Dodaj do ulubionych

SŁABE NERWY

11.12.05, 00:08
Jestem kłębkiem nerwów!Denerwuję się wszystkim,to sie również zalicza do
jakiejs choroby psychicznej,ale w moim życiu są również sytuacje,które mają
prawo mnie przerazac-poprawa matury, egzaminy na prawo jazdy.Nie moge spac,bo
mam w głowie setki myśli,boli mnie brzuch,jestem wyczerpana ciągłym stresem i
nie potrafie sobie pomoc!!! Stresuje sie tak juz od półtora roku.Czuje sie
tak,jakby mój organizm przywykł,ze musi sie stresowac... Co ja mam robic???
Obserwuj wątek
    • nic-10 Re: SŁABE NERWY 11.12.05, 09:47
      może poeinnaś iść do lekarza nawet rodzinnego, coś napewno na to zaradzi.
      Uważaj żeby w takim stanie nie trwać caly czas bo to moze sie przerodzic w coś
      gorszego np. depresję.
      Zyczę powrotu do zdrowia:)
    • kicia.kocia23 Re: SŁABE NERWY 11.12.05, 09:52
      a sprawdzałaś tarczycę?
      • jutro22 Re: SŁABE NERWY 11.12.05, 13:21
        Po pierwsze USPOKÓJ SIĘ!!!! Wiem, wiem..łatwo powiedziec gorzej zrobić ale
        musisz sie postarać. Do niedawna byłam taka jak Ty- denerwowałam sie wszystkim.
        Mówili mi uspokój się a ja mówiłam: łatwo powiedzieć. W konsekwencji
        zachorowałam na nerwicę. Powiem Ci że to nastraszniejsza choroba na świecie:
        nie widzisz perspektyw, nie masz siły wstać z łóżka, nie możesz jesć ani spać,
        wszystko Cię boli. Jedynm rozwiazaniem wydaje się skończyć ze sobą. W takim
        stanie już nie możesz sobie nic przetłumaczyć bo po prostu budzisz się i
        idziesz spac w tym stanie i to sie nie chce zmienić. To koszmar po prostu
        koszmar!!! Na szczeście wygrałam z nim i od tej pory poczułam jak piękne jest
        życie. Nigdy nie dopuszczę by nerwica wróciła. Codziennie rano powtarzam sobie:
        jest pięknie a wszystkie problemy mam w dupie. Nieraz serce trochę boli ale i
        tak to sobie powtarzam, aż ból ustąpi. Jesteś na najlepszej drodze aby przeżyc
        podobną mi tragedię więc uważaj. Ostrzegam Cię nie daj sie póki jeszcze możesz
        o tym decydować.
        • pyszczor Re: SŁABE NERWY 11.12.05, 19:40
          To dla mnie niewesołe co piszesz o swojej nerwicy. Mam od sierpnia, który był
          dla mnie bardzo cięzkim miesiącem jakieś dziwne, męczące i bardzo niepokojące
          mnie stany. Cały czas jestem zmęczona, wycofana, najchętniej nie wychodział bym
          z domu, poza tym mamwrażenie że mój intelekt zszrdł na samo dno. Dochądzą do
          tego stany lękowe, jakiś ból wr ęcz wokół serca. Jakeś przeświadczenie że każdy
          chce mi nasr.. na głowe. Stałam się drażliwa. Sama ze sobą nie mogę wytrzymać.
          Czasem jest lepiej - i wtedy daje sobie czas. Czasem jest naprawde niefajnie.
          Napisz jak było z Tobą bardzo prosze. Czuje się w tym wszystkim bardzo
          zagubipona. Najgorsze jest to ze z pewnej dosyć siebie osoby stałam się jakąś
          kurą...
          M.
          • myszka9935 Re: SŁABE NERWY 11.12.05, 21:22
            Ja to znowu mam tak, że jak się na cośurze albo zdenerwuje rzucam wszytskim czym
            popadnie najczesciej rzecza która mnie wkurzyła np klawiature. rycze
            tez...probuje nad tym p[anowac nawet przestaje tak robic, ale to wraca:(( i
            oczywiscie przy tym klniecie:((
            • jutro22 Re: SŁABE NERWY 12.12.05, 00:03
              Jeżeli myślicie że stan, w jakim teraz jesteście jest niezadawalajacy dla Was.
              Jesteście nieszczęśliwe to pomyślcie sobie ze mozecie sie czuć 1000 razy
              gorzej. To jest fizyczny ból nie do opisania. Tak starszny że samobójstwo
              wydawało sie tylko uwolnieniem od tego bólu. Jak zdacie sobie sprawe do czego
              mozecie sie doprowadzić to zrozumiecie że te zwykłe codzienne nerwy to raj.
              Docenicei każdy dzień gdy mogłyście normalnie wstać z łóżka, iść do znajomych,
              do pracy nawet w złym humorze. Walczcie o siebie bo jak wejdziecie na tą droge
              co ja to jest tak starsznie cieżko. Ja zrobię wszystko żeby już tam nie wrócić.
              Zły humor, lekka depresja to bułka z masłem w porównaniu z nerwicą. Nie dajcie
              sie bo to jest w Waszej głowie i naprawdę od was zależy czy Was pożre.
              • rojew84 Re: SŁABE NERWY 12.12.05, 09:24
                to może ktoś wreszcie powie co robić?!
                Jak leczyć nerwice i deprechy?
                • jutro22 Re: SŁABE NERWY 12.12.05, 09:34
                  Po pierwsze NIE DAĆ się bo najlepszymi lekarzami jestesmy dla siebie sami a
                  jeżeli nie dajemy rady to polecam wizytę u specjalisty. Odradzam prochy bo to
                  trudna droga: złe samopoczucie, otępienie, uzależnienie a potem pięć razy
                  silniejsza depresja po odstawieniu- taka że ho!! Mi udało się bez prochów.
    • jacek1956 Re: SŁABE NERWY 12.12.05, 11:00
      Powtórzę za publikacją pewnego psychiatry:
      "Nie ulega wątpliwości,że depresję,nerwicę,stany lękowe powinniśmy leczyć
      zarówno farmakologicznie jak i wspierać się psychoterapią.Należy znaleźć
      przyczynę tej choroby i oczyścić organizm z toksycznych pozostałości po
      lekarstwach".... i procesach metabolizmu.
    • agnesbr11 Re: SŁABE NERWY 12.12.05, 15:59
      Hej!
      jestem w podobnej sytuacji-mam slabe nerwy. Jak cos lub ktos mnie wkurzy to
      wyzywam , krzycze, klne i rycze. Sama siebie juz nie poznaje. Przez te nerwy
      boli mnie zoladek. Nie tylko ja sie mecze,ale wszyscy dookola. Nie potrafie
      sama siebie uspokoic, a tabletek nie chce brac. Jak z tym walczyc? Poradzcie.
      Pozdrawiam. Aga
      • noemip Re: SŁABE NERWY 12.12.05, 23:32
        Tez polecam sprawdzanie tarczycy!! USG + hormony z krwi. Warto! Zwlaszcza
        jezeli jestes szczupla, potrzebujesz duzo jedzenia, masz dlugie okresy, bolesne
        miesiaczki, zimne rece i stopy, nadmierne owlosienie typu wasik, problemy z
        koncentracja.
        • womana Re: SŁABE NERWY 16.12.05, 23:34
          Może przeczytaj sobie książeczkę, albo chociaż interesujące Ciebie fragmenty.
          Może to Ciebie dotyczy.E.M. Hallowell, J.J. Ratey . W Swiecie ADHD.
          Nadpobudliwość psychoruchowa z zaburzeniami uwagi u dzieci i dorosłych.
          Poszukaj w googlu stronki o ADHD np. Joanny Szczepkowskiej, w gazecie jest też
          takie forum. Wtedy może będziesz mogła sobie lepiej pomóc. Są np leki na
          usprawnienie koncentracji umysłu.Może też zrób te badania np. tarczycy itp.
          Zdrowia życzę i końca kłopotów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka