prosze o rade

28.06.05, 10:14
Niecałe 4 tyg temu miałam operacje kolana, niewiele mi tam zrobili, czekam na
dalsze konsultacje. Problem w tym, że po operacji rozpoznano u mnie porażenie
miesni uda - rehabilitantka twierdzi, że jest fatalnie, generalnie nie
podniose sama nogi... dzisiaj powiedziala mi, że powinni mi płacic
odszkodowanie bo uszkodzili mi jakis nerw podczas zabiegu. Lekarz natomiast
powiedział mi, że to pewnie skutek założenia przed operacją opaski uciskowej
i po paru miesiacach rehabilitacji powinno przejsc.
Pytanie moje jest takie: czy moge wystapić o odszkodowanie? Nie mam pojecia
kogo sie poradzic i co dalej robić. Bede wdzieczna za Wasza pomoc.
Pozdrawiam!
    • zyrafa46 Re: prosze o rade 28.06.05, 11:16
      Ja bym się starała.!!!!! GADY !!! Przepraszam, zdenerwowałam się Twoją nogą :-(
      Żyrafa
    • prudencja1 Re: prosze o rade 28.06.05, 11:44
      Ja mialam operacje nogi w marcu, rzeczywiscie dosc dlugo odczuwalam lekki
      niedowlad i nie tyle bol, co raczej dyskomfort po zalozonej opasce uciskowej.
      Rehabilitacji jako takiej nie przechodzilam, za to masowalam sie sama i bardzo
      duzo cwiczylam no i wczesnie zaczelam chodzic. Dzis po tym klopocie nie ma
      sladu. Wierzylabym wiec raczej Twojemu lekarzowi noz pani rehabilitantce.
      • zyrafa46 Re: prosze o rade 28.06.05, 12:21
        ...najlepiej chyba zadbac o siebie z każdej strony. Za NIC odszkodowania nie
        dadzą i tak. A masowanie, szcypanie, czy co tam jeszcze - zawsze warto!!! Jeśli
        wszystko skończy sie dobrze - wtedy dopiero kosz kwiatów dla operatora. Jeśli
        nie - to inna rozmowa, choć miał dobre intencje, zapewne :-(
        Żyrafa
      • karmelka20 Re: prosze o rade 28.06.05, 13:22
        tu nie chodzi o to komu wierzyć, bo zarówno rehabilitantka jak i lekarz
        stwierdzili porażenie mięsni - raczej chodzi mi o to, czy bez znaczeniea jak do
        tego doszlo moge wystapic o odszkodowanie? czy np. po założeniu opaski zdarzaja
        sie takie porazenia i ktos mi odpowie, że "jedni tak maja inni nie" (i odesla
        mnie na dalsze cwiczenia) i winy nikt nie ponosi.
Pełna wersja