IP: *.katowice.pik-net.pl 14.05.01, 09:07
Moja żona cierpi na notoryczne zaparcia. Trwa to czasem kilka dni.
Odżywiamy się tak samo i ja nie mam z tym problemów. Poradźcie jakieś sposoby
które sami sprawdziliście.
Obserwuj wątek
    • Gość: staszek Re: zaparcia IP: *.katowice.pik-net.pl 16.05.01, 09:24
      Ludzie napiszcie coś. Spodziewałem się jakiś rad wskzówek a tu się okazuje, że
      albo nikt nie ma takich problemów albo zostałem zwyczajnie olany.
      Proszę was napiszcie coś na temat.
    • Gość: moni Re: zaparcia IP: 217.99.12.* 16.05.01, 09:44
      sprawdzony sposob na zaparcia, ktory pomogl juz kilku moim znajomym, a ja go
      stosuje od 2 lat: codziennie rano zjesc namoczone poprzedniego dnia wieczorem
      suszone sliwki okolo 8 sztuk i popic woda, w ktorej sie moczyly. Oczywiscie
      przed namoczeniem umyc. Dziala lepiej niz najlepszy lek i jest zdrowe.
      • Gość: staszek Re: zaparcia IP: *.katowice.pik-net.pl 16.05.01, 13:42
        Dziękuję Moni - zobaczymy, czy to rzeczywiście działa.
      • Gość: Gucio Re: zaparcia IP: 212.191.70.* 16.05.01, 15:56
        Niech stosuje lewatywe. Mozna w tym celu wykorzystac
        plastikowa butelke po napojach . ale napelniac ja do
        konca . Wystarczy 1/4 do pol litra wody letniej.
    • Gość: m Re: zaparcia IP: 213.25.153.* 16.05.01, 16:54
      Gość portalu: staszek napisał(a):

      > Moja żona cierpi na notoryczne zaparcia. Trwa to czasem kilka dni.
      > Odżywiamy się tak samo i ja nie mam z tym problemów. Poradźcie jakieś sposoby
      > które sami sprawdziliście.

      Taki problem mialam 5 lat temu. Próbowałam wielu środków do których organizm i
      tak się przyzwyczaja. I wiesz co pomogło? Piłam aloes, owszem wymaga to czasu ,
      ale skutecznie oczyszcza organizm i reguluje jego pracę.Jak sie odżywiacie, jaki
      tryb zycia prowadzi żona. Napisz: magdalene@poczta.fm
    • hserwin Re: zaparcia 29.12.01, 20:08
      Ja polecam picie na czczo czegos kwaśnego/przegotowana woda z sokiem z cytryny
      i odrobina miodu/najlepiej przygotować to poprzedniego dnia.Ja bardzo lubie
      wode spod ogórkow lub kapusty kiszonej.Tylko nie przesadzać z ilościa bo można
      nie zdążyć do toalety.
      • Gość: gallathe Re: zaparcia IP: *.n.club-internet.fr 31.12.01, 09:23
        Dzien dobry!
        Przede wszystkim powinniscie rozsadnie reagowac na powyzsze rady, z ktorych
        tylko jedna jest do stosowania: ta o slowkach: doskonala tak smakowo jak i
        efektywnie!
        A poza tym: jakiej tuszy jest zona? Jaki prowadzi tryb zycia? Powinna sie choc
        troche ruszac" (spacerki, jogging, plywalnia); odrzucic biale pieczywo a jesc
        ciemny chleb i duzo blonnika (warzywa zielone: pory, kapusta, fasolka
        szparagowa).
        Zycze szybkiej ulgi, bo problem rzeczywiscie jest zasadniczy. ;-))))
        • Gość: gallathe Re: zaparcia IP: *.n.club-internet.fr 31.12.01, 09:25
          powyzej zle mi sie stuknelo, chodzilo o doskonaly post o sliwkach suszonych ( w
          sezonie to samo ze swiezymi
    • Gość: romana Przepis na stolec po staropolsku IP: *.mad.east.verizon.net 31.12.01, 03:03

      1. rano pol kilo buraczkow, popic olejem rycynowym + 2 kromki razowca

      2 na obiad kasza gryczana+salatka jarzynowa

      4. na podwieczorek kisc winogron ew rodzynki
      3 na kolacje brukiew z dziegdziem i znowu popic olejkiem rycynowym

      Nastepnego dnia rano trzeba bedzie tylko dobiec do ubikacji
      • Gość: Fredryk Re: Przepis na stolec po chinsku IP: *.telia.com 01.01.02, 17:14
        Oczysc sobie organizm i caly przewod pokarmowy.Twoja zona musi miec zamulone
        kiszki i posiadac tzw zlogi.Tutaj najlepiej doradzila Ci Hservin.
        Osobiscie stosowalem miksture ktora robie w nastepujacy sposob;
        18 polksiezycow czosnku francuskiego ( jest najsilniejszy w europie) z
        prasowane i wlozone do sloika i zalane przegotowana garaca woda,po trzech
        dniach dolewamy 3/4 szklanki miodu,po nastepnych trzech dniach wrzucamy do tej
        zawiesiny 3 lub 4 cytryny zprasowane ,albo sok z nich z miaszem jak wolisz.Po
        nastepnych trzech dniach mikstura jest gotowa do spozywania.Codzienie rano na
        czczo jedna lyzeczke od herbaty pozniej stolowa , az sie skonczy i jest chec do
        picia ,kiedy organizm sie oczysci nie bedziesz chciala tego pic poprostu
        odstawic.Zobaczysz jak zona sie bedzie czula wroci jej humor radosc zycia
        ustapi wiele dolegliwosci i zacznie mniej jesc,gdyz nie bedzie pokarm
        marnotrawiony tylko spalany i wykorzystywany przez organizm.Mikstura dobrze
        pachnie,absolutnie nie czosnkiem.
        Jest to stary chinski przepis.Pzdr.Fredryk
    • Gość: mimi Re: zaparcia IP: *.inet.fi 02.01.02, 10:22
      Gość portalu: staszek napisał(a):

      > Moja żona cierpi na notoryczne zaparcia. Trwa to czasem kilka dni.
      > Odżywiamy się tak samo i ja nie mam z tym problemów. Poradźcie jakieś sposoby
      > które sami sprawdziliście.

      • Gość: mimi Re: zaparcia IP: *.inet.fi 02.01.02, 10:24
        Gość portalu: mimi napisał(a):

        > Gość portalu: staszek napisał(a):
        >
        > > Moja żona cierpi na notoryczne zaparcia. Trwa to czasem kilka dni.
        > > Odżywiamy się tak samo i ja nie mam z tym problemów. Poradźcie jakieś spos
        > oby
        > > które sami sprawdziliście.
        > Proponuje herbatke Figura 1i2 codziennie wieczorem

        • Gość: Fredryk Re: zaparcia......herbata figura IP: *.telia.com 02.01.02, 10:49
          Herbata figura ma te same wlasciwosci.Powoli oczyscza organizm i przywraca
          porzadek naturalny w calym przewodzie pokarmowym.Sprawdzone na mojej
          zonie .Pzdr.Fredryk
    • Gość: AJ Re: zaparcia IP: 10.128.131.* 14.01.02, 16:27
      Gość portalu: staszek napisał(a):

      > Moja żona cierpi na notoryczne zaparcia. Trwa to czasem kilka dni.
      > Odżywiamy się tak samo i ja nie mam z tym problemów. Poradźcie jakieś sposoby
      > które sami sprawdziliście.

      Zaparcia to skutek pewnych schorzeń np.owrzodzenia żołądka i(lub)
      dwunastnicy,niewłaściwej diety przy równoczesnym wadach w budowie lub w składzie
      flory bakteryjnej jelita grubego.W żadnym przypadku nie wolno dopuszczać do
      kilkudniowych zastojów.Nie chcę straszyć, ale może się to skończyć
      katastrofą.Moja mama zmarła na raka jelita grubego a zablokowanie to doprowadziło
      ostatecznie do perforacji elit.Rady typu lewatywa może sobie Gucio w buty wsadzić.
      Mogą pomoc śliwki ale nie muszą - zależy od zaawansowania dolegliwości. Podobnie
      herbatka Figura, chociaż wypijana codziennie da skutek pozytywny, tyle że bez
      niej już nie będzie mowy o wypróżnieniu(mam przykład w rodzinie).Przede wszystkim
      zmiana diety i spożywanie dużej ilości produktów z błonnikiem lub nawet samego
      błonnika, wypijanie min. dwa litry wody mineralnej niegazowanej dziennie.
      Wspomaganie takiej diety śliwkami czy Figurą, ale tylko wspomaganie a nie
      notoryczne stosowanie musi dać efekt.Pan prawdopodobnie ma jelito sprawne i
      lepiej wyposażone w bakterie więc pomimo takiej samej diety jak żona, radzi sobie
      ono.Ale też zalecam błonnik i wodę.
      Pozdrowienia
    • Gość: za Re: zaparcia IP: *.pressmedia.com.pl 14.01.02, 17:23
      Gość portalu: staszek napisał(a):

      > Moja żona cierpi na notoryczne zaparcia. Trwa to czasem kilka dni.

