Dodaj do ulubionych

Kamień nerkowy

23.08.05, 23:52
który utkwił u wylotu cewki moczowej nie chce się przesunąć na zewnątrz.
Proszę o pomoc; czy nie można go czymś rozpuścić?
Czy konieczne jest usuwanie mechaniczne?
Obserwuj wątek
    • cota Re: Kamień nerkowy 24.08.05, 08:13
      Mi kiedyś utknął kamyk też w cewce, czy w pęchezru - juz nie pamiętam. Mimo
      łykania licznych rozkurczowych nie przechodziło, urolodzy zaproponowali tzw.
      koszyczkowanie, czyli w znieczuelnai ogólnym lezy się na takim stole z
      rozkraczonymi nogami i koszyczkiem go wyciągają. na drugi dzień do domu.
      Niestety ja się strasznie boję takich rzeczy i się nie zgodziłam. Non stop
      łykałam papawerynę, w gorszych momentach tramal. i kąpiele i dużo pić.
      Ostatecznie przezło po dużej dawce Johny Walkera - którego noramlnie nie
      znoszę -ale działa też rozkurczowo. Obudziłam się rano i myślałam że umarłam,
      nic mnie nie bolało :)))Ael hisoria była długa, bo łaczny czas schodzenia
      kamyczka to ok. m-ca!! więc co się nacierpiałam to moje...i dość mocno krwawiłam
      • zyrafa46 Re: Kamień nerkowy 24.08.05, 08:52
        Nie miałam takich kłopotów, ale słyszałam, że trzeba wypić piwo i przelecieć
        się po schodach "wte i nazat". To piwo i to bieganie powinny ruszyć kamień z
        miejsca. Jest to najczęściej bolesne :-(
        Pozdrawiam, Żyrafa
        • jacek1956 Re: Kamień nerkowy 24.08.05, 10:17
          kolejny sposób: to max. gorąca woda do wanny (taką, jaką jesteśmy w
          stanie znieść),kilka piw do wypicia i tak aż do oddania moczu do wanny.
          Temperatura wody działa rozszerzająco a piwo moczopędnie.
          Prawdę mówiąc to dobry sposób na piasek w nerkach ale w tym wypadku też
          może pomóc
      • abush cota... 24.08.05, 21:52
        toś ty niezła zawodniczka - tramal i wóda??? uhuhu w deche z ciebie kobita.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka