lorelajn
01.05.05, 22:44
Moja mama zerwała scięgno Achilesa, miała operację,gips, łuskę.Trwało to
wszystko 4 miesiące.Teraz porusza się o kuli,chodzenie nadal sprawia jej
ból.Lekarz, który po operacji zalecał jej rehabilitację, stwierdził w końcu
że jest ona niepotrzebna,sama zmiana gipsu i sposobu ustawiania stopy miała
być rehabilitacją, podobno.Mama, sama wykupiła kilka wirówek, odnoszą
skutek.Czy ktoś był w podobnej sytuacji?co jeszcze można robić żeby jej się
poprawiło?Co ewentualnie można wymóc na lekarzu w ramach funduszu?