Dodaj do ulubionych

Apel naukowców: oddajcie nam swoje mózgi

07.09.05, 18:55
głosuję na mózg Andrzeja L.
Obserwuj wątek
    • mocny_full Niektórzy polscy politycy już zdecydowali się na 07.09.05, 19:06
      pobranie mózgu i to na dodatek przed śmiercią
      • pogromca_cveli [...] 07.09.05, 21:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • robert_ambroziak ALE TE ZMICHNICZONE MÓZGI Z GIEWU NIC NIE WARTE !! 08.09.05, 17:55
    • hirsh1 a jak ktoś nie ma mózgu jak np. politycy? 07.09.05, 19:15
      • wedrowiec2 Re: a jak ktoś nie ma mózgu jak np. politycy? 07.09.05, 19:17
        Mózgi mają, gorzej z sercami:(
      • leszekwiesiek Re: a jak ktoś nie ma mózgu jak np. politycy? 08.09.05, 00:50
        w/g MNIE MÓZG MA KAŻDY, ALE ROZUM NIEWIELU!!!
      • arius5 Re: a jak ktoś nie ma mózgu jak np. politycy? 08.09.05, 21:21
        Co niektorym politykom mozg wypadl dziurka od nosa.
    • izmy czym różni się mózg od pacjenta? 07.09.05, 19:39
      "Znacznie chętniej swoje mózgi oddają do badań ludzie chorzy (...) Ale my
      potrzebujemy również zdrowych głów. I to bardzo!"

      to by sie zgadzało - wszak wybory za pasem

      ale, ale..
      czy mózg jest w istocie "istotą człowieczeństwa"?
      czy my to wyłącznie nasze mózgi?
      czym różni się mózg od pacjenta?

      jeżeli patolog zjawi się "na miejscu"
      jeszcze przed śmiercią pacjenta
      i usunie mózg "szybko i starannie"
      (wariant wątrobodawcy z "sensu życia")
      to co on zabiera pacjentowi?

      mózg czy istotę?

      nie jest to błahe pytanie, Pani redaktor Kossobudzka,
      ale w takim artykule możnaby oczekiwać jego postawienia

      życzę wszystkim antropologicznej erudycji
      • molekula Re: czym różni się mózg od pacjenta? 07.09.05, 20:42
        izmy napisał:
        > życzę wszystkim antropologicznej erudycji

        W Twojej wypowiedzi pobrzmiewa nuta filozoficzna, podczas gdy komentowany
        artykuł nie dotyczy antropologizmu :)
        • izmy Re: czym różni się mózg od pacjenta? 07.09.05, 21:24
          aa..
          chyba, że nie dotyczy..
    • kot.behemot Re: Apel naukowców: oddajcie nam swoje mózgi 07.09.05, 21:51
      takemoto napisał:

      > głosuję na mózg Andrzeja L.

