Dodaj do ulubionych

zerwanw ścięgno Achilesa

01.05.05, 22:44
Moja mama zerwała scięgno Achilesa, miała operację,gips, łuskę.Trwało to
wszystko 4 miesiące.Teraz porusza się o kuli,chodzenie nadal sprawia jej
ból.Lekarz, który po operacji zalecał jej rehabilitację, stwierdził w końcu
że jest ona niepotrzebna,sama zmiana gipsu i sposobu ustawiania stopy miała
być rehabilitacją, podobno.Mama, sama wykupiła kilka wirówek, odnoszą
skutek.Czy ktoś był w podobnej sytuacji?co jeszcze można robić żeby jej się
poprawiło?Co ewentualnie można wymóc na lekarzu w ramach funduszu?
Obserwuj wątek
    • Gość: tra0 Re: zerwanw ścięgno Achilesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:20
      4 miesiące??? To ona powinna już znacznie więcej. Rehabilitacja.... No
      własnie .. Rehabilitacja najczęściej sprowadza się do wirówek, laserów,
      bajerów, lampek, cudownych prądów itd. Najważniejszy jest trening, odzyskanie
      pełnego ruchu, siły mięśnia trójgłowego, propriocepcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka