Dodaj do ulubionych

uczulenie ale na co???

IP: *.cbk.pan.wroc.pl 14.08.02, 13:20
i znowu stalo sie
obudzilam sie z wysypka na calej twarzy chociaz nie uzywalam nowych
kosmetykow i nic nowego nie jadlam
znacie moze jakis krem lub masc na dorazne leczenie

na razie biore wapno o.
Obserwuj wątek
    • marina2 Re: uczulenie ale na co??? 14.08.02, 13:44
      a moze sprawdz proszek i plyn zmiekczajacy w jakim pralas posciel/tusz do
      rzes/zapachowe chusteczki do nosa /nowy zapach-o ile problem dotyczy tylko
      twarzy.m
      • Gość: alergiczka Re: uczulenie ale na co??? IP: *.cbk.pan.wroc.pl 14.08.02, 13:49
        ale ja nic nowego nie uzywalam!
        mam ciche podejrzenia dotyczace fasolki szparagowej bo duzo jej zjadlam wczoraj
        chociaz wczesniej mnie nie uczulala. pozdr
    • _szwedka Re: uczulenie ale na co??? Moze na ... 14.08.02, 18:06
      pierze? Czy masz poduszki i koldre z pierza? Bardzo czesto wystepujaca alergia.
      Sprobuj jedna noc spac pod kocem i bez poduszek.
      Powodzenia
      • _szwedka Re:Antyhistamina 14.08.02, 18:10
        Tabletki pod nazwa Clarityn w niektorych krajach nazywaja sie Loratadin. Bardzo
        dobra antyhistamina.
        Przy dluzszym uzywaniu powinno sie poradzic lekarza.
    • saperka Re: uczulenie ale na co??? 14.08.02, 21:02
      moze byc na wszystko... niestety cos czego uwywalismy do
      tej pory i nieuczylalo nas moze uczulic w pewnym
      momencie. Ni z tego mi z owego...

      co do lekow wez loratadyne lub zyrtec. w aptece bez
      recepty sprzedadza ci (zgodnie z prawem ) tylko 7
      tabletek. powinno zadzialac. jesli nie - odwiedz lekarza.
      • Gość: alergiczka Re: uczulenie ale na co??? IP: *.cbk.pan.wroc.pl 15.08.02, 15:35
        dzieki ale loratadyne i tak biore codziennie na uczulenie na pylki(na kichanie)
        a to chyba trzeba czyms innym traktowac w pierzu tez nie sypiam

        na szczescie powoli schodzi:)pozdr.
        • czarnooka Re: uczulenie ale na co??? 19.08.02, 09:11
          Moim zdaniem lepiej bedzie jak się wybierzesz na testy alergiczne.
          Przez trzy lata wspierałam lekami mój organizm. Było niegrożnie - kichanie,
          swędzenie powiek. Potem umilkłona alergia na 3 lata. Az pewnego dnia było tak
          mocne nasilenie alergenów, opuchłam makabrycznie, duszność, artytmia serca,
          skurcz oskrzeli, w rezultacie skończyło się to pogotowiem. Tragedia - stany
          lękowe, brak oddechu. Przepisano mi Zyrtec i znowu miałam spokój. Lecz niestety
          skończyło się to następnymi atakami. Okazało się że organizm już nie radził
          sobie z alergią, diagnoza: astma. Zaniedbana alergia prowadzi do astmy.

          Nie lekceważcie alergii !!!

          Pozdrawiam Oka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka