proszę o poważne wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: szybki kurs medyczny - help IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.05.04, 16:01
      Nie mam pewnosci, czy pytanie jest powazne, bo tak nie wyglada- krotki kurs
      medycyny.

      Skoro jednak oczekujesz powaznej odpowiedzi...

      Przeciez ta Monika nie musi sama wszystkiego robic. Dom, jak sama piszesz, jest
      duzy, wiec pracuje tam wiecej osob. Niepotrzebna jest Monice znajomosc medycyny.
      Ma byc szefowa interesu, a do zadan szefa nalezy znalezc i zatrudnic wlasciwych
      ludzi, ktorzy wykonaja stojace przed nimi zadania.

      Dyrektor wcale nie musi sie znac na specyfice kierowaniego zakladu- to znaczy,
      nie w szczegolach. Ma sie natowias znac na prawie z tego zakresu i na
      zarzadzaniu. Proponuje Monice raczej kurs ze znajomosci ustawodawstwa niz
      medycyny. To jej bedzie bardziej potrzebne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka