Dodaj do ulubionych

jeszcze raz-półpasiec

17.04.06, 13:20
Poprzednio za wcześnie dałam enter. Od 3 tygodni cierpię z powodu okropnego
bólu. Brałam: diclac 75 Duo, Heviran 400 mg, Nimesil,B12 w
zastrzykach+Pyralginum,duże ilości środków przecowbólowych.Smaruję
Pudrodermem. NIC NIE POMAGA. Nie mogę spać ,leżeć, siedzieć,chodzić.Jak długo
to jeszcze może potrwać? Może macie jakieś sposoby na tę chorobę. Błagam o
pomoc.
Obserwuj wątek
    • gwen6 Re: jeszcze raz-półpasiec 17.04.06, 13:50
      wiem co przeżywasz, przeryczałam wtedy niejedną noc z bólu
      ja miałam półpaśca twarzy +szyja i dekolt, poszło mi po całym nerwie
      trójdzielnym, coś się zaczęło dziać w oku i uchu, ale na szczęście jedyną moją
      pamiątką po tej nieciekawej chorobie jest blizna na krawędzi brody, dość
      głęboka no ale mogło byc gorzej
      jeżeli masz dobrego lekarza to chyba zrobił co mógł
      jeśli mogę ci coś doradzić to może pomyśl dodatkowo o homeopatii, półpasiec
      może mieć podłoże psychogenne tak więc trochę czary mary wcale ci nie zaszkodzi
      Ja miałam tyle szczęścia że lekarka (doktor medycyny konw.) ktora mnie leczyła
      specjalizuje się równiez w homeopatii, zapisała mi jakieś kuleczki za kilka
      złotych, no i gdybym nie była uprzedzona do tej metody powiedziałabym że może
      faktycznie trochę pomogła, w każdym razie z tego co jej opisywałam ona
      wnioskowała, że miałam dobrze dobrane te kulki
      Lekarka dobierając mi je zadała mnóstwo różnych pytań, np. czy bardziej pocę
      się w czasie choroby w nogi czy w tułów, czy czułam się ostatnio przez kogoś
      porzucona (tak, byłam...) i jeszcze np. parę pytań odnoszących się do mojej
      osobowości, w sumie było to dość intrygujące, bo faktycznie pytania odnosiły
      się wyraźnie do tego co sama w swoim życiu akurat obserwowałam. Później
      zapisała mi te kuleczki pod język (są jakieś różne rodzaje tych kulek na
      półpaśca, ja miałam akurat jakieś rodo-cośtam). W każdym razie na pewno ci nie
      zaszkodzą.
      • iskierka45 Re: jeszcze raz-półpasiec 17.04.06, 15:34
        Diękuję za tak obszerną odpowiedź. Mam chyba jakąś paskudniejszą wersję tej
        choroby, bo mocno cierpię już od 17 dni. Zgodnie z Twoją radą idę się zakopać w
        koc i do łóżka.
        • gwen6 Re: jeszcze raz-półpasiec 17.04.06, 15:44
          bardzo słusznie
          być może dlatego tak dlugo cierpisz, że lekarz połozył zbyt mały nacisk na
          konieczność WYGRZANIA tej choroby
          to bardzo ważna sprawa, inaczej choroba będzie miała cięższy przebieg
          w nocy dobrze się okrywaj
          jeżeli się pocisz to nie okrywaj się czymś lżejszym tylko raczej przebieraj
          jeżeli po wyleczeniu nadal będziesz miała nerwobóle (całkiem prawdopodobne)
          pomyśl o fizykoterapii, np jonoforezie albo galwanizacji
    • gwen6 Re: jeszcze raz-półpasiec 17.04.06, 14:03
      aha to jest choroba osób z obniżoną odpornością jak z tego wyleziesz pomyśl o
      jej podniesieniu, ponoć chrząstka rekina jest świetna /ale droga niestety/
      ja chorowałam jakieś 4 tyg, tzn, 1 tydzień czułam się bardzo poirytowana,
      wyskoczyły mi gule za uszami (powiększone węzły chłonne), jak pojawiła się
      wysypka to już sama się zorientowałam w czym rzecz, przez tydzień brałam złe
      leki (dermatolog! zapisał mi jako gł lek - ANTYBIOTYK (sic!)) tak więc mogę
      powiedzieć że przez tydzień choroba szalała sobie w najlepsze, potem już
      tydzień na tych dobrych lekach, wtedy było coraz lepiej
      potem czasami mnie pobolewało, ale do zniesienia
      ogólnie musisz zacząć na siebie uważać, ta choroba lubi nawracać
      podnieść odporność
      zastanowić się czy nie jesteś zbyt znerwicowana czy zestresowana
      przypomnij sobie czy na jakieś 2 tygodnie przed okresem gdy zaczęły pojawiać
      się objawy zwiastujące (u mnie było to rozdrażnienie plus coś jakby początek
      grypy, gorączka no i te powiększone węzły właśnie) nie wydarzyło się coś bardzo
      obciążającego emocjonalnie, jakiś stres czy właśnie to poczucie odrzucenia,
      może tylko przemarzłaś... no w każdym razie może to być dla ciebie sygnał czego
      na przyszłość powinnaś unikać (ten wirus tkwi całe życie w rdzeniu kręgowym, a
      ujawnia się w specyficznych okolicznościach, dlatego warto to przemyśleć, żeby
      nie prowokować kolejnego razu)
      DUŻO ZDROWIA
    • gwen6 Re: jeszcze raz-półpasiec 17.04.06, 14:14
      a i jeszcze bardzo ważne
      dopóki cię boli TRZEBA LEŻEĆ W CIEPLE, nie wolno WCALE łazić, bo będzie jeszcze
      gorzej
    • mag401 Re: jeszcze raz-półpasiec 17.04.06, 16:25
      pomyślę o Tobie będzie Ci lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka