Dodaj do ulubionych

Klimatyzacja....

30.07.05, 15:29
Witam:)
Mam pytanie i prosze o odpowidz jesli ktos ma cos do powiedzenia w tym
temacie.
Od 4 lat pracuje w pomieszczeniu klimatyzowanym i od 4 lat jak takowa
klimatyzacja jest nie bylo ani konnserwacji ani czyszczenia ani nic.Caly
wywiew skierowany jest na mnie(pomieszczenie dosyc wysokie.)A ja od jakiegos
czasu mam problemy ze soba....(rozniez osoba przebywajaca w takowym
pomieszczeniu z emna)Nadmieniam ze nigdy pzredtem nie chorowalam ani na
astme..ani nei mialam alergii ani problemow z oczami . A teraz?Teraz non stop
mam zapuchniete...bolace ..zmeczone oczy...pojawiaja sie tez problemy z
widzenie...bylam u okulisty i wzrok mam jak najbardziej ok...zapalenie
spojowek wykluczone...mam problem z oddychaniem(trudnosci w zlapaniu pelnego
oddechu(badanie w kierunku astmy sa prowadzone)i ciagle notoryczne bole
gardla i plecow.Bez klimatyzacji nie da sie wysiedziec (pomoeszczenie w
ktorym caly dzien jest skonce i otoczone samymi szybami bez okien .Czy
zabrudzona klimatyzacja moze przyczyniac sie do takowych rzeczy?jakie moge
byc skutki? Prosze o odp i pozdrawiam!!!!
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Klimatyzacja.... 30.07.05, 16:15
      Klimatyzator z pewnoscia powinno sie regularnie czyscic, ale nawet czysty
      klimatyzator moze powodowac takie dolegliwosci, bo w pomieszczeniu
      klimatyzowanym jest potwornie sucho. Postawcie sobie tam moze jakies roslinki?
      • kwiatek223 Re: Klimatyzacja.... 30.07.05, 16:25
        Wiele osob dostaje lojotokowego zapalenia skóry kiedy zaczynaja np pracowac w
        biurze, zamnknietej przestrzeni , zwlaszcza klimatyzowanej. Wiec zrob cos z tym
        bo nawet nie czyszczona klima w samochodzie moze prowadzic do powaznych
        problemow ze zdrowiem
      • basia-33 Re: Klimatyzacja.... 30.07.05, 17:10
        o roslinkach nie ma mowy...i dzieki za odpowiedz....probuje dzialac ale jak to
        bywa pracodawca ma to...gdzies...ale raz jeszcze dzieki...
        • konrado80 Re: Klimatyzacja.... 31.07.05, 10:54
          klimatyzacja jest czyszczona, bo po takim czasie to juz by nie dzialala
          po protu robia to w czasie kiedy nie ma Cie w pracy
          jesli chodzi o oczy, to masz tzw zespol suchego oka i powinnas sobie nawilzac, ale to juz okulista powinien przepisac i proponuje jakis nawilzacz postawic w pokoju
          • basia-33 Re: Klimatyzacja.... 31.07.05, 14:21
            Wybacz....ale nie byla i o dziwo jeszcze dziala i mam nadzieje ze przestanie i
            w koncu cos z nia zrobia....
            • konrado80 Re: Klimatyzacja.... 31.07.05, 17:34
              to dla mnie troche dziwne, bo zajmuje sie tym i po takim czasie to nic by nie lecialo bo filtry byly by zanieczyszczone, wiec musiala byc czyszczona, albo ktos specjalnie wyjal filtry
              to jest w jakims biurowcu??
              • chelseaa Re: Klimatyzacja.... 31.07.05, 18:03
                oprócz klimy w pomieszczeniu powinien stać również nawilżacz powietrza
              • basia-33 do konrado 80 01.08.05, 21:21
                tak jest to biuro i czyszczona nie byla uwierz mi...ale dzisiaj wlasnei
                przyjechal pan czysci i mam pytanie...bo czyszczenie polegalo na wyciagnieciu
                zewnetrznych kratek(moze fachowo sie nei wyrazam bo sie nei znam ale tak to
                wygladalo) i kurzu ktory sie na niej osiadl wciagniecie do odkurzacza...to
                wszystko?
                Czy tak sie wlasnei czysci ? i tylko to?
                Az mnei to zadziwilo bo myslalam ze troszke inaczej to bedzie wygladało.
                • konrado80 Re: do konrado 80 01.08.05, 23:12
                  chodzilo mi o to czy jest to biurowiec? (bo wtedy jest tez centralny nawiew)
                  jesli chodzi o klimaytyzator i o czyszczenie jego, to praktycznie na tym tylko
                  polega, bo domyslam sie ze jest to taki zamocowany pod sufitem, a jednostka
                  chlodzaca czynnik jest na zewnatrz budynku, najpredzej gdzies przy ktoryms oknie
                  dzialanie takiego klimatyzatora polega na tym ze on miesza powietrze wewnatrz
                  pomieszczenia (tak jak wiatrak) tylko ma dodatkowo chlodnice przez ktora
                  przelatuje to powietrze, a wewnatrz tej chlodnicy jest czynnik chlodniczy,
                  ktory powoduje ochlodzenie tego powietrza, dlatego tez nie ma nic innego tutaj
                  do czyszczenia jak tylko filtry, ktore znajduja sie na wlocie i wylocie
                  powietrza z klimatyzatora.
                  co do oczu, to tak jak pisalem wczesniej, jest to powodowane przez suche
                  powietrze, a przyczyna tego suchego powietrza jest klimatyzacja, wiec nalezy
                  postawic w pomieszczeniu nawilzacz powietrza i nawilzac kroploami przepisanymi
                  przez okuliste, lub sola fizjologiczna, mam to samo teraz, bo pracowalem w
                  pomieszczeniach klimatyzowanych
                  • basia-33 Re: do konrado 80 01.08.05, 23:21
                    dziekuje bardzo za wyczerpujaca odpowiedz na moje pytanie.:)
    • spector1 Re: Klimatyzacja.... 01.08.05, 21:47
      Profesjonalne czyszczenie przewodow wentylacyjnych nie wykona pan z odkurzaczem.
      Przewody wentylacyjne to nie dywan.Do tego celu przeznaczone sa specjalne
      ciezarowki z profesjonalnym oprzyrzadowaniem(kompresory,odkurzacze,dezynfekcja
      etc).Koszt to ok $200 dla domu jednorodzinnego o powierzchni ok 300 m2.
      W przypadku budynku biurowego koszty sa odpowiednio wieksze.
      Nie w samym czyszczeniu tkwi problem.
      Problem polega na tym, ze z oszczednosci zbyt malo powietrza podlega wymianie
      na swieze.Schladza sie w kolko zasyfiale powietrze.
      Nie wiem czy uzyskasz odpowiedz jaki % powietrza jest wymieniany i czy mozna go
      zwiekszyc.
      Prawdopodobnie BHP nie dostrzega tego problemu bo powietrze jest niewidoczne.
      Po co wiec zawracac sobie glowe czyms takim abstrakcyjnym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka