Gość: marta
IP: 193.151.96.*
15.10.04, 11:23
Od zawsze miałam długie i bolesne miesiączki. Na początku tego roku tj. w
lutym odwiedziłam ginekologa i okazało się, że choruję na endometriozę.
Wcześniej nikt nie stawiał takiej diagnozy-nie robiono mi usg.
Próbowałam już wszystkiego - od leków hormonalnych po homeopatię i nadal nic.
Jestem u schyłku wytrzymałości nerwowej, gdyz "to" się powieksza.
Zdecydowałam się wreszcie na zabieg laparoskopowy, ale nie wiem czy to
wystarczajace i czy - torbiele- przy operacji nie rozleja się. Chciałabym w
przyszłości założyć rodzinę (mam zaatakowany lewy jajnik) i mam mnóstwo obaw
o swoje zdrowie.
Pomocy!