aggach
22.06.11, 20:09
Już sama nie wiem co myśleć może coś doradzicie.Od paru miesięcy 2-3,co jakiś czas dopadają mnie przewlekłe bóle żołądka,nudności i czasem biegunka.Prowadzę nieregularny i dość niezdrowy tryb życia.Praca-dom-dzieci wszystko w biegu.Jem-jak to mówi mój mąż,od przypadku do przypadku,piję 2-3 filiżanki dziennie mocnej kawy,palę papierosy a stres to mój chleb powszedni.Jestem mocno szczupła ale nie wychudzona.Zazwyczaj z tymi bólami radziłam sobie Lacidoffilem,Alugastrinem i...zjedzeniem czegoś.Jutro wyjeżdżamy na urlop i po nim na pewno pójdę do lekarza ale może ktoś z Was miał podobne objawy i może mi coś doradzić na te parę dni.Mąż dziś już tak się wściekł,ze zmusił mnie do zjedzenia normalnej kolacji w spokoju co dla mnie łapiącej wszystko w biegu jest duuużym osiągnięciem i jakoś mi lepiej choć czuję ucisk.Czy to mogą być wrzody??