Dodaj do ulubionych

Tusza a leki nasercowe

09.12.12, 15:31
Mam taki dylemat.W związku z tym ,że powoli ,powoli ale ciśnienie skurczowe zaczęło mi rosnąć i nie pomogły żadne metody sportowe i naturalne lecznicze zioła, połknąłem pierwsze tabletki leku Twynsta, 80 mg + 5 mg. Lek działa i jak wyczytałem ma dość dobry skład chemiczny(drogawy). Problem mój polega na tym ,że mam wrodzone skłonności do tycia. A jak zauważyłem leki nasercowe powodują przyrost masy ciała . Ciekawe dlaczego nie odwrotnie???Przecież teraz w organizmie działa wszystko na cacy. Muszę zapytać się lekarza kardio na następnej wizycie ale ta jest dopiero za 3 -y m.
Obserwuj wątek
    • narfi Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 02:20
      Istnieje bardzo wiele lekow nasercowych i nie mozna ich wszystkich wrzucac do jednego worka. Leki hipotensyjne z zasady nie powinny powodowac tycia, a jezeli powoduja, to jest to uwazane za powazny skutek uboczny wymagajacy odstawienia leku i zastapienia go innym.
      Jestes pewien, ze nie zresz ostatnio wiecej ? :)
      • amityr Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 19:12
        Jak Boga kocham,nawet obciąłem ,co nie co.
    • scept89 Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 13:22
      Za:
      www.drugs.com/sfx/twynsta-side-effects.html
      "weight decrease, and weight gain (less than 1%)"

      Masz szanse 1 na 100 ze wzrost wagi spowodowany jest akurat tym lekiem.

      >Problem mój polega na tym ,że mam wrodzone skłonności do tycia.
      Nie zastanawialo cie przypadkiem ze w otylych rodzinach nawet zwierzaki domowe maja nadwage? Ludzko-zwierzece hybrydy jakies czy co?

      Genetyka populacji nie zmienila sie znaczaco od np. lat 60-tych ubieglego wieku a rozmiary tylkow i owszem. Dzisiaj kazdy pies i jego kot z 30kg sadla tlumaczy swoja otylosc genetyka, problemami hormonalnymi, stresem, zanieczyszczeniem srodowiska, etc. pomijajac zupelnie dowoz kalorii do organizmu i ich spalanie wysilkowe. Nikt dzis prawie za plugiem nie chodzi i snopkow przez 12h dziennie nie przerzuca, dlatego jesli nie patrzysz co jesz i nie cwiczysz to przy diecie bogatszej w kalorie niz u chlopka zasuwajacego dzien caly na zsiadlym mleku i pajdzie chleba to musisz tyc.
    • easyblue Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 18:01
      > mam wrodzone skłonności do tycia
      Każdy ma takowe, jeżeli kalorie, jakie przyjmuje przekraczają zużycie.
      Policz sobie co dziennie zjadasz, a jestem pewna że to nie żadne dziedziczne skłonności do tycia, a skłonności do nadmiernego spożywania kalorii.
    • rotkaeppchen1 Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 18:25
      Nie ma czegos takiego, jak wrodzone sklonnosc do tycia. Sklonnosci moga byc ale jak najbardziej nabyte. Zastanow sie, czy sposob odzywiania, jaki stosujesz, jest wlasciwy. Na poczatek wyklucz ze swojej diety wszystkie weglowodany, poza warzywami i skromna porcja owocow. I zobacz, co sie stanie.
      Poza tym, to, co nazywasz wrodzonymi sklonnosciami, moze byc jakas choroba, ktora faktycznie zmniejsza szanse na schudniecie, np niedoczynnosc tarczycy. Dlatego przed podjeciem jakiejkolwiek diety, warto wykonac podstawowe badania: morfologia krwi, badania moczu, poziom hormonow tarczycy, itp - najlepiej w oparciu o konsultacje z lekarzem lub/ i dietetykiem.
      • amityr Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 19:35
        To co napisaliście to ja przerabiałem w przedszkolu.Czy ja bym d-ę zawracał pierdołami. Mam w ogóle nie jeść? Zawsze formę trzymałem i trzymam . Ale jak 9lat temu rzuciłem palenie ,to zaczęły się kłopoty z nadwagą. Jadłem mniej i jem mniej niż w okresie gdy paliłem.Np.nie jem białego pieczywa. Trzy Grahamki na cały dzień itd. A tak w ogóle to pytałem o wpływ leku .Pozdrówka
        • scept89 Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 21:30
          amityr napisał:
          > Ale jak 9lat temu rzuciłem palenie ,to zaczęły się kłopoty z nadwagą.

