Dodaj do ulubionych

skoki ciśnienia

06.07.05, 21:39
Leczę się na serce, po zawale który miałem kilka lat temu. Wszystko w miarę
ale od kilku miesięcy nasila się tendencja do rosnącego szybko - w ciagu ok.
30 min nadcisnienia. Skacze ze 120/70 do 190/120. I po ok. 1 godż spada
osiągając poprzednią wartość. Nieprzyjemne uczucie. Dodam, że biorę leki -
atenolol, amlozek, vasilip,opacorden.Dziwne, ale tak dzieje sie zwykle przed
wieczorem lub w nocy.Kardiolodzy nie bardzo potrafią mi to wytłumaczyć,
dodatkowe leki typu prestarium,tertensif powodują oszołomienia - nagłe.Nie
mogę ich przyjmować.
Może ktoś miał podobne objawy i wyszedł z tego.Pozdr.
Obserwuj wątek
    • stern.stern Re: skoki ciśnienia 06.07.05, 22:45
      a usg serca miales robione? moze jest jakis problem w budowie serca? a tak
      dodatkowo sa bardzo dobre na regulowania czynnosci serca preparaty z bialego
      glogu i konwalii.
    • anbel Re: skoki ciśnienia 07.07.05, 13:57
      Miałem ten sam problem. jestem 2,5 roku po zawale i stale kontroluję ciśnienie.
      Często w nocy miałem skoki ciśnienia co mnie budziło i niepokoiło. Zacząłem
      stosować dietę polegającą na ograniczeniu spożycia węglowodanów i cukrów.
      pRzestałem słodzić kawę i herbatę, nie jem już drożdżówek i w ogóle mniej
      słodyczy. Poza tym ograniczyłem spożycie ziemniaków do minimum ( 1/2 lub 1 ) do
      obiadu. Nie jem również białego pieczywa. Efekt jet. Od 6 miesięcy nie miałem
      ani razu skuku cisnienia a samo ciśnienia wynosi ok. 110/70.
    • connie1 Re: skoki ciśnienia 07.07.05, 17:26
      A może warto po prostu zmodyfikowac leczenie?
      Przesunąc godziny lekow ?
      Czemu zazywasz opacorden ? Niska frakcja wyrzutowa?
      Migotanie przedsionkow?
      Nie masz napadow bolu w klatce w nocy?
      • nissan10 Re: skoki ciśnienia 08.07.05, 17:14
        Przed przeczytaniem tego postu lojalnie przestrzegam osoby zdrowe
        kardiologicznie. Dziękuję za zainteresowanie tematem, takze Jackowi1956.Sprawa
        jest bardziej skomplikowana gdyż przeżyłem dwa zawały serca.Mam dodatkowe
        skurcze komorowe i z tego powodu 4 lata temu wszczepiono mi kardiowerter
        defibrylator. Po prostu serce jest uszkodzone i ma tendencję do rozpedzania
        się.Były incydenty że w spoczynku tetno przekraczało 160 uderzeń na minutę.
        Defibrylacja to nieprzyjemne uczucie - tak jakby porażenie prądem elektr. ale
        uspakaja serce i zapobiega migotaniu komór no i wiadomo czemu jeszcze. Żeby mi
        się żyło ciekawiej, to mimo kilku koronarografii, dwóch stentów w LAD,
        amputowanej tętnicy okalającej nadal występuja bóle podobne do wieńcowych - ale
        podobno takimi nie są gdyż praktycznie nie reagują na nitro i azotany. W sumie
        żadne leki typu prestarium, tertensif, amlozek nie nadają się z powodu działań
        ubocznych. Testowano na mnie Betaloc, Metoprolol,Vivacor,Biosotal,Lokren,
        Lorista, i działania uboczne tych leków są fatalne - zamroczenie, zawroty
        głowy, opuchniete ręce i nogi. Mam cały zapas ledwie napoczetych opakowań w/w
        leków. Dlatego też szukam innych sposobów na por.zdrowia. Pozdr.
        • connie1 Re: skoki ciśnienia 08.07.05, 17:20
          A nie było warunkow do pomostowania?
          Jaka jest Twoja ostatnia frakcja wyrzutowa?
          Kiedy miałes kontrolna koro?
          Pomimo wzrostu cisnienia mowisz ,że sa obrzeki ,więc serce jest niewydolne ,
          może jednak potrzebujesz diuretyku?
          Pozdrawiam i jesli nie chcesz dyskusji ogolnej moze byc na priv..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka