m_ja
21.09.05, 22:32
pisze tutaj bo lekarze u ktorych bylem nie odpowiedzieli mi na zadne z moich
pytan.
W sobote zlamelem 4 kosc serdecznego palca prawej dloni. Odlamala sie glowka
od podstawy i przemiescila. Wszystko to nastapilo wskutek uderzenia piescia w
czyjas glowe. Krotko po tym po zgieciu palcow bylo widac wszystkie kostki
oprocz tego palca ktory doznal najwiejszych obrazen. Tam bylo wklesle
miejsce. Bylem kolejno: u chirurga, u chirurga-otropedy i specjalisty
chirurga-ortopedy traumatologa. Zaden nawet nie obejrzal tego palca tylko
patrzac na zdjecie stwierdzili "ze sie zrosnie" - tak jakbym tego nie
wiedzial. Na rtg widac wyraznie, ze glowka jest wykrzywiona w strone
wewnetrzna dloni.
Moje pytanie brzmi: czy nie trzeba tego nastawic jakos? bo obrzek zszedl.
Jesli nie trzeba to skad wiadomo, zr to nie zrodnie sie jakos krzywo i ze nie
bede mial pozniej z tym problemow? Ten palec juz jest krotszy jakies dobre
milimetrow i nie chcialbym, zeby pozniej cos bylo nie tak.