          To po rzuceniu palenia genetyka ci sie zmienila? Moze to opisz, Nobla dostaniesz albo cus...
          • amityr Re: Tusza a leki nasercowe 11.12.12, 16:37
            scept89 napisał:

            > amityr napisał:
            > > Ale jak 9lat temu rzuciłem palenie ,to zaczęły się kłopoty z nadwagą.
            >
            > To po rzuceniu palenia genetyka ci sie zmienila? Moze to opisz, Nobla dostanies
            > z albo cus...

            Starasz się być sceptycznie nastawiony prawie do wszystkiego ,a już szczególnie jak czegoś nie możesz ogarnąć. Nigdzie nie napisałem ,że od braku nikotyny i smółek pogazowych zmieniła mi się genetyka. Ale ma to wpływ na funkcjonowanie organizmu i min na szybkie wypełnienie tłuszczem tzw pustych komórek. A ty weź sobie lecytynę. Temat uważam za zamknięty.
            • scept89 Re: Tusza a leki nasercowe 11.12.12, 20:13
              amityr napisał:

              > scept89 napisał:
              >
              > > amityr napisał:
              > > > Ale jak 9lat temu rzuciłem palenie ,to zaczęły się kłopoty z nadwa
              > gą.
              > >
              > > To po rzuceniu palenia genetyka ci sie zmienila? Moze to opisz, Nobla dos
              > tanies
              > > z albo cus...
              >
              > Starasz się być sceptycznie nastawiony prawie do wszystkiego ,a już sz
              > czególnie jak czegoś nie możesz ogarnąć.

              Moge. Zwlaszcza genetyke. Mam na to nawet taki smieszny papierek wypisany w dziwnym jezyku, a w zasadzie to w dwoch.

              >Nigdzie nie napisałem ,że od braku nik
              > otyny i smółek pogazowych zmieniła mi się genetyka.

              O, i pewnie jestes genetycznie niezdolny do postrzegania ironii? Utyles po odstawieniu palenia i walisz babola ze to z powodow genetycznej predyspozycji.

              >Ale ma to wpływ na funkcjon
              > owanie organizmu i min na szybkie wypełnienie tłuszczem tzw pustych >komórek.

              Info o palaczach co tyja po odstawieniu palenia to moze jest nowosc wsrod wastatych Ziutkow z Pierdziszewa Zalesnego.

              BTW, palenie dziala juz na poziomie powoduje zmniejszenie laknienia, dalej poprzez szybszy pasaz jelitowy byc moze zmniejsza nieco wchlanianie. To czy komorki tluszczowe wypelniaja sie "szybko" czy "wolno" nie ma znaczenia, bo jak juz ten tluszcz ci sie wchlonie to go ani nie wysikasz ani nie wydalisz w inny sposob. Mozesz go tylko spalic (pomijam cholesterol lecacy z zolcia do przewodu pokarmowego).

              >A ty weź sobie lecytynę.

              Dzieki. Porada medyczna z ust takiego autorytetu jest dla mnie jak glos z niebios, juz lece i kupuje cala taczke.
              Niestety, nie moga sie odwdzieczyc podobna bo pewne stany lepiej ida na terapie behawioralna niz na jakiekolwiek leki.