      Co trwa kilka dni? trochę nieprecyzyjne. Sama częstotliwość nie ma większego
      znaczenia, jak wszystko odbywa się sprawnie tylko rzadko, to nie ma sprawy, raz
      na 3 dni mieści sie w normie. Natomiast jeżeli jest potrzeba, złe sammopoczucie,
      ciężkość, gniecenia w brzuchu a załatwić się przez kilka dni nie udaje, a jak już
      to z trudem - wtedy jest problem.
      Po pierwsze ustalić przyczynę. Jak są schorzenia jelit niech się wypowie lekarz,
      jakieś domowe przyspieszacze to nie rozwiązanie.
      Dopiero gdy okaże sie że w jelitach nie ma niczego poważniejszego a są "leniwe"
      to trzeba je trochę pogimnastykować. Dosłownie. Często przyczyną zaparć są słabe
      mięśnie brzucha, gimnastyka typu rowerek, świece, nożyce, skłony, podciąganie nóg
      do brody i wyprost - bardzo pomaga.
      Następnie - dużo błonnika w pożywieniu, owoce ze skórkami, grube kasze (ja
      gryczaną uwielbiam) wszystko co się je dokładnie pogryźć, nawet z przesadą, niech
      będzie do połknięcia całkiem rozmemłana papka, ślina to dobra rzecz :).
      Dużo płynów, przed snem szklanka wody mineralnej niegazowanej.
      Środki przeczyszczające to nie jest rozwiązanie, do nich należą też suszone
      śliwki, to jest dobre w przemijających dolegliwościach np. w ciąży, po
      preziębieniach ale stale to odzwyczaja jelita od pracy i odstawienie spowoduje
      zakorkowanie jeszcze gorsze.
      No i stres, napięcie, zdenerwowanie - czynniki psychiczne, ale tu nic sensownego
      nie mogę poradzić, bo przecież gdyby to się dało wyeliminować, to każdy by to
      zrobił nie czekając na dobre rady.
      • Gość: feline Re: zaparcia IP: *.n.club-internet.fr 14.01.02, 22:43
        Dobry wieczor! Zagladam tu z nieco "konkurencyjnego" forum. Jesli mozna, to
        pozwole sobie dorzucic moje 3 grosze: zaparcia moga byc wynikiem niedoczynnosci
        tarczycy. Wskazane byloby moze poszukac przyczyny od tej strony: oznaczyc
        poziom T3 i T4 i TSH we krwi.
        Powodzenia!
        • Gość: Gagatek Proszę pana ! IP: *.*.*.* 16.01.02, 10:14
          Faktycznie wszystkie środki typu śliwki, herbatka figura, itp. są dobre jedynie
          na jednorazowe dolegliwości i jako takie nalezy je traktować, tzn. znaczy
          stosować jeśli "zdarzy" nam się mieć zaparcie. Wcześniej czy później organizm
          się do tego przyzwyczaja i potem już trzeba tylko więcej i więcej brać, jak
          narkomania. Dlatego należy zmienić dietę.
          - ŻYTNI CHLEB (to nie znaczy CIEMNY, bo pumpernikle i inne takie są do niczego)
          na drugie śniadanie, w ogóle ograniczam jadanie produktów z pszenicy, ktore
          zakorkowują mnie maksymalnie. Żadnej pszenicy, zwykłego chleba, tylko ŻYTNI
          chleb albo RYŻOWY.
          - właśnie RYŻOWY chleb (dwa wafle)jem raniutko na śniadanie z czymś delikatnym.
          Od kiedy nie jadam obfitych śniadań poruszone problemy miewam rzadko. Tylko coś
          lekkiego, najlepiej chrupki RYŻOWY chlebek, żeby mógł być szybko strawiony.
          Dopiero po wizycie w toalecie jem drugie śniadanie.
          - DUŻO WARZYW - świeżych
          - DOKŁADNIE GRYŹĆ wszystko. Wszyscy się ze mnie śmieją bo obiad przeżuwam dwa
          razy dłużej niż inni, zęby mam ztarte ale nie mam problemu z zaparciami.
          - ważna jest pozycja przy jedzeniu. Jeśli jem siedząc w głębokim fotelu (nie
          śmiejcie się) to już wiem, że nie pójdę tego dnia do toalety. Ważne jest żeby
          usiąść na zwykłym krześle i maksymalnie wyprostować plecy. Myślę, że to ma
          wpływ na ułożenie jelit, a przy tym trenuje się wcześniej wspomniane mięśnie
          brzucha. TO NA PRAWDĘ DZIAŁA w moim przypadku.
          Trzeba trochę poczekać na dobre rezultaty, może parę tygodni. To tak jak z
          oczyszczaniem organizmu - w jeden dzień tego się nie zrobi. Wszystkie środki
          doraźne działają natychmiast ale po ich odstawieniu problem wraca znowu.

          Czy po tych wszystkich propozycjach nie czuje się pan już "olany"?

          życzę powodzenia
          • piasia Re: Proszę pana ! 25.02.02, 09:12
            Lewatywę odradzam!!! to tylko rozleniwia kiszeczki! Podobnie jak wszystkie
            środki przeczyszczające.

            Tylko dieta! Przedmówcy napisali już wszystko - sliwki, chlebek ciemny, kasze,
            kapusta, jarzyny.

            Ja dorzucę jeszcze dwa środki - jabłko ze skórką i kwaśne mleko. Tylko pod
            żadnym pozorem nie popijać jabłka mlekiem, bo będzie katastrofa!
            I duuuużo pić. Mnie lekarz kazał nawet 16 szklanek dziennie (cztery litry,
            zgroza...)
    • milka12 Re: zaparcia 25.02.02, 13:01
      ja miałam ten sam problem co żona. Stosowałam herbatki ziołowe, zioła w
      tabletkach. Skutkowało, ale po tym jak przeczytałam artykuł o uzależnieniu się
      organizmu od takich leków - odstawiłam je. Od paru miesięcy jem codziennie
      łyżkę - dwie płatków owsianych (dodaję do wszystkiego: do surówek, zupy,
      jogurtu). A codziennie rano wypijam na czczo szklankę przegotowanej wody, którą
      przygotowuję sobie poprzedniego dnia wieczorem. To naprawdę pomaga.
      • Gość: Ewa Re: zaparcia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 20:48
        Ja polecam zjadanie wieczorem 2,3 szt kiwi oraz tarte gotowane buraczki -też
        pomagają!
        • Gość: stefan Re: zaparcia - prosty sposob!@!@ IP: *.client.insightBB.com 27.02.02, 04:48
          to bardzo proste, codziennie razo nalezy wlozyc w odbytnice 2 widelce, krecac
          nimi w prawa strone wyciagniemy cala zawartosc - stosuja to metode na sobie,
          zonie i trojce naszych dzieci, dziala, polecam
        • Gość: stefan Re: zaparcia - prosty sposob!@!@ IP: *.client.insightBB.com 27.02.02, 06:30
          to bardzo proste, codziennie razo nalezy wlozyc w odbytnice 2 widelce, krecac
          nimi w prawa strone wyciagniemy cala zawartosc - stosuja to metode na sobie,
          zonie i trojce naszych dzieci, dziala, polecam
    • hserwin Re: zaparcia 27.02.02, 13:44
      Widzę,że dla Stefana,jest to temat na dowcip,pewnie nigdy nie miał takich
      problemów.Myślę,że jednak większośc kobiet boryka sie z tym problemem.Ja
      osobiście co miesiąc przed okresem czuję jakby zatrzymanie wody w
      organiżmie.Trochę wtedy nabieram wagi i mam problemy ze stolcem.Aby temu
      zapobiec piję bardzo dużo wody mineralnej,ziółek,kwaśnego
      mleka,jogurtu,maślanki.Od niedawna stosuję napoje owocowo-warzywno-mleczne z
      dodatkiem kolendry,cynamonu i gałki muszkatołowej,które znalazłam w
      książce "Napoje dla zdrowia i urody".Jest tu wiele ciekawych i egzotycznych
      przepisów na różnego rodzaju dolegliwości jak;anemia,bezsenność zapalenie
      stawów,depresja,napoje wzmacniające,łagodzace stres i wiele innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka