Gość: glossy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.02.05, 15:30
Jestem juz dorosłą osobą a wciaż panicznie boję sie zastrzyków i igieł.
Ostatnio pokonałam pobieranie krwii tylko dlatego, że uzyłam emlę (maść
znieczulajacą). Niektóre pielęgnirki są wyrozumiałe, godzą się zaczekać aż
maść zadziała, ale zdzrzyła mi sie straszna nagonka bab w szpitalu, które
celowo kuły mnie w drugą, nieznieczuloną rękę twierdząc, że histeryzuję. Co o
tym sądzicie?? Czy znacie metody radzenia sobie z tym irracjonalnym strachem.
A może inne sposoby znieczulenia- emla to czas czekania minimum 20 min.