              BTW, slyszales moze o takowym psychologicznym terminie "wyparcie"?
              • amityr Re: Tusza a leki nasercowe 11.12.12, 20:45
                Powiem ci tylko ,że nie jesteś taki dobry jak ci się wydaje i już masz zaniki pamięci. Bo zapomniałeś kol jak z biochemii w pory dostałeś. Jak można znać się na genetyce nie znając podstaw biochemii. Stare dzieje i nie chcę wracać.Papier to najlepiej sobie kup jeszcze jeden , najlepiejt całą rolkę. Hej

                http://i42.tinypic.com/1qk1n4.jpg http://emoty.blox.pl/resource/blowup.gif
        • easyblue Re: Tusza a leki nasercowe 10.12.12, 22:36
          Od dawna biorę leki na serce i waga stoi w miejscu.
          Mój ojciec na serce chorował pół życia a tą różnicą, ze u niego nadwaga była problemem, którym trzeba było się zająć by wyleczyć serce. Fatalna dieta doprowadziła do stanu, w jakim jest teraz. Oczywiście nie uważał, ze jest za gruby - bo skoro miał w ciagu dnia sporo ruchu to "musi odpowiednio jeść". Jego wybór.

          To, że jesz mniej nie musi znaczyć, ze pochłaniasz mniej kalorii. Po prostu to policz - włącznie z cukrem do herbaty, jogurtami, suchymi waflami jako przekąski czy sokami owocowymi, które są bombą kaloryczną. No ale pierw oblicz albo znajdź w necie zapotrzebowanie kaloryczne dla siebie - dla Twojego wzrostu, właściwej (!) wagi i trybu życia.

          W pierwszym poście napisaleś "mam wrodzone skłonności do tycia", zaś teraz "jak 9lat
          temu rzuciłem palenie ,to zaczęły się kłopoty z nadwagą".
          To bardzo charakterystyczny objaw - brak papierosa w dłoni musi zostać czymś skompensowany, coś trzeba z rękami zrobić. I najczęsciej podjada się cukierki, chipsy, orzeszki etc.

          > Trzy Grahamki na cały dzień
          Z czym je zjadłeś? Czy byłą to kanapka z sałatą lodową i odrobiną masła czy też ser żółty i wędlina? Co prócz grahamek zjadłeś? Kiedy jesz ostatni posiłek, czy Twoja przemiana materii jest dobra /bez nawykowych zatwardzeń/, czy nie masz problemów z tarczycą etc, etc, etc....

          Teraz ważę 55-56, kiedyś nawet 74. Moja waga nie powstała z powietrza a z nadmiaru spożywanych kalorii. Jeżeli będziesz się wciąż tłumaczył, że nie jest Twoją winą Twoja nadwaga, to trochę bez sensu jest leczenie, bo leczysz objawy a nie skutki. Ale to Twoje życie i nikt nie ma prawa Ci zabronić żyć tak, jak chcesz. Pozdrawiam:)
    • evee1 Re: Tusza a leki nasercowe 11.12.12, 06:31
      To ja odpowiem na pytanie, zamiast dyskutowac na temat Twoje nawykow zywieniowych, bo sam pewnie wiesz jak jest (i ja lacze sie w bolu, bo mam problem z przemiana materii).
      Ja biore leki z tej samej grupy, ale nie zauwazylam, aby to one powodowaly u mnie wzrost wagi. Ja biore kombinacje z diuretykiem (wczesniej bez), a wody nadal mam w organizmie za duzo. Przez te kilka lat brania lekow waga mi niestety wzrosla, ale to chyba raczej kwestia wieku i hormonow (kobieta).
      O to co piszesz na temat palenia jest jak najbardziej slusze. Wielu osobom przybywa kilka kilogramow po rzuceniu palenia. Z tym, ze akurat w tym przypadku lepiej miec te dodatkowe pare kilo, niz palic :-).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka