Dodaj do ulubionych

glista ludzka

IP: 195.221.122.* 19.02.05, 11:53
Witam,

ostatnio dowiedzialam sie od kolezanki, z ktora mieszkalam przez rok, ze jej
maz (takze wspollokator) jest zarazony glista ludzka. W tej chwili mieszkam
we Francji juz od pol roku i nie dzieje sie nic podejrzanego. Kolezanka
twierdzi, ze wedlug lekarza zarazeni musza byc wszyscy, ktorzy mieszkali z
chorym, uzywali tych samych naczyn, toalety itp. Wedlug lekarza, u ktorego
byli, glista moze takze nie wyjsc w badaniach.
Oczywiscie juz pedze do laboratorium, ale czy powinnam poddawac sie panice i
brac Zentel nawet, jesli badania nic nie wykaza? Dodaje, ze nie mam zadnych
objawow. Znajomi strasza takze, ze zarazony moze byc rowniez moj chlopak.
Paranoja.

Czy ktos z Was mial to paskudztwo? Poradzcie cos.
Pozdrawiam

magda
Obserwuj wątek
    • Gość: dr vermis Re: glista ludzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:35
      Glista ludzka mozna zarazic sie tylko i wylacznie przez zjedzenie jaj
      inwazyjnych. Znajduja sie one najczesciej na surowych warzywach lub owocach,
      szczegolnie jesli plantacja byla nawozona ludzka gnojowka. Jesli chodzi Ci oto
      czy moglas sie od tego goscia zarazic to na pewno nie - zarazenie droga kontaktu
      bezposredniego jest niemozliwe.
      W badaniach: morfologia z eozynofilia, RTG klatki - moga byc zwiewne nacieki
      Loefflera; rozstrzygajace jest badanie kalu na pasozyty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka