13.02.06, 15:01
Od 7 tygodni mam gorączkę, niewielką bo 37,4, ale dolegliwości typu ból głowy
i zmęczenie strasznie mnie wyczerpują.
Przez ostatni rok zdarzały mi się napady samej gorączki po 2 tygodnie.
Tym razem nie puszcza.
Lekarz pierwszego kontaktu od roku leczy mnie to na gardłowe sprawy to na
przeziębienie, przepisuje jakieś szczepionki uodparniające...nic nie pomaga,a
ja boję się ,że kiedyś wezmę o jeden antybiotyk za dużo.
Robiłam sobie USG,RTG, badania moczu wykazały obecność jakichś skrzepów i
tego,co wykazuje 2 kolumna na wynikach ( nie pamiętam).
Wszyscy mnie zbywają, albo biorą za symulantkę.
Mam się ponoć do tego przyzwyczaić...
Co zrobić?
Do kogo się zwrócić?
Gdzie szukać pomocy?
Jestem już strasznie tym zmęczona.
Obserwuj wątek
    • nupik Re: Gorączka 13.02.06, 19:54
      a morfologia i OB? w normie?
      • dr350 Re: Gorączka 14.02.06, 08:37
        ..a no podobnow normie.
        Można bez obaw żyć z taką temperaturą ciała?

        Znam osobę która złapała kiedyś jakiegoś gronkowca i od tamtej pory też ma
        podwyższoną temperaturę ciała.
        • lusiap6 Re: Gorączka 21.03.06, 14:17
          Mam to samo. Opisalam w tytule "Uporczywa gorączka. Tez badania niby ok, lekko
          boli mnie gardlo, ale lekarz stwierdzil ze nie jest zle. Prosze powiedz co
          zrobilas? Przeszlo ci???
          Luiza
        • liina Re: Gorączka 21.03.06, 15:00
          Napisz te wynki morfologii na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka