j0ry
14.03.06, 00:05
Stosowalem juz 3 rodzaje lekow, przy kazdych czuje sie po prostu fatalnie.
Zaczynam myslec ze cos sobie ubzduralem i wmawiam sobie ze czuje sie zle, czy
jest to jednak mozliwe?
Bralem Ramicor (ramiprilum), Lisinoratio (lisinoprilum) oraz Micardis.
Objawy zawsze podobne: zmeczenie, sennosc, zly sen, brak koncentracji, zle
samopoczucie, brak apetytu, bole glowy, nawet otępienie, problemy z
oddychaniem, minimalny wysilek = zadyszka, itd. itp.
Co mam robic? Prosic lekarza o zmianę leku czy też lepiej nie będzie? Jak
czujecie sie na tabletkach? Wszystko normalnie??
Staram sie podchodzic do tego naprawde optymistycznie, ale bez lekow czulem
sie zdecydowanie lepiej :(