      Przecież proszą o mózgi osób normalnych, czytaj uważnie.
    • smokpz Lepper jak zwykle przed szereg i mozg swój już 07.09.05, 22:25
      oddał! :)
    • brlink Re: Apel naukowców: oddajcie nam swoje mózgi 07.09.05, 23:53
      ja oddam mozg a moje dzieci lub wnuki i tak nieskorzystaja bo nie beda np. mialy
      pieniedzy na leki , ktore dzieki mojemu mozgowi zostana stworzone. dopoki to sie
      nie zmieni, nie oddam nic. nauka ma byc rzeczywiscie dla ludzkosci a nie tylko
      dla wybranych. jak to jest , ze schorowana babcia nie jest w stanie zrealizowac
      recepty bo nie ma za co? to przeciez m.in. dla niej sa te wszystkie odkrycia i
      ulepszenia!
      naiwnie mam nadzieje, ze kiedys leki beda dostepne za darmo. wtedy prosze nardzo
      - bierzcie co chcecie, jak mnie trafi szlag to na nic mi to juz nie bedzie
      potrzebne.
      • titta Re: Apel naukowców: oddajcie nam swoje mózgi 08.09.05, 12:56
        To niech twoje dzieci/wnuki wezma sie do roboty. Moze wtedy sie zmieni.
    • witoldyna oodam...? 08.09.05, 07:57
      No i mam dylemat. Z czystego lęku, jakiegoś irracjonalnego, dpycha mnie myśl o
      oddaniu mózgu. Jednak sama studiuję naukę, gdzie znajomość mózgu daje niekiedy
      bardzo dużo i wiem, jak potrzebne są takie badania... Zdecydowałabym się, ale
      artykuł nie mowi co będzie jeśli ktoś ulegnie jakiemuś wypadkowi? Będą go
      podtrzymywać przy życiu np. w śpiączce? Wiadomo, że to trwa do czasu gdy umrz
      emózg. A co komu po mózgu, który już umarł? Mam wątpliwości czy zostało
      powiedziane wszystko.
    • stek22 A drzewniej było tak 08.09.05, 12:52
      Że to władca Egiptu, jeden z prominentów ówczesnego świata dał grzebać w sobie.
      Dla szlachetnego celu - nieśmiertelności a i dzięki temu korzystali wszyscy bo
      rozwijała się medycyna. Tak, tak. Egipska medycyna stała na wysokim poziomie,
      potem Grecy od nich się zapożyczyli.
      A teraz? Czy jakiś ważniak odda swoje narządy? A jemu i jego rodzinie się
      przyda. Ale czy on odda? Kto komu robi prezenty?
      Ale mimo wszystko ja sam mam zamiar oddać co się da.A jest tego trochę.
      Reszty mi nie trzeba
      • glob1 Nie wierze w przeszczepy !!!! 08.09.05, 14:54
        Te niby przeszczepy zaczely sie z dzialalnoscia HAARP-a na calym swiecie. Czyli
        od 1960 roku. Powoli od tamtej pory zaczeli zarabiac ogromne pieniadze na
        przeszczepach. Wmawiaja mi, ze wyjmuja nerki w Indiach i wszczepiaja je w
        Europie. Ludzie, to przeciez paranoja !!!! Zastanowcie sie nad tym. Lekarze, to
        jedna wielka mafia, ktora dzisiaj trzesie swiatem, bo ma Was w reku i zarabia
        krocie dzieki duzej ilosci pacjentow, ktorych dostarcza im HAARP lub inna tz.
        Kontrola Umyslu, ktora sie miesci prawie w kazdej bazie wojskowej USA. HAARP
        swoimi falami powoduje bole i zle funkcjonowanie jakiegos narzadu u czlowieka
        lub u zwierzaka. Czlowiek idzie z tym do lekarza, a ten kieruje go na
        przeszczep. Chirurg przecina skore. Zeby byl znak operacji, HAARP przestaje
        dzialac i pacjent moze juz wstac na drugi dzien. Zastanowcie sie nad tym
        wszystkim. HAARP to potezna tajna bron do kontroli populacji na Ziemi.
        Po wiadomosci o broni HAARP prosze pisac na adres : maryla@iinet.net.au
        • cat-a-stroffa nie wiem co palisz, ale lepiej przestań.. 08.09.05, 18:21

          "Kontrola Umyslu, ktora sie miesci prawie w kazdej bazie wojskowej USA (..)
          swoimi falami powoduje bole i zle funkcjonowanie jakiegos narzadu"
          "HAARP to potezna tajna bron do kontroli populacji na Ziemi"
          "Chirurg przecina skore. Zeby byl znak operacji"

          "Ludzie, to przeciez paranoja !!!! Zastanowcie sie nad tym."
    • pyx Re: Apel naukowców: oddajcie nam swoje mózgi 08.09.05, 17:28
      Hehe, dobre. Przynajmniej, tak mały mózg nie bedzie trudno "wydłubać".
      Zasili mózgo-zbór na Katedrze Patologii.
    • kwiopas do autorki 08.09.05, 19:43

      Autorka pisze: <<Jednak jakoś trudno mi było pozbyć się myśli, że ktoś kiedyś
      będzie "grzebał" w mojej głowie. Nawet jeśli to "kiedyś" nastąpi już po mojej
      śmierci.>>
      Ja pisze: Trudnosc ta polega, moim zdaniem, na nieudanych proibach wypbrazenia
      sobie wlasnego nieistnienia. Kiedy Ci sie to uda, prawdopodobnie
      przestaniesz 'martwic sie' o swoje zwloki.
      Pozdrawiam, Matej
      • izmy a Ty.. jak wyobrażasz sobie własne nieistnienie? 08.09.05, 21:43

        czy potrafisz sobie wyobrazić nieistnienie siebie,
        czyli wyobrażającego własne nieistnienie?

        zauważ, że paradoks ten dostarcza argumentu
        za wiarą w nieśmiertelność tego,
        co w nas mózgiem nie jest
    • mmirekk Re: Apel naukowców: oddajcie nam swoje mózgi 02.10.05, 14:44
      mozgi i co jeszcze ..... bez poszanowania człowieka, zamiast go z godnością
      pochować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka