IP: 213.25.91.* 15.03.05, 13:07
Wątek był juz poruszany pare razy ale przez kobiety, ja zas jestem mężczyzna
i mam powazny problem - z niedowaga. Mam 32 lata i przy wzroście 174 wazę 52
kg. BMI wychodzi mi koszmarne. Próbowałem wielu diet, byłem u lekarza -
endokrynologa, bo myslałem, że może coś nie tak z hormonami - wszystko
okazywało sie ok. Chudy byłem od zawsze i zawsze mi to doskwierało ale teraz
szczególnie. Co ja mam zrobic, dieta, odżywki nie pomagają. Zostaja mi chyba
tylko anaboliki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Teresa Re: niedowaga IP: *.net-serwis.pl 15.03.05, 14:36
      jak sie ma zapchane kosmki jelitowe, albo tasiemca, to zadne odzywki nie pomoga
      • Gość: rar Re: niedowaga IP: 213.25.91.* 15.03.05, 15:34
        ha, ha, ha. Zabawne, tasiemca...
      • Gość: Duch Re: niedowaga IP: *.aster.pl 31.03.05, 02:06
        Przecież pisze że jest zdrowy.
    • ewra Re: niedowaga 15.03.05, 17:42
      Teresa zaraz zaleci Tobie oczyszczanie,albo mieszanką ziołową od chińczyka.
      Nic nie masz zapchane,nie martw się a tasiemca to już na pewno.
      • Gość: zdro Re: niedowaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:08
        Jaka diete stosujesz?przybieraniu na wadze ulatwia spozywanie pokarmow o
        smakach:slony+slodki(cukier,miod,nabial,pieczywo pszenne,warzywa
        straczkowe,owoce)oraz slodki+kwasny(np.owoce cytrusowe,kefir,zolty ser.w 1szym
        przypadku narasta tk.tluszczowa,w 2gimrozrastaja sie miesnie.
    • Gość: Duch Re: niedowaga IP: *.aster.pl 31.03.05, 02:04
      Sary mam ten sam problem tylko wiek 26 lat. Musimy coś wymyślić bo nie
      zamierzam być chuchrem do 34.
      • Gość: Hey Re: niedowaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 07:12
        Ja mam NADwagę i mogę wam zdradzić co robić ;)
        -> jeść głównie węgle
        -> jeść nieregularnie, z naciskiem na nie jeść długo przez cały dzień a potem
        na raz zjeść wszystkie opuszczone posiłki ;)
        -> jeść póżno w nocy
        -> i tak dalej ;)))

        Chłopaki PO CO chcecie być grubsi ???
        Najpewniej, mimo waszych wcześniejszych wysiłków przytycia, MACIE ŚWIETNĄ
        przemianę materii ... i jej NIE ZABURZAJCIE by po 15latach jęczeć, że nie
        umiecie butów zawiązać ; )))))

        Jeśli tak bardzo wam to przeszkadza najlepszą metodą będzie pójście na siłownię
        i rozbudowanie masy mięśniowej (a to wymaga czasu !) a nie tkanki
        tłuszczowej !!!
        Możecie tez - ze zdrowych rzeczy - kupić sobie nutridrink w aptece (produkt dla
        różnej maści rekonwalescentów, anorektyków etc) !
        Pozdrawiam, Walcząca z NADwagą ;))) - niestety, znaczną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka